Dodaj do ulubionych

Zupa z wkładką regeneracyjną.

01.07.05, 11:45
Ponieważ w ramach otworzenia się Hali na wpływy zewnętrzne trzeba być
nowoczesnym kulinarnie proponuję curry z ciecierzyca.

Rozgrzać masło ( najlepiej mieć własnoręcznie zrobione ghi ). Dodać cumin ,
gorczycę , kolendrę i kurkumę , podsmażyć aż nasiona zbrązowieją.

Dodać cayenne , sól i trzy spore cebule pokrojone w cienkie plastry. Oraz
trzy duże ziemniaki pokrojone w grubą kostkę.
Podsmażyć , najlepiej w wok , mieszać od czasu do czssu czekając aż
ziemniaki zmiękną. Dodać ca. 400 gram ugotowanej ciecierzycy i puszkę
obranych pomidorów.
Podawać z ryżem i jogurtem.
Smacznego !
Kran.
Obserwuj wątek
    • kanuk Re: Zupa z wkładką regeneracyjną. 01.07.05, 12:01
      A ja szukam przepisu na Karczoflanke.
      • jan.kran Re: Zupa z wkładką regeneracyjną. 01.07.05, 12:12
        kanuk napisał:

        > A ja szukam przepisu na Karczoflanke.

        Kartoflankę z karczochami ?
        Karczochy proste są i pyszne ! I mają mało kalorii :-))))
        Czy vinaigrette jest bombą kaloryczna czy wręcz przeciwnie ?
        No bo to konieczny pendent do karczocha...
        K.
        • kanuk Re: Zupa z wkładką regeneracyjną. 01.07.05, 12:25

          olej oliwny tez
          ma swoje zalety ,pomimo kalorii.

          Moze po prostu bobu nagotuje ? na PABA zawartosc majac wzglad ?
    • boombum Re: Zupa z wkładką regeneracyjną. 01.07.05, 12:52
      kraaan? czy to nie ty z Forum Jazz??!!
      • jan.kran Re: Zupa z wkładką regeneracyjną. 01.07.05, 15:25
        Jam to :-)))) Kran
        • vaud Re: Zupa z wkładką regeneracyjną. 01.07.05, 17:25
          tak. To Ona. ;-)


          Ciecierka miniam. Tez sobie taka robie.
          • kanuk Re: Zupa z wkładką regeneracyjną. 03.07.05, 16:32
            A i u mnie czesto gosci. Tak ze Vaud, sie nie krepuj :)
            • vaud Re: Zupa z wkładką regeneracyjną. 06.07.05, 06:25
              kanuk napisał:

              > A i u mnie czesto gosci. Tak ze Vaud, sie nie krepuj :)

              ---> ciecierka gosci, Kran, czy Kran z ciecierka w garze, ehem w Darze? Nie
              bede sie krepowac, ach co mi tam, tylko odswietne pantofle wloze, z pomponami i
              koturnem. Jak imprezja to imprezja. Znajdzie sie tez miejsce dla Reszty
              Dziewiarskiej zglodnialej braci?
              • kanuk Re: Zupa z wkładką regeneracyjną. 06.07.05, 08:23
                Z przyległościami.
    • jan.kran Re: Zupa z wkładką regeneracyjną. 04.07.05, 13:35
      Makaron z ciecierzycą.

      Ugotować 500 gram makaronu al dente.
      W woku rozgrzać oliwę , dodać trzy ząbki czosnku , chili do smaku , szklankę
      ugotowanej ciecierzycy ,sól i pieprz.
      Podsmażyć mieszając.
      Dodać makaron i posiekaną natkę pietruszki.
      K.
      • kanuk Re: Zupa z wkładką regeneracyjną. 04.07.05, 15:01
        porcja na 4 glodne osoby. a wino veritas ?
        • millefiori Re: Zupa z wkładką regeneracyjną. 04.07.05, 16:37
          Biore te ciecierzyce i do miksera. Wersja dla leniwych: maka ciecierzycowa,
          zabulgotac raz z woda, nastepnie procesowac, po ostudzeniu jak cd.humusu.
          Zima idzie, ze nas tak w jedzeniowe tematy przesunelo?
          • jan.kran Re: Zupa z wkładką regeneracyjną. 04.07.05, 16:59
            Ja zmieniam obyczaje żywieniowe... K.
    • jan.kran Re: Zupa z wkładką regeneracyjną. 04.07.05, 17:09
      Ciecierzyca ze szpinakiem.

      Na rozgrzanej oliwie zeszklić pokrojoną w kostkę sporą cebulę , dodać dwa
      rozgniecione ząbki czosnku i szklankę ugotowanej ciecierzycy. Podsmażyć.
      Dodać szpinak i kilka łyżek wody w której gotowały się ziarna.
      Przykryć i dusić aż szpinak zmięknie.
      Dodac 50 gram gorgonzola ,zamieszać.
      Doprawić solą ,pieprzem i gałką muszkatołową. Jeść ze smakiem.

      Hulaj dusza ,Brezly nie ma !
      Mam parę fajnych zielonych przepisów:-ppp

      Ale z drugiej str. chciałabym żeby się pojawił...
      Kran.
      • millefiori Re: Zupa z wkładką regeneracyjną. 04.07.05, 17:27
        Szpinak z tego wszystkiego jem pod koldra, zeby bliznich nie stresowac.
        Popatrz, my tu uprawiamy skrytoszpinactwo po publico bono, a Brezlego nie ma,
        mimo to...

        Czy szpinet tez sie dostal na czarna liste, jako dzwiekonasladowczy?
        • jan.kran Re: Zupa z wkładką regeneracyjną. 04.07.05, 17:31
          Bez szpinaku może przeżyję bez szpinetu nie.
          Mam słabość klasyczną...
          K.
          • jan.kran Re:Szpinet. 04.07.05, 17:38
            Ćmy
            czy nuty nocne
            Lgną
            na linie okien.
            Dwór
            jak szkło zabrzęczał
            Cień
            z szybami zmieszał.
            W rokokowej Dukli bije dzwon
            dzwon krynolin
            Wysiadają z karet w błocie, błysk
            błysk, ukłony.

            Dłoń
            w łabędziach gestu
            Twarz
            w koronkach szeptu
            Biały uśmiech
            z alabastru.

            Dziś oto
            Francuskim ogrodem szumna
            Od teatru na wyspie na koturnach
            Błękitna od kolebki
            Z domu i męża rokokowa
            Pani Amalia z Brühlów Mniszchowa
            Podaje siurpryz
            Wazy i wazony
            Bukolicznych nastrojów pachnidła.

            Aleje z akacji
            Wydłużają jazdy
            i majątki.

            Znienacka menuet więdnie
            Rwie się z peruk pajęczyna
            Ziewnięcia układają się w pamlety
            Odlatują wachlarze
            Oddudniają karoce.
            Pudrem kurzu zarasta
            Szpinet i posadzka.
            Opustoszałe komnaty
            Z lustrem przy lustrze
            Szepcą sobie w muszle
            Złocone anegdotki
            Porcelanowe plotki
            Komódkowe tajemnice.

            A to znaczy
            Pani Amalia
            Wchodzi w pejzaże snu.
            Ktoś dotyka koronek jej dekoltu
            "Bonne nuit
            Ma chérie.
            Ścieram ci z oczu dukielskie pastele.
            Tam miasto w bryłach korony
            Gniazdo strusich piór
            Uczta nowin.
            Czy pamiętasz?
            Były w Warszawie trzy damy
            Trzęsły królewskim manszetem,
            Intryga brzęczała jak szpinet
            Aż... pękły struny.
            Tak, Madame,
            Puławy, Arkadia i ty,
            Ty tutaj
            Ma pauvre".

            Zrywa się pani Amalia
            Z szumów pościeli,
            Kroki jej plącze menuet
            "Kto
            z tych bram dukielskich
            W próg
            Potockiej Szczęsnej
            Wysłał
            w maskach zbrodnię
            Błyszczał
            śmierci złotem?"

            Stepy. Żydzi. Mokro.
            Dukla - Krystynopol.
            Wiedeń - Czerwona Ruś.
            Żenienie żonatego.
            Namowy:
            Jedynaczka narzeczoną,
            Co zrobić z żoną?
            Jechała muzyka cygańska.
            Liściki. Spisek pański.
            Mniszchowie - Potoccy.
            Duszą poduszkami.
            Pomocy!
            Nikt.
            Krew do wody.
            Człowiek nie ryba.
            Woda wyda.
            Szczęsnego
            Szykowali na króla polskiego,
            Pochowany w mundurze oficera rosyjskiego.

            Pani do głębi dna zmierza,
            Zapląsała menuetem poloneza.
            W rokokowej Dukli
            Krzyk luster
            Szloch kryształów
            Wśród stłuczonych mgieł
            Mon Dieu!
            Princessa rzuciła się do stawu.
            Zanieśli ją
            W kamiennych szafranach
            przyćmionych
            Na wieczny szum luster.
            Złożyli
            W boskim salonie
            Magdaleny z Magdali i Dukli,
            Której sama naniosła
            Muszli,
            Nazawieszała ażurów, koszyków,
            Gron.

            Książkę
            Z palcem miejsce zaznaczającym
            Odłożyła.

            To jeszcze nic.

            Sen w czepcu opadający.
            I wór pieniędzy pod głową
            Bo mówili na ludowo
            Że z biednej rodziny.

            To jeszcze nic.

            Ale falbany - falbany
            To rondo oszalałe
            Sól smaku i elegancji
            Dukielskie zwierciadło Francji.
            I cóż
            Magdaleno
            Z teatrum ołtarza
            Fioletów i różu jawnogrzesznico,
            Módl się w girlandach ukłonu
            Do rokokowego Tronu
            Za topielicą
            Z wody dna,
            Za marmurowym niewodem
            Za chłodem
            Rzeźbionym,
            Choćby
            Pour passer le temps.

            "Memento animae, Amaliae"


            [1952-1975]
            • jan.kran Re:Dukla Amaliowa 04.07.05, 17:41

          • millefiori Re: Zupa z wkładką regeneracyjną. 04.07.05, 17:43
            Ty tez, Kranie?



            A to cytowalam ponad 20 lat temu w 1 pracy mgr na temat bohaterki:
            www.republika.pl/szwast/bialoszewski.html
            • millefiori Dukla A. 04.07.05, 17:46
              Tosmy sie sprzegly! A Dukle Amaliowa bede wydawac, jest tego spory kawalek.
              • millefiori Re: Dukla A. 04.07.05, 17:48
                Ze 200 stron, mniej wiecej. Tylko wymaga aktualizacji, bo np. mozna juz szukkac
                we lwowskich archiwach, a i na intencje wizyty papieskiej w pustelni Bl. Jana z
                Dukli miasteczko postawiono na nogi.
                • millefiori Hic iacet Amalia 04.07.05, 17:52
                  www.dukla.pl/dla1str/parafia.htm
              • jan.kran Re: Dukla A. 04.07.05, 17:50
                Sprzężenie zwrotne:-)))K.
        • vaud Re: Zupa z wkładką regeneracyjną. 06.07.05, 06:30
          millefiori napisała:

          > Szpinak z tego wszystkiego jem pod koldra, zeby bliznich nie stresowac.
          > Popatrz, my tu uprawiamy skrytoszpinactwo po publico bono, a Brezlego nie ma,
          > mimo to...
          >
          > Czy szpinet tez sie dostal na czarna liste, jako dzwiekonasladowczy?

          ---> do tego Podkolderyjnego Skrytoszpinactwa, posylam Wam pare swietlikow, bo
          latos obrodzily. To Wam rozjasnia pPdkolderyjne Mroki. Idzie se tu czlek
          ulicou, a tu migotanie , orgie swietojanskie, swiatlo- bez- dzwieku,cmary
          chmary, jak w zeszlym sezonie cykady po 17 mgnieniach wiosny w gruncie.
          • millefiori Re: Zupa z wkładką regeneracyjną. 06.07.05, 20:26
            Swietliki czym karmic...?

            Vaudzie, Kranie, tu popatrzcie inspiracyjnie:
            www.care2.com/channels/solutions/food/2234
            • vaud Re: Zupa z wkładką regeneracyjną. 07.07.05, 00:57
              swietliki karmic karbidem.

              Baklazany juz lece robic. Z fetou mogou byc tez?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka