heraldek 07.09.06, 23:08 Czy dziewice maja inny zapach od bylych dziewic..... ...zakladajac, ze sie myja czesto..... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
extrafresh Pachnidlo = Czytadlo 07.09.06, 23:21 Ale pewnie film sobie sciagne i zobacze z dziewczyna. Ps. Nie jest dziewica, ale i tak pachnie obezwladniajaco. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: old_nick Re: Pachnidlo = Czytadlo IP: *.olsztyn.mm.pl 07.09.06, 23:28 >>> Sueskind jest także autorem sztuki "Kontrabas". <<< A autor tej informacji chyba nigdy nie słyszał o aktorze Jerzym Stuhrze i o jego popisowej roli? Książeczka, na podstawie której powstał monodram Stuhra, nosi tytuł "Kontrabasista". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jww Suskind + Tykwer IP: 213.192.75.* 07.09.06, 23:30 aż strach co napiszą szanowni internauci... nie na temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martinez Jaki "Sueskind"? Jaki "Kontrabas"? IP: 81.219.8.* 07.09.06, 23:35 Z kim wy się tam na łby pozamienialiście w tej redakcji??? Przecież to woła o pomstę do nieba!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pianazludzen Re: Jaki "Sueskind"? Jaki "Kontrabas"? IP: *.caesar2.telehouse.ddkom.net 07.09.06, 23:58 "ue" mozna napisac zastepczo gdy nie ma sie u z umlautem, chociaz nie wyglada to dobrze. a "Kontrabas" tez mi sie rzucil w oczy, co za ignorancja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chrypka Re: Jaki "Sueskind"? Jaki "Kontrabas"? IP: *.elpos.net 08.09.06, 00:46 Z tym "Kontrabasem"/ "Kontrabasistą" to nie taka oczywista wpadka. Tytuł oryginału brzmi "Der Kontrabass" - co oznacza w jęz. polskim właśnie kontrabas (kontrabasista to po prostu "der Kontrabassist"). Pojęcia nie mam, dlaczego polski tłumacz uparł się na muzyka, a nie tytułowy instrument. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sommer Re: Jaki "Sueskind"? Jaki "Kontrabas"? IP: *.chello.pl 08.09.06, 02:40 Muzyk grający na skrzpcach to skrzypek. Krótko i wygodnie. Inaczej jest w wypadku kontrabasu i dlatego tez na kontrabasiste mówi sie czasem "kontrabas" (w szczegolnosci wsrod samych muzykow). Ten srodek stylistyczny nazywa się bodajze zamiennia. Ergo: nie pomylil sie ani tlumacz, ani autor tekstu. Ale ponieważ przyroda nie znosi próżniaków, to chyba mylili się ci najbardzie oburzeni. (O domiemanym bledzie w pisowni az szkoda pisac.) Poniewaz nie znosimy snobow: Giertych wam w ABCD, fagoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chrypka Re: Jaki "Sueskind"? Jaki "Kontrabas"? IP: *.elpos.net 08.09.06, 10:00 O proszę. Zwracam honor tłumaczowi. Skoro jednak w języku polskim tytuł noweli (nie dramatu) brzmi "Kontrabasista", to autor tekstu jednak trochę się zapędził. Nie ma jednak o co puzonów kruszyć. Może się pan Tralisław Tralaliński nie przewróci w grobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jurgen Re: Jaki "Sueskind"? Jaki "Kontrabas"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 12:21 "Kontrabas" to jednak blad. Jesli jakis tytul na dobre zagoscil sie w jezyku (nawet w glupim tlumaczeniu) to sie go stosuje. Taka tradycja. Tak na marginesie: "specjalista od perfum" tez niezbyt zgrabnie... Odpowiedz Link Zgłoś
inessta Re: Światowa premiera filmu na podstawie "Pachnid 07.09.06, 23:46 A kedy u nas się pojawi film?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Światowa premiera filmu na podstawie "Pachnidła" IP: *.f.strato-dslnet.de 07.09.06, 23:51 zle podpisane zdjecie: Tykwer-rezyser, Eichinger-producent; twarze sie zgadzaja Odpowiedz Link Zgłoś
alkud *** Ludzie podniecają się złem *** 08.09.06, 06:10 niełapię tego... --- religiapokoju.blox.pl/2006/09/Kazimiera-Szczuka-przywalila-w-morde.html Odpowiedz Link Zgłoś