Dodaj do ulubionych

*** powrót ***

29.01.04, 09:30

Napisane jakiś czas temu, a obecnie znów boleśnie aktualne... Hmmm...

ps,
YH

--

Kiedy w końcu wróciłem
przywitała mnie pustka

głuche echo odbiło
głuche westchnienie
ktoś przyszedł i zabrał wszystko:
wspomnienia
myśli
okruchy wyobraźni

Teraz już
mogę być innym człowiekiem

może nawet lepszym
Obserwuj wątek
    • summa Aż tak źle? (n/t) 29.01.04, 15:24

      • yukka Re: Aż tak źle? (n/t) 29.01.04, 15:36

        w każdym razie dostatecznie marnie.
        Ale wciąż piszę i to mnie trzyma na powierzchni.

        ps,
        YH
    • jan_stereo Re: *** powrót *** 29.01.04, 17:33

      I woczas znowu ktos przyszedl
      A ja przywitalem go jako lepszy czlowiek
      I zostalismy tak razem
      ON Ja i Pustka,moja najlepsza przyjaciolka
      Bo jak juz wszyscy odeszli, to ona zostawala
      A poprzez gluchote westchnien
      Uslyszalem czego chce naprawde
      Bo halasu sie pozbylem
      I worek z prezentami pekl
    • cossa o/t Yukka :) 29.01.04, 22:37
      zajrzyj prosze do @ ;)

      pozdr.cossa
      • yukka Re: o/t Yukka :) 29.01.04, 23:27

        zajrzyłem :-P
        odpisłem już :-)

        ps,
        YH
    • jmx przewrotnie 29.01.04, 23:15

      "Nie płacz, że się skończyło ale ciesz z tego, że się przytrafiło".
      • yukka Re: przewrotnie 29.01.04, 23:53

        do tego trzeba czasu, niestety.
        jak śpiewał thom yorke, everything on it's right place, jeszcze przyjdzie czas
        na to, by się śmiać...

        ps,
        YH
    • Gość: dzwoneczek Re: *** powrót *** IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.04, 23:32
      Dziekuje, przeżyłam dokładnei taki stan niedawno(((.
      • yukka Re: *** powrót *** 29.01.04, 23:51

        z jednej strony chciałbym napisać, ż to dobrze, że jest nas więcej, ale z
        drugiej strony - chyba lepiej, żeby nie było nas w takim stanie w ogóle...

        ps,
        YH
    • jmx zagadka 30.01.04, 00:28

      To nie moje ale bardzo lubię...


      "Mrok na schodach, pustka w domu,
      Nie pomoże nikt nikomu
      Ślady twoje śnieg zaprószył
      Żal się w śniegu zawieruszył.

      Trzeba teraz w śnieg uwierzyć
      I tym śniegiem się ośnieżyć
      I ocienić się tym cieniem
      I pomilczeć tym milczeniem"


      Milczmy więc....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka