25.03.10, 22:18
Nic nie potrafię w życiu zrobic gdy coś próbuję zrobic to mi się nie
udaje,jestem do niczego,choc tylko z nauką w życiu nie miałem problemów, czuję
się jak dziecko , nie mam przyjacioł, jak miałem to wszyscy powyjezdzali za
granicę i kontakt się kompletnie urwał,a jak kogoś poznawałem nowego to
okazywał się fałszywy i obłudny,czasem myślę że przyciągam do siebie żłych
ludzi ,nie mam dziewczyny i nigdy nie miałem,choc nie mam problemów z urodą
,nawet ciężko jest mi kogoś poznac bo jestem bardzo niesmiały,dla mnie
dziewczyna to jak inne stworzenie,w towarzystwie dziewczyn się kompletnie
zamykam,poza tym jestem małomówny,,kiedyś była taka dziewczyna,ktora mnie w
sobie rozkochała,ponoc mnie tez kochała, ale teraz ma już długi czas
chłopaka.Kiedyś mnie to bolało,ale codziennie ją widziałem z nim i chyba
przestałem ją kochac,jest mi już obojętna.Co mam ze sobą zrobic,nie umiem
znaleśc sobie miejsca w tym życiu.
Obserwuj wątek
    • s.p.7 Re: gravity 25.03.10, 22:46
      Próbowałeś cos zmieniac w tej materii?
      łądnie piszesz co ci sie nie podoba... teraz troche pracy nad sobąwiary itd...
      Jesli chesz sie ulepszac t osie ulepszaj, akkurat do tego nieczego nie potrzebujesz.
    • egzostatyczka Re: gravity 27.03.10, 02:03
      czasami jest tak,że ktoś ma powera z celu który sobie
      wyznaczy.np.chce wygrać olimpiadę szachową i ją wygra i jest z
      siebie zadowolony.a Ty masz powera z czegoś innego-z kontaktu z
      ludżmi.skoro tak masz to nic Ci innego nie pozostaje jak tylko dalej
      szukać tego kontaktu i się nie poddawać.zawsze się możesz poddać i
      bedziesz mieć to co masz.
    • wayout Re: gravity 27.03.10, 06:35
      Nie masz problemów z nauką i urodą. To punkt, od którego możesz
      zacząć. Zacząć co? Zrozumienie, że Twoja wartość jest bezcenna.
      Gdzieś w sobie widzisz się negatywnie. Nieśmialość jest także tego
      wyrazem. Czujesz się samotny. Kiedyś byłem bardzo zakompleksiony,
      czułem się samotny, a przede wszystkim bardzo nieszczęśliwy.
      Baaaaaaaaardzo. Wszystko zmieniłem i wszytsko zmieniło się. Jestem
      chyba jednym z najszczęśliwszych ludzi na tej ziemi i wiem,że każdy
      może być. Po pierwsze uwierz w siebie. Uwierz też, że to co myślisz
      programuje Twoje życie. Wiedzą o tym niektórzy filozofowie i
      niektórzy wierzący. Ale dzisiaj...wie to tez nauka. Poszukaj w
      internecie. Są tysiące wyników badań pokazujących jak to co myślimy
      kształtuje zdarzenia w życiu, od chorób, wyzdrowienia aż do relacji
      z ludźmi. Jeśli Ty myślisz o sobie nienajlepiej,to swoimi minami,
      językiem ciała, sposobem wypowiedzi, zupelnie podświadomie,
      pokazujesz to innym. I też tak Cię mogą, choć nie muszą, widzieć.
      Zasatnów się z czego płynie Twój pesymizm co do siebie. I zrozum, że
      jesteś bardzo, bardzo wartościową osobą. Nawet z Twojego maila można
      zgadywać, że jesteś wrażliwy, dobry, ładny, integligentny, choć
      trochę zagubiony. Kobiety, nie różnią się wbrew pozorom tak bardzo
      od mężczyzn. I w Polsce jest morze samotnych kobiet, tęskniących za
      miłością,czy męskim towarzystwem, czy po prostu przyjacielem.
      Powchodź na kobiece fora, tutaj może są jakieś, np.na o2 kafeteria,
      jest też masę innych. Jest tam duzo głupot i śmieci. Ale jeśli
      dłużej sobie tam posiedzisz, trochę lepiej poznasz kobiety. Może
      poznasz kogoś interesującego. Ćwicz rozmawianie w internecie,
      nawiązuj kontakty. Nie ma znaczenia z kim rozmawiasz, mlodą czy
      starszą panią. Internet daje Ci czas do namysłu, spi....100 rozmów
      (a nicków możesz mieć milion), ale w końcu zobaczysz jak kontakt się
      rozwija, o czym mozna rozmawiać. Potem to czego się nauczysz
      przenieś do reala. Nieśmiałość dotyczy ogromnej liczby osób, nawet
      nie wiesz jak odgromnej, bo część swoją wielką niepewność skrywa w
      różny spoób. Gdy byłe mmłody nie było internetu. Byłem ogromnie
      oczytany, inteligentny i tez nie potrafilem z ludźmi rozmawiać,
      byłem strasznie spiety. Bałem się kontaktu, choć wmawiałem sobie
      rózne rzeczy, że niby nie boję się. Dzisiaj gdy rozmawiam np. z
      wygadanymi ludźmi sukcesu, często widzę ich niepewność schowaną za
      morzem słów, elokwencji. Wiele pięknych kobiet też jest niepewnych
      siebie, bo są samotne i nie rozumieją dlaczego. Chowają to pod swoim
      fizycznym pięknem.
      Wyrwanie z mojej niepewności zajęło mi sporo czasu, ale dzisiaj
      jest internet, to genialne narzędzie dla Ciebie. I uwierz w siebie,
      uwierz w siebie. Masz atuty, o których sam wiesz, choć je
      umniejszasz. Kiedyś zaś odkryjesz, że Twoja wartość, to że jesteś
      naprawdę bezcenny, w dosłowny sensie, niezastąpiony, leży w samym
      Twoim istnieniu. Pozdrawiam Cię. Będzie dobrze :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka