mankatoja 29.05.10, 09:44 Czemu czlowiek ogolnie mowiac nieglupi, atrakcyjny, dobry kiedy jest niekochany czuje sie jakby byl najglupszy, najbrzydszy i do niczego? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anbale Re: Zaleznosc? 29.05.10, 13:36 Wybacz, może moja hipoteza jest błędna, ale jeśli ktoś żywi takie uczucie, że jedynie miłość kogoś innego stanowi o jego wartości, to mnie się to kojarzy z jakaś wewnętrzną pustką...Tzn. że ten ktoś, w swoim wnętrzu, sam dla siebie, jest tak mało zajmujący, tak błahy i nieistotny... Oczywiście, każdy z nas łaknie uczuć i akceptacji, ale chyba mało kto ma takie szczęście, żeby na każdym etapie życiowym móc się tym bez żadnych zakłóceń i deficytów cieszyć. Każdy z nas jest w gruncie rzeczy samotny i spędza życie głownie we własnym towarzystwie, czasem tylko ciesząc się obecnością i akceptacją innych- więc jeżeli nie lubi się własnego towarzystwa, to kiepsko... Odpowiedz Link Zgłoś
mankatoja Re: Zaleznosc? 29.05.10, 19:34 swoje towarzystwo to takie na jakie jestesmy zdani zawsze....niezlaeznie do wszystkiego. Mnie moja osoba nie dreczy, nawet ja lubie ;) ale faktem jest ze albo ma wokol siebie ludzi szczesliwych albo bardzoo nieszczsliwych Ja jestem samotna, bo nie mam dzieci, bo kiedys mialam ale juz z wyoboru nie mam meza, a przyjaciele....sa, owszem ale przeciez maja swoje wazne sprawy ;) Mam swoje hobby i abosruvjaca prace ale od pewnego czasu patrzac na kilka osob zastanawiam sie czy nie bede tez taka.....destrukcyjna wobec siebie jesli nadal bede sama? Odpowiedz Link Zgłoś
wifch Re: Zaleznosc? 29.05.10, 13:52 ...Bo może mało przeżył, może też brak mu dobrej oceny pewnych wartości? Może zbyt przecenia atrybuty zewnętrzne i te na codzień. Odpowiedz Link Zgłoś
mankatoja Re: Zaleznosc? 29.05.10, 19:35 Albo moze ktos mu kiedys tak w glowie poukladal gdy byl dzieckiem...? Odpowiedz Link Zgłoś
pocomito4 Re: Zaleznosc? 29.05.10, 20:20 Ale teraz jest dorosły i swój rozum ma.Powinien wyciągnąc właściwe wnioski i nie powielać tych błędów. Odpowiedz Link Zgłoś
mankatoja Re: Zaleznosc? 30.05.10, 10:01 gdyby pewnie to bylo takie proste wiekszosc z nas bylaby bez problemow i nie szukala wpsarcia na forum psychologia :) Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Zaleznosc? 30.05.10, 11:10 Ludzie zwykle doskonale wiedza skad pochodza ich problemy, tyle ze latwiej obwinic rodzicow, belfra czy kogos tam jeszcze niz uzyc rozumu i popracowac nad soba. Co tam, show must go on, psycholodzy tez musza zarobic na chlebek. Odpowiedz Link Zgłoś
mankatoja Re: Zaleznosc? 30.05.10, 12:29 owszem, bo ludzie potrzebuja zrozumienia, wsparcia i milosci - a tego najczesniej nie dostaja i stad napedza sie kolo psychologicznje terapii- wszak a ameryce psychoterapecui zarabiaja krocie za to tylko ze sluchaja Pytanie jest inne- czemu za darmo nie dostajemy tego od bliskich? Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Zaleznosc? 30.05.10, 13:31 Zamiast wzdychac nad marnoscia swiata tego i znieczulica naszych bliskich lepiej postarac sie o odpowiedni certyfikat. Pieniadze szczescia nie daja, ale jak juz plakac, to lepiej w Ferrari. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia120378 Re: Zaleznosc? 01.06.10, 14:42 Moze dostajemy tyle na ile sami się otworzymy Odpowiedz Link Zgłoś
kasia120378 Re: Zaleznosc? 01.06.10, 14:48 Powiedziałabym, że muszą sami chcieć coś zmienić, a to już duzy sukces. Jesli sami się nie otworzymy to na pomoc, zmianę to nie wiem. Zadawać pytania o sprawy, które nas nurtują (tak w sercu), ale nie odpowiadać Obwinianie nic nie da Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: Zaleznosc? 29.05.10, 22:57 Bo taka sytuacja bezposrednio nawiazuje do lekow z dziecinstwa, braku poczucia bezpieczenstwa. Wywoluje zatarte wspomnienie dziecinstwa, ze jest sie samemu, bez kogos, kto zawsze i wszedzie bedzie przy nas i nas bronil. I to przywolane wspomnienie jest tak przerazajace, ze znieksztalca zdolnosc do obiektywnej samooceny. Odpowiedz Link Zgłoś
yvonne99 Re: Zaleznosc? 29.05.10, 23:16 Jest tak bo człowiek moim zdaniem ma wrodzoną potrzebę kochania i bycia kochanym... Odpowiedz Link Zgłoś
mankatoja Re: Zaleznosc? 30.05.10, 08:37 tak, niewatpliwie tak i kiedy ta potrzeba jest niezaspokojona pojawia sie problem z wlasna samooocena.... Odpowiedz Link Zgłoś
mankatoja Re: Zaleznosc? 30.05.10, 08:36 Tak, dziecinstwo nas ksztaltuje w taki lub inny sposob i rzutuje na nasze dorosle zycie .....mnie moi rodzice nie okazywali uczucia, byly nakaza i zakazy oraz teoria ze dzieic glosu nie maja, wiec....buntowalam sie i plakalam w kacie ze inni rodzic eprzutulaja , pocieszaja, wspieraja, a moi chca zebym byla dopasowana do ich ramek. Nie bylam. Ale i we mnie jest jakis niedosyt milosci. I to niewatpliwie rowniez sprawia ze i moja samoocena jest zanizona, wszak nigdy nie bylam dl anich dosc "dobra'. Odpowiedz Link Zgłoś
zorz_ponimirski Re: Zaleznosc? 30.05.10, 09:20 najwyrazniej nie jest ani taki nieglupi ani atrakcyjny :)) nieglupim i atrakcyjnym mozna byc dopiero kiedy sie pomysli ze jutra moze nie byc. A jakby to byl twoj ostatni dzien, tak, jutro sasiad walnie cie swoja skoda, ze miazga zostanie, tylko dzis masz okazje, zeby pozyc. dalej sie bedziesz zastanawiac ze nikt cie nie kocha, czy pojdziesz na dwor i taka sama sierote poklepiesz po garbie, az jej sie wesolo zrobi no to siu za drzwi :) Odpowiedz Link Zgłoś
mankatoja Re: Zaleznosc? 30.05.10, 10:03 ha ha, wesola reflekcja, czemu nie a tak powanie to mysle ze kazdy z nas ma jakies kompleksy, braki. niektorzy samoocene zawyzaja na maksa a inni obnizaja do minimum. Tyle ze czlowiek jest jaksi i to jego skarb- ze wlasnie jest taki a ni einny, ze moze nie egocentryczny dupek tylko wrazliwiec.....Tyle ze to troche jak wlasnie garb :) Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: Zaleznosc? 30.05.10, 11:05 Tak dziala milosc, pod jej wplywem pojawia sie pozytywna ocena wszystkiego i wszystko ma sens. Kiedy znika natychmiast wszystko zaczyna tracic sens i znika pozytywna ocena, swiat staje sie brzydki, niechciany. Ludzie nie musza miec niskiej samooceny aby oceniac siebie negatywnie, wystarczy ze pojawi sie negatywny nastroj aby razem z nim pojawila sie agresje, niechec do ludzi a nawet siebie. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
mankatoja Re: Zaleznosc? 30.05.10, 12:28 Tak, bo nie na darmo mowi sie ze milosc uksrzydla Odpowiedz Link Zgłoś