Gość: have no tears
IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl
28.03.04, 17:06
Jakikolwiek stres - spocone dlonie,rumieniec na twarzy, masakra:///Czy
stresem jest takze przebywanie z ukochana osoba??Nie wiem, czego ja sie tak
naprawde obawiam...Wiem,ze mam siebie w takich sytuacjach dosc i czuje,ze
nigdy nie znajde kogos, kto mnie taka zaakceptuje...bo ja nie jestem w stanie
zaakceptowac siebie w takim stanie:((((zyc sie odechciewa:(
Czy ktos ma podobne problemy?