07.10.10, 10:46
Czy możliwe jest "wyjście" z autyzmu, rozumiane jako powrót do "normalnego" życia, do zdrowych relacji z innymi, otworzenie się na świat i ludzi?
Obserwuj wątek
    • adriana_ada Re: Autyzm 07.10.10, 11:11
      Wyjscie z rzeczywistego autyzmu nie jest mozliwe, jednak czesto dzieci ciche, introwertyczne, zamkniete we wlasnym swiecie diagnozowane sa blednie jako autystyczne i takie osoby naruralnie, ze maja szanse na powrot do normalnego zycia.
    • kunegunda.live Re: Autyzm 07.10.10, 13:01
      mona.blue napisała:

      > Czy możliwe jest "wyjście" z autyzmu, rozumiane jako powrót do "normalnego" życ
      > ia, do zdrowych relacji z innymi, otworzenie się na świat i ludzi?

      Tak, jest możliwe!
      Widziałam program o leczeniu takich dzieci,które np.w wieku kilkunastu lat wyzdrowiały i odzyskały zdolność w miarę normalnego funkcjonowania.(to nie było u nas)
      To nie były pojedyńcze przypadki,lecz pokazano kilkanaście takich dzieci.Były pod stałą obserwacją ,monitorowane i pokazane jak wcześniej się zachowywały i ich stan obecny.
      W leczeniu tych dzieci stosowano przeróżne metody, również naturalne; w tym i oczyszczanie organizmu,które tutaj tak zostało wyśmiane w innym wątku.
      Nie ma się zresztą co dziwić,sama słyszałam i czytałam wypowiedzi utytułowanych osób, związanych z akademicką medycyną,o szkodliwości takich praktyk.
      A co może znajdować się np. w jelitach źle funkcjonujących, każdy się może sam przekonać nawet oglądając zdjęcia załączone do reklamy colonixu.
      I nie są to fotomontaże,bo czytałam też o tym w różnych książkach z zakresu medycyny naturalnej oraz widziałam angielski film o turnusach leczniczych- medycyny naturalnej i leczeniu chorób nieuleczalnych z punktu widzenia akademickiej medycyny, gdzie to również było pokazane.
      Anglicy są bardzo dosłowni i jak już coś pokazują, to pokażą wszystko i pokazali co wyszło z największego sceptyka na tym turnusie.
      Zresztą oczyszczanie, to nie tylko przewód pokarmowy,lecz i inne organy i różne metody.

      Byłam też na warsztatach prowadzonych osobiście przez Berta Hellingera,który pracował na nich, między innymi, z rodziną takiego chłopca.Podczas sesji nawiązał kontakt z tym chłopcem,który zaczął się całkiem inaczej zachowywać.Chłopiec miał ok.-10-12 lat.
      Terapię Hellingera też co bardziej ortodoksyjni psychologowie wyśmiewają,a nigdy nie pofatygowali się by się samemu przekonać.
      Kunegunda
      ---------------------------------------------------------------
      "Bądźcie pozdrowieni,Nadwrażliwi za Waszą czułość w nieczułości świata,za niepewność-wśród jego pewności
      za to,że odczuwacie innych tak jak siebie samych zarażając się każdym bólem..."(Prof.K.Dąbrowski-"Posłanie do nadwrażliwych"
      • adriana_ada Re: Autyzm 07.10.10, 13:10
        kunegunda.live napisała:


        > W leczeniu tych dzieci stosowano przeróżne metody, również naturalne; w tym i
        > oczyszczanie organizmu,które tutaj tak zostało wyśmiane w innym wątku.
        > Nie ma się zresztą co dziwić,sama słyszałam i czytałam wypowiedzi utytułowanych
        > osób, związanych z akademicką medycyną,o szkodliwości takich praktyk.
        > A co może znajdować się np. w jelitach źle funkcjonujących, każdy się może sam
        > przekonać nawet oglądając zdjęcia załączone do reklamy colonixu.

        Czekaj Kunegunda, czy Ty probujesz powiazac autyzm z nieprawidlowoscia funkcjonowania jelit?
        Autyzm jest spowodowany nieprawidlowym rozwojem MOZGU, jest to uposledzenie umyslowe porownywalne z tym, ktore diagnozuje sie u dzieci z zespolem downa.


        > ---------------------------------------------------------------
        > "Bądźcie pozdrowieni,Nadwrażliwi za Waszą czułość w nieczułości świata,za niepe
        > wność-wśród jego pewności
        > za to,że odczuwacie innych tak jak siebie samych zarażając się każdym bólem..."
        > (Prof.K.Dąbrowski-"Posłanie do nadwrażliwych"
        • zorz_ponimirski Re: Autyzm 07.10.10, 13:24
          wnosząc z tego foruma, jak się tu leczymy i wyleczyć nie możemy ekspercko i egzorcyzmami, wróżeniem i analizą pożycia celebrytów, całkiem możliwe, że metoda na choroby mózgu jest dobre walniecie młotkiem w duży palec u nogi
          • adriana_ada Re: Autyzm 07.10.10, 13:29
            zorz_ponimirski napisała:

            > wnosząc z tego foruma, jak się tu leczymy i wyleczyć nie możemy ekspercko i egz
            > orcyzmami, wróżeniem i analizą pożycia celebrytów, całkiem możliwe, że metoda
            > na choroby mózgu jest dobre walniecie młotkiem w duży palec u nogi

            To po rosyjsku;)
        • kunegunda.live Re: Autyzm 07.10.10, 13:28
          adriana_ada napisała:

          > kunegunda.live napisała:
          >
          >
          > > W leczeniu tych dzieci stosowano przeróżne metody, również naturalne; w
          > tym i
          > > oczyszczanie organizmu,które tutaj tak zostało wyśmiane w innym wątku.

          > Czekaj Kunegunda, czy Ty probujesz powiazac autyzm z nieprawidlowoscia funkcjon
          > owania jelit?
          > Autyzm jest spowodowany nieprawidlowym rozwojem MOZGU, jest to uposledzenie umy
          > slowe porownywalne z tym, ktore diagnozuje sie u dzieci z zespolem downa.
          >
          >

          Absolutnie nie.
          Nawiązałam tylko tak przy okazji do wyśmiewania wszystkiego czego nie rozumiemy,albo w co nie wierzymy.
          Natomiast rzeczywiście masz rację,że tutaj chodzi o funkcje mózgu.
          Ja oczywiście nie jestem tutaj fachowcem,ale z tego co zrozumiałam to metale ciężkie mogą powodować takie uszkodzenia.BYło to dość dawno jak widziałam ten program i już wszystkiego z zakresu tych metod nie pamiętam,lecz ogromną różnicę w zachowaniu tych dzieci przed kuracją i po pamiętam.Były to kuracje wieloletnie i jak już pisałam różnorodne metody były stosowane.To był program badawczy o zasięgu międzynarodowym.
          > > ---------------------------------------------------------------
          > > "Bądźcie pozdrowieni,Nadwrażliwi za Waszą czułość w nieczułości świata,za
          > niepe
          > > wność-wśród jego pewności
          > > za to,że odczuwacie innych tak jak siebie samych zarażając się każdym ból
          > em..."
          > > (Prof.K.Dąbrowski-"Posłanie do nadwrażliwych"
          • adriana_ada Re: Autyzm 07.10.10, 13:44
            Ja rowniez nie mam do czynienia z dziecmi autystycznymi, jednak z tego, co mi wiadomo (a rozmawialam z bardzo powaznym genetykiem, do tego psychiatra kilka lat temu, moze do dzis mozna spotkac go na czacie gazety) autyzm jest uposledzeniem majacym podloze tylko i wylacznie genetyczne. Jest to uposledzenie umyslowe, ktore objawowo wyglada zupelnie podobnie jak u ludzi z zespolem downa, a jego stopien moze byc wiekszy, czy mniejszy. Dzieci uposledzone w stopniu mniejszym mozna w jakis tam sposob przygotowac do w miare normalnego zycia, jednak ktos taki nigdy nei bedzie samodzielny. Owszem, dzieci takie posylane sa do szkol, nabywaja zdolnosc czytanai i pisania, jednak nigdy i nikt nie jest w stanie doprowadzic dziecka autystycznego do tzw. ogolnie pojetej normalnosci.
            • adriana_ada Re: Autyzm 07.10.10, 15:25
              Nie wiem, jak dlugo Kunegunda jestes na forum, ale jak zagladalas kilka lat temu, moze 4, to wlasnie ten psychiatra rozmawial z wieloma osobami (glownie na czacie) na temat mozliwosci podjecia pracy z ludzmi autystycznymi w Norwegii. Nie pamietam dokladnie strony internetowej tego osrodka, gdzies w gorach, dosc dobrze mozna bylo sie przyjrzec. Jak sobie przypomne adres tej strony, to Ci podesle.
            • abir1111 Re: Autyzm 07.10.10, 17:00
              To choroba neurologiczna, wśród typowych cech są problemy z komunikacją uczuć i związkami emocjonalnymi,występują również kłopoty z integracją wrażeń zmysłowych. Najprawdopodobniej mikrouszkodzenie mózgu powoduje, że autyści nie potrafią odbierać i prawidłowo interpretować napływających zewsząd sygnałów. Radzą sobie w tej sytuacji ucieczką w izolację - przestaje odbierać sygnały i reagować
              • adriana_ada Re: Autyzm 08.10.10, 09:22
                abir1111 napisała:

                > To choroba neurologiczna, wśród typowych cech są problemy z komunikacją uczuć
                > i związkami emocjonalnymi,występują również kłopoty z integracją wrażeń zmysłow
                > ych. Najprawdopodobniej mikrouszkodzenie mózgu powoduje, że autyści nie potrafi
                > ą odbierać i prawidłowo interpretować napływających zewsząd sygnałów. Radzą sob
                > ie w tej sytuacji ucieczką w izolację - przestaje odbierać sygnały i reagować

                Oni nie uciekaja w izolacje, w izolacje uciekaja na przyklad osoby depresyjne. U autystow izolacja jest tak jakby standardem, poniewaz ludzie ci zwyczajnie nie potrafia nawiazac kontaktu z realnym swiatem.
                • abir1111 Re: Autyzm 08.10.10, 20:08
                  oczywiście to miałam na myśli,natomiast pisząc o uczieczce miałam na mysli stałą ,znaną im sytuację w której pojawia się nowy bodziec.Reakcją jest wtedy ucieczka w izolację
                  • sabinac-0 Re: Autyzm 09.10.10, 10:05
                    abir1111 napisała:

                    > pisząc o uczieczce miałam na mysli stał
                    > ą ,znaną im sytuację w której pojawia się nowy bodziec.Reakcją jest wtedy uciec
                    > zka w izolację

                    W zyciu nie istnieja sytuacje calkowicie znane, bez zadnych nowych bodzcow - dlatego te osoby sa w stanie permanentnej ucieczki i izolacja staje sie ich "standartem".
                    • abir1111 Re: Autyzm 09.10.10, 19:34
                      mamy więc inne doświadczenia.
            • yja Re: Autyzm 07.10.10, 18:44
              adriana_ada napisała:
              ) autyzm jest uposledzeni
              > em majacym podloze tylko i wylacznie genetyczne. Jest to uposledzenie umyslowe,
              > ktore objawowo wyglada zupelnie podobnie jak u ludzi z zespolem downa, a jego
              > stopien moze byc wiekszy, czy mniejszy.

              Autyzm nie jest uposledzeniem.Powiedzialabym zaburzeniem.Inteligencja osob nim dotknietych bywa wyzsza niz u zdrowych tzw normalnych.Objawowo niczym nie przypomina zespolu downa,ktoremu towarzyszy uposledzenie umyslowe wlasnie w roznym,czasem niewiwlkim stopniu.
              • kunegunda.live Re: Autyzm 07.10.10, 19:03
                Ja już nie chciałam z ta tezą o upośledzeniu dyskutować.Zaburzenia autystyczne są nazywane również schizofrenią dziecięcą.I taka teza wyjaśniałaby to, co sie stało na tej sesji terapeutycznej na której byłam,podczas której ewidentnie chory chłopiec,który nie zdradzał wpierw żadnego zainteresowania światem zewnętrznym, nawiązał pierwszy kontakt i zaczął się inaczej zachowywać.
                Kunegunda
                ---------------------------------------------------------------
                "Bądźcie pozdrowieni,Nadwrażliwi za Waszą czułość w nieczułości świata,za niepewność-wśród jego pewności
                za to,że odczuwacie innych tak jak siebie samych zarażając się każdym bólem..."(Prof.K.Dąbrowski-"Posłanie do nadwrażliwych"
                • sabinac-0 Re: Autyzm 07.10.10, 21:01
                  kunegunda.live napisała:

                  > Zaburzenia autystyczne
                  > są nazywane również schizofrenią dziecięcą.

                  Mylisz pojecie "autyzm" w znaczeniu OBJAWU (jest to jeden z objawow schizofrenii, zarowno u dzieci i doroslych i polega na zamknieciu sie we wlasnym swiecie) i "autyzm" w znaczeniu CHOROBY - wystepujacej u dzieci i, oczywiscie, nie majacej nic wspolnego ze schizofrenia.


                • leda16 Re: Autyzm 07.10.10, 22:01
                  kunegunda.live napisała:

                  > .I taka teza wyjaśniałaby to, co sie
                  > stało na tej sesji terapeutycznej na której byłam,podczas której ewidentnie ch
                  > ory chłopiec,który nie zdradzał wpierw żadnego zainteresowania światem zewnętrz
                  > nym, nawiązał pierwszy kontakt i zaczął się inaczej zachowywać.


                  I zważywszy na Twoją bardzo ograniczoną wiedzę psychiatryczno-psychologiczną, ten przebłysk zainteresowania odebrałaś jako ósmy cud świata podczas, gdy dzieci autystyczne realnie i potencjalnie są w pełni zdolne do takiego kontaktu oraz kontaktów społecznych chwilami na daleko wyższym poziomie niż zdrowe dzieci.
                  • sabinac-0 Re: Autyzm 08.10.10, 21:48
                    leda16 napisała:

                    > dzieci
                    > autystyczne realnie i potencjalnie są w pełni zdolne do takiego kontaktu oraz
                    > kontaktów społecznych chwilami na daleko wyższym poziomie niż zdrowe dzieci.
                    >
                    Ciekawe, hmmmm... interesujace.
                  • mona.blue Re: Autyzm 08.10.10, 23:09
                    leda16 napisała:
                    >
                    > I zważywszy na Twoją bardzo ograniczoną wiedzę psychiatryczno-psychologiczną, t
                    > en przebłysk zainteresowania odebrałaś jako ósmy cud świata podczas, gdy dzieci
                    > autystyczne realnie i potencjalnie są w pełni zdolne do takiego kontaktu oraz
                    > kontaktów społecznych chwilami na daleko wyższym poziomie niż zdrowe dzieci.

                    dzieci autystyczne sa czasem zdolne do ograniczonego kontaktu i to chwilowo, ale na pewno nie daleko wyzszym poziomie niż zdrowe dzieci

                    to dzieci o dzieciach z zespołem Downa można by chyba powiedzieć, że są zdolne do głębszego kontaktu emocjonalnego z drugim człowiekiem

                    >
                    >
              • leda16 Re: Autyzm 07.10.10, 21:54
                yja napisała:

                > Autyzm nie jest uposledzeniem.Powiedzialabym zaburzeniem.Inteligencja osob nim
                > dotknietych bywa wyzsza niz u zdrowych tzw normalnych.Objawowo niczym nie przyp
                > omina zespolu downa,ktoremu towarzyszy uposledzenie umyslowe wlasnie w roznym,c
                > zasem niewiwlkim stopniu.


                Dokładnie. Tyle, że upośledzenie umysłowe zwane fachowo "lekkim" jest w rzeczywistości ciężkim kalectwem, również społecznym.
                • mona.blue Re: Autyzm 08.10.10, 23:12
                  leda16 napisała:

                  > yja napisała:
                  >
                  > > Autyzm nie jest uposledzeniem.Powiedzialabym zaburzeniem.Inteligencja oso
                  > b nim
                  > > dotknietych bywa wyzsza niz u zdrowych tzw normalnych.Objawowo niczym nie
                  > przyp
                  > > omina zespolu downa,ktoremu towarzyszy uposledzenie umyslowe wlasnie w ro
                  > znym,c
                  > > zasem niewiwlkim stopniu.
                  >
                  >
                  > Dokładnie. Tyle, że upośledzenie umysłowe zwane fachowo "lekkim" jest w rzeczy
                  > wistości ciężkim kalectwem, również społecznym.
                  >
                  > Jak pisałam poniżej są dwa rodzaje autyzmu - Kannera i Aspergera - w tym pierwszym przypadku mozna mówić o uposledzeniu umysłowym, a w tym drugim o ponadprzeciętnej inteligencji
              • adriana_ada Re: Autyzm 08.10.10, 09:18
                yja napisała:

                > adriana_ada napisała:
                > ) autyzm jest uposledzeni
                > > em majacym podloze tylko i wylacznie genetyczne. Jest to uposledzenie umy
                > slowe,
                > > ktore objawowo wyglada zupelnie podobnie jak u ludzi z zespolem downa, a
                > jego
                > > stopien moze byc wiekszy, czy mniejszy.
                >
                > Autyzm nie jest uposledzeniem.Powiedzialabym zaburzeniem.Inteligencja osob nim
                > dotknietych bywa wyzsza niz u zdrowych tzw normalnych.Objawowo niczym nie przyp
                > omina zespolu downa,ktoremu towarzyszy uposledzenie umyslowe wlasnie w roznym,c
                > zasem niewiwlkim stopniu.

                Autyzm owszem jest zaburzeniem rozwoju mozgu, cecha charakterystyczna osob autystycznych jest wlasnie uposledzenie umyslowe poczawszy od stopnia lekkiego do ciezkiego (tez definiuje sie autyzm lekki, sredni, ciezki...). Mozna tez powiedziec o niedorozwoju umyslowym.
                Nie jest prawda, ze osoby autystyczne sa bardziej inteligentne. Te jednostki inteligentne sa to dzieci, ktore nieprawidlowo zostaly zdiagnozowane jako autystyczne.
                Przyklad dziecka z autyzmem ciezkim, widzialam w tv, byla akcja pomocy finansowej dla celow fizjoterapeutycznych. Dziecko 9 lat, nie mowi (wydaje jedynie pojedyncze, niezrozumiale dzwieki), nie chodzi, nie siedzi, karmione sonda, brak kontaktu wzrokowego. Rodzice caly czas wierza, ze dojdzie do normalnosci, nie nalezy ich tej wiary pozbawiac, jednak realnie, nie jest to mozliwe.

                Tu jest dosc ciekawy artykul na temat autyzmu:
                www.dzieci.bci.pl/strony/autism/czymjest.htm
                • yja Re: Autyzm 09.10.10, 16:13
                  adriana_ada napisała

                  > Przyklad dziecka z autyzmem ciezkim, widzialam w tv, byla akcja pomocy finansow
                  > ej dla celow fizjoterapeutycznych. Dziecko 9 lat, nie mowi (wydaje jedynie poje
                  > dyncze, niezrozumiale dzwieki), nie chodzi, nie siedzi, karmione sonda, brak ko
                  > ntaktu wzrokowego. Rodzice caly czas wierza, ze dojdzie do normalnosci, nie nal
                  > ezy ich tej wiary pozbawiac, jednak realnie, nie jest to mozliwe.
                  > Tu jest dosc ciekawy artykul na temat autyzmu:

                  Kazde zaburzenie jest wieksze lub mniejsze.Tak tez jest w przypadku autyzmu.W tym watku jest mowa o autyzmie a nie o objawach mu towarzyszacych takich jak brak umiejetnosci poruszania czy przelykania.Mozna miec autyzm i miec wiele innych zaburzen jak i chorowac na inne choroby co nie znaczy ze jedno jest wynikiem drugiego.Ogladajac telewizje i czytajac artykuly chloniesz to co chca ci w nich przekazac ale nie zdobywasz wiedzy.


            • leda16 Re: Autyzm 07.10.10, 21:49
              adriana_ada napisała:

              > Ja rowniez nie mam do czynienia z dziecmi autystycznymi,


              To widać


              jednak z tego, co mi w
              > iadomo (a rozmawialam z bardzo powaznym genetykiem, do tego psychiatra kilka la
              > t temu, moze do dzis mozna spotkac go na czacie gazety) autyzm jest uposledzeni
              > em majacym podloze tylko i wylacznie genetyczne. Jest to uposledzenie umyslowe,


              Ach, to pewnie ten"Ryś", który chleje gorzałę razem z tobą i uroił sobie, że jest moim b. mężem :))). A od tego wspólnego chlania oboje popadliście w uposledzenie umysłowe typowe nie tyle dla autyzmu, co dla debilizmu.
              • adriana_ada Re: Autyzm 08.10.10, 08:59
                leda16 napisała:

                > Ach, to pewnie ten"Ryś", który chleje gorzałę razem z tobą i uroił sobie, że je
                > st moim b. mężem :))). A od tego wspólnego chlania oboje popadliście w uposledz
                > enie umysłowe typowe nie tyle dla autyzmu, co dla debilizmu.
                >
                Akurat to byl Lew, to tak dla scislosci.
                Pytanie, skad bierzesz te "madrosci"na temat chorob i zaburzen psychicznych oraz wyzszosci intelektualnej autystow, z tasmy produkcyjnej? Tam wlasnie, jak to mowil Rys "pracuja najwieksi debile, bo nie trzeba tam uzywac mozgu". Mial racje

                Podobal mi sie jeszcze jeden opis przypadku z watku Klosa, autorstwa Realisty. Moze mial ciebie na mysli

                forum.gazeta.pl/forum/w,210,115664309,115714039,Re_agresja_kobiet.html
            • mona.blue Re: Autyzm 08.10.10, 14:47
              adriana_ada napisała:

              > Ja rowniez nie mam do czynienia z dziecmi autystycznymi, jednak z tego, co mi w
              > iadomo (a rozmawialam z bardzo powaznym genetykiem, do tego psychiatra kilka la
              > t temu, moze do dzis mozna spotkac go na czacie gazety) autyzm jest uposledzeni
              > em majacym podloze tylko i wylacznie genetyczne. Jest to uposledzenie umyslowe,
              > ktore objawowo wyglada zupelnie podobnie jak u ludzi z zespolem downa, a jego
              > stopien moze byc wiekszy, czy mniejszy.

              Są dwa rodzaje autyzmu: Kannera i Aspergera. To co napisałeś jest prawdą, jeżeli chodzi o tę pierwszy. Natomiast dzieci z zespołem Aspergera są inteligentene, często nawet bardzo inteligentne.

              Dzieci uposledzone w stopniu mniejszym mozna w jakis tam sposob przygotowac do w miare normalnego zycia, jednak ktos taki nigdy nei bedzie samodzielny. Owszem, dzieci takie posylane sa do szkol, nabywaja zdolnosc czytanai i pisania, jednak nigdy i nikt nie jest w stanie doprowadzic dziecka autystycznego do tzw. ogolnie pojetej normalnosci.

              chyba nie, chociaż czasem mam wątpliwości
              wyjątki sie podobno zdarzają - czytałam książkę o dziecku, które wyszło z autyzmu i oglądałam film o chłopcu, który nauczył się w miarę normalne funkcjonować
              • adriana_ada Re: Autyzm 08.10.10, 15:09
                Mona, skoro dzieci sa inteligentne, to po co przypisywac im kategorie, ktora miesci sie w kategoria autystycznych. Nie rozumiem
                • mona.blue Re: Autyzm 08.10.10, 23:23
                  adriana_ada napisała:

                  > Mona, skoro dzieci sa inteligentne, to po co przypisywac im kategorie, ktora mi
                  > esci sie w kategoria autystycznych. Nie rozumiem

                  Chodzi o zamknięcie w swoim swiecie, niedopuszczanie do niego innych ludzi, traktowanie ich bezosobowe. Chodzi o nieumiejętność kontaktu z drugim człowiekiem, odnalezienia się w grupie.

                  Niektórzy uwazają, że są różne rodzaje autyzmu, Ty sam pisałeś o autyzmie lekkim, średnim i cięzkim. Może Asperger to właśnie przypadek lekkiego autyzmu. Niektórzy nawet uwazają, że granica autyzmu jest dokładnie nieustalona, że jest szerokie spektrum przypadków autystycznych - od osób bardzo zamknietych w sobie (mozna je nazwać schizoidalnymi, ale to już chyba mieszanie teorii), które z trudem nawiązują kontakt z drugim człowiekiem, ale jednak go nawiązują, do ciężkiego autyzmu, w którym osoba nie jest w stanie funkcjonować samodzielnie.

                  Oglądałeś film z Dustinem Hoffmanem, mówiący o takim właśnie autyście (ktoś tu poniżej podawał tytuł tego filmu)?
          • sabinac-0 Re: Autyzm 07.10.10, 20:56
            kunegunda.live napisała:

            > Nawiązałam tylko tak przy okazji do wyśmiewania wszystkiego czego nie rozumiemy
            > ,albo w co nie wierzymy.

            Slyszalam o lekarzu, ktory nie wierzyl w bakterie.
            Tez sie skarzyl, ze nikt go nie rozumie i wszyscy go wysmiewaja.

          • adriana_ada PS. Uwarunkowania genetyczne 08.10.10, 09:32
            Tak, jak Ci wczoraj wspomnialam, istnieje gen odpowiedzialny za autyzm. Tak, ze mozliwe jest juz wykrycie autyzmu w okresie prenatalnym.

            "Zidentyfikowano kolejny gen odpowiedzialny za autyzm"

            "Naukowcy wykryli odmianę genu występującą u 65 proc. dzieci autystycznych. Jest to kadheryna 10 (CDH10). Gen jest najbardziej aktywny w obszarach mózgu odpowiedzialnych za mowę i interpretowanie zachowań społecznych - informuje pismo "Nature".
            Według badaczy CDH10 ma istotny wpływ na rozwój mózgu dziecka w okresie prenatalnym, a jego obecność zwiększa ryzyko autyzmu.

            Badania przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego we współpracy z 30 placówkami badawczymi w USA objęły 3100 osób z 780 amerykańskich rodzin, w których urodziło się co najmniej dwoje autystycznych dzieci. To największe jak do tej pory badania nad autyzmem. Systematycznie wykonywane skanowanie DNA wykazało, że gen znajduje się na chromosomie 5.

            Wnioski te zostały potwierdzone przez dr Hakona Hakonarsona z Children's Hospital of Pennsylvania. Przeprowadził on kolejne badania DNA, w których wzięło udział 1200 osób z rodzin dotkniętych autyzmem i 6500 zdrowych osób. Okazało się, że różnice genetyczne zaobserwowane u osób autystycznych mają związek z dwoma genami na chromosomie 5 - CDH9 i CDH10.

            Analiza wpływu obu genów na rozwój mózgu wykazała dużą aktywność CDH10 w przedniej części kory mózgowej, przy minimalnej aktywności CDH9.

            "To przełomowe odkrycie. Nie jest kwestią przypadku, że gen związany z autyzmem skoncentrowany jest w obszarach mózgu odpowiedzialnych za mowę i zdolność interpretowania interakcji społecznych. Z naszych obserwacji wynika, że CDH10 uaktywnia się już we wczesnej fazie rozwoju płodu i ma duży wpływ na rozwój mózgu" - mówi autor badań dr Daniel Geschwind.

            Choć z autyzmem związanych jest bardzo wiele genów, naukowcy podkreślają, że dokładna analiza odmian, które mają wpływ na rozwój mózgu pozwoli na szybszą diagnozę i skuteczniejszą terapię dzieci autystycznych."
            • kunegunda.live Re: PS. Uwarunkowania genetyczne 08.10.10, 13:30
              Z tego, co ja się orientuję,to nie ma jednego czynnika odpowiedzialnego za autyzm,który jest kwalifikowany jako psychoza wieku dziecięcego.
              Obecnie bardziej przypisuje się odpowiedzialność za zaburzenia autystyczne czynnikom organicznym,a nie reaktywnym.(Kiedyś uważano,że zimna matka jest przyczyną,że dziecko nie potrafi nawiązać kontaktu z otoczeniem.)
              Są to czynniki genetyczne,immunologiczne,neuroanatomiczne i neurofizjologiczne oraz zaburzenia procesów biochemicznych.
              • adriana_ada Re: PS. Uwarunkowania genetyczne 08.10.10, 13:57
                Nie pamietam kto mi to powiedzial, ale mowienie, ze nie ma jednego czynnika odpowiedzialnego za autyzm sluzy zapobieganiu praktyk aborcyjnych.
                • sabinac-0 Re: PS. Uwarunkowania genetyczne 09.10.10, 10:02
                  adriana_ada napisała:

                  > Nie pamietam kto mi to powiedzial, ale mowienie, ze nie ma jednego czynnika odp
                  > owiedzialnego za autyzm sluzy zapobieganiu praktyk aborcyjnych.

                  Na tego typu dictum mowi sie "powiedzial co wiedzial". :P

                  Autyzmu nie da sie wykryc prenatalnie.
                  • adriana_ada Re: PS. Uwarunkowania genetyczne 09.10.10, 13:21
                    sabinac-0 napisała:

                    > adriana_ada napisała:
                    >
                    > > Nie pamietam kto mi to powiedzial, ale mowienie, ze nie ma jednego czynni
                    > ka odp
                    > > owiedzialnego za autyzm sluzy zapobieganiu praktyk aborcyjnych.
                    >
                    > Na tego typu dictum mowi sie "powiedzial co wiedzial". :P
                    >
                    > Autyzmu nie da sie wykryc prenatalnie.

                    A ja mu wierze Sabina. Jednak, gdyby zechcial opublikowac spostrzezenia ze swoich badan z pewnoscia spotkalby sie z wielkim oburzeniem srodowisk katolickich. Bylaby tez kolejna afera medialna, to na 100%.
                    • sabinac-0 Re: PS. Uwarunkowania genetyczne 09.10.10, 15:41
                      adriana_ada napisała:

                      > Jednak, gdyby zechcial opublikowac spostrzezenia ze swoi
                      > ch badan z pewnoscia spotkalby sie z wielkim oburzeniem srodowisk katolickich.
                      > Bylaby tez kolejna afera medialna, to na 100%.

                      Obawa przed niezadowoleniem dewotow (stanowiacych, jakby nie bylo, mniejszosc na tym swiecie) powstrzymuja goscia od publikacji spostrzezen wartych Nobla?

                      Albo z tym gosciem jest cos nie tak, albo (bardziej prawdopodobne) z tymi "badaniami" i "spostrzezeniami". :)
                      • adriana_ada Re: PS. Uwarunkowania genetyczne 10.10.10, 15:05
                        sabinac-0 napisała:

                        > Obawa przed niezadowoleniem dewotow (stanowiacych, jakby nie bylo, mniejszosc n
                        > a tym swiecie) powstrzymuja goscia od publikacji spostrzezen wartych Nobla?
                        >
                        > Albo z tym gosciem jest cos nie tak, albo (bardziej prawdopodobne) z tymi "bada
                        > niami" i "spostrzezeniami". :)

                        Sabina, czy Ty myslisz, ze wszystkim tak zalezy na nagrodzie nobla. Ci, co maja wystarczajaco kasy, maja to wiesz gdzie
                        • sabinac-0 Re: PS. Uwarunkowania genetyczne 10.10.10, 15:47
                          adriana_ada napisała:

                          > Sabina, czy Ty myslisz, ze wszystkim tak zalezy na nagrodzie nobla. Ci, co maja
                          > wystarczajaco kasy, maja to wiesz gdzie

                          Chcesz powiedziec, ze gosciu ma forsy jak lodu, owe "badania" to tylko jego hobby i nie chce zawracac sobie gitary publikacja swych "spostrzezen"?

                          Moze i tak...
                          • adriana_ada Re: PS. Uwarunkowania genetyczne 11.10.10, 13:42
                            sabinac-0 napisała:

                            > adriana_ada napisała:
                            >
                            > > Sabina, czy Ty myslisz, ze wszystkim tak zalezy na nagrodzie nobla. Ci, c
                            > o maja
                            > > wystarczajaco kasy, maja to wiesz gdzie
                            >
                            > Chcesz powiedziec, ze gosciu ma forsy jak lodu, owe "badania" to tylko jego hob
                            > by i nie chce zawracac sobie gitary publikacja swych "spostrzezen"?
                            >
                            > Moze i tak...

                            Pewnie, ze tak. Poza tym wiekszosc z tych, co ma forsy jak lodu nie zawraca sobie gitary praca w zawodzie, bo im sie to zwyczajnie nie oplaca. Swoje uslugi zawodowe swiadcza jedynie rodzinie i znajomym.
                            • sabinac-0 Re: PS. Uwarunkowania genetyczne 11.10.10, 19:21
                              adriana_ada napisała:

                              >
                              > Pewnie, ze tak. Poza tym wiekszosc z tych, co ma forsy jak lodu nie zawraca sob
                              > ie gitary praca w zawodzie, bo im sie to zwyczajnie nie oplaca. Swoje uslugi za
                              > wodowe swiadcza jedynie rodzinie i znajomym.

                              No to jak on te "badania" przeprowadzil, skoro nie pracuje?
                              W garazu?
                              • adriana_ada Re: PS. Uwarunkowania genetyczne 12.10.10, 11:50
                                sabinac-0 napisała:

                                > adriana_ada napisała:
                                >
                                > >
                                > > Pewnie, ze tak. Poza tym wiekszosc z tych, co ma forsy jak lodu nie zawra
                                > ca sob
                                > > ie gitary praca w zawodzie, bo im sie to zwyczajnie nie oplaca. Swoje usl
                                > ugi za
                                > > wodowe swiadcza jedynie rodzinie i znajomym.
                                >
                                >
                                > No to jak on te "badania" przeprowadzil, skoro nie pracuje?

                                To bylo jakis dluzszy czas temu i byc moze, ze pracowal. Nie powiedzial tez, kiedy doszedl do tego typu wnioskow.

                                > W garazu?
                                Uwierz, ze tacy ludzie w garazu maja dostep do lepszego sprzetu, niz Ty w szpitalu.
                                • sabinac-0 Re: PS. Uwarunkowania genetyczne 12.10.10, 12:39
                                  adriana_ada napisała:

                                  > To bylo jakis dluzszy czas temu i byc moze, ze pracowal. Nie powiedzial tez, ki
                                  > edy doszedl do tego typu wnioskow.
                                  >
                                  > Uwierz, ze tacy ludzie w garazu maja dostep do lepszego sprzetu, niz Ty w szpit
                                  > alu.

                                  By wykonac badania kliniczne, trzeba miec dostep do duzej ilosci pacjentow. Ile autystycznych dzieci mogl ten "naukowiec" przebadac w tym garazu?
                                  Inna sprawa, ze watpliwe, by uzyskal na te garazowe doswiadczenia na pacjentach zgode komisji etycznej.
                                  Przepisy regulujace proby z udzialem chorych sa bardzo surowe.
                                  • adriana_ada Re: PS. Uwarunkowania genetyczne 12.10.10, 12:48
                                    Jak zajmowal sie stricte badaniem genow, to wcale nie byly mu potrzebne statystyczne proby z udzialem dzieci autystycznych.
                                    Poza tym powiedzial tylko tyle, ze pogloski na temat pozagenetycznych przyczyn autyzmu sluza tylko zapobieganiu praktyk aborcyjnych. Tyle moge Ci powiedziec, nie chce przypisywac komus czegos tak ot z czapy. Jak wygladaly jego badania nie wiem, poza tym nie mam z tym czlowiekiem kontaktu.
                                    • sabinac-0 Re: PS. Uwarunkowania genetyczne 12.10.10, 13:00
                                      adriana_ada napisała:

                                      > Jak zajmowal sie stricte badaniem genow, to wcale nie byly mu potrzebne statyst
                                      > yczne proby z udzialem dzieci autystycznych.

                                      No, ale od ogladania komorek do wnioskow klinicznych droga jest baaaardzo daleka.

                                      > Poza tym powiedzial tylko tyle, ze pogloski na temat pozagenetycznych przyczyn
                                      > autyzmu sluza tylko zapobieganiu praktyk aborcyjnych.

                                      U cioci na imieninach nie takie rzeczy mozna uslyszec. :D

                                      P.S. Jakos nie rozpowszechnia sie poglosek o pozagenetycznych przyczynach mukowiscydozy czy leukodystrofii - a przeciez ich prenatalne stwierdzenie (jest mozliwe, bo to choroby jednogenowe) czesto powoduje decyzje o aborcji.

                                      > Jak wygladaly jego badania ni
                                      > e wiem, poza tym nie mam z tym czlowiekiem kontaktu.

                                      Cos mi sie wydaje, ze zadnych "badan" nie bylo, najwyzej gadka przy piwku na tematy egzystencjalne. :)
                                      • adriana_ada Re: PS. Uwarunkowania genetyczne 12.10.10, 13:09
                                        sabinac-0 napisała:

                                        > adriana_ada napisała:
                                        >

                                        > No, ale od ogladania komorek do wnioskow klinicznych droga jest baaaardzo daleka.
                                        >
                                        To prawda, jednak ten gosc dosc dlugo pracowal w szpitalu, wiec mogl w tym czasie tez do wielu wnioskow dojsc

                                        > > Poza tym powiedzial tylko tyle, ze pogloski na temat pozagenetycznych prz
                                        > yczyn
                                        > > autyzmu sluza tylko zapobieganiu praktyk aborcyjnych.
                                        >
                                        > U cioci na imieninach nie takie rzeczy mozna uslyszec. :D
                                        >
                                        To prawda, u cioci na imninach tez:)

                                        > P.S. Jakos nie rozpowszechnia sie poglosek o pozagenetycznych przyczynach mukow
                                        > iscydozy czy leukodystrofii - a przeciez ich prenatalne stwierdzenie (jest mozl
                                        > iwe, bo to choroby jednogenowe) czesto powoduje decyzje o aborcji.
                                        >
                                        A jaki jest procent?


                                        > > Jak wygladaly jego badania ni
                                        > > e wiem, poza tym nie mam z tym czlowiekiem kontaktu.
                                        >
                                        > Cos mi sie wydaje, ze zadnych "badan" nie bylo, najwyzej gadka przy piwku na te
                                        > maty egzystencjalne. :)

                                        Z ta gadka przy piwie to akurat prawda, nie widzialam go bynajmniej przy aparaturze badawczej:)
        • abir1111 Re: Autyzm 07.10.10, 16:56
          do tej pory nie nie znane są zródła powstawania autyzmu i jest wiele teorii na ten temat.Poza tym autyzmu w żaden sposób nie mozna porównać do zesp.downa ,ponieważ nie wszyscy autyści są niepełnosprwani intelektualnie
    • majenkir Re: Autyzm 07.10.10, 14:11
      Polecam film dokumentalny HBO
      www.huffingtonpost.com/chantal-sicile-kira/hbo-a-mothers-courage-tal_b_517987.html
      tinyurl.com/2ud9pr7
    • manka_swojska Re: Autyzm 08.10.10, 07:53
      Widze Monika, ze pewnie ogladalas ten sam program co ja, i wzielo Cie na przemyslenia.
      Byl to program majacy na celu integracje osob autystycznych z osobami zdrowymi. Organizowano tym ludziom roznego rodzaju rozrywke, wycieczki autokarowe, lotnicze. Osoby zdrowe byly znacznie mlodsze od osob autystycznych.
      Ktos tu napisal, ze autysci wykazuja czesto wyzsza inteligencje od osob zdrowych, co jest wierutna bzdura. 8 letnie zdrowe dzieci w tym programie spontanicznie okazywaly radosc, relacjonowaly wrazenia z programu, przy czym osoby autystyczne w wieku 17-18 lat odpowiadaly jedynie na pytanie czy sie podobalo: tak. Na pierwszy rzut oka widac bylo brak kontaktu z rzeczywistoscia, bledne oczy, spogladajace w strone sufitu, nieskoordynowane gesty. Te osoby sa uposledzone umyslowo, zachowaniem rzeczywiscie przypominaja ludzi z zespolem downa, z tym, ze ich fizjonomia wyglada inaczej. Tak, jak bylo widac w tym programie, mozna tych ludzi wprowadzac do normalnego zycia, jednak ludzie ci musza byc pod stala opieka, nie sa w stanie funkcjonowac samodzielnie.
      Polecam stary film Rain man
      • mona.blue Re: Autyzm 08.10.10, 15:57
        Nie, nie ogladałam :)

        Jedna z moich córek była podejrzewana o autyzm w wieku wczesnodziecięcym, była nawet diagnozowana w Fundacji Synapsis, ale na szczęście okazało się, że to nie autyzm.

        Ale ma swoje problemy rozwojowe i w związku z tym chodziłysmy na zajęcia dla dzieci z róznymi zaburzeniami, tam zetknełam się z dziecmi autystycznymi, z dziecmi z zespołem Downa i innymi zaburzeniami.
        Miała też autystyczną (chyba sa jakieś stopnie autyzmu?)kolezankę w gimnazjum, która była najzdolniejsza w klasie, miała same piatki i szóstki, nawet nawiązywała kontakt, tylko jej głos był jakby bezbarwny, nie okazywała emocji, tak jakby traktowała ludzi bezosobowo.

        Film też widziałam, juz dawno temu.
        • sabinac-0 Re: Autyzm 08.10.10, 21:55
          mona.blue napisała:

          > Miała też autystyczną (chyba sa jakieś stopnie autyzmu?)kolezankę w gimnazjum,
          > która była najzdolniejsza w klasie, miała same piatki i szóstki, nawet nawiązyw
          > ała kontakt, tylko jej głos był jakby bezbarwny, nie okazywała emocji, tak jakb
          > y traktowała ludzi bezosobowo.
          >
          To nie byl autyzm, tylko zespol Aspergera.
          Wiele jego objawow jak chlod uczuciowy, wyobcowanie, przypomina autyzm (stad czeste niescislosci diagnostyczne), jednak, w przeciwienstwie do autystykow, rozwoj intelektualny tych osob jest prawidlowy.
          • mona.blue Re: Autyzm 08.10.10, 23:29
            sabinac-0 napisała:

            > mona.blue napisała:
            >
            > > Miała też autystyczną (chyba sa jakieś stopnie autyzmu?)kolezankę w gimna
            > zjum,
            > > która była najzdolniejsza w klasie, miała same piatki i szóstki, nawet na
            > wiązyw
            > > ała kontakt, tylko jej głos był jakby bezbarwny, nie okazywała emocji, ta
            > k jakb
            > > y traktowała ludzi bezosobowo.
            > >
            > To nie byl autyzm, tylko zespol Aspergera.
            > Wiele jego objawow jak chlod uczuciowy, wyobcowanie, przypomina autyzm (stad cz
            > este niescislosci diagnostyczne), jednak, w przeciwienstwie do autystykow, rozw
            > oj intelektualny tych osob jest prawidlowy.

            Z tego, co kiedyś czytałam zespół Aspergera zaliczany jest do spektrum autyzmu, nie wiem, może coś się od tamtej pory zmieniło w diagnozowaniu, albo istnieją różne podejścia do tematu autyzmu.
            • sabinac-0 Re: Autyzm 09.10.10, 10:00
              mona.blue napisała:

              >
              > Z tego, co kiedyś czytałam zespół Aspergera zaliczany jest do spektrum autyzmu,
              > nie wiem, może coś się od tamtej pory zmieniło w diagnozowaniu, albo istnieją
              > różne podejścia do tematu autyzmu.

              Raczej to drugie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka