IP: *.bielsko.dialog.net.pl 04.04.04, 21:34
Jak można uwolnić się od rodzinki (mamy), która stosuje niemal profesjonalnie
przeróżne chwyty psychologczne... chyba tylko dlatego żeby mnie zdołować
jeszcze bardziej :( Mam dosyć...
Obserwuj wątek
    • Gość: frustro ile masz lat serdeńko? n/t IP: *.future-net.pl 04.04.04, 21:38
      • Gość: zdesperowana Re: ile masz lat serdeńko? n/t IP: *.bielsko.dialog.net.pl 04.04.04, 21:40
        (20)
        ...ale jakie to ma znaczenie?
        • Gość: frustro Re: ile masz lat serdeńko? n/t IP: *.future-net.pl 04.04.04, 21:43
          zastanawiam się może Cię adoptować?
          • Gość: zdesperowana Re: ile masz lat serdeńko? n/t IP: *.bielsko.dialog.net.pl 04.04.04, 22:04
            hehe, nie dzięki :)
            • Gość: frustro Re: ile masz lat serdeńko? n/t IP: *.future-net.pl 04.04.04, 22:17
              nie dziękuj... nie dziękuj, jeszcze nie ma za co... nalegam
      • komandos57 Re: ile masz lat serdeńko? n/t 04.04.04, 21:40
        Kiciu,we wrzesniu bede mial 24.Buziaczki skarbie
        • Gość: zdesperowana Re: ile masz lat serdeńko? n/t IP: *.bielsko.dialog.net.pl 04.04.04, 21:42
          myślałam, że znajdę tu jakieś zrozumienie, ale się pomyliłam...
          o co wam chodzi?
          • procesor AUTORKO - głos na temat 04.04.04, 22:26
            Gość portalu: zdesperowana napisał(a):
            > myślałam, że znajdę tu jakieś zrozumienie, ale się pomyliłam...
            > o co wam chodzi?

            Miałąś pecha, od razu rzucił sie na ciebie nasz hm.. monster forumowy.. w
            dodatku znalazł chętnego rozmówce.
            Zapewniam że i normalni na tym forum bywają. :)

            Jeśli mama jest tak profesjonalna - nie masz wyjścia. Dokształć i uzywaj
            przeciw niej jej własnej broni.
            Śliczne by było rozmawianie w stylu "tak mamo, wiem, że chcesz swoją
            wypowiedzia wpędzić mnei w poczucie winy, stosujesz..(i tu musisz umieć
            rozpoznac zastosowana technikę) ale ja sie nie zgadzam na manipulowanie mna,
            bo..".
            :))
            Trza znaleźć czas na lekture psychologiczna. POwodzenia.
            • Gość: zdesperowana Re: AUTORKO - głos na temat IP: *.bielsko.dialog.net.pl 04.04.04, 22:30
              dzięki, ale jest jeden problem dosyć znaczący - mamy bardzo podobne charaktery
              i nasza duskusja polega głównie na krzyku i nie byłabym w stanie zachować jako
              takiego spokoju, zawsze mnie ponosi...
              Wiele się już nauczyłam o jej technice (od niej samej), ale ona dalej jest o
              wiele lepsza ode mnie (niestety :()
              • procesor Re: AUTORKO - głos na temat 04.04.04, 22:43
                Cóż, dorastanie to proces długotrwały.
                Skoro ona jest lepsza - to juz pisałam - UCZ SIĘ!

                A przy okazji może się okazać że nauczysz sie rozpoznawac i opanowywac swoje
                reakcje, które często sa zbyt gwałtowne. :) Mówi ci to nerwuska, starająca sie
                opanowywac. Generalnie wysiłek włozony w poznanie siebie i rozwój opłaci ci
                się nie tylko w stosunkach z mamą.
            • Gość: frustro Procesor IP: *.future-net.pl 04.04.04, 22:31
              w kwestii formalnej, wskaż mi normalnych...
              • procesor Re: Procesor 04.04.04, 22:39
                Gość portalu: frustro napisał(a):
                > w kwestii formalnej, wskaż mi normalnych...

                Na moim oddziale nie ma żadnych , nawet personel coś nie tego..
                :P

                Napisałam żescie nienormalni? Nie, napisałam że i normalni tu bywaja. Bo nawet
                Komek ma normalne momenty.. no miewa..
                • Gość: frustro Re: Procesor IP: *.future-net.pl 04.04.04, 22:41
                  ale Komandos jest w innym oddziale
                  • procesor Re: Procesor 04.04.04, 22:44
                    Gość portalu: frustro napisał(a):
                    > ale Komandos jest w innym oddziale

                    Tak, u mnie nikt nie nosi czerwonych beretów..
                    • komandos57 Re: Procesor 04.04.04, 22:46
                      procesor napisała:

                      > Gość portalu: frustro napisał(a):
                      > > ale Komandos jest w innym oddziale
                      >
                      > Tak, u mnie nikt nie nosi czerwonych beretów..
                      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                      Zem spadochroniarz.A berety tez mam.No wiecie gdzie,conie?
                      • Gość: frustro Re: Procesor IP: *.future-net.pl 04.04.04, 22:49
                        ale z Ciebie jajcarz Komandos
                        • komandos57 Re: Procesor 04.04.04, 22:57
                          Gość portalu: frustro napisał(a):

                          > ale z Ciebie jajcarz Komandos
                          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                          Jeszcze ze Swieconym nie maszeruje.Zwazaj na jezor swoj niewyparzony.Jestes
                          bardzo wulgarny.Z domu nic nie wyniosles,conie?
                          • Gość: frustro Re: Procesor IP: *.future-net.pl 04.04.04, 23:01
                            jak bardzo wulgarny Komandos?
                            • komandos57 Re: Procesor 04.04.04, 23:04
                              Gość portalu: frustro napisał(a):

                              > jak bardzo wulgarny Komandos?
                              xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                              bluznisz mlodziencze,bluznisz.w twoich slowach jest bluznierstwo.trafisz do
                              piekla na same dno. ide
                    • Gość: frustro Re: Procesor IP: *.future-net.pl 04.04.04, 22:48
                      on nie nosi...lecz tarmosi
                • komandos57 Re: Procesor 04.04.04, 22:42
                  procesor napisała:
                  > Komek ma normalne momenty.. no miewa..
                  xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                  Bylas u okulisty?Wejdzij do laryngologa.3m sie
    • noie Re: rodzinka 05.04.04, 00:02
      Bardzo mi cie zal. Mnie udalo sie wyrwac z matki szpon dzieki " wpadce".
      Wpadlam i wyszlam za maz. Chociaz nawet pare lat po " osobnym " mieszkaniu
      dalej czulam jej wplywy na moje zycie ( niestety niezbyt przyjemny wplyw)Po jej
      odwiedzinach bylam zawsze wqrzona. Teraz ( juz 14 lat ) mam spokoj.... Jesli
      twoja matka jest taka jak moja...nie masz szans. Moja nawet dala rade mnie
      szantazowac....Teraz mieszkamy pare metrow od siebie ( domy obok ) ale jestem w
      stanie ja...zapomniec :-). Pare lat masz chyba jeszcze przed soba...Mam tylko
      nadzieje , ze stosunki miedzy wami nie zniszcza ci zycie....
      Pozdrawiam
      noie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka