10.04.04, 17:18
Wlasnie wyszedl z domu bez slowa, a mielismy wspolnie spedzic czas.
Wszystkiego mi sie juz odechcialo, a jutro sa swieta. Czy robic jutro obiad,
czy olac wszystko tak jak on to potrafi. Cala chodze.
Obserwuj wątek
    • kwieto Re: awantura 10.04.04, 18:42
      Olej.
      Skoro on sie nie przejmuje, czemu Ty masz to robic?
      • ametyst007 Re: awantura 10.04.04, 23:31
        kwieto napisał:

        > Olej.
        > Skoro on sie nie przejmuje, czemu Ty masz to robic?

        Masz racje, swiat nie bedzie, olalam, ale dol pozostanie dlugo.
        • kwieto Re: awantura 11.04.04, 00:14
          > Masz racje, swiat nie bedzie, olalam, ale dol pozostanie dlugo.

          Dlaczego?
          • ametyst007 Re: awantura 11.04.04, 00:17
            kwieto napisał:

            > > Masz racje, swiat nie bedzie, olalam, ale dol pozostanie dlugo.
            >
            > Dlaczego?

            pytasz teraz dlaczego ? a kto mi dal taka rade ?
    • Gość: znowudodupy Re: awantura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.04, 19:55
      wiesz, niby latwo powiedziec : nie nie martw się ale się nie martw - on tez to
      przeżywa - coś o tym wiem, prawie rok w rok awantura i osobne święta... trzymaj
      się...
      • ametyst007 Re: awantura 10.04.04, 23:34
        Gość portalu: znowudodupy napisał(a):

        >wiesz, niby latwo powiedziec : nie nie martw się ale się nie martw - on tez to
        >przeżywa - coś o tym wiem, prawie rok w rok awantura i osobne święta... trzymaj
        >się...

        Dobre sobie, przezywa, ale dlaczego w ogole dopuszcza siebie i mnie
        do takiego stanu ? Sa Swieta, nie tylko zastawiony stol w tym dniu
        powinien byc wazny.

    • Gość: Imagine Re: awantura IP: *.adsl.navix.net 11.04.04, 04:16
      nastepna zionaca prawda ? buahahahahahahaha ....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka