Dodaj do ulubionych

Moja "terapia zwiazkowa"

12.04.04, 13:45
Ostatnio cos sie zaczelo psuc w moim zwiazku. Nie jest to nic konkretnego,
ani nic na tyle tragicznego,zeby w pierwszej kolejnosci myslec o rozstaniu.
Wlasciwie to "cos nie tak" jest raczej widziane przeze mnie, nie przez
partnera. no i chcialabym naprawic swoj zwiazek.
Chcialabym uniknac klotni, wypominania, odwracania kota ogonem i innym
niemilych sytuacji, ktore nie wniosa nic nowego, a jedynie rozgoryczenie.
Dlatego wymwylilam cos takiego: i ja. i partner odpowiem na kartakach na
kilka pytan, potem sie tymi kartkami wymienimy i to mialby byc wstep do
rozmowy. Pytania bylyby w stylu: Jaki jest twoj zwiazek? Jaki jest twoj
partner? Czy jestes zadowolony/a ze zwiazku? itp.
Waham sie jednak troche , bo nie wiem, czy to naprawde taki dobry pomysl.
Co sadzicie?
Pozdrawiam. K.

Obserwuj wątek
    • seksuolog Terapia na papierze 12.04.04, 17:00
      koka22 napisała:

      > Ostatnio cos sie zaczelo psuc w moim zwiazku. Nie jest to nic konkretnego,
      > ani nic na tyle tragicznego,zeby w pierwszej kolejnosci myslec o rozstaniu.
      > Wlasciwie to "cos nie tak" jest raczej widziane przeze mnie, nie przez
      > partnera. no i chcialabym naprawic swoj zwiazek.
      > Chcialabym uniknac klotni, wypominania, odwracania kota ogonem i innym
      > niemilych sytuacji, ktore nie wniosa nic nowego, a jedynie rozgoryczenie.
      > Dlatego wymwylilam cos takiego: i ja. i partner odpowiem na kartakach na
      > kilka pytan, potem sie tymi kartkami wymienimy i to mialby byc wstep do
      > rozmowy. Pytania bylyby w stylu: Jaki jest twoj zwiazek? Jaki jest twoj
      > partner? Czy jestes zadowolony/a ze zwiazku? itp.
      > Waham sie jednak troche , bo nie wiem, czy to naprawde taki dobry pomysl.
      > Co sadzicie?
      > Pozdrawiam. K.

      Pomysl jest doskonaly. Byc moze zestaw pytan mozna zmienic czy roszerzyc.
      Na przyklad: czego oczekujesz ode mnie? Co moge zrobic dla ciebie zebys
      byl/byla bardziej zadowolona? Jak ulepszyc nasz zwiazek?

      Partnerzy czesto maja problem ze sformulowaniem swoich wrazen, uwag, oczekiwan.
      Albo je formuluja w sytuacjach kryzysowych. Przelanie ich na papier i wspolna
      analiza pozwoli zaoszczedzic mase pieniedzy na terapie ze specjalista.
      • Gość: Halina Re: Terapia na papierze IP: *.ip-pluggen.com 13.04.04, 02:18
        Propozycja dobra, ale jak wytlumaczysz partnerowi gdyby sie zapytal), po co
        robisz ten test. Przeciez wg niego wszystko jest w porzadku!
        • seksuolog Jakosc 13.04.04, 07:29
          Gość portalu: Halina napisał(a):

          > Propozycja dobra, ale jak wytlumaczysz partnerowi gdyby sie zapytal), po co
          > robisz ten test. Przeciez wg niego wszystko jest w porzadku!

          Test ma na celu podwyzszenie jakosci zwiazku. Jakosc mozna zawsze
          podwyzszac,nie?

          W ogole komunikacja miedzy partnerami na temat jak ulepszac zwiazek jest
          najlepsza forma wzmacniania wiezi.
          • koka22 Re: Jakosc 13.04.04, 13:13
            Dokladnie o to chodzi. O podwyzszenie jakosci zwiazku. :)
            I w ten sposb wytlumacze to partnerowi. Nie powiem oczywsicie "Sluchaj jest
            zle' naprawiamy" tylko ze chce ,zeby bylo lepiej.
            • j_ar Re: Jakosc 13.04.04, 15:37
              > Dokladnie o to chodzi. O podwyzszenie jakosci zwiazku. :)
              > I w ten sposb wytlumacze to partnerowi. Nie powiem oczywsicie "Sluchaj jest
              > zle' naprawiamy" tylko ze chce ,zeby bylo lepiej.

              chcesz go oszukac? a co z zaufaniem, mowieniem prawdy itd...aaa?? ;))
    • cossa Re: Moja "terapia zwiazkowa" 13.04.04, 21:13
      wszystko dozwolone
      gdy oboje widzicie w tym sens ;)

      pozdr.cossa
      • kropelka_no1 Re: Moja "terapia zwiazkowa" 14.04.04, 14:31
        to wszystko jest bardzo ciekawe ale co robic jak ON nie chce 'bawic' sie w
        takie testy i uwaza to zabezsensowne?....
        • seksuolog Partner reaguje czy nie 14.04.04, 15:29
          kropelka_no1 napisała:

          > to wszystko jest bardzo ciekawe ale co robic jak ON nie chce 'bawic' sie w
          > takie testy i uwaza to zabezsensowne?....

          Jesli ma sie zastrzezenia do zwiazku to rowniez sformulowanie ich powaznie na
          papierze i przekazanie partnerowi jest o wiele lepsze niz emocjonalne formy
          wyrazu. Papier porzadkuje mysli i zmusza do zastanowienia sie oraz odpowiedniej
          formy. Moze byc tez tak ze partnerowi odpowiada cos innego, np. rozmowa w lozku
          albo kolacja przy swiecach.

          No a jezeli partner w ogole na nic nie reaguje to zwiazek jest pod znakiem
          zapytania.
    • Gość: ~111 Re: Moja "terapia zwiazkowa" IP: *.big / 62.233.185.* 14.04.04, 20:53
      Walcz!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka