Dodaj do ulubionych

zapasowa miłośc

24.01.11, 06:50
Dawno temu gdy byłam piękna i młoda,a może odwrotnie,pracowalam w przedsiebiorstwie i pracowal tam tez on
Tez piekny i młody miał śliczna zone i dzieci---ja równiez męza i dzieci
prowadzilam półkolonie dla dzieci pracowników i juz zimową pora poszły do domu---to zanim zdążylam wyjśc z pracy zjawił sie lekko podpity on
powiedział ,że juz od godziny stoi na dworze bo nie ma odwagi mi powiedzieć ,że mnie kocha
zaniemówiłam i nie wiedziałam co mam powiedzieć--znam jego zone i dzieci on moja rodzine
taki piekny
postanowiłam uciec od tematu ze strac\hu przed konsekwencjami tego co może sie stać
przez nastepne lata a było ich niemało jak mial okazje to zawsze mi to dyskretnie mówił
postawiłam dawno bariere na to uczucie ale było mi miło że jest ktoś taki co tak wytrwale obdarza mnie uczuciem
z wiekiem czasami wyczekiwalam tej deklaracji i zawsze ja otrzymywałam
teraz od dwóch dni już wiem że nigdy tego nie usłysze
tak strasznie mi czegos żal że nie moge sobie znalezć miejsca
zobaczyłam na słupie klepsydrę z jego imieniem i nazwiskiem
mam poczucie straszliwej straty---nie moge sobie z tym poradzic












Obserwuj wątek
    • dodek-on-line Teraz zloz kondolencje zonie i dzieciom zmarlego 24.01.11, 09:42
      To teraz zloz kondolencje zonie i dzieciom zmarlego.
    • to.niemozliwe Re: zapasowa miłośc 24.01.11, 10:04
      Współczuję Ci, nie na co dzień słyszymy takie słowa i mamy ochotę je wypowiadać.
    • mona.blue Re: zapasowa miłośc 24.01.11, 10:14
      Ja też Ci współczuję.
      • voxave Re: zapasowa miłośc 24.01.11, 14:48
        bardzo mi pomogło to zwierzenie sie

        kondolencje złożę jak spotkam jego zone na basenie,jesteśmy w dobrych relacjach
        szkoda mi jej bo bardzo go kocha
        • mona.blue Re: zapasowa miłośc 24.01.11, 15:18
          voxave napisała:

          > bardzo mi pomogło to zwierzenie sie
          >
          > kondolencje złożę jak spotkam jego zone na basenie,jesteśmy w dobrych relacjach
          > szkoda mi jej bo bardzo go kocha

          może to pytanie jest nie na miejscu, to nie odpowiadaj, ale czy Ty go też na swój sposób kochałaś?
          • voxave Re: zapasowa miłośc 24.01.11, 16:00
            mona-myśle ze tak,ale nie uświadamiałam sobie,dopiero jak umarł to ta strata mnie tak boli
    • paco_lopez Re: zapasowa miłośc 24.01.11, 14:51
      ja też się dzisiaj kiepsko czuje. nic mnie fizycznie nie boli, ale mental mi nie działa najlepiej. ojciec mi sie przypomina i tez mam poczucie straty. mróz idzie i śnieg kotłował. to dlatego, a poza tym się wczoraj u mamy przejadłem. mam dzisiaj dzień smętny.
      • voxave Re: zapasowa miłośc 24.01.11, 16:03
        jutro go pochowaja a ja nie moge jakoś darowac,że tak człowiek znika nagle i juz po ptokach
        zostanie tylko wspomnienie
        coraz\bledsze z każdym dniem
        to nie jest sprawiedliwe buntuje sie na takie znikanie ludzi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka