anulka1919
21.03.11, 23:11
Powiedźcie mi moi drodzy, że jest rzeczywiście coś takiego jak predyspozycje do jazdy samochodem ? Zawsze bałam się usiąść za kołkiem, więc nie garnęłam się do nauki jazdy. Ale ostatnio sytuacja sprawiła, że postanowiłam zrobić to prawko. O dziwo jazda bardzo mi się podoba, ale mimo iż wzięłam 17 godzin jazd doszkalających robię cały czas mnóstwo błędów. Dziś miałam egzamin - pierwszy : teoria bezbłędna - i wcale nie uczyłam się pytań na pamięć, a na praktyce poległam odrazu na łuku. Jestem załamana, myślałam ze obleją na mieście - na czymś "konkretnym",a tu masz ... Nie stać mnie na kolejne lekcje doszkalające - aby brać je bez końca ... Może ja rzeczywiście nie nadaję się na kierowcę ....