Dodaj do ulubionych

surowy ksiądz

IP: *.future-net.pl 01.05.04, 20:06
W jednej ze społecznych szkół podstawowych w Warszawie religie wykłada ksiądz.
Szkoła jest świecka choć mieści się w obiektach parafialnych. Niby nic
nadzwyczajnego gdyby nie fakt,że katecheta wystawia surowe oceny(1,2). Do tego
stopnia,że dzieci zaczynają się zniechęcać nie tylko do księdza ale i
przedmiotu ,który wykłada. Wyobraźnia podpowiada mi,że może tu pojawić się
zjawisko reaktancji i ksiądz zamiast pozyskać gorliwych wyznawców, straci ich.
A swoją drogą ciekawe jakimi kryteriami kierują się tacy księża decydując na
pracę z małoletnimi?
Obserwuj wątek
    • rupaul Re: surowa katachetka 01.05.04, 21:12
      Znam jedna pania ktora naucza religii w jednej ze szkol warszawskich.U pani
      Kasi w domu Papiez nazywany jest starym garbusem,ksieza-czarene k...rwy.Pani
      Kasia uczy religii.Ona nigdy dzieci nie zniecheci do nauczania o Bogu.Ostatnio
      nawet zalatwia rozwody koscielne.A juz napewno dla jej dwoch braci.Pani Kasia
      wiedziala jak sie podlozyc i pod kogo.
      Pytanie.Chcialabys by twoje dzieci nauczala religii pani Kasia czy ksiadz ktory
      czegos wymaga?
      • melanie to tylko taki mamy wybor? 01.05.04, 21:29
        rupaul napisał:

        > Pytanie.Chcialabys by twoje dzieci nauczala religii pani Kasia czy ksiadz
        ktory
        >
        > czegos wymaga?
        ____________
        Odpowiedz brzmi nie chce ani pani kasi ani takiego ksiedza.
        Moj syn mial takiego ksiedza wlasnie. Zniechecil do siebie cala mlodziez w
        ogolniaku. Mial sporo konfliktow z uczniami. Zupelnie sie nie nadawal do pracy
        jako wychowawca mlodziezy. Moj mlody tak sie zniechecil, ze przestal chodzic na
        religie, nie poszedl do bierzmowania, mimo ze bardzo powaznie traktuje sprawy
        religii. Na szczescie przelozeni owego ksiedza sami sie zorientowali po jakims
        czasie i ksiedza przeniesiono do pracy kancelaryjnej. Teraz w ogolniaku naucza
        mlody ksiadz, ktory ma wspanialy kontakt z mlodzieza, a moj mlody za tydzien
        sie bierzmuje, co prawda z rocznym opoznieniem.
        Co do pani katechetki, to uwazam ze nie powinno byc wogole cywilnych
        katechetow. Jest wystarczajaco siostr zakonnych i ksiezy.
        • Gość: fryzjer Re: to tylko taki mamy wybor? IP: *.future-net.pl 02.05.04, 11:49
          wydaje mi się,że ktoś z ramienia Kościoła powinien interesować się katechetami i
          ich metodami głoszenia słowa bożego. Kiedyś na lekcjach w szkołach pojawiali się
          wysłannicy kuratorium, może i Episkopat od czasu do czasu oddelegowałby kogos
          na lekcję religii.
          • melanie Re: to tylko taki mamy wybor? 02.05.04, 12:16
            Tez tak uawazam, szczegolnie teraz, gdy jest takie zagrozenie ze strony
            przeroznych sekt.
          • caorle Re: to tylko taki mamy wybor? 02.05.04, 12:19
            Tak. "Wysłannicy kuratorium" bywają na hospitacjach - uprzedzają o swojej
            wizycie na kilka tygodni wcześniej.
            Także można się dooobrze przygotować. A jak się jeszcze zna panią dyrektor -
            to ......gitara gra.
            Nie słyszałam żeby wizytatorzy rozmawiali z uczniami co im się nie podoba w
            nauczycielu. Dopiero jeżeli są jakieś skargi i tysiące petycji do Wydziału
            Oświaty.
            A dziecko w wieku gimnazjalnym czy licealnym jest już na tyle"duże", że chyba
            rozumie fakt, iż i księża też nie wszyscy są super nauczycielami (podobnie i
            katecheci świeccy i pani od historii i geografii.)
            Tak świat jest urządzony.
            Zawsze można zmienić klasę czy szkołę, jeżeli to jest taki ogromny problem.
            • melanie Re: to tylko taki mamy wybor? 02.05.04, 12:29
              Dziecko moze i duze, ale zly nauczyciel potrafi uprzykrzyc przedmiot, ktory
              wyklada. Mlodziez wrazliwa i poszukujaca latwo moze wpasc w sidla wyslannikow
              sekt, poszukujacych wrazliwe dusze, ktorzy wlasnie sa swietnymi psychologami.
            • Gość: fryzjer Re: to tylko taki mamy wybor? IP: *.future-net.pl 02.05.04, 13:50
              lepiej jak wizytatorzy uprzedzają i jednak bywają niż gdy unikają problemu
              nabierając wody w usta. Słyszałaś caorle coś o zjawisku prewencji? A dzieci nie
              wszystkie potrafią być "duże" podobnie jak dorośli.Proponowane przez ciebie
              rozwiązanie: zmienić szkołę lub klasę jest jakimś rozwiązaniem problemu(a jednak
              preferujesz prewencję), nasuwa się tylko pytanie czyjego problemu i na jak długo?
              • caorle Re: to tylko taki mamy wybor? 02.05.04, 16:37
                Gość portalu: fryzjer napisał(a):

                > lepiej jak wizytatorzy uprzedzają i jednak bywają niż gdy unikają problemu
                > nabierając wody w usta. Słyszałaś caorle coś o zjawisku prewencji? A dzieci
                nie
                > wszystkie potrafią być "duże" podobnie jak dorośli.Proponowane przez ciebie
                > rozwiązanie: zmienić szkołę lub klasę jest jakimś rozwiązaniem problemu(a
                jedna
                > k
                > preferujesz prewencję), nasuwa się tylko pytanie czyjego problemu i na jak
                dług
                > o?


                Ooooo! Na jak długo? To zależy od zaawansowania w latach(ale nie zawsze,
                kurcze).Jedni jak mają 18 lat a inni jak np.58.
                • Gość: fryzjer Re: to tylko taki mamy wybor? IP: *.future-net.pl 02.05.04, 16:48
                  co chcesz przez to powiedzieć ?
    • caorle Re: surowy ksiądz 01.05.04, 22:11
      Jasne.Nasza poczciwa Ziemia - Oaza Dobra i Pełni Szczęścia, gdzie tygrysy bawią
      się razem z małymi króliczkami i delfinkami.I same ideały:idealni mężowie,żony,
      nauczyciele,sprzedawczynie i kierownicy.Oaza Kompetencji i Perfekcji.

      A tu raptem wyskakuje surowy ksiądz
      A fe.
    • caorle Re: surowy ksiądz 02.05.04, 19:32
      Jeżeli ksiądz jest rażąco niesprawiedliwy, rzuca bluzgi, targa za uszy,głosi
      herezje niezgodne z nauką kościoła to jasne - należy działać w tym kierunku
      żeby to zmienić. To oczywiste przecież.

      Ale:"Czy katecheta/ksiądz może wystawiać surowe oceny?"

      A DLACZEGO NIE? Bo zniechęci?
      Różne rzeczy zniechęcają różnych ludzi...
    • psychoguru Spolecznie bez wplywu? 02.05.04, 21:03
      Gość portalu: fryzjer napisał(a):

      > W jednej ze społecznych szkół podstawowych w Warszawie religie wykłada ksiądz.
      >....
      > A swoją drogą ciekawe jakimi kryteriami kierują się tacy księża decydując na
      > pracę z małoletnimi?

      Po pierwsze ten akurat xionc czy jakikolwiek inny nauczyciel moze po prostu
      miec problemy lub wrecz nie nadawac sie do tej pracy. Po drugie dobrze
      byloby wysluchac co maja do powiedzenia obie strony w tej sprawie.

      Najciekawsze w tym wszystkim to ze szkola jest SPOLECZNA wiec rodzice chyba
      nawet placa kaske za nauczanie, a nie maja zadnej mozliwosci zwrocenia uwagi
      czy przedyskutowania sprawy z np. dyrekcja?
    • randybvain Re: surowy ksiądz 02.05.04, 21:13
      jest chyba gorszy od gotowanego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka