Dodaj do ulubionych

kara za samobójstwo

01.04.11, 12:42
Samobójstwo jest uważane za coś bardzo złego, zatem powinno być karane. Tak było w Europie jeszcze do I wojny światowej, a w Anglii aż do 1961r.
Jeśli samobójstwo usiłowano popełnić z przyczyn psychotycznych, to pacjent powinien być internowany w szpitalu psychiatrycznym dożywotnio.
W innych przypadkach kara więzienia.
Obserwuj wątek
    • lifeisaparadox Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 13:13
      Jeśli wypisuje się kretynizmy na forum i ma osobowość antyspołeczną, powinno się dostać bana i zakaz kontaktu z ludźmi.
      • piesbaskerwilow Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 13:26
        Obecnie panuje swoista schizofrenia w problemie samobójstw.
        Jeśli ważniejsza od życia jest wolność człowieka, to samobójcom nie powinno się przeszkadzać. Jeśli uznajemy, że najważniejsze jest życie, to należy samobójców karać więzieniem i wysoką grzywną. Plus obciążyć kosztami leczenia.
        Dla depresantów po próbie S detencja sądowa. Ich karać nie wolno ale trzeba chronić i leczyć oczywiście w zamkniętych zakładach.
        • lifeisaparadox Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 14:02
          To co wypisujesz to są jakieś straszne potworności. Tak jakbyś był zupełnie pozbawiony czucia a wszystko co robił to chciał maltretować ludzi słabych którzy targnęli się na swoje życie. To co sobą prezentujesz to jakaś potworność i skrajna forma wyparcia się tego co w Tobie ludzkie.

          Nie wiem, może masz kogoś w rodzinie kto próbował sobie odebrać życie i jesteś przerażony bo nie wiesz co robić, ciągle wisi nad Tobą obawa że znowu tego spróbuje, że nie umiesz sobie z tym poradzić, że znowu będziesz postawiony w sytuacji bezradności i strachu, że powinny być jakieś formy pomagania takim osobom, że cierpisz z powodu potrzeby opiekowania się kimś psychotycznym ze skłonnościami samobójczymi. Ale zacznij na Boga mówić ludzkim językiem bo za te Twoje poglądy które wyrażasz w ten sposób to powinieneś dostać kulę w łeb na miejscu, bez żadnego sądu ani zawahania.
          • piesbaskerwilow Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 14:10
            lifeisaparadox napisał:

            > Ale zacznij na Boga mówić ludzkim językiem bo za te Twoje poglą
            > dy które wyrażasz w ten sposób to powinieneś dostać kulę w łeb na miejscu, bez
            > żadnego sądu ani zawahania.

            Znaczy się morderstwo jest twoim zdaniem OK.
            Natomiast kara pozbawienia wolności za próbę morderstwa siebie samego już nie. W Korei Płn. samobójca idzie do obozu pracy a rodzinny majątek jest konfiskowany. I tam nie ma samobójstw.

            • hannaeva Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 14:25
              skoro już się tak zaangażowałeś w temat to pisz poprawnie. Samobójca to nieboszczyk nie może więc ponosić odpowiedzialności za popełnienie morderstwa, niedoszły samobójca to już brzmi wiarygodniej.
              I nie wiem skąd ta informacja o braku samobójstw w Korei.Poczytaj sobie tu
              podrozezusmiechem.blox.pl/2009/07/Dlaczego-Koreanczycy-popelniaja-samobojstwa.html
              • hannaeva Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 14:31
                ach, i gdybyś się upierał, że pisałeś o Korei Płn. to też proszę
                www.rp.pl/artykul/571596.html
                • piesbaskerwilow Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 16:20
                  Pierwszy link o Korei Południowej, ociekającej dobrobytem. W drugim nie ma nic o statystykach samobójstw w Korei Północnej. Zatem powtórze. W Korei Płn. nie ma praktycznie samobójstw.
                  • koala_tralalala Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 19:22
                    Z takim pogladami wyprowadz sie czym predzej do Korei POLNOCNEJ. Tam nie ma tez wiuelu innych rzeczy (przekonasz sie na miejscu).

                    PS. Do Poludniowej lepiej sie nie wyprowadzaj, bo ilosc samobojstw/1000 mieszkancow przebila Japonie, Litwe i jest obecnie najwyzsza na swiecie (sposrod panstw ktore poblikuja dane i nie faluszja ich).
              • ktosia124 Re: kara za samobójstwo 04.06.11, 00:08
                ja uważam, że człowiek jest istotą rozumną i wolną
                ma prawo decydować o SWOIM życiu

                jeśli jest mu źle i po prostu nie chce żyć, bo nie widzi celu , sensu to droga wolna
                Po co cierpieć i katować się na siłe tu w okropnym świecie? Nie znam osob, ktore chcą cierpiec, wylewac lzy. Ponoc po takich sytuacjach powinno sie dziac cos dobrego, ale niektorzy tak kolorowo nie mają.

                Moze lepiej zając sie pedofilami, mordercami, gwalcicielami - ludzmi robiącymi krzywde INNYM niż osobom robiącym krzywde SOBIE
            • to.niemozliwe Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 15:54
              Proponuję poczytać więcej o błedach logicznych:

              pl.wikipedia.org/wiki/B%C5%82%C4%85d_logiczny

              pomaga w klarownym formułowaniu mysli.
              • piesbaskerwilow Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 16:29
                Nie ma żadnego błędu. Niedoszły samobójca, to również samobójca.
                Zresztą wiadomo o co chodzi. Skrót myślowy.
                Samobójców (doszłych) również karano. W zaborze austriackim ( m.in. w Galicji) zwłoki samobójcy wieszano na szubiennicy. Potem wieszano tylko imię samobójcy. Testament uniewazniano a majątek konfiskowano. Podobnie było w Danii.
                Zatem kara była. Dla rodziny, ale była.
                Teraz ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania a ksiądz nie pochowa. Więc jakaś kara istnieje nadal. Niemniej za mało dotkliwa.
                • koala_tralalala Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 19:25
                  Zalezy od ubezpieczyciela (czesc wyplaca, czesc nie). Oczywiscie, korzystniej jest zagarnac pieniadze, wiec co gorsi ubezpieczyciele wpisuja to do kontraktu.
                  • piesbaskerwilow Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 20:32
                    Daj przykład takiego ubezpieczenia, bo nie wierzę. Musi być w tym drugie dno.
                • to.niemozliwe Re: kara za samobójstwo 02.04.11, 10:55
                  Oj sa bledy i to spore. Nadmierne uogolnianie, rozmycie pojec, przytaczanie "argumentow" bedacych bez zwiazku z teza, odwrocona akcydentalizacja.
                  • larusse Re: kara za samobójstwo 02.04.11, 11:20
                    to.niemozliwe, ale w drugą stronę działa to dokładnie tak samo (nie jest ani trochę bardziej "poprawne"-jest tylko bardziej "modne"->jakie czasy takie idee (i taka "poprawność")).
                    I tak się można przepychać "na trudne słowa" w nieskończoność. A i tak wszystko zależy od tego, jakie sobie założenia zrobisz. Zawsze "wybierasz", nie poznajesz... W fundamentalnych kwestiach nie ma zgody, są tylko oddziaływania.


                    to.niemozliwe napisał:

                    > Oj sa bledy i to spore. Nadmierne uogolnianie, rozmycie pojec, przytaczanie "ar
                    > gumentow" bedacych bez zwiazku z teza, odwrocona akcydentalizacja.
                    • to.niemozliwe Re: kara za samobójstwo 02.04.11, 12:02
                      Nie no, w drugą stronę nie działa tak samo. Jednak przekaz powinien mieć cel, formę, spójność...inaczej to czysta rozrywka. Ot klikanie w klawisze, bo technologia dopuszcza.
                      Zreszta przebieg wątku znamionujet trollowaty aspekt całej sprawy.
                      • piesbaskerwilow Re: kara za samobójstwo 02.04.11, 12:29
                        Najprościej problem zamieść pod dywan nazywając trollowatym.
                        Skutecznych samobójst jest rocznie w kraju ok. 5000. Prób samobójczych kilkadziesiąt tysiecy, tych kończących się szpitalem. Niezgłoszonych kilka razy więcej.

                        Założe się o pół królestwa, że naskakujący na mnie mają myśli samobójcze albo nawet przebyte próby suicydalne.
                        • to.niemozliwe Re: kara za samobójstwo 02.04.11, 12:40
                          Jak Cię czytam, to mam taki ubaw, że mysli samobójcze to ostatnia rzecz, jaka by mi przyszła do głowy :D
                          • larusse Re: kara za samobójstwo 02.04.11, 12:46
                            tak też się nie gra... robienie z ludzi kretynów jest ostatnio bardzo modne... może zawsze było... nie wiem.


                            to.niemozliwe napisał:

                            > Jak Cię czytam, to mam taki ubaw, że mysli samobójcze to ostatnia rzecz, jaka b
                            > y mi przyszła do głowy :D
                            • to.niemozliwe Re: kara za samobójstwo 02.04.11, 17:18
                              A Ty nie dostrzegasz absurdalności stwierdzenia jakie padło na początku, że skoro samobójstwo jest złe, to należy samobójców karać. To jest własnie błąd logiczny, bo zakłada się, ze wszystko, co jest złe powinno być penalizowane. A przeciez istotne jest dla kogo złe? Jakie były przesłanki? Jaki proces myslowy, jaki stan emocji tym zamiarom towarzyszy. Albo kolejna teza, że skoro jest kult wolności, to dlaczego samobójca jest potepiany za wprowadzenie zamiaru w czyn? A przecież nie ma wolnosci absolutnej, jesli mówimy o wolności, to odnieśmy ją do systemu wartości, wierzeń, zasad społecznych.
                              Dla jednych prymatem bedzie wolnosc wyboru, dla innych wartosc zycia sama w sobie, a dla innych kluczowe będzie to, ze nie zostaną zbawieni, więc nie popełnią samobójstwa tylko z tego powodu. W tym sensie poszukiwanie uniwersalnej zasady jest chybione. :)
                              • larusse Re: kara za samobójstwo 02.04.11, 18:41
                                to.niemozliwe napisał:

                                > A Ty nie dostrzegasz absurdalności stwierdzenia jakie padło na początku, że sko
                                > ro samobójstwo jest złe, to należy samobójców karać. To jest własnie błąd logic
                                > zny, bo zakłada się, ze wszystko, co jest złe powinno być penalizowane. A przec
                                > iez istotne jest dla kogo złe? Jakie były przesłanki? Jaki proces myslowy, jaki
                                > stan emocji tym zamiarom towarzyszy.

                                Fałszujesz to.niemozliwe. Teza z pierwszego postu brzmiała: samobójstwo jest uważane za coś bardzo złego, dlatego powinno być karane...(patrz: pierwszy post) Należałoby więc postawić nowe pytania.

                                Nie używałabym też naprzemiennie słów "karać", "penalizować". Jako, że praktycznie nie ma 100% synonimów (ja znam 1 przypadek). Zwróć też uwagę na "ogranicznik" bardzo, o którym też zapomniałeś.

                                Albo kolejna teza, że skoro jest kult wol
                                > ności, to dlaczego samobójca jest potepiany za wprowadzenie zamiaru w czyn? A p
                                > rzecież nie ma wolnosci absolutnej, jesli mówimy o wolności, to odnieśmy ją do
                                > systemu wartości, wierzeń, zasad społecznych.
                                > Dla jednych prymatem bedzie wolnosc wyboru, dla innych wartosc zycia sama w sob
                                > ie, a dla innych kluczowe będzie to, ze nie zostaną zbawieni, więc nie popełnią
                                > samobójstwa tylko z tego powodu. W tym sensie poszukiwanie uniwersalnej zasady
                                > jest chybione. :)

                                Naturalnie, nie ma wolności absolutnej. Ale wydaje mi się, że trudno nie zgodzić się z tym, że wolność jednego człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność kogoś innego. Jak dla mnie to jest ta "uniwersalna zasada", ale być może się mylę.

                                Ale nie mnie tezy bronić :) bo sama mogę ją zafałszować (jest takie słowo?) jako, że teza nie jest moja.

                                Nie zgadzam się tylko na nazywanie kogoś: psycholem, socjopatom, świrem, trollem tylko dlatego, że ma takie a nie inne poglądy.
                                • to.niemozliwe Re: kara za samobójstwo 02.04.11, 18:58
                                  Tez sie nie zgadzam na nazywanie kogokolwiek psycholem, bo ma inne poglady. Ale co do trollowania autora watku, to jestem pewien.
                                  W moim watku dopisal od razu cos, ze jazda konna jest be.
                                  Widac, ze szuka interakcji. Czasem weekend bywa dla niektorych nudny....;-)
                                  • piesbaskerwilow Re: kara za samobójstwo 02.04.11, 19:13
                                    Przedstawiłem ci argumenty, że hippika jest okrutna. Bo jest. Idź na jazdę z przeszkodami, zobacz przerażenie koni, pot i duszności. Zobacz jak sie transportuje konie ze złamaną kończyną, bez środków p/bólowych. Dlaczego to na pewno wiesz.
                      • larusse Re: kara za samobójstwo 02.04.11, 12:44
                        to.niemozliwe, to pokaż mi tę spójną "drugą stronę". Nazwij cel (świetnie, że o tym wspomniałeś). Forma mnie nie interesuje z zasady.

                        Z trollami to często tak jest, że ich "nie ma", ich "się robi"...




                        to.niemozliwe napisał:

                        > Nie no, w drugą stronę nie działa tak samo. Jednak przekaz powinien mieć cel, f
                        > ormę, spójność...inaczej to czysta rozrywka. Ot klikanie w klawisze, bo technol
                        > ogia dopuszcza.
                        > Zreszta przebieg wątku znamionujet trollowaty aspekt całej sprawy.
      • 0ffka Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 15:59
        lifeisaparadox napisał:

        > Jeśli wypisuje się kretynizmy na forum i ma osobowość antyspołeczną, powinno si
        > ę dostać bana i zakaz kontaktu z ludźmi.

        O właśnie, właśnie! :)
    • 0ffka Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 15:59
      Proponuję Ciebie zamknąć dożywotnio w miejscu odosobnienia :)
      • piesbaskerwilow Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 16:31
        Za zdrowe poglądy? Przecież mamy wolność słowa.
    • jan_stereo Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 16:04
      piesbaskerwilow napisał:

      > Samobójstwo jest uważane za coś bardzo złego, zatem powinno być karane. Tak był
      > o w Europie jeszcze do I wojny światowej, a w Anglii aż do 1961r.

      Skoro tak bylo (do I WS) zatem samo przez sie, juz nie jest, bo my tutaj w wiekszosci jestesmy po II WS. Tak wiec bylo zadac to pytanie 100 lat temu. Pracuj nad refleksem Piesu ;'))
      • piesbaskerwilow Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 16:34
        Refleks mam dobry. Zauważ, że 90% Polaków, to Katolicy. A za samobójstwo grozi tu wieczne potępienie w piekle i kara na dzieci do 4 pokolenia.
        • lifeisaparadox Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 16:41
          Nie karmić trolla!
          • piesbaskerwilow Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 16:53
            A gdzie tu widzisz elementy trollingu, miłosniku strzelania "kulą w łeb na miejscu, bez żadnego sądu ani zawahania"?
            Ciebie dyskwalifikuje takie zdanie jako człowieka. Jesteś potencjalnym zbrodniarzem. Zatem lepiej zamilcz.
            • lifeisaparadox Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 17:50
              Socjopata propagujący ideę okrucieństwa względem niedoszłych samobójców. Żałosne.
              • piesbaskerwilow Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 18:02
                lifeisaparadox napisał:

                > Socjopata propagujący ideę okrucieństwa względem niedoszłych samobójców. Żałosn
                > e.

                Nie ma tu żadnego okrucieństwa. Jest ochrona życia kosztem ograniczenia wolności. Zresztą wolności źle pojmowanej. Nie umiesz korzystać z wolności, to ci ją państwo ograniczy ale uratuje to co najcenniejsze. Życie.

                Jeśli waszym zdaniem wolno się zabić, to dlaczego samobójcom się przeszkadza? To nie jest okrutne? Bądźcie konsekwentni.
                • lifeisaparadox Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 18:19
                  Wiem że Twoje warunki nie pozwalają Ci tego zobaczyć, ale piszesz takie debilizmy że tylko ktoś identyczny w rozumowaniu może Ci przyznać rację, a zapewniam Cię że ludzi z organicznym uszkodzeniem mózgu powodującym psychopatię jest bardzo niewielu.

                  Nie trudź się na wplatanie w to wszystko ideologii niesienia pomocy, bo gołym okiem każdy widzi że upajasz się sadystycznym usposobieniem względem niedoszłych samobójców i jest to główna treść i meritum Twoich wypowiedzi. Kara i krzywda, modelowana na akt łaski będący w konsekwentnym zaprzeczeniu z resztą treści. Czyste okrucieństwo.

                  Tylko banować. EOT
                  • piesbaskerwilow Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 18:33
                    lifeisaparadox napisał:
                    > Tylko banować. EOT

                    No nie tylko. Kilka postów wyżej napisałeś "kulę w łeb na miejscu, bez żadnego sądu ani zawahania". I kto tu jest psychopatą?

                  • koala_tralalala Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 19:28
                    Lifeisaparadox ma racje: nie karmic trolla.

                    Mam co prawda pytanie nawiazujace do tego watku, ale chyba zapytam o to kiedys, przy okazji.
                    • piesbaskerwilow Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 20:31
                      koala_tralalala napisała:
                      > Lifeisaparadox ma racje


                      Gołym okiem widać, że Lifeisaparadox jest po kilku próbach i wykorzystuje je do załatwienia swoich spraw. Brzydzę się takimi ludźmi.
          • rannie.kirsted Re: kara za samobójstwo 02.04.11, 17:36
            raczej psychola hehehe.
            dla tego debila najwieksza kara bedzie to ze jego durne posty nie spotkaja sie z zadna reakcja.
            ignorowac i koniec, niech sobie nieszczesny psychol wypisuje co chce. najlepiej nie reagowac w zaden sposob.
        • jan_stereo Re: kara za samobójstwo 04.04.11, 15:14
          piesbaskerwilow napisał:

          > Refleks mam dobry. Zauważ, że 90% Polaków, to Katolicy. A za samobójstwo grozi
          > tu wieczne potępienie w piekle i kara na dzieci do 4 pokolenia.

          Katolicy chyba juz maja wlasny regulamin postepowania i wymyslanie im teraz nowego jest niejako po czasie i poza Twoimi kompetencjami, zwlaszcza ze kazdy wyznaje to co chce badz lubi, jesli wiec potencjalne potepienie w piekle pasi wymienionym, dlaczego wiec pozostale 10% mialoby sie tym tak wzburzac ;'))
    • adriana_ada Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 17:07
      A co cie to do cholery obchodzi co kto robi ze swoim zyciem?
      • piesbaskerwilow Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 17:41
        adriana_ada napisała:

        > A co cie to do cholery obchodzi co kto robi ze swoim zyciem?

        Samobójstwo niczym się nie różni od zabójstwa. Jeśli nie zgadzasz się z tą tezą, to dam inny przykład, że jest to złe.
        Na OIOMie nie ma wolnego respiratora dla chorego z niewydolnością oddechową w przebiegu grypowego zapalenia płuc, bo... leży 3 sambójców. Dwóch truło się lekami, trzeci się wieszał. To bardzo kosztowne leczenie mają darmo. Potem darmo będzie ich leczył psychiatra, psycholog i inni czarownicy. Za kilka miesięcy i tak znwu będą się truli, wieszali, gazowali, skakali z okien.

        Dalej. Pijak, który groził komuś śmiercią (tzw. groźba karalna) latami siedzi w psychiatryku na detencji (i słusznie), ale porównaj jego czyn karalny z niekaralnym samoubijstwem.
        Tu groźba, tu zamach na życie.
        • hannaeva Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 18:31
          pomyśl, że samobójca czy niedoszły samobójca to też człowiek chory, który ma prawo do darmowego leczenia. Jedni mają raka płuc inni raka duszy.
          • piesbaskerwilow Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 18:40
            hannaeva napisała:

            > pomyśl, że samobójca czy niedoszły samobójca to też człowiek chory, który ma pr
            > awo do darmowego leczenia. Jedni mają raka płuc inni raka duszy.

            Już o tym pisałem. Jeśli chory, to powinien być traktowany jak inni chorzy, którzy dopuścili się czynów o wysokiej szkodliwości społecznej. Z nakazu sądu internacja w szpitalu psychiatrycznym, do czasu aż psychiatrzy i psycholodzy uznają niedoszłego samobójcę za całkowicie zdrowego.
            Nie widzę tu okrucieństwa. Warunki w szpitalach są modelowe. Nad prawami chorego czuwają rzecznicy, sądy itp. O zdrowie samobójcy dba personel szpitala. Sanitariusze pilnują, żeby nikt sobie i innym krzywdy nie zrobił. Nad wszystkim czuwa demokratyczny rząd.
            Po prostu idealna Atlantyda.
        • adriana_ada Re: kara za samobójstwo 02.04.11, 13:55
          piesbaskerwilow napisał:

          > adriana_ada napisała:
          >
          > > A co cie to do cholery obchodzi co kto robi ze swoim zyciem?
          >
          > Samobójstwo niczym się nie różni od zabójstwa. Jeśli nie zgadzasz się z tą tezą
          > , to dam inny przykład, że jest to złe.

          Zabojstwo dotyczy spowodowanie smierci drugiej osoby, a to roznica zasadnicza.

          > Na OIOMie nie ma wolnego respiratora dla chorego z niewydolnością oddechową w p
          > rzebiegu grypowego zapalenia płuc, bo... leży 3 sambójców. Dwóch truło się leka
          > mi, trzeci się wieszał. To bardzo kosztowne leczenie mają darmo. Potem darmo bę
          > dzie ich leczył psychiatra, psycholog i inni czarownicy. Za kilka miesięcy i ta
          > k znwu będą się truli, wieszali, gazowali, skakali z okien.
          >
          Ci, ktorzy truja sie lekami laduja zazwyczaj na detoksie, a nie na OIOMIe, pozniej przez pewien czas przebywaja na oddziale zamknietym, po czym przechodza w celach terapeutycznych na otwarty. Leczenie maja w ramach NFZ poniewaz placa ubezpieczenie tak samo, jak chorzy z niewydolnoscia oddechowa.
          Oczywiscie ci, ktorzy probuja szantazu poprzez wielokrotne proby samobojcze powinny byc zamykane na oddzialach zamknietych i to bezwzglednie.

          > Dalej. Pijak, który groził komuś śmiercią (tzw. groźba karalna) latami siedzi w
          > psychiatryku na detencji (i słusznie), ale porównaj jego czyn karalny z niekaralnym
          > samoubijstwem.
          > Tu groźba, tu zamach na życie.

          Sama bylam ofiara alkoholiczki, ktora podpalala, odkrecala gaz w kuchence, a i tak przebywa na wolnosci. Zamach na cudze zycie w tym przypadku nie podlegal zadnej karze.
          Jak widac prawo ma nie jedno oblicze.
          • mona.blue Re: kara za samobójstwo 02.04.11, 15:31
            Ada i jak poradziłaś sobie z tą alkoholiczką-szantażystką? Czy jej szantaż już się skończył? Czy naprawdę próbowała zrobić sobie coś złego?
            • adriana_ada Re: kara za samobójstwo 02.04.11, 21:12
              mona.blue napisała:

              > Ada i jak poradziłaś sobie z tą alkoholiczką-szantażystką? Czy jej szantaż już
              > się skończył? Czy naprawdę próbowała zrobić sobie coś złego?

              Mona, jak znajde czas to napisze Ci na priv
              • mona.blue Re: kara za samobójstwo 02.04.11, 21:27
                adriana_ada napisała:

                > mona.blue napisała:
                >
                > > Ada i jak poradziłaś sobie z tą alkoholiczką-szantażystką? Czy jej szanta
                > ż już
                > > się skończył? Czy naprawdę próbowała zrobić sobie coś złego?
                >
                > Mona, jak znajde czas to napisze Ci na priv

                ok, znajdź czas ;)
    • mona.blue Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 18:26
      To Prima Aprilis?

      Czy jesteś tym samym Psembaskerwillów, jakkolwiek to się pisze, który tu swego czasu walczył z niejaką Shangrilą?
      • piesbaskerwilow Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 18:45
        mona.blue napisała:

        > To Prima Aprilis?

        Sprawa jest zbyt poważna, żeby z niej żarty robić.
        Jak ocenisz samobójstwo poszerzone? Samobójca najpierw zabija żonę, dzieci, potem siebie. Siebie często nieskutecznie.
        Czy to biedny, chory człowiek? Owszem, pewnie chory. A może go nie karać ani nie umieszczać na detencji?

        • mona.blue Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 19:22
          Jak dla mnie to nie należy karać samobójców - to często krok ostatecznej desperacji i braku nadziei.
          Co innego samobójstwo rozszerzone - tu byłabym za karą, chyba, że ktoś byłby niepoczytalny. Przejmująco ten problem był przedstawiony w filmie Plac Zbawiciela.
          • piesbaskerwilow Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 20:55
            mona.blue napisała:

            > Jak dla mnie to nie należy karać samobójców - to często krok ostatecznej desper
            > acji i braku nadziei.
            > Co innego samobójstwo rozszerzone - tu byłabym za karą, chyba, że ktoś byłby ni
            > epoczytalny.

            Internacja w psychiatryku nie jest karą ale środkiem zabezpieczającym. Co pół roku jest "kontrolna" rozprawa w sądzie. Chory jest leczony i pilnowany aby nie zabił się.

            Kara jest dla samobójców-szantażystów. Co najmniej taka jak za zachowanie mające zmusic kogoś do okreslonego zachowania. A tak robi samobójca. Mówi: jeśli nie zrobisz tak a tak, to się zabiję. Ohydny szantaż.
            Więzienie jest przecież dla ludzi. Ma resocjalizować. A zdrowych samobójców trzeba resocjalizowac.
        • renkaforever Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 19:54
          Ja uwazam, ze samobojca sam sie karze , mniej lub bardziej swiadomie. Jesli ma ograniczona rozpoznawalnosc swoich czynow, a przeciez ma, skoro popelnil samobojstwo, to jak mozna go stawiac na rowni z czlowiekiem , ktory wie, ze uczynil zle i jest w pelni swiadomy konsekwencji. Samobojca to chory czlowiek i nalezy go leczyc . Fakt, czesto nie daje sie, on "wie" lepiej od innych, ze "ten swiat" to nie dla niego stworzony, ze wszyscy chca go zniszczyc, upokorzyc, ze nikt go nie kocha, ze nie warto sie wysilac, bo i tak wiadomo, ze nic z tego nie wyjdzie.. Samobojca ma same negatywne mysli, jest pod kreska. Gdzie tu wolnosc? Nie ma. To czlowiek zamotany w siec zla, z ktorej sam sie nie potrafi wyplatac. Trzeba wiele milosci, cierpliwosci , taktu i udzialu medycyny, aby ta pomoc zostala przez niego zauwazona i zeby zaczal wspolpracowac. I zeby sie wyplatal z tej sieci i stal sie czlwiekiem wolnym na nowo.
        • renkaforever Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 19:54
          Ja uwazam, ze samobojca sam sie karze , mniej lub bardziej swiadomie. Jesli ma ograniczona rozpoznawalnosc swoich czynow, a przeciez ma, skoro popelnil samobojstwo, to jak mozna go stawiac na rowni z czlowiekiem , ktory wie, ze uczynil zle i jest w pelni swiadomy konsekwencji. Samobojca to chory czlowiek i nalezy go leczyc . Fakt, czesto nie daje sie, on "wie" lepiej od innych, ze "ten swiat" to nie dla niego stworzony, ze wszyscy chca go zniszczyc, upokorzyc, ze nikt go nie kocha, ze nie warto sie wysilac, bo i tak wiadomo, ze nic z tego nie wyjdzie.. Samobojca ma same negatywne mysli, jest pod kreska. Gdzie tu wolnosc? Nie ma. To czlowiek zamotany w siec zla, z ktorej sam sie nie potrafi wyplatac. Trzeba wiele milosci, cierpliwosci , taktu i udzialu medycyny, aby ta pomoc zostala przez niego zauwazona i zeby zaczal wspolpracowac. I zeby sie wyplatal z tej sieci i stal sie czlwiekiem wolnym na nowo.
        • renkaforever Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 20:10
          Ja uwazam, ze samobojca sam sie karze , mniej lub bardziej swiadomie. Jesli ma ograniczona rozpoznawalnosc swoich czynow, a przeciez ma, skoro popelnil samobojstwo, to jak mozna go stawiac na rowni z czlowiekiem , ktory wie, ze uczynil zle i jest swiadomy konsekwencji. Samobojca to chory czlowiek i nalezy go leczyc . Fakt, czesto nie daje sie, on "wie" lepiej od innych, ze "ten swiat" to nie dla niego stworzony, ze wszyscy chca go zniszczyc, upokorzyc, ze nikt go nie kocha, ze nie warto sie wysilac, bo i tak wiadomo, ze nic z tego nie wyjdzie.. Samobojca ma same negatywne mysli, jest pod kreska. Gdzie tu wolnosc? Nie ma. To czlowiek zamotany w siec zla, z ktorej sam sie nie potrafi wyplatac. Trzeba wiele milosci, cierpliwosci , taktu i udzialu medycyny, aby ta pomoc zostala przez niego zauwazona i zeby zaczal wspolpracowac. I zeby sie wyplatal z tej sieci i stal sie czlwiekiem wolnym na nowo.
          Lekcewazenie niedoszlego samobojcy, w aspekcie porownania do innego chorego, np na wyrostek czy serce, to jakies nieporozumienie. Tylu jest chorych we wlasnych mieszkaniach, nie zdiagnozowane przypadki, ktore umra przed TV lub we snie..we wlasnym lozku. Co z nimi, dla nich tez nie ma miejsca w szpitalu.. Oni nawet nie wiedza, ze sa chorzy.
          Szpital ma leczyc ostre przypadki i samobojstwo jest takim przypadkiem i samobojca jest takim samym pacjentem jak inni. Trzeba o niego dbac i go leczyc. Czy to bylo trollowanie czy nie , ja musialam to napisac. To takie oczywiste, ale kto to wie, rozni sa ludzie i roznie bywa.
          • piesbaskerwilow Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 21:00
            Podobny pogląd mają niektórzy "nowocześni" w stosunku do morderców. Oni ich zdaniem nie sa winni. To rodzice źle wychowali, to szkoła, to społeczeństwo bezduszne, pracodawca itd. Jaki biedny ten morderca albo gwałciciel dzieci. No przeciez nie może iść do więzienia, bo sie tam zdeprawuje całkiem.
            A może taki morderca jest chory i trzeba go leczyć mówią i strasznie sie rozczulają.
            No przecież jest tak samo chory jak inni chorzy. Należy mu sie leczenie.
    • larusse Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 21:02
      Zgadzam się.
      • larusse Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 21:05
        Nie wiem czy popieram (bo mam raczej miękkie serce), ale zgadzam się w 100%.
        • larusse i uważam, że gracie bardzo nie fair... 01.04.11, 21:16
          Pisząc "troll", "banować", "nie karmić". Chamskie trochę...
          Każdy ma prawo mieć takie poglądy jakie ma.
          • larusse * bardzo niefair... 01.04.11, 21:24
            Sorry, że tak na 4 maile, ale myślę "partiami" dzisiaj...
          • piesbaskerwilow Re: i uważam, że gracie bardzo nie fair... 01.04.11, 21:29
            larusse napisała:

            > Pisząc "troll", "banować", "nie karmić". Chamskie trochę...

            To wersja soft. Hardcorowe było zdanie "za te Twoje poglądy które wyrażasz w ten sposób to powinieneś dostać kulę w łeb na miejscu, bez żadnego sądu ani zawahania."
            Ktoś, czyli ja próbował "odebrać" prawo do bezkarnego samobójstwa. I zobacz, co "człowiek" może chcieć zrobić innemu człowiekowi za sam pogląd w sprawie kary dla samobójców. Ktoś chce mnie zabić aby móc dalej bezkarnie manipulować/szantażować innych i czerpać z tego korzyści.
            Wystarczy obnażyć prawdę a stajesz się śmiertelnym wrogiem samobójcy.
            • larusse Re: i uważam, że gracie bardzo nie fair... 01.04.11, 21:42
              Spokojnie:) To przemówiły emocje, nie life... :) (tak myślę)

              Ja wiem jak to wygląda. Sama mam raczej radykalne (jakże niemodne w dzisiejszej europie, tej zachodniej...) poglądy. Wiem, jakie są reakcje. To jest wypaczona "wolność słowa".
              • piesbaskerwilow Re: i uważam, że gracie bardzo nie fair... 01.04.11, 22:06
                larusse napisała:
                > Ja wiem jak to wygląda. Sama mam raczej radykalne (jakże niemodne w dzisiejszej
                > europie, tej zachodniej...) poglądy.

                W monarchii człowiek był poddanym króla i nie mogł dowolnie dysponować swoim życiem. Dlatego samobójcy mieli przechlapane. Często i ich rodziny.

                Do dziś tak jest w wojsku w czasie wojennym. Próby samobójcze a nawet samookaleczenia są surowo karane. Nawet śmiercią.
                • larusse Re: i uważam, że gracie bardzo nie fair... 01.04.11, 22:13
                  a 7/8 chętnie odda pewną część swojej wolności w ręce 1/8 - mówił wielki Fiodor...
                  • rannie.kirsted Re: i uważam, że gracie bardzo nie fair... 02.04.11, 19:00
                    proba samobojcza karana smiercia?:D:D:D cudowny wrecz absurd. bardzo w klimacie monty pythona
                    • piesbaskerwilow Re: i uważam, że gracie bardzo nie fair... 02.04.11, 19:10
                      rannie.kirsted napisała:

                      > proba samobojcza karana smiercia?:D:D:D cudowny wrecz absurd. bardzo w klimacie
                      > monty pythona

                      W Polsce stosowana w Ludowym Wojsku Polskim, ostatnio w stanie wojennym. Zgodnie z prawem.
                      Po raz kolejny zaznaczę, że jestem przeciwnikiem kary śmierci.
          • lifeisaparadox Re: i uważam, że gracie bardzo nie fair... 02.04.11, 11:35
            Zaraz zacznie pisać że małolaty w ciąży trzeba poddawać chłoście i topić w rzece jak to było za czasów jakiegoś Ludwika XV, gejów okrutnie kaleczyć i torturować jak to mają w zwyczaju muzułmanie itp.

            "We współczesnych systemach prawnych samobójca nie podlega karze za próbę samobójczą. W polskim prawie nigdy nie uznawano samobójstwa za czyn zabroniony, nie jest czynem zabronionym również próba samobójcza."

            Gość po prostu wszedł tutaj żeby prowokować i dlatego nazywa się takiego człowieka trollem.
            • larusse Re: i uważam, że gracie bardzo nie fair... 02.04.11, 11:49
              lifeisaparadox napisał:

              > Zaraz zacznie pisać że małolaty w ciąży trzeba poddawać chłoście i topić w rzec
              > e jak to było za czasów jakiegoś Ludwika XV, gejów okrutnie kaleczyć i torturow
              > ać jak to mają w zwyczaju muzułmanie itp.

              Tak też się nie gra. Niezręcznie tłumaczyć dlaczego.

              > "We współczesnych systemach prawnych samobójca nie podlega karze za próbę samob
              > ójczą. W polskim prawie nigdy nie uznawano samobójstwa za czyn zabroniony, nie
              > jest czynem zabronionym również próba samobójcza."

              Źródło należałoby podać, żeby dyskusja miała sens.


              > Gość po prostu wszedł tutaj żeby prowokować i dlatego nazywa się takiego człowi
              > eka trollem.


              Cel "wejścia tutaj" zna tylko sam zainteresowany. Należałoby jego zapytać przed wydawaniem sądów. To trochę tak jak z "obrażaniem uczuć religijnych". Jak ktoś stwierdzi, że obraziłeś to należy przyznać, że obraziłeś. Sprawdzić "empirycznie" tego nie możesz... bo jak?
              • lifeisaparadox Re: i uważam, że gracie bardzo nie fair... 02.04.11, 14:04
                Koleś nie odpowiada na żadne próby zapytania go o cel takich poglądów, pytałem już czy dotyka go trudna sytuacja rodzinna z osobą o samobójczych skłonnościach. Nie odpowiada tylko jedzie równo i miarowo po wszystkich czubkach i samobójcach.

                To jak dyskutować z betonowym klocem nie przejawiającym żadnych, podkreślam, żadnych uczuć.

                Socjopata [wikipedia]
                Cechy charakterystyczne:
                brak sumienia i odpowiedzialności wobec innych
                brak wstydu, poczucia winy i skruchy, osoby te nie są zdolne do głębokiej troski o drugiego człowieka
                kontakty międzyludzkie są u socjopatów znikome, nastawione na eksploatację drugiej osoby
                manipulowanie jednostką, wykorzystywanie do własnych celów
                nieprzywiązywanie się do drugiego człowieka, brak reakcji na zaufanie, miłość i czułość; socjopata nie odbiera sygnałów z otoczenia, nie reaguje na przykłady innych, na to co jest normą, a co nie[3],
                okrucieństwo względem zwierząt[4].

                To są cechy tego gościa. Nie jest zdolny do troski o "samobójców", tylko by ich karał i maltretował dożywotnio w zamkniętych ośrodkach (bo życie w normalnych warunkach, otwartej społeczności to dla niego żadna radocha bo sam nie czerpie z tego najmniejszej przyjemności, ani z wsparcia czy czułości najbliższej rodziny względem takich osób po kryzysach psychicznych, czy względem siebie samego). Dla niego od miłości są pielęgniarze w psychiatryku. Nie reaguje na przykłady tego co jest normą (np. mój cytat z wikipedii na temat stosunku prawa na świecie i w Polsce względem samobójców) po prostu najzwyczajniej w świecie jedzie równo i miarowo swoim rozumowaniem oderwanym od rzeczywistości. Nigdy się nie zawstydzi ani nie zawaha jeśli powie mu się że jest bezwzględny wobec najbardziej wrażliwych osób i jego rozumowanie odbiega od normy, to będzie Ci zarzucał projekcję. Nie zrozumie że mnie denerwuje, że ktoś może być wściekły czytając jego poglądy. On po prostu nie rozumie świata uczuć.
                • piesbaskerwilow Re: i uważam, że gracie bardzo nie fair... 02.04.11, 18:33
                  Po pierwsze nie jestem twoim kolesiem.
                  Po drugie, w poniedziałek zapytam mego prawnika, czy nazwanie mnie na publicznym forum socjopatą i grożenie śmiercią podchodzi pod jakiś paragraf. Jeśli tak, to możesz być zmuszony do przeprosin w papierowym wydaniu GW, a to kosztuje kilkadziesiąt tysiaków.
                  O ile dobrze pamiętam z ostatniej wygranej sprawy, to naruszenie dóbr osobistych jest subiektywnym odczuciem powoda.
                  • lifeisaparadox Re: i uważam, że gracie bardzo nie fair... 03.04.11, 14:15
                    Tobie wszystko kojarzy się z agresją i groźbą bo sam jesteś tyranem.

                    Nie występujesz tu pod swoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem więc możesz zapomnieć o procesach sądowych w kwestii dóbr osobistych czy znieważenia, socjopato.
                    • piesbaskerwilow Re: i uważam, że gracie bardzo nie fair... 03.04.11, 14:34
                      Nie trzeba znać nazwiska żeby naruszyć dobra osobiste lub wykonać groźbę karalną.
                      Socjopatów poszukaj w swojej rodzinie.

                      lifeisaparadox napisał:
                      > Nie występujesz tu pod swoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem więc możesz zapom
                      > nieć o procesach sądowych w kwestii dóbr osobistych czy znieważenia, socjopato.
                      • larusse dajcie spokój, co? 03.04.11, 14:37
                        Temat całkiem ciekawy. Nie można normalnie pogadać?
            • piesbaskerwilow Re: i uważam, że gracie bardzo nie fair... 02.04.11, 12:51
              lifeisaparadox napisał:

              > Zaraz zacznie pisać że małolaty w ciąży trzeba poddawać chłoście i topić w rzec
              > e jak to było za czasów jakiegoś Ludwika XV, gejów okrutnie kaleczyć i torturow
              > ać jak to mają w zwyczaju muzułmanie itp.

              Skąd ci przyszło do głowy, że ktoś chce karać ciężarne nastolatki albo torturować homoseksualitów? Powiem ci skąd. Chcesz mnie zastrzelić za moje poglądy o samobójcach, więc innym przypisujesz swoje mordercze intencje. Klasyczna projekcja.

              > "We współczesnych systemach prawnych samobójca nie podlega karze za próbę samob
              > ójczą. W polskim prawie nigdy nie uznawano samobójstwa za czyn zabroniony, nie
              > jest czynem zabronionym również próba samobójcza."

              Pora to zmienić i ja sie do tego przyczynię. Kara więzienia i grzywna a dla chorych internacja w szpitalu psychiatrycznycm. Żadnych tortur jak ty byś chciał, żadnego strzelania w łeb jak ci sie marzy nie będzie. Są kary cywilizowane, humanitarne.

              > Gość po prostu wszedł tutaj żeby prowokować i dlatego nazywa się takiego człowi
              > eka trollem.

              No i sprowokowałem samobójców. Uderzenie w stół i odezwali sie jak nożyce. Udowodniłeś, ze jesteś agresywny nie tylko wobec siebie ale i wobec innych. I to agresywny w najwyższym stopniu.
              • rannie.kirsted Re: i uważam, że gracie bardzo nie fair... 02.04.11, 17:41
                piesku naszczescie twoje ujadanie jest tylko ujadaniem i nic z twoich groteskowych postulatow nigdy sie nie zisci.
                dobrze ze pomysly i poglady takich swirow jak ty zaczynaja sie i koncza na forach internetowych.
                badz sobie swirem na zdrowie, oby tylko bez zadnej mocy sprawczej:)
                ps pies baskervillow budzil przerazenie, ty budzisz litosc..
                • piesbaskerwilow Re: i uważam, że gracie bardzo nie fair... 02.04.11, 18:07
                  rannie.kirsted napisała:

                  > piesku naszczescie twoje ujadanie jest tylko ujadaniem i nic z twoich groteskow
                  > ych postulatow nigdy sie nie zisci.
                  > dobrze ze pomysly i poglady takich swirow jak ty zaczynaja sie i koncza na fora
                  > ch internetowych.
                  > badz sobie swirem na zdrowie, oby tylko bez zadnej mocy sprawczej:)
                  > ps pies baskervillow budzil przerazenie, ty budzisz litosc..

                  Jesli w twojej opinii jestem świrem, czyli chorym psychicznie człowiekiem, to gdzie twoja tolerancja? Dlaczegu usiłujesz ze mnie drwić?

                  Boisz się, że cie zamkną za myśli samobójcze? Nie bój się, dopiero jeśli je ujawnisz, albo będziesz po próbie samobójczej, to poniesiesz konsekwencje.

                  • rannie.kirsted Re: i uważam, że gracie bardzo nie fair... 02.04.11, 18:30
                    albo jestes naprawde szurniety, albo po prostu glupio trollujesz z braku lepszej rozrywki w weekend (wspolczuje). w kazdym razie wdawanie sie w jakakolwiek dyskusje z toba nie ma sensu.
                    • piesbaskerwilow Re: i uważam, że gracie bardzo nie fair... 02.04.11, 18:35
                      rannie.kirsted napisała:

                      > albo jestes naprawde szurniety, albo po prostu glupio trollujesz z braku lepsze
                      > j rozrywki w weekend (wspolczuje). w kazdym razie wdawanie sie w jakakolwiek dy
                      > skusje z toba nie ma sensu.

                      Nie zagalopuj się. forum.gazeta.pl/forum/w,210,123850556,123890432,Re_i_uwazam_ze_gracie_bardzo_nie_fair_.html
                      • rannie.kirsted Re: i uważam, że gracie bardzo nie fair... 02.04.11, 18:48
                        nie no coraz zabawniej,. slowo daje. pisanie jakichs farmazonow o karaniu niedoszlych samobojcow, potem straszenie wlasnym prawnikiem w reakcji na zostanie wysmianym. strach sie bac normalnie hehhe.
                        chyba lem napisal cos takiego ze nie wiedzial ze na swiecie jest tylu idiotow dopoki nie zajrzal do internetu.
        • piesbaskerwilow Re: kara za samobójstwo 01.04.11, 21:19
          Na dobrą sprawe, to mozna zdrowego niedoszłego samobójce zamknąć już dziś bez zmiany w prawie.
          Art. 191 § 1. kto stosuje ...groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
          • renkaforever Re: kara za samobójstwo 02.04.11, 03:35
            Przeciez jest napisane :"innej osoby". Osoba w swietle prawa to ktos materialny, a nie duchowy, to ktos, kto ma inna tozsamosc.
            Samobojca zabija swojego ducha, a potem jego cialo. Jako duch rozumiem niematerialny system wartosci, w ktory wierzy za zycia, takie jego sumienie. W chwili zabijania siebie musi wylaczyc sumienie, ktore zawsze ma racje i chce zyc..
            To jest glowne zrodlo dobra w kazdym czlowieku, sumienie. Samobojca w kazdej swojej nieudanej probie samobojczej probuje swoje sumienie, zabija je po trochu, aby w koncu zadac ostateczny cios. Czlowiek bez sumienia nie istnieje. To nie jest czlowiek. To juz jest tylko zywy trup. Uwazam, ze zawsze warto probowac reanimacji sumienia. Dlatego nalezy ratowac samobojcow na reanimacji, tak, jak ratuje sie grubych zawalowcow. Oni tez moga byc traktowani jako samobojcy.. Obzeraja sie, pija , pala a potem zawal.
            • piesbaskerwilow Re: kara za samobójstwo 02.04.11, 09:51
              Art. 191 KK ma zastosowanie jeśli ktoś używa samobójstwa lub groźby samobójstwa w stosunku do innej osoby aby coś wymusić. Zwykły szantaż samobójstwem. Inaczej nie miałoby to sensu.

              Zgadzam się, że samobójców trzeba ratować a następnie karać/leczyć. Życie jest największą wartością. Wolność mniejszą.
              • mona.blue Re: kara za samobójstwo 02.04.11, 11:13
                Nie rozumiem, jak można kogoś szantażować samobójstwem.
                • piesbaskerwilow Re: kara za samobójstwo 02.04.11, 12:25
                  mona.blue napisała:

                  > Nie rozumiem, jak można kogoś szantażować samobójstwem.

                  Zaczyna się w wieku nastoletnim. "Jak mnie mama nie puści na dyskotekę, pod namiot z chłopakiem, nie kupi tej drogiej kiecki (odpowiednie podkreslić), to sie otruje". I truje się 10 tabletkami relanium. Po 2 dniach (jak sie juz wyspi) jest wypisywana ze szpitala i już ma rodziców w garści. Zgodzą się na wszystko dla córeczki.

          • mona.blue Re: kara za samobójstwo 02.04.11, 13:08
            piesbaskerwilow napisał:

            > Na dobrą sprawe, to mozna zdrowego niedoszłego samobójce zamknąć już dziś bez z
            > miany w prawie.
            > Art. 191 § 1. kto stosuje ...groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby d
            > o określonego działania, zaniechania lub znoszenia, podlega karze pozbawienia w
            > olności do lat 3.


            Ja współczuję osobie szantażowanej samobójstwem - właściwie jest postawiona pod ścianą - straszna odpowiedzialność.
    • piesbaskerwilow Re: kara za samobójstwo 02.04.11, 10:37
      Są pewne dane, że ok. 10% wypadków drogowych to przemyślane, zaplanowane samobójstwa. Upozorowane wypadki, "zaśnięcia za kierownicą" itp. Czytamy w gazecie: zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył sie z ciężarówką. Popełnił samobójstwo.

      Było takie zdarzenie, że samobójca stanął autem na przejeździe kolejowym, podpalił je i... w ostatniej chwili uciekł z samochodu. W katastrofie pociągu zginęło kilkanaście osob, rannych było kilkadziesiąt. Sprawcę skazano na karę śmierci.
      Żeby była jasność, jestem przeciwny karze śmierci.
    • witch_l Echhh ty to masz ostre podjescie....! 02.04.11, 21:33
      W Polsce i chyba w niewielu innych krajach jest kara za DOPROWADZENIE osoby do samobojstwa. Wiec jak kogos swoim postepowaniem doprowadzisz do zalamnia nerwowego to mozesz dostac do 12 lat wiezienia. Warto abys nad ta kwestia samobojstwa pomyslala...!
      Poza tym kiedys to bylo kiedys, a dzis to jest dzis...
      • piesbaskerwilow Re: Echhh ty to masz ostre podjescie....! 02.04.11, 21:55
        witch_l napisała:

        > W Polsce i chyba w niewielu innych krajach jest kara za DOPROWADZENIE osoby d
        > o samobojstwa. Wiec jak kogos swoim postepowaniem doprowadzisz do zalamnia nerw
        > owego to mozesz dostac do 12 lat wiezienia. Warto abys nad ta kwestia samobojst
        > wa pomyslala...!

        Trochę nie tak!
        art. 151 KK mówi:
        Kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
        W kwestii samobójstwa wyraziłem się chyba jasno. Zakaz pod groźbą kary. Dla chorych umysłowo internacja w szpitalu psychiatrycznym.
        Przy obecnym stanie prawnym można dość łatwo unieważnić testament samobójcy.
        • renkaforever Re: Echhh ty to masz ostre podjescie....! 03.04.11, 21:33
          A wszystko oplacone z podatkow ciezko pracujacych obywateli... no, no latwo byc kategorycznym za czyjes pieniadze. W dodatku pieniadze poszlyby na oplacanie kosztow sadowych, a sledztwa toczylyby sie w nieskonczonosc, a podatnicy placiliby jak te owce...
          Wiadomo, ze nie ma kary za zycie, bo dla kazdego zycie ma inna wartosc. Morderca -tak powinien byc ukarany, bo nie zostawia zadnej alternatywy dla ofiary, a samobojca ? on ma wybor. Moze zyc. Moze negocjowac sam ze soba i wybrac zycie. Jezeli wybierze smierc, okaze sie, ze nikt nie jest w stanie powiedziec, kto tak naprawde jest tej smierci winien, oprocz tego, ze on sam. Brak pracy? Pracodawca? Srodowisko, rodzina? Szkola, bezwzgledni koledzy, wysmiewajace sie kolezanki? Kto jest w stanie to jasno okreslic? Nikt. Bo samobojstwo jest bardziej skomplikowanym procesem, niz morderstwo. Mowia mu, nie pij, nie pal, a on nic , dalej pije, pali i w koncu umiera na raka. To tez samobojstwo, tyle ze rozciagniete w czasie. To.. tez nalezaloby karac, przez co? wyleczyc i oddac do wiezienia na panstwowy wikt, a podatnicy maja za to wszystko zaplacic? To nie jest w ogole wychowawcze.
          W ogole ta dyskusja nie ma zbytniego sensu, jeszcze jedna proba drenazu z kieszeni podatnika. Karanie za probe samobojcza w sumie kosztowaloby wiecej, bo niedoszly samobojca bronilby sie przed zaplaceniem kary, co w sumie sprowadzaloby sie do oplacenia adwokatow i kosztow sadowych. W efekcie to bogaciloby bogatych, a nie pomagalo biednym. Bo jeszcze nie slyszalam, zeby ktos popelnial samobojstwo bedac bogatym i zdrowym. To biedni i chorzy popelniaja ten akt. Nikt przy zdrowych zmyslach i swiadomie nie zabija siebie zostawiajac swoj ogromny majatek do wolnej dyspozycji przez sad. Czyli ani sad, ani spoleczenstwo nic by z tego posuniecia jakie proponujesz , nie mialo.
          Przede wszystkim jaka kara? mialaby byc miara zycia? to bez sensu.
    • lola0071 Re: kara za samobójstwo 12.04.11, 10:28
      Karanie samobójców w jakiejkolwiek postaci (nie tylko prawne) to kretynizm do potęgi nieskończonej. Przecież to w większości przypadków nie jest wina tej osoby, że nie wytrzymała w otoczeniu (to otoczenie raczej powinno za to odpowiadać), że ma słabą psychikę, ucieka od problemów itp. To tak jakbyśmy mieli karać kogoś kto chodzi o kulach za to, że nie chodzi jak inni;/
      • renkaforever Re: lola007 masz racje 12.04.11, 16:41
        Masz w 100% racje. Powiem wiecej, ze za nasze traumy odpowiada spoleczenstwo , w ktorym zyjemy, ludzie , ktorzy powinni pomagac, a nie pomagaja, ludzie, ktorzy widzac slabego , odwracaja sie, udajac, ze nie widza. Potem nagle zdarza sie cos, co szokuje spolecznosc i wszyscy sa zdziwieni, ze "taki spokojny czlowiek, a zone zamordowal i potem sam sie zabil".
        Brak empatii , taka nieludzka cecha graniczaca z okrucienstwem, jest przyczyna samobojstw. Ludzie przygnieceni ciezarem choroby, obojetnosci ludzkiej na widoczna z daleka slabosc , niezaradnosc czlowieka, ludzie z trudnoscia dajacy sobie rade posrod zarlocznych i bezwzglednych potworow ludzkich chciwych na posiadanie, ludzie rozpaczliwie szukajacy pomocy w wartosciach , ktore od pokolen pomagaly przetrwac calym narodom , obserwujacy kryzys moralny w kosciele, ktoremu ufali.. ci ludzie biora na siebie ciezar nie swoich win, bo nie mozna inaczej. NIE mozna. To nie prawda, ze wszystko jest w nas i z nas. To tylko ZALOZENIE, po to zeby zawezic pole odpowiedzialnosci. Jestesmy ludzka rodzina i w sposob naturalny przezywamy kryzys wspolsasiada i to, co dzieje sie u kazdego z nas, w nas, w naszym domu, w naszej rodzinie nie jest zawsze blogoslawienstwem. Czesto jest to taka, lub inna forma zla i poki slaba nalezy ja leczyc, bo jak sie wzmocni to nas zabije. Ludzie nie rodza sie samobojcami. To my, spoleczenstwo, poprzez obojetnosc na krzywde i czesto nawet nieuswiadomione krzywdzenie innych doprowadzamy do momentu, gdzie nadzieja umiera. Bo tam gdzie jest nadzieja , tam jest rozwiazanie i sukces. Spolecznosc , w ktorej dokonuja sie samobojstwa odpowiada za tych nieszczesnikow. I karac powinna siebie przede wszystkim. Nie ofiary.
        Jako przyklad konkretny kary proponowalabym opodatkowanie sie dobrowolne na rzecz zapobiegania samobojstwom. Przypuszczam, ze w Polsce jest taka organizacja, a jak nie ma, to trzeba ja stworzyc.
    • out23 Re: część osób, ktore biorą kredyty, to samobójcy 04.06.11, 18:20
      Mysle, ze część osób , ktore biorą kredyty, to samobójcy...
      To karać banki czy tych co biorą, no bo nie wiem :)

      ja wiem reszta jest O.K. a wszystkim nie może być dobrze ,
      każdy ma swoję zdanie a racja jest po środku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka