14.07.11, 22:13
files.myopera.com/Jurgi/albums/823596/suicide-man-samobojca.jpg
Obserwuj wątek
    • to.niemozliwe Re: Hm...? 14.07.11, 22:59
      To o wiele bardziej skomplikowane niz ta alternatywa.
      Smierc jest czescia...zycia. I w tym, pelnym kontekscie warto o niej myslec. Kim jestes? Kim byles? Dla kogo, z kim? Co robiles, jak i dlaczego? Czy mialo to sens! A moze nigdy nie mialo prawa go miec?
      Nie da sie zredukowac tego do tak prostej alternatywy.
      • to.niemozliwe Re: Hm...? 14.07.11, 23:01
        Juz nie wspominajac o tym, ze smierc, to nie alternatywa, tylko niebyt, nieistnienie.
        Zeby odczuc, ze jest inaczej niz przed, trzeba zyc, nie?
        • voxave Re: Hm...? 16.07.11, 13:46
          Trzeba mieć odwagę aby odebrac sobie życie---albo bardzo,bardzo cierpieć. Zawsze można poczekać może jutro bedzie lepiej--życie jest raz jedyny raz i nie bedzie juz powtórki w takiej samej świadomości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka