Dodaj do ulubionych

skad u mnie bledy ortograficzne i to tak nagle??

23.05.04, 20:06
Nigdy nie mialam klopotow z ortografia. w szkole z dyktand piatki, poprawne
wypracowania, na studiach tez ok.
Od jakiegos czasu - gdzies tak od pol roku zaczelam robic straszliwe bledy. I
to w takich zwyklych wyrazach jak morze/ moze, porzadek, pozytek (nawet teraz
nie mam 100% pewosci, ze napisalam dobrze)
Skad to mi sie wzielo?? dalej sporo czytam, moze nie tak baaaardzo duzo, ale
czytam. Starosc mozgu w wieku 28 lat???? Wstyd mi szczegolnie jak mam cos
napisac dla kogos, albo przy kims i robie takie bledy. Glownie chodzi o
wyrazy z ż i rz, ó i u jakos nie sprawiaja mi klopotow.
Czuje sie jak jak wtorny analfabeta :(((
Obserwuj wątek
    • kwieto Re: skad u mnie bledy ortograficzne i to tak nagl 23.05.04, 20:08
      Duzo pracujesz?
      Zawsze sie spieszysz?
      Malo czytasz?
      • Gość: notak Re: skad u mnie bledy ortograficzne i to tak nagl IP: *.dialup.mindspring.com 23.05.04, 20:09
        i malo piszesz
        • carmella Re: skad u mnie bledy ortograficzne i to tak nagl 23.05.04, 20:14
          duzo pisze - glownie na komputerze (maile i udzielam sie na forach)
      • carmella Re: skad u mnie bledy ortograficzne i to tak nagl 23.05.04, 20:14
        kwieto napisał:

        > Duzo pracujesz?
        srednio duzo, ale raczej nie przemeczam sie

        > Zawsze sie spieszysz?
        kiedys dzialalam w takim samym tempie i poprawnie napisane wyrazy same mi
        wychodzily spod piora czy palcow (na klawiaturze),a teraz wychodza bledy (moze
        zly tusz, a moze klawiatura). odkad spostrzeglam te bedactwo to staram sie nei
        spieszyc, myslec nad tym co pisze. Ale jak sie denerwuje (gdy ktos np patrzy na
        to co pisze) to stawiam byki

        > Malo czytasz?
        Czytam... nie wiem czy malo, czy duzo. Ostatnio ksiazek malawo, wiecej rzeczy
        prawnych, podrecznikow naukowych :(
        >
        >
        • kwieto Re: skad u mnie bledy ortograficzne i to tak nagl 23.05.04, 20:25
          > kiedys dzialalam w takim samym tempie i poprawnie napisane wyrazy same mi
          > wychodzily spod piora czy palcow (na klawiaturze),a teraz wychodza bledy

          Ale spieszysz sie, czy nie?
          Pospiech powoduje brak uwagi, to ze kiedys bylo lepiej - moze wiecej czytalas, albo do tego akurat
          przywiazywalas wiecej uwagi.
          Mi sie bledy "posypaly" po pisaniu na forum, albo gadaniu na chacie - bo zwykle nie zwracam przy
          tym az takiej uwagi, i bledy wchodza w krew

          > Czytam... nie wiem czy malo, czy duzo. Ostatnio ksiazek malawo, wiecej rzeczy
          > prawnych, podrecznikow naukowych :(

          W takich rzeczach raczej rzadko obraca sie slowa. Ale moze sie myle.
    • Gość: ryb Re: skad u mnie bledy ortograficzne i to tak nagl IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 23.05.04, 20:59
      To wszystko przez forum i czat. Inni robia bledy, Twoj umysl zaczyna
      podswiadomie zapamietywac i final jest taki, ze sama tez robisz bledy. U mnie
      bylo odwrotnie...
      • procesor BINGO Rybie! 23.05.04, 23:25
        Gość portalu: ryb napisał(a):
        > To wszystko przez forum i czat. Inni robia bledy, Twoj umysl zaczyna
        > podswiadomie zapamietywac i final jest taki, ze sama tez robisz bledy. U mnie
        > bylo odwrotnie...


        Ryb napisał dokładnie o tym jaki jest mechanizm tego zjawiska. Proste -
        czytałas książki - poprawna pisownia bo miałas opatrzenie w bezbłędnie pisanym
        tekscie.
        Sama złapałam sie na tym że czytajac forum zaczynam sie zastanawiać jak się coś
        pisze poprawnie, np. czytając 10 raz "macieŻyństwo"..
        No a potem łapię sie za głowę jak sama coś chlapne. Nie mówiąc o tym że
        interpunkcje traktuje swobodnie lub nawet po macoszemu, a literówki to moja
        specjalność! (ogonki w literkach albo zjadam, albo daję w nadmiarze, jak tam
        mi klawiaturka da)
        :)
        • carmella Re: BINGO Rybie! 24.05.04, 23:28
          moze cos w tym jest, ze siedzac na roznym forach lapie sie bledy ludzi. Choc w
          sumie zdarzalo mi sie poprawiac bledy innych, a teraz... sama je robie.
          oduczylam sie stosowac polskich liter, bo latwiej, szybciej, bo znajomi za
          granica nie mogli odczytywac polskich liter w swoich komputerach. chyba bede
          musiala pisac uwazniej, uzywac polskich znakow, myslec nad tym co pisze.
          Moze przywroce sobie rozum....
    • Gość: szamanka Re: skad u mnie bledy ortograficzne i to tak nagl IP: *.lodz.mm.pl 23.05.04, 23:15
      ja mam to samo,takie nagłe zaćmieenie jak nie myślisz co piszesz,albo skupiasz
      się tak bardzo na treści że nie zwracasz uwagi jak co piszesz.Też nigdy nie
      miałam kłoptów z ortografią,ani wogóle z pisaniem. A tu nagle czytam
      wyrpacowanie,albo stary zeszyt,a tu takie woły: wragmenty, przedstafiać,
      równierz,mlego...masakra. Czy dysortografia może być nabyta,albo zaraźliwa??:P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka