20.09.11, 12:52
Hej,
ostatnie lata mojego zycia byly dla mnie dosc przykre i koszmarne, od niedawna biorę leki antydepresyjne. Pomogły mi szybko i wszystko zaczęło się nagle cudownie ukladac. I w pracy i w zyciu prywatnym. Poznałam niedawno faceta, jest nam naprawdę dobrze razem, wie o moich problemach. Tylko ze ja zaczynam miec obsesje, ze mnie opusci. Muszę się całą siłą woli powstrzymywać żeby ciągle do niego nie pisac ze tęsknie i czy on tęskni itd. chcialabym zeby caly czas zapewnial ze mnie lubi, ze jestem fajna itd. Wiem, ze nie mogę tego robić i boję się, ze przez to wszystko zepsuje. Jak napisze mi dziennie 5 sms-ów a nie 6 to juz czuje niepokój. Tzn. nie daje mu tego odczuc ale tak czuję. Kiedys psycholog powiedziala mi, że bez 2 letniej terapii nie uda mi się stworzyć normalnego trwałego związku i nie umiem zapomniec jej słów. Jak nie zwariować w tej sytuacji? Naprawdę chcę zeby tym razem nam wyszło...
Obserwuj wątek
    • elzbieta007 Re: wariatka 20.09.11, 13:38
      >Kiedys psycholog powiedziala mi, że bez 2 letniej terapii nie uda mi się stworzyć normalnego
      >trwałego związku i nie umiem zapomniec jej słów.
      I nie zapominaj. Raczej - zastosuj się. Leki nie leczą nerwicy.
    • cynta Re: wariatka 20.09.11, 14:07
      A moze powiedz sobie ze jak bedzie chcial to i tak cie opusci: NIE MASZ NA TO WPLYWU!! i teraz zyj jaknajbardziej normalnie kazdego dnia dbajac o wasza relacje. Dbajac a nie na sile ja zatrzymujac....
      • jusjus Re: wariatka 20.09.11, 14:30
        O właśnie, to co napisałaś, Cynta, bardzo do mnie trafia. Bo dobrze wiem, ze tak wlasnie jest. Nie zatrzymam nikogo na siłę.
    • sabinac-0 Re: wariatka 20.09.11, 19:58
      Stan przed lustrem i poobserwuj, co Ci sie w Tobie podoba. Pomysl o tym, w czym jestes dobra i co Ci sie udalo.
      Na koniec powiedz do siebie glosno: "kocham cie!"

      Powtarzaj to cwiczenie codziennie.
    • seth.destructor Re: wariatka 21.09.11, 00:46
      No to zobacz, co się stanie, gdy cię opuści. Przeżyj weekend bez niego. Zaplanuj sobie, zajmij się jakimś sprzątaniem, albo jedź do lasu na grzyby. Jak w poniedziałek zauważysz, że świat się nie zawalił, to poczujesz się lepiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka