Dodaj do ulubionych

SAMOTNOSC SCIEMA?

IP: *.dz.euro-net.pl 03.06.04, 22:44
zastanawia mnie ta "samotnosc" tak czesto poruszana na forach kobieco-
psychologiczno-spolecznych? to chyba na prawde jest problem wspołczesności.
pare miliardow ludzi na ziemi,a niekotrzy cierpia na samotnosc. absurd. tloki
na chodnikach.korki na ulicach.wiem: samotnosc to stan duszy.ale jakiej
duszy.czlowiek jest istota spoleczna i chyba po prostu przez komputery i kase
zapomnial ze nia jest.milosci sie szuka na czatach. absurd.zakochujemy sie w
literkach i placzemu ze nie odpisuje ten ideal z wirtuala. absurd.jak to jest
z ta samotnoscia? niech ktos mi udowodni, ze jest ona na prawde problemem, a
nie schiza posmodernistycznego (fe co za slowo) czlowieka???
Obserwuj wątek
    • caorle Re: Ja też się zastanawiam 03.06.04, 23:06
      jak można?? mam koleżankę, po psychologii!!!:-)))))))))), z dyplumami 4-ma w
      jakichś branżach społeczno-refleksyjno-seksualnych. Sama jest, ma piękne czarne
      włosy i oczęta i duuuuuużo wolnego czasu a nie potrafi znależć sobie chłopa,
      nie mówiąc już o towarzystwie do wyjścia do kina...
      AAaaa i dzieci nie płaczą bo nie ma...i rozwódką nie jest...:-)
      O co chodzi? ja może się domyślam jednak...:-)
      • kwieto Re: Ja też się zastanawiam 03.06.04, 23:46
        No ale czy naprawde brak chlopa/baby = samotnosc?
        Dlaczego????
        • caorle Re: No bo widać po niej...:-) 03.06.04, 23:51
          jak się z nią spotykam to najpierw nie może wydac głosu i dopiero jak
          odchrząknie to może mówić...czyli nie rozmawia z nikim...a jak nie rozmawia z
          nikim to samotna...nie?:-)))
          • kwieto Re: No bo widać po niej...:-) 03.06.04, 23:55
            Acha, czyli brak partnera to juz nie ma do kogo ust otworzyc, itd itp...
            Wspolczuje...

            Ciekawe jak kupuje cos w sklepie, na migi? :"P
            • caorle Re:Kurde, 04.06.04, 00:01
              ona nic nie kupuje...u niej pusto jak po komorniku...a je w pracy co jej dadzą
              albo jak do domu(mamy) pojedzie...
              A co ty tak o tym chłopie i chłopie...:-)))
              • kwieto Re:Kurde, 04.06.04, 00:16
                Oj bo sie dziwie, wciaz i wciaz.
                "nie mam chlopaka jestem samotna"
                "nie mam dziewczyny jestem samotny"

                No dziwie sie.
                • caorle Re:No bo jak 04.06.04, 00:22
                  się kocha dziewczę z chłopcem to jest fajnie, nie?:-)
                  Każdy (chyba) tak chce...a jak nie ma komu patrzeć w oczy to smutno...:-)

                  No ale zresztą każdy ma swoją kosmiczną rolę do odegrania...

                  Kwieto, a tak ni z gruszki ni z pietruszji oglądałeś taki film "Nikita" się
                  nazywał?
                  • kwieto Re:No bo jak 04.06.04, 08:45
                    > się kocha dziewczę z chłopcem to jest fajnie, nie?:-)

                    "Zeby zycie mialo smaczek, raz dziewczynka raz chlopaczek..." :"P

                    > Każdy (chyba) tak chce...a jak nie ma komu patrzeć w oczy to smutno...:-)

                    Ekhem, az tylu slepcow na swiecie?
                    A moze chodza w ciemnych okularach?

                    > No ale zresztą każdy ma swoją kosmiczną rolę do odegrania...

                    O nie, ja na Marsa nie lece.

                    > Kwieto, a tak ni z gruszki ni z pietruszji oglądałeś taki film "Nikita" się
                    > nazywał?

                    Ogladalem, nawet chyba gdzies stoi na polce.
                    • Gość: robson Re:No bo jak IP: *.crowley.pl 04.06.04, 13:41
                      kwieto napisał:

                      > Ekhem, az tylu slepcow na swiecie?
                      > A moze chodza w ciemnych okularach?

                      "I wear my sunglasses at night" ;)

                      R.
                      • kwieto Re:No bo jak 04.06.04, 13:57
                        :")
                • Gość: robson Re:Kurde, IP: *.crowley.pl 04.06.04, 13:46
                  kwieto napisał:

                  > Oj bo sie dziwie, wciaz i wciaz.
                  > "nie mam chlopaka jestem samotna"
                  > "nie mam dziewczyny jestem samotny"
                  >
                  > No dziwie sie.

                  Świat nie sprzyja singlom ogólnie:
                  a niektórzy tak mają, że nawet do
                  kina sami nie pójdą. Ja się nie dziwię,
                  ani nie współczuję, tylko rozumiem.

                  R.
    • jmx Re: SAMOTNOSC SCIEMA? 04.06.04, 02:46

      To z googli:

      "SAMOTNOŚĆ
      Samotność-stan wyobcowania, brak bliskich ludzi, brak możliwości porozumienia
      się z innym człowiekiem. Przyczyny samotności mogą być różne. Czasem jest ona
      wynikiem negatywnego stosunku do świata, czasem jest niezawiniona przez
      człowieka i wynika z zaistniałej sytuacji.
      Biblia Stary Testament
      1)Adam jest samotny, więc Bóg stwarza towarzyszkę życia - Ewę, która jest
      kością z jego kości.
      2)Kain po zabójstwie brata skazany zostaje na tułaczkę i samotność, bowiem Bóg
      naznaczył go piętnem jego czynu.
      Biblia Nowy Testament
      1)Chrystus samotnie wychodzi na pustynię, by tam modlić się i pościć.
      2)Samotny jest także podczas modlitwy w Ogrójcu, gdyż apostołowie posnęli.
      3)Samotny jest Chrystus w swoim cierpieniu, bo nawet najwierniejszy Piotr
      zaparł się Go.
      Mitologia
      Prometeusz w samotności cierpi przykuty do skał na Kaukazie.
      Sofokles "Antygona"
      Antygona jest samotna w swoim buncie przeciw ustawionym przez Kreona prawom.
      Nawet jej siostra, Ismena, odmawia jej pomocy w pogrzebaniu zwłok Polinejkesa.
      "Legenda o św. Aleksym"
      Aleksy skazuje siebie na samotną egzystencję, by poświęcić się Bogu i swoim
      życiem zasłużyć na zbawienie.
      J. Bedier "Dzieje Tristana i Izoldy"
      Tristan, skazując siebie na dobrowolne wygnanie, jednocześnie skazuje się na
      samotność, której nie przerwą ani jego żona, ani napotkani w życiu ludzie. Tak
      samo samotnie umrze.
      Dante Alighieri „Boska Komedia”- samotny Dante „ w głębi ciemnego zabłąkał się
      lasu”. Gdyby nie pojawienie się duch Wergilego, nie udałoby mu się odnaleźć
      drogi wyjścia z mroku.
      W. Szekspir „Makbet” - opuszczony przez wszystkich, Makbet musi sam stanąć
      wobec swojej klęski.

      Schiza postmodernizmu? Chyba nie.
    • Gość: Samka Re: SAMOTNOSC SCIEMA? IP: 213.17.240.* 04.06.04, 14:41
      Problem, problem, bo właśnie w świecie z betonu, pośród tysięcy drepczących
      szybkim krokiem ludków, goniących za bliżej niezidentyfikowanym króliczkiem, za
      którym gonić trzeba, bo wszyscy gonią, najbardziej czuje się zimno murów
      samotności. Stoją na głowie systemy wartości, miłość gdzieś na końcu, za
      karierą, kontem bankowym, setką innych rzeczy. I tylko na forach internetowych,
      portalach randkowych i blogach rozlega się cyber-jęk za bliskością i uczuciem.
      Ehhhh...
      • Gość: apie Re: SAMOTNOSC SCIEMA? IP: *.dz.euro-net.pl 04.06.04, 17:35
        Wlaśnie wlaśnie, czy nie jest troche tak ze samotni XXI wieku po prostu sobie
        te samotnosc WYBRALI?! i co wlasnie ciekawe napisalam o samotnosci w ogole, a
        dzis samotnosc kojarzy sie tylko i wylacznie z barkiem faceta/meza lub
        kobiety/zony. jak sie ma bande przyjaciol i sie nie ma "ukochanego/ej" to tez
        sie jest samotnym. ale od wiekow jest tak ze faceta coagnie do bady i vice
        versa wiec jak to jest ze ludziom jakos trudno przychodzi sparowanie sie? chyba
        ze zostali na ziemi sami popaprancy nie nadajacy sie do zwiazkow i fajnie
        bedzie coarz mneij dzieci coraz mniej ludzi na Ziemi, mniej problemow
        globalnych lacznie tych z bezrobociem.czyli w sumie samotnosc ta takie
        zachowanie stadne czloweika zeby ograniczyc liczbe osbnikow na ZIemi, fajne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka