Gość: miska
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.07.04, 19:39
pierwszy raz prosze o rade obcych ludzi ale tez pierwszy raz nie potrafie
podjac sama decyzji.
Jestem z moim chlopakiem prawie 3 lata,Wlasciwie mozna powiedziec ,ze
tworzymy zgrany zwiazek,mamy podobne zainteresowania,zblizone podejscie do
zycia.
Problem w tym,ze ja w poprzednim zwiazku zostalam srzywdzona,i mam problemy z
pelnym zaufaniem facetowi.dlatego tymbardziej jest mi teraz
ciezko.Podkreslam ,ze nie jestem chorobliwie zazdrosna,raczej niepewna.$ dni
temu od najblizszego kumpla mojego chlopaka w trakcie jakiejs
niezobowiazujacej rozmowy uslyszalam ze moj chlopak od jakiegos czasu napala
sie na laske z pracy.
I ze bardzo czesto o niej mowi,zachwycajac sie jej wygladem i
charakterem.Troche sie zaniepokoilam,ale ten kumpel dodal nie przejmuj sie
przeciez toba tez sie zachwyca.
Ten komentarz mnie zdziwil bo nie byl zbyt duzym pocieszeniem.
Nie potrafie nic ukrywac,wiec zapytalam mojego chlopaka o to.On sie
wyparl,bardzo sie zdenerwowal,ale ja jakos tak go wypytywalam ze wkoncu
przyznal sie do tego,ale stwierdzil,ze to nic nie znaczy.
ze kocha mnie i tego nic nie zmieni.Ale ja sie czuje zdradzona i nie moge o
tym zapomniec.
W ten sposob wiekszosc naszych rozmow doprowadzam teraz do klotni.Nie moge
pojac czemu kochajac mnie podobno tak bardzo ,ma czas i miejsce w glowie na
fascynacje inna laska.Doradzcie mi co mam z tym faktem zrobic.