Dodaj do ulubionych

psychiczna zdrada

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 19:39
pierwszy raz prosze o rade obcych ludzi ale tez pierwszy raz nie potrafie
podjac sama decyzji.
Jestem z moim chlopakiem prawie 3 lata,Wlasciwie mozna powiedziec ,ze
tworzymy zgrany zwiazek,mamy podobne zainteresowania,zblizone podejscie do
zycia.
Problem w tym,ze ja w poprzednim zwiazku zostalam srzywdzona,i mam problemy z
pelnym zaufaniem facetowi.dlatego tymbardziej jest mi teraz
ciezko.Podkreslam ,ze nie jestem chorobliwie zazdrosna,raczej niepewna.$ dni
temu od najblizszego kumpla mojego chlopaka w trakcie jakiejs
niezobowiazujacej rozmowy uslyszalam ze moj chlopak od jakiegos czasu napala
sie na laske z pracy.
I ze bardzo czesto o niej mowi,zachwycajac sie jej wygladem i
charakterem.Troche sie zaniepokoilam,ale ten kumpel dodal nie przejmuj sie
przeciez toba tez sie zachwyca.
Ten komentarz mnie zdziwil bo nie byl zbyt duzym pocieszeniem.
Nie potrafie nic ukrywac,wiec zapytalam mojego chlopaka o to.On sie
wyparl,bardzo sie zdenerwowal,ale ja jakos tak go wypytywalam ze wkoncu
przyznal sie do tego,ale stwierdzil,ze to nic nie znaczy.
ze kocha mnie i tego nic nie zmieni.Ale ja sie czuje zdradzona i nie moge o
tym zapomniec.
W ten sposob wiekszosc naszych rozmow doprowadzam teraz do klotni.Nie moge
pojac czemu kochajac mnie podobno tak bardzo ,ma czas i miejsce w glowie na
fascynacje inna laska.Doradzcie mi co mam z tym faktem zrobic.
Obserwuj wątek
    • Gość: frankie Re: psychiczna zdrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 20:01
      rzuc go,jak tak pozada innej to po co z nim byc
      • malvvina Re: psychiczna zdrada 21.07.04, 20:06
        spokoj :-) tyle ladnych dziewczyn na swiecie
        tyle ladniejszych i b sexy od ciebie
        Jaki wniosek z tego wyciagnac ? no jaki ?
    • Gość: leku Re: psychiczna zdrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 20:06
      no ja nie wiem,faceci tak maja,ze interesuja sie innymi laskami,to norma,robisz
      z igly widly
    • mskaiq Re: psychiczna zdrada 22.07.04, 04:23
      Wtedy kiedy zaczynasz czuc sie zdradzona i nie mozesz zapomiec pojawia sie
      kwestia wybaczenia. Jesli nie wybaczysz, zauwazysz nagle ze nie kochasz juz
      Swego Chlopaka. Nastepny krok to rozstanie i depresja.
      W tej chwili jeszcze w miare latwo mozesz wybaczyc, jesli tego nie zrobisz
      bedzie coraz trudniej.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • nie-zadziwiona Re: psychiczna zdrada 23.07.04, 11:36
        A na rower nie wsadzisz i nie każesz gnać? Co jest.. mskaiq? Szprychy Ci się
        powyginały?:(:(
      • Gość: miska Re: psychiczna zdrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 20:19
        to chyba dobra rada,dzieki wielkie
    • vielonick zdrada "psychiczna" ?? 22.07.04, 15:03
      kocham takie tematy! ;P
      na tym forum jestem od nich ekspertem, hehe

      swoim zachowaniem doprowadzasz do tego, ze Twoj facet zastanowi sie dziesiec
      razy nim powie pravde

      spodobala mu sie laska z pracy, powiedzial o tym na glos
      i co z tego? to ze jest z Toba nie swiadczy, ze oslepl
      z mojego doswiadczenia (hehe) wynika, ze albo facet zwraca uwage na kobiety w
      ogole (w tym i na swoja) albo nie (na swoja tez nie)

      co wolisz?
      zeby Cie zauwazal i zwracal na uwage (nowa fryzura, ubranie, itp., itd.)
      czy zeby traktowal jak noge od stolu?
      (przepraszam za dosadnosc)
    • bbc1 Re: psychiczna zdrada 22.07.04, 17:58
      hm przynajmniej byl szczery.Ale ja czulabym sie fatalnie gdybym takie cos
      uslyszla... Bez sensu, jest z Toba kocha Cie a zachwyca sie jakimis panienka a
      moze panienkami(teraz to wiesz o jednej a moze bylo ich wiecej)!Jestem
      oburzona! i doskonale Cie rozumiem ze ciezko Ci teraz bedzie mu ufac.Nie chce
      Ci zle doradzac.Zrob tak jak czujesz.(marna rada :) \

      Ale zdrada psychiczna tez boli...:(
      • Gość: baba Re: psychiczna zdrada IP: *.acn.waw.pl 22.07.04, 18:18

        Jest to przykre, ale ektrawertykom sie zdarza.
        Jak dobrze napisano, to, ze jest z Toba nie znaczy, ze oslepl i ogluchl.
        Reaguje normalnie,moze zbyt otwarcie.
        Jedynym pytaniem, jakie bym sobie zadala jest- co chce przez to osiagnac.
        Jesliby starannie ukrywal przed laska informacje o Twoim istnieniu, wciagal ja
        w sytuacje sam na sam (nawet na korytarzu) i kryl sie z adoracja wobec
        wspolnego kumpla, tobym to nazwala zdrada, ale tak to raczej bezmyslnosc.
        Pozdrawiam
        • Gość: jamajka Re: psychiczna zdrada IP: *.cable.ubr02.basi.blueyonder.co.uk 22.07.04, 20:23
          A Ty babo masz chlopaka?
          • Gość: baba Re: psychiczna zdrada IP: *.acn.waw.pl 23.07.04, 11:17

            Owszem.Od 16 lat tego samego, z czego 15 w kajdanach :-)
            Niemniej zanim wyszlam za maz powaznie bylam zwiazana z kilkoma panami
            (sentymentalnie- osobiscie zawsze uwazalam, ze dawanie przed slubem godzi w
            interesy panienki).
            Moi panowie mieli kolezanki, ktore wyrozniali- byli dla nich mili, chwalili
            je i do mnie.Niekiedy sie z nimi zgadzalam, niekiedy mnie to draznilo, ale
            psychiczna zdrada bym tego nie nazwala.
            Pozdrawiam
            • Gość: baba Re: psychiczna zdrada IP: *.acn.waw.pl 23.07.04, 11:19

              A, oczywiscie przyczyny rozstan byly zupelnie inne i zaden z tymi chwalonymi
              panienkami sie nie zwiazal :-)
    • Gość: fajka Re: psychiczna zdrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 20:28
      nienawidze takich facetow,sa zaklamani,nie warto w nich inwestowac
    • Gość: gziku Re: psychiczna zdrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 20:36
      Ja uwazam ze my mezczyzni musimy interesowac sie innymi kobietami nawet bedac w
      zwiazku.Taka jest nasza natura,nikt tego nie zmieni,ty jedynie doprowadzilas do
      tego ,ze twoj facet nigdy ci juz o tym nie powie szczerze.
      • Gość: atam Re: psychiczna zdrada IP: *.gl.digi.pl 22.07.04, 20:41
        Gziku , podoba ci się co nizej ? :

        Ja uwazam ze my kobiety musimy interesowac sie innymi mężczyznami nawet bedac w
        zwiazku.Taka jest nasza natura,nikt tego nie zmieni,ty jedynie doprowadziłeś
        do tego ,ze twoja kobieta nigdy ci juz o tym nie powie szczerze.

        Jeśli nie rozumiesz , masz bziku, gziku.





        • Gość: gziku Re: psychiczna zdrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 20:47
          Ja mam pelna tolerancje gdy moja dziewczyna zachwyca sie kims innym,mam do niej
          zaufanie.Poza tym u mezczyzn jest zawsze chec zdobywania,jesli juz wybralem
          jedna kobiete to nie znaczy ze chociaz hipotetycznie nie chce potwierdzic swej
          atrakcyjnosci u innej.
    • owsiwujek Kapusta, sałata, Vlad, Maskaiq i inne warzywa 22.07.04, 20:52
      Jeśli o mnie chodzi to interesowałem się fajnymi laskami nawet będąc
      brzemiennym. Najgorsze w tym jest to, że fajnych lasek jak na lekarstwo, same
      bździary forumowe i weź tu dokonaj jakiejś zdrady... choćby psychicznej.
      Pozostaje tylko zainteresować się Maskaiqiem, on wszystko wybaczy, ja jemu
      też.... nawet jeśli da dupy Vladkowi.....
      • Gość: kisi Re: Kapusta, sałata, Vlad, Maskaiq i inne warzywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 21:06
        co ty gadasz?o co ci chodzi?
        • owsiwujek Re: Kapusta, sałata, Vlad, Maskaiq i inne warzywa 22.07.04, 21:17
          Gość portalu: kisi napisał(a):

          > co ty gadasz?o co ci chodzi?
          A co mi może chodzić pacanie jeden? Dymać się ludziom chce... jeno nie ma z
          kim..., a poza tym to żryj dużo warzyw... więcej zrozumiesz.
      • nie-zadziwiona Kapusta, sałata, Vlad, Maskaiq i stary kalafior.. 23.07.04, 11:42
        A ja z mskaiq'iem, to nawet do zdrady psychicznej nie mogłabym sie posunąć. A o
        innym posywaniu, to juz w ogóle.... brrrr ...nawet myśleć nie chcę!!!
        Wybacz mi mskaiq, ale Ty tak pięknie wybaczać umiesz... :):)
    • Gość: koziolek Re: psychiczna zdrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 02:00
      jezuuuu czym tu sie przejmowac,przeciez nic nie zrobil jeszcze
    • Gość: mar Re: psychiczna zdrada IP: 158.75.8.* 23.07.04, 14:18
      zrozum kilka rzeczy, a ci przejdzie... 1) kazdemu w zwiazku (bez wzgledu na
      plec) moze podobac sie ktos inny i nie skresla to wcale uczuc do osoby z ktora
      jest sie w zwiazku 2) znacznie wazniejsze od tego ze ktos czuje pozadanie do
      innej osoby jest to, co z tym uczuciem on/ona robi, tzn. jesli twoj gosciu
      angazuje sie w ta druga osobe emocjonalnie i fizycznie to nie zalezy mu na
      tobie 3) twoje szczescie nie zalezy od nikogo innego oprocz ciebie - jesli
      umiesz sie cenic to nie bedziesz czula zazdrosci
      niemniej.. wspolczuje.. to nie sa proste sprawy.
      pozdro
    • Gość: fiolka78 Re: psychiczna zdrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 16:41
      Ja bym mu nie wybaczyla,to jest gorsze nawet od fizycznej zdrady.
    • Gość: typek Re: psychiczna zdrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 16:49
      a moze zastanow sie nad tym jak go ukarac????co ty na to
      • Gość: katie Re: psychiczna zdrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 20:17
        Moze jego samego zzeraja wyrzuty,wybacz mu,co ma byc i tak bedzie.
    • Gość: gosia83 Re: psychiczna zdrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 19:05
      Ja mam podobna sytuacje i dalam mu jeszcze jedna szanse,ale jestem
      czujna.Obserwuje go i jest mi czasem z tym ciezko ale byc moze warto.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka