Dodaj do ulubionych

Lęk Pierwotny

09.06.13, 21:15
Jestem po obejrzeniu film w/w tytułem. Historia wyrwała na mnie ogromne wrażenie i chcę podjąć dyskusję z ludźmi którzy znają się na psychologii...
Zadaję sobie pytanie, czy filmowy Aron symulował czy... w ramach obrony, poczucia bezpieczeństwa jego mózg wybrał Roya na koniec filmu po uzmysłowieniu Aronowi, że on jest mordercą?
Może ktoś z Państwa oglądał ten thriller i podejmie ze mną dyskusję?
A nawiązując do głównego bohatera- adwokata chyba bym na jego miejscu rzucił swój fach i przebranżowił się na notariusza ;-) Niestety zło zwyciężyło i go zbrukało chociaż chciał dobrze.
Szczerze mówiąc sam pogubiłem się w tym wszystkim.
Film ciekawy, zostaje w pamięci chociaż jest przewidywalny.
Obserwuj wątek
    • dressja Re: Lęk Pierwotny 09.06.13, 21:19
      A co dla ciebie oznacza lek pierwotny?
      • uln Re: Lęk Pierwotny 09.06.13, 21:21
        Brak poczucia bezpieczeństwa od najmłodszych lat u Arona?
        • dressja Re: Lęk Pierwotny 09.06.13, 21:23
          uln napisał:

          > Brak poczucia bezpieczeństwa od najmłodszych lat u Arona?

          Identyfikujesz sie?
          • uln Re: Lęk Pierwotny 09.06.13, 21:28
            Nie oglądałaś filmu. Szkoda...
            • uln Re: Lęk Pierwotny 09.06.13, 21:31
              Nie jestem psychologiem.
              Poszukałem jak psychologia interpretuje termin "lęk pierwotny" i widzę, że nie pomyliłem się w swojej ocenie bohatera.
    • kropidlo5 Re: Lęk Pierwotny 09.06.13, 22:54
      Istnialy kiedys trendy w psychologii behawioralnej twierdzace, ze lek jest pierwotnie stanem fizjologicznym, a dopiero mozg w procesie myslenia interpretuje ten stan jako sytuacje lekowo. Czyli nie dlatego odczuwasz symptomy leku, bo sie boisz- ale boisz sie, bo odczuwasz symptomy. To byloby blisko pojecia leku pierwotnego. Na jakims etapie (genow, doswiadczen) cialo czlowieka zaczyna zachowywac sie w okreslony sposob i utrwala ten sposob reagowania, a dopiero potem czlowiek interpretuje to jako obawe, niepokoj, napiecie. Bardziej popularna interpretacja jest odwrotna, ktora mowi, ze reakcje fizjologiczne sa reakcja na mysli.
      Mysle, ze jedno i drugie jest prawda, na zasadzie petli. Nie wiem, co jest pierwsze- czy nadmierna reakcja ciala czy lekowa mysl- ale pozniej to sie wzajemnie napedza i modelowym przykladem takiego procesu jest sposb zachowania sie osob z fobia spoleczna czy tez atakami paniki.
      W takiej sytuacji reakcja na wstepny niepokoj ( a czesto przewlekly stan leku) jest negatywna interpretacja sygnalow ciala, myslenie katastroficzne na przyklad- to jeszcze bardziej zwieksza uczucie niepokoju, co z kolei wywoluje jeszcze silniejsza reakcje fizjologiczna organizmu, osoba obserwuje te reakcje swojego ciala i to utwierdza ja w przekonaniu, ze cos musi byc nie tak albo ze nei da rady opanowac lekui nastepuje kulminacja.

      Problemem w takiej sytuacji jest nawykowy styl myslenia i utrwalone negatywne przekonania oraz nawykowe czynnosci, ktore jeszcze pogarszaja sytuacje: koncentracja na objawach, przekonanie, ze inni te objawy widza albo ze sa one grozne/smieszne/glupie i narastajacy wskutek tego lek i panika.

      Problem jest w tym, ze te wszystkie reakcje fizjologiczne sa jak najbardziej prawidlowym sposobem reagowania organizmu- tyle, ze w odpowiedzi na fikcyjne (wyobrazone) zagrozenie. Od strony chemicznej jest to zwyczajny wyrzut adrenaliny i dalsza reakcja lancuchowa, ktora jest sposobem organizmu na przygotowanie do sytuacji 'walcz lub uciekaj'.
      Sama swiadomosc tego faktu- ze nie jest to jakas tajemnicza i nieracjonalna reakcja a zwyczajna fizjologia juz pozwala wielu osobom zrobic pierwszy krok w kierunku zmian.
      • uln Re: Lęk Pierwotny 10.06.13, 16:38
        Dzięki za naświetlenie problemu.
        Właśnie chodziło mi o wyjaśnienie tytułu filmu. Nawiązuje on do drugoplanowej postaci, która jest ciekawsza od głównego bohatera poprzez swoja tajemniczość.
        Nie wiem co w tym człowieku siedziało.
        Czy był:
        a. biednym schizofrenikiem
        b. przebiegłym psychopatą
        c. czy może fakt uzmysłowienia schizofrenikowi jego dwóch jaźni spowodował jego uzdrowienie?
        d. czy zespolenie dwóch jaźni było systemem obronnym?
        Nie znam odpowiedzi...
        Główny bohater też jest interesujący, ale nie aż tak, jak zbrodniarz. Jego wygrana, która okazuje się klęską...
        Fajny film, demoniczny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka