IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.04, 14:47
Nie potrafię się zaakceptować. Od dawna się staram polubić siebie taką, jaka jestem. Jest to bardzo trudne, gdyż ciągle porównuję sie do innych, którzy wg mnie są lepsi. Od kilku miesięcy się odchudzam, nie jem słodyczy w ogóle, tłuszczy unikam.Te wszystkie wyrzeczenia mają mi pomóc w zmienieniu postrzegania samej siebie, jako osoby o zbyt dużej pupie i jeszcze innych zbędnych centymetrach tu i tam. Schudłam niby trochę, ale z samoakceptacją jeszcze gorzej. Teraz mam wyrzuty, że tak mało, że mogłabym więcej i wreszcie bym sie sobie spodobała. Już dłużej ze sobą nie wytrzymam...;(
Obserwuj wątek
    • chyba_normalny Re: Kompleksy 29.07.04, 16:43
      Pomyśl tylko , że teraz nie będziesz mogła wystąpić w wyborach miss puszystości
      na Filipinach i co ?
    • Gość: Imagine Re: Kompleksy IP: *.unl.edu 29.07.04, 16:45
      to po co sie pchalas do takiego ciala ? teraz cierp cialo jak chcialo ...
      pewnie sie wysmiewalas z grubszych "tu i tam" i teraz przyszedl czas zaplaty.
      Imagine.
    • ziemiomorze Re: Kompleksy 29.07.04, 18:27
      Tak na oko, to jestes na prostej drodze do anoreksji albo bulimii - 'schudne
      jeszcze troche', 'jeszcze kilka centymetrow w biodrach i juz bedzie
      dobrze', 'o, tu wciaz kilka centymetrow za duzo' itd itd - i zaburzenie
      odzywiania gotowe, a to dopiero jest prawdziwy problem.
      Piekne sa kobiety, ktore zaakceptowaly sie mimo swoich faldek - Ewa Bem,
      Katarzyna Grochola, Magda Gessler. Za taki zadek, jak ma J.Lo, Amerykanki placa
      grube tysiace dolarow w klinikach chirurgii kosmetycznej.

      A w ogole, to mam niejasne wrazenie, ze przed czyms uciekasz (to tylko intuicja)

      zet.
    • komandos57 Re: Kompleksy 29.07.04, 18:32
      Gość portalu: Gracja napisał(a):

      > Nie potrafię się zaakceptować. Od dawna się staram polubić siebie taką, jaka
      je
      > stem.
      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      Zaliczylas platfusie lewonozny zawodowke dla uposledzonych.Starasz sie a
      walonki cuchna.
      • Gość: Secret Admirer Re: Kompleksy IP: *.proxy.aol.com 29.07.04, 18:44
        o, o , komandos57 jest tu ? wiec zmykam za duzo" madrych" odpowiedzi na
        jednej stronie to nie dobrze.Pozdrawiam
        • moc_ca Re: Kompleksy 29.07.04, 23:35
          Gość portalu: Secret Admirer napisał(a):

          > o, o , komandos57 jest tu ? wiec zmykam za duzo" madrych" odpowiedzi na
          > jednej stronie to nie dobrze.Pozdrawiam

          Taki ładny nick a taki tchórzliwy jego właściciel!Czego się boisz, wal swoje
          mądrości na tę sama stronę i się nie cykaj!
    • cossa Re: Kompleksy 29.07.04, 19:48
      zamiast skupiac sie na ciele
      zajmij sie duchem.. ;)

      pozdr.cossa
      • Gość: Gracja Re: Kompleksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.04, 21:10
        Nie spodziewałam się, ze moja wypowiedź spowoduje lawinę tak negatywnych wypowiedzi. Nie zaliczam się do osób grubych, nosze rozmiar 38, czasami 40. Znajomi twierdzą, że przesadzam z dietą i ćwiczeniami, że wyglądam OK. Ja natomiast nie mogę znieść codziennego widoku mojej ..pupy. I co z tego, że jest taka jak J.Lo???Ja jej nie lubię i tyle. Generalnie uchodzę za osobę opanowaną, pewną siebie itd. Niektórzy uważaja mnie za bardzo atrakcyjną. Pracuję nad sobą od lat, kiedyś rzeczywiście byłam gruba, ale..chyba schudłam....chyba się teraz podobam...tylko mam jakąś schizę.Nie widzę tych zmian... No i boję się, że popadnę w anoreksję...czego bym nie chciała....
        • procesor Re: Kompleksy 29.07.04, 21:22
          Czyli mozna spokojnie stwierdzić że jestes szczupła ale kobieca..

          Ale w twojej głowie siedzi stary obraz twojej osoby.

          Nie pracuj nas ciałem. Pracuj nad duszą. Czy myslenie o swoim wyglądzie i
          zabiegi wokół swgo ciałą zajmuja ci duzo czasu codziennie? Czy masz chłopaka?
          Czy ktoś ci kiedys dokuczał z powodu wyglądu? czy w tobie to nie tkwi? czy
          czujesz sie pewnie w towarzystwie?

          To nie twoja pupa jest tu problemem :))
          • Gość: Gracja Re: Kompleksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.04, 21:32
            Nikt nigdy mi nie dokuczał.Mam faceta. Jemu się podobam. Jednak moje myśli obsesyjnie krążą wokół ciała. Mam zapędy na anorektyczkę, mimo iż mam już grubo ponad 20. Nie wiem, jak wyrobić w sobie poczucie samoakceptacji...;(
            • procesor Re: Kompleksy 29.07.04, 21:53
              Gdzies jest źródło.

              Dziecko które słyszy od rodziców "jestes moim skarbem, jesteś wspaniała" -
              przyjmie taki obraz. Potem środowisko, otoczenie może zmieniac ten obraz.
              Czasem rodzice takiego obrazu nie dają.

              A swoja droga jakżesz ja bym chciała nosic taki mały rozmiar jak 40! :))))
              Ale wiesz, to że nie jestem zgodna z obowiązujacym ideałem piekna (?? hmm,
              jakos ten ideał do mnie nie trafia, nawet bym nie chciała chyba) - wcale mi nie
              przeszkadza lubic siebie i moje ciało. :)

              Ale ale - czy te wzorce w mediach, zalewające nas i ogłuszające - nie maja w
              twoim braku akceptacji ciała jakiegos dużego znaczenia??
              • Gość: Gracja Re: Kompleksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.04, 10:00
                Źródła kompleksów , które oczywiscie przez media zostały pogłebione, upatruje się we wczesnych latach dzieciństwa i dojrzewania. Wtedy rzeczywiście byłam niskim pulpecikiem, koleżanki mialy "facetów" a ja ciagle byłam sama i chyba wmówiłam sobie, że nikt mnie nie chce, że nie ma prawa takiej osoby jak ja c hciec, że najwidoczniej nie zasługuję na miłość. Mimo iż sytuacja diametralnie się zmianiła w miare upływu lat, ja nadal w głebi duszy zywię takie przekonanie. Myślałam, że się z tym uporam, ale nie potrafię;(
                • procesor Re: Kompleksy 31.07.04, 11:30
                  Gracjo, zainteresuj sie tym - nawet jesli nie jestes z Warszawy.

                  Najwyraźniej jak Kvinna robie reklamę, hehe. Ale myślę że tego typu spotkania -
                  właśnie w gronie kobiet bardzo ci się przyda!

                  www.zwierciadlo.pl/0804/miasto_kobiet.asp
            • Gość: mmm Re: Kompleksy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.04, 00:25
              nie jestes sama. mam to samo. wogole nie potrafe zaakceptowac swojego ciala.
              (chociaz jestem szczupla) chcialabym miec inny wyglad lepszy ladniejszy.
              chociaz mam faceta ktory mowi ze jestem ladna itd. nie pomaga.
    • lune Re: Kompleksy 30.07.04, 10:11
      do psychologa sie wybierz koniecznie ;
      jak juz ci napisano - problem w czym innym niz w wielkosci pupy
      (ktora zreszta jest w normie skoro nosisz rozmiar 38-40);
      udreczanie sie, ciezka harowka z dietami i cwiczeniami, i ciagle niezadowolenie
      ze swojego wygladu ...rzeczywiscie jakbys zeglowala w kierunku anoreksji ;
      idz czym predzej ; potrzebna ci pomoc, sama chyba sobie z tym nie poradzisz

      lune

    • pospolita_dziwka Re: Kompleksy 30.07.04, 13:23
      ja jestem taka pospolita a jakos zyje...
    • psychoguru Moze terapia z lustrem? 30.07.04, 13:24
      Gość portalu: Gracja napisał(a):

      >Jest to bardzo trudne, gdyż ciągle porównuję sie do innych, którzy wg mnie są
      >lepsi. Od kilku miesięcy się odchudzam, nie jem słodyczy w ogóle, tłuszczy
      > unikam.Te wszystkie wyrzeczenia mają mi pomóc w zmienieniu postrzegania
      >samej siebie, jako osoby o zbyt dużej pupie i jeszcze innych zbędnych
      >centymetrach tu i tam.

      Trudno ocenic jak zaawansowany jest twoj stan, jezeli glodzisz sie uporczywie to
      wal do psychiatry.

      Ale jezeli sprawa jest jeszcze na etapie psychologii to efekt moze przyniesc
      trik psychologiczny:

      Mozna sprobowac wspolnej terapii poprawy oceny wlasnego ciala w dosc
      prosty sposob poniewaz masz faceta ktory jak najbardziej akceptuje twoje cialo
      wiec twoj problem polega tez ze nie docieraja sygnaly akceptacji z zewnatrz.
      Terapia polega na kochaniu sie przy swietle w roznych pozycjach i z widokiem na
      duze lustro (np. lustro ustawione czy zawieszone przy lozku tak by byl dobry
      widok). Poczatkowo twoje cialo bedzie ci sie wydawalo okropne ale skoro facet
      bedzie napalony z widocznymi wyraznymi objawami i seks bedzie satysfakcjonujacy
      to nastapi skojarzenie sygnalow obrazu twojego ciala, wzbudzanego pozadania i
      udanego seksu co zmieni po pewnym czasie postrzeganie na normalne. Ogladanie
      swoich cial w jak najbardziej zroznicowanych sytuacjach erotycznych spowoduje
      tez eliminacje obsesji ciaglego ogladania pupy i porownywania skoro w pamieci
      utrwala sie znacznie goretsze widoki.
    • kadka Re: Kompleksy 31.07.04, 01:44
      a jaki masz wzrost i wage?
      • Gość: Gracja Re: Kompleksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 11:50
        166 cm wzrostu, waga około 60 kg;(
        • Gość: matea Re: Kompleksy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.04, 13:37
          a ja 193cm i 75kilo ;(((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka