Gość: Luty
IP: *.dialup.mindspring.com
22.09.04, 06:07
Lypniemy sobie jeszcze raz w kierunku magii...
Do rozwazan potrzebna nam bedzie kropla wody na talerzu...
Siadamy przy stole, talerz stawiamy przed nosem i patrzymy...i coz my
widzimy...? Widzimy zwyczajna krople wody...
To co widzimy ma oklo 4.5 miliarda lat...kropla ta krazyla w wodnych aortach
Ziemi od poczatku jej istnienia...Byla sokiem plynacym w pniu drzewa, ulewa w
Amazonii, sikami wieloryba, gradem w Rosji...byla rosa na szwajcarskiej lace,
lawina w Tatrach..., Ale to sa wspolczesne jej dzieje...
Kiedys zamiszkala w jajku dinozaura...wydostala sie z Ziemi wyplywajac
goracym zrodlem z glebi wulkanu...wciagana korzonkami wielkiej paproci,
pozarta zostala przez Brontosaura, a kiedy zwierze padlo, splynela posoka w
glebe, aby po paru godzinach znalezc sie w obloku plynacym nad oceanem...
Historia tej kropli jest niesamowita, nie do opowiedzenia i nie do
spamietania...Nasza kropla nie poniosla zadnych strat...owszem wyparowywala
miliony razy, skraplala sie milony razy, zamieniala sie w lod i snieg rowniez
miliony razy..., ale niczego naszej kropli nie ubylo....moze plynela
rynsztokami 17-towiecznego Londynu, lub bedac w lyku rumu, ugasila pragnienie
dziarskiemu piratowi, mogla byc lza zrozpaczonej wdowy po Sokratesie....
mogla byc tez ostatnia kropla, ktora przelala dzban.
Kropla ta jest niezniszczalna...mozesz ja smazyc, gotowac, tluc mlotkiem,
wyrzucic prze okno z dwudziestego pietra....Nic jej nie zniszczy; ani wojny,
ani trzesienia ziemi, ani glod ani inflacja...jest trwala, jest wieczna...
Pomyslec tylko, jezeli ta mala kropelka posiada wartosc az tak wielka, ze
osiagnela niesmiertelnosc, coz wtedy z nami...?
Czy na prawde myslicie, ze zycie czlowieka - tworcy mysli, usmiechow,
ciekawosci i milosci, tego generatora uczuc i emocji, lekow i rozpaczy -ze to
zycie, nie jest warte kropli wody...?
***
A moze kropla ta, spadnie z kropidla na nasza trumne i znudzona uniesie sie
obloczkiem pary, bo przemowienia nad naszym grobem beda dluuuuugue, a
sloneczko, bedzie tego dnia przypiekac ostro...?