Gość: Elzbieta
IP: 216.143.112.*
24.04.02, 23:42
To jest raczej pytanie do dziwczyn, a raczej do kobiet, ktore maja swoje
dzieci. Wciaz neka mnie poczucie winy w stosunku do swojej matki, ktora
obiektywnie ma calkiem niezle zycie (fak zostala sama po smierci ojca; ale ja i
moje rodzenstwo utrzymujemy z nia bliski kontakt). Faktem jest, ze nawe
wszystkich dziedzinach zycia odnioslam wiekszy od matki sukces, sama tez jestem
o wiele lepsza matka, wyroslam na osobe bardzo cieplo, majaca mase przyjaciol -
moja mama czuje sie samotna, twierdzi ze cale zycie przeharowala dlas nas...
Ja tez pracuje, i to duzo ale mam z tej pracy radosc i satysfakce; i nigdy mi
by na mysl nie przyszlo ze w jakikolwiek sposob poswiecam sie dla swoich
dzieci..
Wlasciwie, wrecz mam uczucie ze bylabym o wiele szczesliwsza osoba, gdybym
wychowana byla w mniejszym poczuciu winy...
Chyba potrzebowalam sie wygadac...
Dzieki za Wasze komentarze.
Elka