Dodaj do ulubionych

Ciągle się czerwienię, jak sobie z tym poradzić ?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 21:29
help !
Obserwuj wątek
    • Gość: Natalia Re: Ciągle się czerwienię, jak sobie z tym poradz IP: *.sip.asm.bellsouth.net 31.10.04, 21:52
      A gdzie sie czerwienisz? Puchniesz? Bo jak tak to kapuste przykladaj.
      • Gość: ryb Re: Ciągle się czerwienię, jak sobie z tym poradz IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 31.10.04, 22:01
        A co za roznica gdzie ona sie czerwieni? Dlaczego ma puchnac? A kapuste to
        zawsze moze przylozyc, nawet jak nie puchnie...
    • bart13p Re: Ciągle się czerwienię, jak sobie z tym poradz 31.10.04, 22:47
      Kiedy się czerwienisz? Kiedy wypowiadasz siepublicznie? Kiedy prawią Ci
      koplementy o pochwały? Nie wiem, ale trza zawsze zachowywać zimna krew i nie
      będziesz się czerwienic - trening czyni mistrza :P
    • m.malone Re: Ciągle się czerwienię, jak sobie z tym poradz 01.11.04, 02:12
      BYł tu wątek na ten temat. Poszukaj w wyszukiwarce.
    • Gość: teresa Re: Ciągle się czerwienię, jak sobie z tym poradz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 03:05
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=11138069&a=11165805
      • Gość: palma mi odbiła Re: Ciągle się czerwienię, jak sobie z tym poradz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 07:41
        To się nazywa erytrofobia.Czasami jest to wręcz paniczna reakcja,która potwornie
        utrudnia kontakty z ludźmi i może sporo napsuć, nawet w życiu zawodowym.
        I nie prawda,ze mija z wiekiem.Zależy to od tego jak rozwiążesz swoje problemy
        emocjonalne.
        Według mnie, wszystko powinno iść w kierunku akceptacji własnej osoby i
        podbudowania swojego poczucia wartości.

        Pozdrawiam
    • Gość: debil Re: Ciągle się czerwienię, jak sobie z tym poradz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.04, 07:46
      Nie wiem.
    • Gość: malgorzata Re: Ciągle się czerwienię, jak sobie z tym poradz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.11.04, 11:40
      czerwone policzki pewnego pana sa najmilsza rzecza jaka mnie ostatnio
      spotkala.nigdy bym nie uwierzyla w szczerosc jego sojrzen gdyby nie ten cudowny
      rozowy dodatek. on bardzo duzo zmienil miedzy nami ale tez jego wspomnienie
      daje mi sile kazdego dnia.moze sprobujesz dokonac rzeczy ktora teraz wydaje ci
      sie niemozliwa polubic swoje rumience.
      • Gość: małgo Re: Ciągle się czerwienię, jak sobie z tym poradz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 12:56
        Dawniej często się czerwieniłam i podobnie jak
        dla Ciebie było to klopotliwe.Wyjściem stalo się
        otwarte mowienie o czerwonych policzkach .
        Gdy czułam,ze sie czerwienię,zamiast mysleć"och
        wszyscy widzą ",mówiłam "zaczerwieniłam się bo
        jestem zdenerwowana,bo to emocjonujące,bo zawsze
        się czerwienię gdy mi na czyms zalezy,bo tu jest
        gorąco"itd.
        Zwykle napięcie opadalo.Oczywiscie nie daje się to
        zastosowac w kazdej sytuacji,(np. w czasie karczemnej
        awantury na bazarze odpada:)),ale b.często,nawet z
        obcymi osobami,w oficjalnych sytuacjach.
        Trzeba tylko uważać na uzasadnienie czerwienienia i
        na egzaminie np. nie strzelić zawsze się czerwienię,
        gdy nic nie umiem :)
        Ja zauważylam,że świat się nie wali od tego ,ze sie
        zaczerwieniłam i można z tego zartować.
        Napięcie zniknęlo, a z nim czerwienienie się(choć czasem
        wraca) :)))
        • m.malone Re: Ciągle się czerwienię, jak sobie z tym poradz 01.11.04, 13:33
          Małgo:

          ...
          >> Napięcie zniknęlo, a z nim czerwienienie się(choć czasem
          > wraca) :)))

          akiedakiedywraca????:)))))))
          • Gość: małgo Re: Ciągle się czerwienię, jak sobie z tym poradz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 14:39
            buraczek wraca gdy baaardzo się zawstydzę ,zezłoszczę
            takze gdy baardzo się przestraszę.To musi być naprawdę
            bardzo ,bardzo mocne..rzadko się zdarza taka okazja.
            a moze to niedobrze,ze się tak rzadko wstrząsam?:))
            • m.malone Re: Ciągle się czerwienię, jak sobie z tym poradz 01.11.04, 14:45
              Dobrze, że choć od czasu do czasu:)
              Tam ktoś na sąsiednim pytał kiedy skończą się emocje itd. Nie wie co ją/go czeka:D

              ps. a ja kiedy się rozzłoszczę albo przestraszę - blednę. Ale tylko troszke i
              też coraz rzadziej.
              • Gość: małgo Re: Ciągle się czerwienię, jak sobie z tym poradz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 15:01
                Wolalabym blednąc, w czerwieni zwł.plamistej
                mi nie do twarzy,więc zazdroszczę MM szlachetnej
                bladości.:)
                Emocje nigdy się nie kończą,czego boleśnie, a właściwie
                strasznie i śmieszno wczoraj doświadczyłam.Gdyby tylko
                śmieszno bylo ,to niech trwa jak najdłużej.
                Teraz znow muszę wyruszyć na front cmentarny i ciekawe czy
                dziś też będę w plamy ?Raczej nie bo dzis bez"STYPY",tylko
                cmentarz.:))
                • m.malone Re: Ciągle się czerwienię, jak sobie z tym poradz 01.11.04, 16:04
                  O! To Ci chyba ładnie z takimi plamami:) Pociecha jest taka, że schodzą.

                  O szczegóły wczorajsze nawet nie pytam, bo jak nie lubisz plam...

                  Cmentarze, a właściwie cmentarz mam za soba, bo fajnie jest - wszyscy leżą w
                  jednem miejscu. Ja mam tam na razie tylko rezerwację:)))
    • Gość: mikkki To tylko do daje urody!!! IP: *.swm.uni-mannheim.de 01.11.04, 13:19
      nie martw sie takimi rzeczami i nie zwracaj na nie uwagi, moze w szkole , w
      pracy czerwienienie troche przeszkadza, ale facetom raczej sie podoba, ladne
      rumience dodaja kobiecie tylko balsku :)))
    • klee777 Re: Ciągle się czerwienię, jak sobie z tym poradz 01.11.04, 18:15
      Napisz do mnie na skrzynkę. Postaram się pomóc. Sama kiedyś miałam ten problem
      i teraz też mi się czasem zdarza:) Pozdrawiam Cię serdecznie
    • Gość: abe Re: Ciągle się czerwienię, jak sobie z tym poradz IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.04, 18:42
      A właśnie, że problem ten z wiekiem mija. Powiedzmy, po 40 roku życia. Nie
      pocieszyłam, co... Ale głowa do góry, czerwienienie się świadczy tylko o
      Twojej dużej wrażliwości. Ta właśnie też z wiekiem mija...
      • milk.chocolate Re: Ciągle się czerwienię, jak sobie z tym poradz 01.11.04, 19:03
        Gość portalu: abe napisał(a):

        > czerwienienie się świadczy tylko o
        > Twojej dużej wrażliwości. Ta właśnie też z wiekiem mija...

        na szczęście niekoniecznie, i nie u wszystkich
      • a444 Re: Ciągle się czerwienię, jak sobie z tym poradz 01.11.04, 20:30
        U mnie nie minęła.To mój wieloletni towarzysz.
    • Gość: Alka Re: Ciągle się czerwienię, jak sobie z tym poradz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 21:17
      Zalamalam sie Waszymi postami..

      Polubic je ? To tak jak polubic wroga...
      Mam polubic cos, co rozwala mi zycie, demaskuje moje wszelkie emocje ?????

      Odebraly mi wszystko: nie mam ochoty na jakiekolwiek kontakty z innymi ludćmi,
      unikam imprezy i wyjazdy

      Bardzo duzo w zyciu przez to stracilam...

      Pozdrawiam


      • klee777 Re: Ciągle się czerwienię, jak sobie z tym poradz 11.11.04, 21:21
        napisz do mnie, to postaram się pomóc. klee777@gazeta.pl
        pozdrawiam:))
    • komandos57 [...] 11.11.04, 22:35
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: komandos-57 Re: Ciągle się czerwienię, jak sobie z tym poradz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 07:03
        Łotpisz .... bo poczszebna jes mi ta wiadomoś
        do łonanizmu.....conie.... & @#


        -
        komek
        /co wespuł s kozom dzieli domek/
    • Gość: oracleMorte forum o czerwienieniu się IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.11.04, 22:35
      users.nethit.pl/forum/forum/erytrofobia/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka