kwieto 07.05.02, 10:30 Co mam zjesc na sniadanie?? Nie wiem co wybrac :"((((( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jojo Re: Pomocy!!!!! IP: 62.233.183.* 07.05.02, 10:58 a tosty papu czy nie papu? bo ja je uwielbiam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
vicca Re: Pomocy!!!!! 07.05.02, 11:02 Musli z jogurtem wiśniowym - właśnie konsumuję i polecam, mniam, mniam. PS. A na co masz tak właściwie ochotę? Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Pomocy!!!!! 07.05.02, 12:15 Dzis zaserwowalem sobie kanapki z wedzonka i zoltym serem/serem plesniowym Ale co na kolacje i na jutro? buuu... Odpowiedz Link Zgłoś
vicca Re: Pomocy!!!!! 07.05.02, 12:22 U mnie na kolację nalesniki po meksykańsku (z czerwoną fasolką, mięskiem i zielskiem), a jutro na śniadanko - zobaczę jak wstanę ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
pastwa Re: Pomocy!!!!! 07.05.02, 14:14 Szczęściaż, nie wspominasz nic o obiedzie nawet. Ps. Ja mam jeszcze gorszy problem z którym sobie nie radzę, chyba założę na forum osobny wątek, bo nie wiem, czy powinienem się podrapać po t.... w towarzystwie szanowanego profesora ? Odpowiedz Link Zgłoś
vicca Re: Pomocy!!!!! 07.05.02, 14:21 No co ty Pastwa! Elegancki mężczyzna nie robi "takich" rzeczy w towarzystwie ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
pastwa Re: Pomocy!!!!! 07.05.02, 14:25 Ale nawet eleganci męscy muszą mieć silną wolę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
vicca Re: Pomocy!!!!! 07.05.02, 14:38 Silna wola podobno się przydaje :) Wyobraź sobie (tak na pociechę) że siedzisz na nudnym, baardzo oficjalnym zebranu, masz na sobie ewidentnie elegancki biustonosz z koronką, która gryzie Cię niemiłosiernie w biust i nie mozesz się podrapać ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
pastwa Re: Pomocy!!!!! 07.05.02, 14:56 Wynika zatem , że oficjalne i drętwe spotkanie, wrogiem koronkowych biustonoszy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: Pomocy!!!!! IP: *.telpol.net.pl / 172.16.10.* 07.05.02, 14:25 Rozwiązanie jest proste: w obecności szanowanego nie powinieneś, w obecności nieszanowanego nie krępuj się. Odpowiedz Link Zgłoś
pastwa Re: Pomocy!!!!! 07.05.02, 14:27 Ciekawie sie robi, kiedy szanowany profesor jest zupełnie swobodny w tych sprawach, a dany człowiek się czai, hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
masaker Re: Pomocy!!!!! 07.05.02, 15:12 Jak to jest, że od rozmowy o jedzeniu jest tak niebiezpiecznie blisko do rozmowy o ocierającej nasze drogocenne ciała bieliźnie? To ja inaczej uderzę. Kiedys zastanawiałem się, co by było, gdybysmy mieli osobny otwór gębowy do mówienia, a osobny - do jedzenia. Niestety, rozczaruję wszystkich wrażliwych - moim pierwszym dylematem było, który z tych otworów służyłby do uprawiania seksu oralnego. I z tym zagadnieniem pozostawiam was w zachrumaniu: chrum-chrum-chrum-chrum-chrum-chrum-chrum-chrum-chrum-chrum... Odpowiedz Link Zgłoś
pastwa Re: Pomocy!!!!! 07.05.02, 15:20 masaker napisał: To ja inaczej uderzę. Kiedys zastanawiałem się, co by było, gdybysmy mieli osob ny otwór gębowy do mówienia, a osobny - do jedzenia. Niestety, rozczaruję wszystkich wrażliwych - moim pierwszym dylematem było, który z tych otworów służyłby do uprawiania seksu oralnego. Znając wszechstronność ludzi, to zapewne oba otwory :")))) Odpowiedz Link Zgłoś
masaker Re: Pomocy!!!!! 07.05.02, 15:26 Ale może seks oralny otworem do mówienia byłby mega-perwersją, bo struny głosowe takie delikatne, a można by było jesć podczas... Albo odwrotnie - seks otworem konsumpcyjnym to dopiero zboczenie, bo cholera wie, co tam nie do końca strawionego można by zastać... mniam? Odpowiedz Link Zgłoś
pastwa Re: Pomocy!!!!! 07.05.02, 15:29 Kiedy my, już tą wspomnianą przez Ciebie perwersję mamy, jako "dwa w jednym", nieprawdaż ? Odpowiedz Link Zgłoś
masaker Perwersja? Teraz? 08.05.02, 11:58 Ale to nie jest perwersja. Po prostu nie ma innego wyboru (tzn. można nie uprawiać seksu oralnego w ogóle), więc nikt nie mysli w takich kategoriach. Perwersja pojawia się, kiedy pojawia się wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
pastwa Re: Perwersja? Teraz? 08.05.02, 14:06 masaker napisał: Ale to nie jest perwersja. Po prostu nie ma innego wyboru (tzn. można nie upraw iać seksu oralnego w ogóle), więc nikt nie mysli w takich kategoriach. Perwersja pojawia się, kiedy pojawia się wybór. A co w przypadku seksu oralnego "2 na 1" , tu też już nie byłoby wyboru( przy pewnym założeniu), tym samym i perwersji ? Odpowiedz Link Zgłoś
masaker Re: Perwersja? Teraz? 08.05.02, 15:40 Skompromituję się teraz, ale oswieć mnie, czym jest owo "2 na 1". Co - dwa do jednej buzi? Aaaa... może chodzi o tzw. jazdę na dwa batony. To żadna perwersja, po prostu spędzanie czasu w miłym towarzystwie. Odpowiedz Link Zgłoś
pastwa Re: Perwersja? Teraz? 08.05.02, 18:50 Nie, nie o to chodzi, już wyjaśniam. Idąc za Twoim przykładem osobnika, obdarzonego dwoma otworami( do jedzenia i do mówienia)oraz założeniem, że warunkiem zaistnienia perwersji, musi być możliwość wyboru, doszedłem do zastanawiającej sytuacji. Dla przypomnienia dodam, podałeś że seks oralny w tradycyjnym rozumieniu( jeden otwór gębowy do spożywania pokarmu i do mówienia, zarazem)pozbawiony jest perwersji, gdyż nie ma tu możliwości wyboru, który według Ciebie, już jest u osobników dwuotworowych. Stąd przyszła mi do głowy sytuacja, w której dochodzi do seksu oralnego między dwoma osobnikami męskimi i osobnikiem żeńskim, wszyscy wyposażeni są w oba otwory. Założeniem jest, że: -obaj mężczyźni, jako hetero zainteresowani są kobietą( też heteroseksualną). Jak zatem widzisz wybór jest tu ograniczony, by nie powiedzieć, że go nie ma. Można nawet bardziej skomplikować ten przypadek, dając jednemu z samców możliwość wyboru otworu, ale wynikałoby, że tylko jeden z nich będzie uprawiał perwersyjny seks oralny, natomiast drugi ten sam seks, ale już bez perwersji ? Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Sniadanie oralne? 08.05.02, 22:18 Panowie, pytanie bylo co zjesc na sniadanie (staje sie tym bardziej wazkie, ze koncza sie zasoby w lodowce i trzeba zrobic nowy zapas), a nie ktorym otworem uprawiac seks. Co ja mam uprawiac seks oralny na sniadanie?? Odpowiedz Link Zgłoś
pastwa Re: Sniadanie oralne? 09.05.02, 00:22 Śniadanie o rany ! Nigdy jeszcze komuś nie robiłem listy zakupów, ale nadszedł widzę ten moment. Zatem osobiście polecam płatki: kukurydziane + owsiane + pszenne z dodatkiem : - wiórków kokosowych - rodzynek kandyzowanych owoców: papai i moreli ( i jakie tam jeszcze się nawiną) - bananów ( suszonych) - orzechów laskowych lub/i włoskich - pestek dyni lub/i słonecznika Wedle własnego uznania wydzielić sobie odpowiednią porcję i zalać to wszystko ciepłym, (ale nie gorącym) mlekiem. Na dalszy ewentualny głód, można powtórzyć powyższe, bądź skonsumować sałatkę z sera feta i pomidorów doprawionych: bazylią ,oregano i czarnym pieprzem, do tego pieczywo wedle posiadanego spustu i gustu. smacznego :-) Co do oralnego śniadania, wymyślony przez masakera osobnik potrafiłby pogodzić obie czynności, czyli przyjemne z koniecznym. Ps. Kwieto ? ...ja już zjadłem śniadanie, czy mogę się pobawić z masakerem polemiką w jadalni, czy mamy sobie pójść do pokoju ? Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Sniadanie oralne? 09.05.02, 00:55 pastwa napisał(a): > Ps. Kwieto ? ...ja już zjadłem śniadanie, czy mogę się pobawić z masakerem > polemiką w jadalni, czy mamy sobie pójść do pokoju ? A niech was... :"))) Odpowiedz Link Zgłoś
masaker Sniadanie oralne? O, oj, oj... 09.05.02, 09:13 Odnoszę wrażenie, że pod moją nieobecnosć zostały poczynione pewne ustalenia, których realizacja mogłaby nadszarpnąć moją i tak już lekko zszarganą reputację. Ja kiedys na sniadanie (o godz. 12:00) zjadłem resztkę zimnego spaghetti. Odpowiedz Link Zgłoś
masaker Aha... 10.05.02, 10:22 ...co do tego układu "2 na 1". Super! Własnie stworzyłes, pastwo, nowe perspektywy w ocenie perwersji. Jeden stosunek, a jest w połowie perwersyjny, a w połowie - nie. Cudownie! W takim układzie słowo orgia nabiera zupełnie nowego sensu. Kwieto, co ty w końcu zjadłes na to sniadanie? Odpowiedz Link Zgłoś
masaker Re: Aha... he-he-he 10.05.02, 11:18 I tak się kończy kulturalna wymiana poglądów: "Nie powiem". Cóż, jakie tempora, takie mores! Odpowiedz Link Zgłoś
vicca Re: Pomocy!!!!! 07.05.02, 15:32 Spróbowałbyś pomęczyć się trochę w takich koroneczkach, a głód odszedł by Ci jak ręka odjął. ;)) Pytanie tylko po co ja się tak męczę? Chyba tylko dla własnej satysfakcji z posiadania takowej bielizny ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
pastwa Re: Pomocy!!!!! 07.05.02, 15:39 vicca napisała: > Pytanie tylko po co ja się tak męczę? Chyba tylko dla > własnej satysfakcji z posiadania takowej bielizny ;))) To posiadanie jest, jak rozumiem przyjemne, ale noszenie już nie. Odpowiedz Link Zgłoś
vicca Re: Pomocy!!!!! 07.05.02, 15:40 Dobrze rozumujesz ;) Noszenie w ciepły dzień jest ewidentnym masochizmem ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz Zawsze rano mam ten sam problem! IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 07.05.02, 15:39 kwieto napisał(a): > Co mam zjesc na sniadanie?? Nie wiem co wybrac :"((((( Wstając rano zawsze mam podobny problem. po wielogodzinnym namyśle nie jem niczego ponieważ jest już czas na obiad a na obiad jem zazwyczaj jakieś wegetariańskie papu. Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: Pomocy!!!!! 08.05.02, 16:04 sniadanie - KAWA i cos tam, niewazne co a na obiadek dzis makrele z grilla z salatka pomidorowa to co , ktos sie wprasza? pozdrawiam serdecznie siorbiac kawke z mleczkiem Odpowiedz Link Zgłoś
vicca Re: Pomocy!!!!! 08.05.02, 16:08 Ja chcę, ja!!! Roseanne, zostaw choć kawałeczek Zgłodniała Vicca Odpowiedz Link Zgłoś
vicca Re: rybka 08.05.02, 16:21 Obawiam się Roseanne, ze do 18-tej, to umrę z głodu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: rybka 08.05.02, 16:26 buuuu no to mam jeszcz kawalek bagietki, kozia fete i pieczona papryke - chcesz? Odpowiedz Link Zgłoś
vicca Re: rybka 08.05.02, 16:30 Chcę. Jestem wściekle głodna (nie zdązyłam zjeść śniadania) :) Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Pomocy!!!!! 08.05.02, 22:21 To ja tez na te makrele reflektuje, bo mi obiad jakos dziwnie wyszedl :"(( Odpowiedz Link Zgłoś
fragola Re: Pomocy!!!!! 08.05.02, 19:15 Najlepiej pieczywo z czymś słodkim(miód spadziowy mniam, mniam, lub dobry dżem TWÓJ ULUBIONY-ja lubię morelowy).Do tego kawa ze śmietanką i cukrem.To moje śniadanko od wielu lat.A nie wychodzę bez niego z domu.Nigdy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasna Re: jutrzejsze sniadanie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 21:50 kwieto napisał(a): > Co mam zjesc na sniadanie?? Nie wiem co wybrac :"((((( na dzisiejsze to juz nic nie doradze ;( ale jutro mozesz zjesc sobie cos, czym ja racze sie ostatnio (pycha): bulka, maslo, salata lodowa, ser plesniowy do buzi chap, a widelcem pomidora chap no i herbata z cytryna pycha ;) Odpowiedz Link Zgłoś