Dodaj do ulubionych

Zrobiłem z was durniów

12.01.05, 17:26
Ja byłem Martą, nikt sie nie skapował, niezła jazda, bawi mnie to coraz
bardziej

Hahahahahahahahahahahahahahahahahhaaaaaaaa
Obserwuj wątek
    • Gość: xy2 czemu zraniony IP: .48.242.* / 80.51.176.* 12.01.05, 17:28
      ktoś próbował cie zastrzelić?
      • zraniony Re: czemu zraniony 12.01.05, 17:29
        wszystko jest mozliwe w tym kraju, hahahahahaahha

        świetna zabawa
    • zraniony Re: Zrobiłem z was durniów 12.01.05, 17:28
      szczególnie ty krish i ty kretynko gf, blue tez wyszedł na kretyna, szukacie
      nie tym tropem

      hahahahahahhahahaahhahahahahaha

      można z was zrobic takich balwanów, że aż się popłakałam ze śmiechu.

      Przepraszam jedną panią, która do mnie napisała, przykro mi, najmocniej panią
      przepraszam jeszcze raz i dziekuję za miłe słowa
      • Gość: xy2 Re: Zrobiłem z was durniów IP: .48.242.* / 80.51.176.* 12.01.05, 17:30
        ...zrobiłem...
        ...poplakałam...

        nie mow że jestes miriam:)
        • zraniony Re: Zrobiłem z was durniów 12.01.05, 17:31
          może,może, kto to wie
    • zraniony Mam jeszcze 7 wcieleń, ciekawe kto zgadnie jakich 12.01.05, 17:33
      stawiam dobre winko za trafy w 10-kę
      • Gość: xy2 Re: Mam jeszcze 7 wcieleń, ciekawe kto zgadnie ja IP: .48.242.* / 80.51.176.* 12.01.05, 17:38
        wymieniac nicki czy zrobić portret psychologiczny
        • Gość: xy2 no co z tobą IP: .48.242.* / 80.51.176.* 12.01.05, 17:41
          chce wygrać białe delikatne ventisquero (chyba dobrze napisałam)
          • zraniony Re: no co z tobą 12.01.05, 17:47
            portret nie, tu już i tak napisali, hahahahahahahahahaha, ale jazda, nawet ktoś
            mi daje 14 lat
            zresztą wiesz, nie tak prosto,tylko ciiiiiiichutko

            nicki wymień, te co były wymieniane dotychczas na forum są niestety nietrafione
            • Gość: xy2 Re: no co z tobą IP: .48.242.* / 80.51.176.* 12.01.05, 17:49
              nie czytałam wiec niewiem jakie byly wymieniane
              • Gość: xy2 Re: no co z tobą IP: .48.242.* / 80.51.176.* 12.01.05, 17:51
                ale trafione nicki z innych forów też będą uznane
                • zraniony Re: no co z tobą 12.01.05, 17:53
                  nie byłem na innych
      • Gość: krish Re: Mam jeszcze 7 wcieleń, ciekawe kto zgadnie ja IP: *.chello.pl 12.01.05, 17:49
        biednas marto...

        ponizej cos dla Twoich 7 wcielen...

        i (oby) ukojenie dla Twej obolalej duszy



        Lekarze - psychiatrzy


        Akmed. Centrum konsultacyjne prywatnego ZOZ
        00-641 Warszawa, Mokotowska 6a - tel. 813 90 40 Ben. Centrum Psychoterapii.
        Klinika stresu i uzależnień
        02-635 Warszawa, Balonowa 8 - tel. 844 19 00 Berezowska Jolanta, lek. med. Spec.
        psychiatra. Psychoterapeuta
        01-913 Warszawa, Szekspira 3/21 - tel. 669 11 96 Centrum CBT. Sp. z o.o. Centrum
        psychoterapii poznawczo - behawioralnej
        00-647 Warszawa, pl. Konstytucji 3 lok.94 - tel. 621 96 83 Centrum Medyczne IPS.
        Instytut Psychosomatyczny
        02-559 Warszawa, Puławska 52 lok.38 - tel. 845 57 84 Centrum Pomocy Profesjonalnej
        00-175 Warszawa, al. Jana Pawła II 80 (Babka Tower) lok.129 - tel. 637 40 80
        Centrum Psychoprofilaktyki i Terapii
        00-743 Warszawa, Nabielaka 6 lok.2 - tel. 840 64 75 Centrum Zdrowia Psychicznego
        02-679 Warszawa, Modzelewskiego 27 - tel. 857 90 81 Grobel Iwona. Spec. psychiatra
        00-743 Warszawa, Nabielaka 6 lok.2 - tel. 840 64 75 Jarczewska Dorota, dr. Spec.
        psychiatra
        01-737 Warszawa, Elbląska 65 lok.15 - tel. 0 501 78 40 97 Kryczyński Igor, dr
        nauk med. Psychiatria i seksuologia. Gabinet
        02-645 Warszawa, Bytnara ,,Rudego'' 23 - tel. 844 38 72 Kwaśniewska Halina, lek.
        med. Spec. psychiatra
        00-849 Warszawa, Pereca 2 - tel. 624 69 79 Poradnia Psychologiczna Warszawa,
        Dolomitowa (Wesoła) 14 - tel. 783 11 57 Sarol-Kulka Anna, dr nauk med. Spec.
        psychiatra, seksuolog, psychoterapeuta
        02-372 Warszawa, Opaczewska 29 lok.44 - tel. 0 609 50 84 21 Roś Leszek, dr nauk
        med. Spec. psychiatra
        03-911 Warszawa, Niekłańska 48 lok.16 - tel. 672 60 22 Terapeutyczny Oddział
        Dzienny Wojewódzkiego Zespołu Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej
        03-252 Warszawa, Suwalska 11 - tel. 811 31 22 Truskolaska-Mojzesowicz Anna, lek.
        med. Spec. psychiatra, psychoterapeuta
        03-610 Warszawa, Don Kichota 17 - tel. 679 16 53 Witkowska-Ulatowska Hanna, dr
        nauk med. Spec. psychiatra dzieci i młodzieży Warszawa, gen. Bołtucia 4 lok.29 -
        tel. 638 75 57
        • zraniony Re: Mam jeszcze 7 wcieleń, ciekawe kto zgadnie ja 12.01.05, 17:54
          dobre, ale niepotrzebne, dobry żart i tyle, świetnie się bawiłam,
          hahahahahahahaha

          wy chyba również prawda?
    • Gość: xy2 odpowiadam IP: .48.242.* / 80.51.176.* 12.01.05, 17:52
      1. ta trzecia
      2. Hubert
      • zraniony Re: odpowiadam 12.01.05, 17:54
        no no
      • Gość: xy2 Re: odpowiadam IP: .48.242.* / 80.51.176.* 12.01.05, 17:54
        3. boski.zawodowiec
        4. libressa
        5. diabel.tasmanski
        6. baba zona
        7. jahipek

        i wiele innych
        • Gość: krish Re: odpowiadam IP: *.chello.pl 12.01.05, 17:55
          ... i krish
          • zraniony Re: odpowiadam 12.01.05, 17:57
            Gość portalu: krish napisał(a):

            > ... i krish


            ta, dobre, hahahahahaahaha
        • zraniony Re: odpowiadam 12.01.05, 17:57
          no no no
          • Gość: xy2 Re: odpowiadam IP: .48.242.* / 80.51.176.* 12.01.05, 17:58
            dawaj to wino:)
            • zraniony Re: odpowiadam 12.01.05, 17:59
              za co, nietrafiony zatopiony
              • Gość: xy2 Re: odpowiadam IP: .48.242.* / 80.51.176.* 12.01.05, 18:00
                trafiony

                a za trafiony portret psychologiczny malibu z mlekiem:)
                • zraniony Re: odpowiadam 12.01.05, 18:02
                  portretu nie było jeszcze, te co były były cienkie, troszeczkę jeszcze musicie
                  sie pouczyć niestety
                  na malibu z mlekiem mozemy sie przejść, ale musisz miec "takie"
                  zainteresowania, raz dziewczynka raz chłopaczek
                  • Gość: xy2 Re: odpowiadam IP: .48.242.* / 80.51.176.* 12.01.05, 18:06
                    "ale musisz miec "takie"
                    > zainteresowania, raz dziewczynka raz chłopaczek"

                    no dobrze, to w takim razie malibu z mlekiem i mały heineken:)
                    • zraniony Re: odpowiadam 12.01.05, 18:18
                      ok,
                      • Gość: xy2 Re: odpowiadam IP: .48.242.* / 80.51.176.* 12.01.05, 18:20
                        i nimów ze nicki były nietrafione
                        • zraniony Re: odpowiadam 12.01.05, 18:21
                          nietrafione
                          • Gość: xy2 Re: odpowiadam IP: .48.242.* / 80.51.176.* 12.01.05, 18:22
                            nie bede sie kłócić, bo i tak sie nie przyznasz
                            • zraniony Re: odpowiadam 12.01.05, 18:25
                              nieprzyznam, bo to nie ja

                              ale, ale to da się sprawdzić, ktoswam podpowiadał na tym forum, ale skoro
                              ignorujecie nowe osoby to macie za swoje, do Ciebie xy2 nic nie mam, spoko
                              • Gość: xy2 a wiesz skąd wiem ze jestes IP: .48.242.* / 80.51.176.* 12.01.05, 18:28
                                boski.zawodowiec między innymi oczywiście. charakterystyczne zgadnijcie kim
                                jestem, ach ten narcyzm:))))))))))
                                jest jeszcze jeden nick ale juz nie powiem
                                • zraniony Re: a wiesz skąd wiem ze jestes 12.01.05, 18:33
                                  może, moze

                                  ale narcyzami jest większość ludzi żyjacych we współczesnym świecie, inaczej
                                  nie przebiliby się, nie myślę o psychopatycznym narcyźmie, polecalam książkę
                                  trzeba było przeczytać, tam o narcyźmie jest również napisane

                                  Wymieniane przez ciebie osoby też tak pisały?
                                  • Gość: xy2 Re: a wiesz skąd wiem ze jestes IP: .48.242.* / 80.51.176.* 12.01.05, 18:35
                                    nie pisały

                                    ale jest coś charakterystycznego:)
                                    • zraniony Re: a wiesz skąd wiem ze jestes 12.01.05, 18:43
                                      nie czytałam, nie wiem

                                      nie czytam tego wszystkiego, nie mamczasu na takie pierdoły
        • kaukazek baba zona odpada 13.01.05, 00:44
    • Gość: JanNiezbedny a zraniony jesteś w ten pusty łeb ? (nt) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 18:06
      • zraniony Re: a zraniony jesteś w ten pusty łeb ? (nt) 12.01.05, 18:21
        nie wiem czy taki pusty, za to wiem, ze pusty łeb ma gf, która najbardziej dała
        sie nabrać (hahahahahaha), a niby taka cwana dupa. Jednak to nie ją
        przepraszałam na początku
    • Gość: Imagine Re: Zrobiłem z was durniów IP: *.unl.edu 12.01.05, 18:32
      vlad, przestan juz, powiedz lepiej co robic .... kurde
      • zraniony Re: Zrobiłem z was durniów 12.01.05, 18:34
        co,co robic? nic nie robic, spać spokojnie, hihi
        nie denerwowac się, nie zastanawiać, życ własnym życiem tym wewnętrznym i
        zewnętrznym
    • Gość: alicja -ciekawska A mnie zastanawia IP: *.dip.t-dialin.net 12.01.05, 18:45
      w jakim celu Ty opowiadasz o tym ,ze miale(a)s tylke nickow .
      i ta radosc ze zrobil(e,a)s nas w konia?
      Psujesz nam bajke ,ze sie tak wyraze , czemu?
      • zraniony Re: A mnie zastanawia 12.01.05, 18:46
        bo musze rzeczywiście zakończyc tę zabawe, obowiązki wzywają, ale jakwiesz na
        konieclubię zostawićpo sobie slad, hihi
        dać wam, zagadkę
      • zraniony Re: A mnie zastanawia 12.01.05, 18:47
        pani gf będzie miała teraz co robic, będzie szpiegowac każdego nowego, hihi

        a krish będzie za kazdym razem mówił, marta przestań już, jak stara płyta
        • Gość: krish Re: A mnie zastanawia IP: *.chello.pl 12.01.05, 18:49
          krish akurat sie nie mylil...
          • zraniony Re: A mnie zastanawia 12.01.05, 18:50
            mylił i to bardzo, nie trafiłes niestety
            • zraniony Re: A mnie zastanawia 12.01.05, 18:52
              wczoraj byłam bardzo zajęta i rozmawiałam tylko z jedną osobą prywatnie, więc
              dałeś komuś innemu popalic
              • Gość: krish Re: A mnie zastanawia IP: *.chello.pl 12.01.05, 18:53
                a ja sie szczerze
                • zraniony Re: A mnie zastanawia 12.01.05, 18:54
                  zrobiłes komuś przykrośc, wiesz o tym? czemu odgrywasz się za mnie na innych?
                  • Gość: krish Re: A mnie zastanawia IP: *.chello.pl 12.01.05, 18:56
                    to czy zrobilem komus kiedykolwiek przykrosc, to moja sprawa

                    i zostaw to mnie

                    gdybym chcial sie na tobie odegrac zrobilbym to w sposob naprawde bardzo bolesny
                    • zraniony Re: A mnie zastanawia 12.01.05, 18:57
                      żartujesz?
                    • zraniony Re: A mnie zastanawia 12.01.05, 18:57
                      a przekazał ci ktoś coś ode mnie?
        • Gość: alicja-ciekawska Re: A mnie zastanawia IP: *.dip.t-dialin.net 12.01.05, 18:53
          wiesz co ,mysle ze ktos musial Cie tutaj bardzo zranic.
          przykro mi ,tym bardziej, ze to co tutaj sie dzieje to zabawa.
          A Ty chyba tego nie widzisz.Mnie wszystko jedno z jaki kto ma Nick.

          • zraniony Re: A mnie zastanawia 12.01.05, 18:56
            widze, ze zabawa, ale niektórzy na tym cierpią
            mi to rybka, ale Buka odeszła, a szkoda
            ja moge wyjać kilka ksiażek, poczytać i zregenerowac swój organizm wg
            instrukcji obsługi, ale nie kazdy jest taki mocny niestety i nie kazdy ma te
            ksiązki, trzeba o tym pamiętać, nei mozna tak kopać ludzi

            krishowi juz wybaczyłąm, spoko
            • Gość: alicja-ciekawska Re: A mnie zastanawia IP: *.dip.t-dialin.net 12.01.05, 19:00
              akurat mnie krish nie interesuje,
              tylko Ta osoba wTwojej postaci ,opisuje to wszystko.
              Bardzo to przezywajac ,,,po ,co ????
              ale to tez Twoja sprawa.
              pozdrawiam
              • zraniony Re: A mnie zastanawia 12.01.05, 19:02
                teraz nic nie opisuję? wyjaśniam, bo szkoda mi innych, którym dostaje się za
                mnie, nie można wszystkich wrzucac do jednej skrzyneczki
                • Gość: alicja -ciekawska Re: A mnie zastanawia IP: *.dip.t-dialin.net 12.01.05, 19:07
                  bo Twoja zabawa ogranicza nasze zaufanie do innych.
                  Lepiej byloby zeby nikt sie nie przyznawal do zmiany nicka.
                  chyba ze chce .
                  Widzisz szkoda Ci innych ,ale zrozum i nas,
                  tym samym mysle to Forum ma sie ku koncowi.
                  jest spalone.
                  • zraniony Re: A mnie zastanawia 12.01.05, 19:08
                    to zauważyłam,ze jest spalone, ale nie z mojej winy, wiesz jakie jest moje
                    zdanie na ten temat

                    wy sami do siebie nie macie chyba zaufania i to jest straszne
                    • Gość: alicja-ciekawska Re: A mnie zastanawia IP: *.dip.t-dialin.net 12.01.05, 19:14
                      do siebie mamy ograniczone ....
                      ale ja tu nie wystepuje w niczyjej obronie, tylko opisuje co sie stalo.
                      teraz nikomu nie bedziemy wierzyc.I to jest ten sukces,
                      a ja zanalazlam inne psych.forumy -nawet bardziej powazne.
                      • zraniony Re: A mnie zastanawia 12.01.05, 19:16
                        jak mądre to daj namiary, ale stary mam zlikwidowany, marta9991 juz nie istnieje
                        • Gość: alicja-ciekawska Re: A mnie zastanawia IP: *.dip.t-dialin.net 12.01.05, 19:20
                          albo beznadziejna2
                          znasz je oba , to potem Ci odpisze
                          • zraniony Re: A mnie zastanawia 12.01.05, 19:22
                            no wiem, ale kiedy zlikwidowałam, to nie przepisałam, wrzuć na ten adres tylko
                            cokolwiek,będę miała, to w sumie fajny nick
                            • Gość: alicja-ciekawska Re: A mnie zastanawia IP: *.dip.t-dialin.net 12.01.05, 19:27
                              dobrze , przesle
                  • zraniony Re: A mnie zastanawia 12.01.05, 19:12
                    jest taka zasada, nie dawać rad i nie oceniać, ciężko ją stosować - fakt (sama
                    się łapię na tym, ze to robię), ale tu tak jest ciągle, oceny, oceny i jeszcze
                    raz oceny, rady, rady i jeszcze raz rady. Moze trzeba się nauczyć podprowadzić
                    kogoś z problemem do wyciągania samemu wniosków i stawiania ocen na swój temat?
                    To nie jest takie trudne.

                    Jest na forum kilku psychologów z dyplomami, moze nauczyliby jak to robić, to
                    się kazdemu przyda, mi również, chcetnie sobie przypomne coś z pierwszego roku
                    psychologii.
            • Gość: krish Re: A mnie zastanawia IP: *.chello.pl 12.01.05, 19:04
              > krishowi juz wybaczyłąm, spoko


              a mozesz, laskawczyni powiedziec, co?
              • zraniony Re: A mnie zastanawia 12.01.05, 19:06
                jajco, napisałam do ciebie
          • zraniony Re: A mnie zastanawia 12.01.05, 19:00
            dodam tylko, ze jeśli ktos tak mocno prosi kogoś jak ta dziewczyna wczoraj, to
            ktoś powinien ją posłuchać, widac było, ze nie jest mocna
          • Gość: Hubert Re: A mnie zastanawia IP: *.chello.pl 13.01.05, 07:41
            >Mnie wszystko jedno z jaki kto ma Nick.

            ?
    • Gość: xy2 Re: Zrobiłem z was durniów IP: .48.242.* / 80.51.176.* 12.01.05, 19:29
      marta, tak jak z miriam wyszedł facet tak z ciebie prędzej czy później wyjdzie.

      nei traktuj tego co powiedziałam dosłownie:)
      • zraniony Re: Zrobiłem z was durniów 12.01.05, 19:49
        czasami jestem jak facet, takie życie
    • charmaine No i co z tego? 12.01.05, 19:46
      To mało istotne.
      Każdy kiedyś był durniem, jest lub będzie.
      Po cóż zatem krzyczeć na głos cały.
      Nieładnie!
      • zraniony Re: No i co z tego? 12.01.05, 19:49
        a własnie, ze ładnie
        • charmaine Re: No i co z tego? 12.01.05, 19:59
          Z mojego subiektywnego punktu widzenia jestem całkowicie obiektywna i dalej
          twierdzę, że nieładnie.
          Dziecięca odpowiedź - a właśnie!
          • zraniony Re: No i co z tego? 12.01.05, 20:01
            może dziecięca, ale z uśmiechem, gdybyś stała obok mnie i widziała ten uśmiech,
            to tez byś się uśmiechnęła, mam taka nadzieję
    • Gość: klaraa Re: Zrobiłem z was durniów IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 12.01.05, 19:47
      takie 'zabawy' sprawiają, że ludzie rzeczywiście w potrzebie - wchodząc tutaj w
      poszukiwaniu rady albo możliwości wygadania się i widząc co się tu dzieje -
      odchodzą z niczym. gratuluję. jeśli ktoś z kogoś zrobił durnia, to chyba tylko
      Ty z siebie. sorry, zazwyczaj mam gdzieś takie przepychanki, bo szkoda mi czasu
      na bzdury i wiem, że moje oburzenie nic nie zmieni, ale nie rozumiem, jak można
      byc tak bezmyślnym
      • zraniony Re: Zrobiłem z was durniów 12.01.05, 19:57
        Gość portalu: klaraa napisał(a):

        > takie 'zabawy' sprawiają, że ludzie rzeczywiście w potrzebie - wchodząc tutaj
        w
        > poszukiwaniu rady albo możliwości wygadania się i widząc co się tu dzieje -
        > odchodzą z niczym. gratuluję. jeśli ktoś z kogoś zrobił durnia, to chyba tylko
        > Ty z siebie. sorry, zazwyczaj mam gdzieś takie przepychanki, bo szkoda mi
        czasu
        > na bzdury i wiem, że moje oburzenie nic nie zmieni, ale nie rozumiem, jak
        można
        > byc tak bezmyślnym

        czemu bezmyślnym, to było własnie przemyślane i nawet powiem ci, ze zrobione z
        premedytacją. Niektóre osoby z tego forum nie zdają sobie sprawy, ze robią
        innym krzywdę, moze czas to uświadomić niektórym. Własnie twoje oburzenie moze
        coś zmienić i oto chodzi.
        Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, ze teraz będą podejrzenia w stosunku do
        wielu nowych osób, ale dlatego ujawniłam to co ujawniłam w tym linku, własnie
        poto,żeby przerwać te beznadziejne insynuacje w stosunku do wielu osób. Tutaj
        ludzie piszą o kawałku swojego zycia, niektórzy prawdę a inni brednie starannie
        wymyslone, ale tylko na tym forum sa takie sytuacje, tylko na psychologicznym.
        Zaglądałam na inne i tam jest spokój. Dlaczemy Ty mi mogłas powiedzieć co
        myślisz i nie wsciekłam się, dlaczego ja tobie teraz moge napisac to myślę i
        pewnie nie wsciekniesz się? A dlaczego jest tutaj osoba, ktora wyprowadza
        wszystkich z równowagi swoimi docinkami i złośliwościami? To jest takie
        strasznie wredne, prawda? Chciałam więc pokazać jak można być wrednym, zeby ta
        osoba odczuła swój brak tolerancji w stosunku do innych osób, które tez mają
        prawo tutaj przebywac.
        Pozdrawiam
        • Gość: klaraa Re: Zrobiłem z was durniów IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 12.01.05, 20:10
          nie przekonałaś mnie. chcesz coś udowodnić, coś pokazać - nie wnikam czy
          słusznie czy nie, ale robisz to poniekąd cudzym kosztem, dlatego pisałam o
          bezmyslności. poza tym żadna dobra rzecz nie może wyjść z kłamstwa i udawania
          • zraniony Re: Zrobiłem z was durniów 12.01.05, 20:20
            Gość portalu: klaraa napisał(a):

            > nie przekonałaś mnie. chcesz coś udowodnić, coś pokazać - nie wnikam czy
            > słusznie czy nie, ale robisz to poniekąd cudzym kosztem, dlatego pisałam o
            > bezmyslności. poza tym żadna dobra rzecz nie może wyjść z kłamstwa i udawania

            Nie musze cię przekonywać Klaraa i nawet nie chcę , nic tez nie chcę udowodnic,
            chce tylko pokazac. Udowodnienie czegokolwiek na forum tutejszym jest
            niemozliwe. Wole podyskutowac na taki temat. Co mi da, ze wygram w
            udowodnianiu, nic,pawiem i tak nie zostanę, a ktoś będzie smutny, że przegrał
            wdyskusji, a potem zły. Kiedy będzie zły, ze przegrał, to wtedy będzie próbował
            swoja złosć wyładować na kimś innym i taka spirala będzie sie ciagnać.
            Gdybym chciała tylko kłamać, to nie przyznawałabym się potem do tego, chciałam
            pokazac co można zrobic tak, żeby taka gf do tego nie doszła swoim dedukcyjnym
            umysłem i nie doszła. Lubisz takie wścibskie osoby, bo ja nie. Wszedzie ich
            pełno, aż odraza bierze.
            • Gość: malgo Re: Zrobiłem z was durniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 21:10
              Zadam tylko jedno pytanie,czy prawdą jest,że
              w tym zapale udowodnienia czegoś tam, zdradziłaś
              na forum informacje,które ktoś przekazał Ci w
              korespondencji prywatnej?
              • zraniony Re: Zrobiłem z was durniów 12.01.05, 21:14
                a chcesz dalej ciągnac tę dyskusję? ja już nie, przeprosiłam krisha, skończmy
                ok?
                był jedyna osobą, a rozmawiałam z wieloma, teraz tym osobom robi się krzywdę z
                nie wiem jakiego powodu, na ich temat słowem nie wspomniałam, kiedy one o mnie
                cos mówiły, to nie komentowałam tego, prosze zakonczmy wreszcie temat marty, bo
                to nie ma sensu dalej tego ciagnąć.
                • Gość: malgo Re: Zrobiłem z was durniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 21:43
                  Wątek założyłaś Ty,ale w porządku
                  nie ciągnijmy.
                  Buki szkoda,bo ciekawie pisała,ale
                  też ją niepotrzebnie poniosło.Powinna
                  wrócić.Myślę,że jak ktoś tu napisał ,
                  dopiero teraz zacznie się nieufność i
                  doszukiwanie się następnych wcieleń.
                  Jednak uważam,że wszystko można wyprostować,
                  jeśli się kontroluje emocje i nie działa
                  w gniewie.
                  • Gość: Renka Re: dobrze dla nas, ze zauwazyles w pore IP: *.home.cgocable.net 13.01.05, 00:32
                    Tak czesto robimy z siebie i innych durniow, ze przestajemy na to zwracac
                    uwage.
            • vielonick Re: Zrobiłem z was durniów 13.01.05, 01:47
              zraniony napisał:


              > Nie musze cię przekonywać Klaraa i nawet nie chcę , nic tez nie chcę udowodnic,
              >
              > chce tylko pokazac.

              ale co chcesz pokazac?

              nic nie widze...
    • Gość: Uffffff FORUM PSYCHOLOGIA OPANOWANA PRZEZ KLIKE IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 13.01.05, 02:06
    • Gość: gf obawiam sie, ze wyszlismy raczej na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 09:54
      ludzi...

      To by chyba byla moja definicja czlowieczenstwa - lepiej dac sie oszukac niz
      odwrocic od proszacego.

      Siestas ma na koncie mnogosc wkretow, ktorym uleglam, wiec...hmmm...chyba nie
      czytasz zbyt uwaznie ;)

      p.s. pod powierzchnia Twoich postow czuje strach - a "gf" w co drugim poscie
      sugeruje wscieklosc...wlasciwie za co? za to, ze ludzie nie lubia, kiedy
      manipuluje sie innymi...? ejze...
      • m.malone Re: obawiam sie, ze wyszlismy raczej na 13.01.05, 10:17
        Gf:

        > To by chyba byla moja definicja czlowieczenstwa - lepiej dac sie oszukac niz
        > odwrocic od proszacego.

        Ponieważ do tego nic już właściwie nie można dodać, zatem tylko podpisuję się
        pod tym

        MM
        :-))))
        • zraniony Re: obawiam sie, ze wyszlismy raczej na 13.01.05, 11:04
          ok, ale czy uważasz, że jeśli ktoś ma 300 złotych w kieszeni i dziecko na
          utrzymaniu, do tego jest taki odpowiedzialny to wyda je na internet? ja bym nie
          wydała, kupiłabym wtedy coś dziecku (gdybym je miała).
          Nikt nie zwrócił uwagi na drobiazgi w tym wątku.
          • Gość: gf Re: obawiam sie, ze wyszlismy raczej na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 11:35
            Poodlo. Umowy wypowiada sie z wyprzedzeniem.
            • zraniony Re: obawiam sie, ze wyszlismy raczej na 13.01.05, 11:48
              nie w tym kraju niestety, coraz czesciej są bankructwa i ludzie zostają z niczym
              • Gość: gf Re: obawiam sie, ze wyszlismy raczej na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 11:52
                z przykroscia stwierdzam, ze nie zrozumialas...

                umowy o swiadczenie uslug wypowiada sie z wyprzedzeniem...
                • zraniony Re: obawiam sie, ze wyszlismy raczej na 13.01.05, 11:56
                  to fakt, ale nie pisaam, żemam internet w domu, prawda? nie było nic wiadomo.
                  jak jest w kawiarenkach publicznych lub gminnych nie wiem, ale pewnie nie wolno
                  wchodzić na jakieśfora.
                  Dobra,dajmy juz temu spokój, ładna pogoda dzisiaj
                  • Gość: gf Re: obawiam sie, ze wyszlismy raczej na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 12:01
                    zraniony napisał:

                    > to fakt, ale nie pisaam, żemam internet w domu, prawda?

                    no i co z tego? nie ma najmniejszego powodu podejrzewac osobe, ktora wlasnie
                    stracila prace handlowca, ze dotad nie miala na net kasy...

                    nie było nic wiadomo.
                    > jak jest w kawiarenkach publicznych lub gminnych nie wiem, ale pewnie nie
                    wolno
                    >
                    > wchodzić na jakieśfora.
                    > Dobra,dajmy juz temu spokój, ładna pogoda dzisiaj

                    brednie - w miejscach publicznych nie ma tego typu blokad

                    tak, dajmy spokoj marcie w kozim rogu :)
                    • zraniony Re: obawiam sie, ze wyszlismy raczej na 13.01.05, 12:10
                      ty jak zwykle swoje, w kozim rogu itd, to mnie własniew tobie irutuje, musi
                      wyjścna twoje, tak? postaraj sie, zebym i ja i ty była zadowolonaz naszej
                      rozmowy, wyjdźmy z tego obie uśmiechniete, a nie ty dumna, a ja zirytowana, no
                      po co tak? Chyba, ze Ty tak musisz zawsze, taka już twoja natura, to wtedy miej
                      tę głowę zadartą do góry.
                      • Gość: gf mysle, ze warto sie w zyciu kierowac taka zasada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 12:24
                        kiedy sie zabierasz do gier, naum sie ich najpierw :)

                        a Ty siadasz do szachow i placzesz, ze przegrywasz, bo nie umiesz grac...

                        skoro wskazujesz nam nielogicznosc jakies zalozenia, to nie tup noga i nie
                        pisz 'dajcie mi wygrac' kiedy ludzie te argumenty obalaja...

                        ktos napisal, ze masz 14 lat...nie masz, bo za duzo wiesz, ale pod wzgledem
                        emocjonalnym to chyba najwyzej 14...
                        • zraniony Re: mysle, ze warto sie w zyciu kierowac taka zas 13.01.05, 12:32
                          pod wzgedem emoconalnym czasami czuję sie jak 60-letnia kobieta, niestety

                          natomiast w szachy rzeczywiście nie lubię grać

                          a nogą czasami bardzo lubię tupnać, mam w sobie dużo dziecka niestety aż 5/8
                          • Gość: gf Re: mysle, ze warto sie w zyciu kierowac taka zas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 12:35
                            masz prawo byc dzieckiem i umowiwszy sie na floret pod wplywem impulsu wyciagac
                            giwere, ale musisz byc tez swiadoma konsekwencji 'spolecznych' tego prawa...
                            • zraniony Re: mysle, ze warto sie w zyciu kierowac taka zas 13.01.05, 13:06
                              każdy z nas jest takim dzieckiem. każdy ma w sobie rodzica, dorosłego i
                              dziecko. Gdybysmy nie mieli tego dziecka, to bylibyśmy strasznymi sztywniakami.
                              • Gość: gf Re: mysle, ze warto sie w zyciu kierowac taka zas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 13:50
                                Litosci...Uzylam 'dziecka' jako symbolu dzialania pod wplywem impulsu z
                                przekroczeniem spolecznych norm chroniacych innych... Nie, nie masz do tego
                                prawa de facto. Jesli zabijesz czlowieka, ktory w Twoim mniemaniu Ci ublizyl,
                                pojdziesz siedziec. Lapiesz?
                                • zraniony Re: mysle, ze warto sie w zyciu kierowac taka zas 13.01.05, 14:02
                                  jednak ten impuls nie bierze się z nikąd, taki psychologiczny impuls do
                                  zabijania ma swoje podłoze w psychopatii. Chcę być niegrzeczny - psychopata.
                                  Neurotyk bedzie niegrzeczny - ale potem będzie maił wyrzuty sumienia, łapiesz?

                                  Dziecko o którym ja pisałam to zupełnie coś innego, jest tak jak napisałam
                                  wczesniej. Ty też masz pewnie w sobie dziecko, sama jestemciekawa ile wg tego
                                  testu. jesli się ma go za dużo,wówczas ciagle tupie sie nóżka, ale niezabija,
                                  to jest coś innego. To jest pokazanie takiego 3-letniego dziecka,takiej osoby z
                                  dzieciństwa, ktora się w nas pojawia czasami, łapiesz?
                                  Hihi

                                  Ty napisałas o czymśinnym i ja o czymśinnym, ale zaczynamy ze sobą normalnie
                                  rozmawiać, łapiesz?
                                  • Gość: gf Re: mysle, ze warto sie w zyciu kierowac taka zas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 14:14
                                    > Ty napisałas o czymśinnym i ja o czymśinnym, ale zaczynamy ze sobą normalnie
                                    > rozmawiać, łapiesz?

                                    Kto zaczyna ten zaczyna, kto konczy ten konczy.

                                    Klaniam sie.
                                    • zraniony Re: mysle, ze warto sie w zyciu kierowac taka zas 13.01.05, 15:04
                                      rozumiem, że na zawsz się sobie kłaniamy wzajemnie
                                      • Gość: hansi Re: mysle, ze warto sie w zyciu kierowac taka zas IP: *.arcor-ip.net 13.01.05, 15:14
                                        may be, that means, as you wish, "lalka"...

                                        ale mam wrazenie, ze to raczej nie byl uklon na powitanie?
          • Gość: Patefon Re: obawiam sie, ze wyszlismy raczej na IP: *.pgi.waw.pl 13.01.05, 11:41
            a skąd! Mógł korzystać z internetu u znajomych, poza tym w niektórych
            miesjcowościach są specjalne stanowiska internetowe, np w urzedach gminy albo
            urzędach pracy, żeby bezrobotni mogli poszukać sobie ofert. Godzina korzystania
            z kafejki w małym mieście to 3 złote - jeśli można w tym czasie wysłać maile do
            pracodawców, to co w tym miałoby byc podejrzanego? Na dodatek, jeśli ma się
            internet w domu, to okres wypowiedzenia umowy np. z tepsą to minimum miesiąc.
            Zrobiłaś błędne założenia
            • zraniony Re: obawiam sie, ze wyszlismy raczej na 13.01.05, 11:50
              i tak i nie, ale niech wam będzie,
              w każdym razie udało sie gf, wyprowadzilam cięw pole, nie załapałaś, że to ja,
              hihi, fajnie się bawiłąm. I nie dręcz ludzi, bo więcej osób nazwie cie
              sklepikarą komunistyczną
              • Gość: gf hmmm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 11:53
                jesli bedzie to wiecej Twoich wcielen & co, bede wniebowizieta :D
                • zraniony Re: hmmm... 13.01.05, 11:57
                  nie mam więcej ukrytych wcieleń, już chyba na tyle mnie poznałaś,ze jak pisze
                  jednym to jednym, tylko ten jeden raz się zmieniąłm, 7 innych nie ma, to był
                  żart i zgaduj zgadula
                  • Gość: gf Re: hmmm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 12:03
                    nie blaznuj ;)))

                    jesli fakt, ze nikt cie nie rozpoznal jako zranionego ma byc argumentem na
                    rzecz tego, ze nie jestes eee czy malenka, to moze warto na fakultet z
                    logiki...? :D
                    • zraniony Re: hmmm... 13.01.05, 12:11
                      taki fakultet jest na pierwszym roku psychologii, miałam

                      eeee i malenka to nie ja, to moge ci udowodnić
                      z maleńką tylko miałabym problem, bo jej nie znam
                      z eeeee możemy się spotkac w trójke jesli chcesz, to co na piwko czy na malibu?
                      • Gość: gf Re: hmmm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 12:25
                        Marta, NIGDY bym sie z Toba nie spotkala...

                        Powaznie masz co do tego watpliwosci?
                        • zraniony Re: hmmm... 13.01.05, 12:34
                          a szkoda, moze fajnie by nam sie rozmawiało

                          wiesz jak to jest, najgorzej jeśli dwie uparte osoby sie spotkają, nawet na
                          forum. Uważam,ze jesteś bardzo uparta, ja też jestemstrasznie, potrzebny byłby
                          ktoś super łagodny do pogodzenia naszych wasni, ale w sumie spoko, z osobą,
                          która nie ma nic do powiedzenia cieżko byłoby mi rozmawiać, a tak jakos nam
                          idzie
                          • Gość: gf Re: hmmm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 13:47
                            Marta, ja nie jestem uparta, tylko niezainteresowana Toba. Czy nie uwazasz, ze
                            czlowiek ma do tego prawo?
                            • zraniony Re: hmmm... 13.01.05, 15:05
                              ma i bardzo się ciesze, ze nie ejstes mną zainteresowana
                              Kłaniam się w takim razie drugi raz
                    • zraniony Re: hmmm... 13.01.05, 12:14
                      i jeszcze jedno,rzeczywiście kazdy komputer ma taki swój numer, o którym pisała
                      malenka, informatyk moze sprawdzić skad przychodzą listy na forum, może je
                      porównać,zwróć sie do Agory, może Ci to ptwierdzą
                      • Gość: gf Re: hmmm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 12:29
                        Martunia, jedno IP nalezec moze do wielu kompow.

                        Odbitego mnosgosc razy, czasem tylko CIA moze namierzyc.

                        Jak duza i wyksztalcona dziewczynka powinnas naprawde byc tego swiadoma...
                        • zraniony Re: hmmm... 13.01.05, 12:36
                          Gość portalu: gf napisał(a):

                          > Martunia, jedno IP nalezec moze do wielu kompow.
                          >
                          > Odbitego mnosgosc razy, czasem tylko CIA moze namierzyc.
                          >
                          > Jak duza i wyksztalcona dziewczynka powinnas naprawde byc tego swiadoma...

                          Nie znam sie na tym , bo nie jestem informatykiem, ale wiem, ze każdy komputer
                          ma taki swój specjalny numer, który pokazuje się administratorom. Moze jest na
                          forum jakiś informatyk i mógłby powiedzieć mi i tobie na czym to polega
                          dokładnie.
                          • Gość: gf Re: hmmm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 13:46
                            zraniony napisał:

                            > Gość portalu: gf napisał(a):
                            >
                            > > Martunia, jedno IP nalezec moze do wielu kompow.
                            > >
                            > > Odbitego mnosgosc razy, czasem tylko CIA moze namierzyc.
                            > >
                            > > Jak duza i wyksztalcona dziewczynka powinnas naprawde byc tego swiadoma..
                            > .
                            >
                            > Nie znam sie na tym , bo nie jestem informatykiem, ale wiem, ze każdy
                            komputer
                            > ma taki swój specjalny numer, który pokazuje się administratorom.

                            Acha, nazywa sie IP, wyzej o tym napisalam...

                            Moze jest na
                            > forum jakiś informatyk i mógłby powiedzieć mi i tobie na czym to polega
                            > dokładnie.

                            Tak sie sklada, ze ja mniej wiecej wiem i nie za bardzo oczekuje takich
                            tlumaczen. Moze zapytaj na forum komputery, jesli pragniesz zglebic temat, ale
                            obawiam sie, ze nie ma nic do zglebiania...
                            • zraniony Re: hmmm... 13.01.05, 15:20
                              Ip, to jest to co wyświetla sie przy Twoim nicku i mwi o tym przez kogo
                              piszesz, czy wykorzystujesz numer onetu, telekomunikacji polskiej, czy aster
                              city czy innych sieciowych

                              natomiast jeśli wejdziesz kiedys na strony, gdzie trzeba się logować w inny
                              sposób, a są takie strony, np. dla lekarzy (jak znajdę to ci podamci link, sama
                              kiedyś na taką stronę natrafiłam) i nie uda ci się zalogować lub będziesz
                              próbował kolejny raz z innymi danymi, to wówczas system poda ci informacje,
                              logojesz sie z takiego, a takiego komputera ponownie (wyrzuca tój nuemr) i
                              musisz dać identyczny login jak za pierwszym razem, na tym to polega.
                              IP nijak się ma do tego numeru.
                              łapiesz? Podoba nmi sie to słowko, dlatego je od Ciebie zapożyczyłam.
                              • Gość: gf Re: hmmm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 15:36
                                Marta, czy Ty liczysz na moja litosc z powodu bzdur, jakie wypisujesz, czy na
                                co?

                                Wrzuc moze 'ip number' do google'a a potem, przestudiowawszy linki, dawaj
                                wyklady.

                                Z nalezna sprawie niepowaga ;)
                                gf
                                • zraniony Re: hmmm... 13.01.05, 15:39
                                  a czy ty gf mogłabyś chociaz raz komuś przyznać rację, a nie upierasz się przy
                                  swoim. W moim nicku nie widzisz numeru IP, więc nie wiesz czy pisze z Polski
                                  czy z Brukseli, a ja z twojego widzę.
                                  Doostałąś konkretną pomoc naukową i dalej nie wierzysz, to rece mi opadły

                                  co mi po tym, ze wrzucę twoje IP do gogla, nic, dowiem się tylko,ze korzystasz
                                  z telekomunikacji polskiej,ze masz neostradę lub wpisujesz normalnie numer, to
                                  wszystko.
                            • zraniony Re: hmmm... 13.01.05, 15:24
                              znalazłam, proszę
                              www.psychiatria.pl/archiwum_wyn/514
                              wchodzisz i logujesz sie, ale tak nie do konca, potem zacznij od początku i
                              zobaczysz co będzie

                              tu musisz podac gdzie pracujesz, jeśli tego nie zrobisz to system podaje ci tój
                              numer komputera.
                              łapiesz?
                              • j_ar Re: hmmm... 13.01.05, 15:25
                                o boze... to cud!.. to dziala... dlaczego oni wiedza o mnie wszystko?
                                • zraniony Re: hmmm... 13.01.05, 15:26
                                  bo to psychiatrzy, hihi

                                  ale działa, fakt, stąd to wiem
                            • zraniony Re: hmmm... 13.01.05, 15:30
                              widzisz gf, i tym sposobem Ty jesteś lepsza w języku polskim, a ja w komputerach
                          • j_ar Re: hmmm... 13.01.05, 15:21
                            administrator moze namierzyc kazdego na swiecie i podac nawet nr buta nie
                            mowiac o mieszkaniu..ja to wieeem... i nie dajmy sie omotac oszustom i
                            szalencom, co mowia, ze to nie jest moziwe...oni..ciiii..ONI moga wszystko...
                            • zraniony Re: hmmm... 13.01.05, 15:25
                              rozumiem, że mówię prawdę tym razem?
                              • j_ar Re: hmmm... 13.01.05, 15:26
                                ale nie mowmy o tym tak glosno..oni sluchaja....
                                • zraniony Re: hmmm... 13.01.05, 15:27
                                  psychiatrzy?
                                  • j_ar Re: hmmm... 13.01.05, 15:28
                                    administratorzy!!! no cos ty
                                    • zraniony Re: hmmm... 13.01.05, 15:29
                                      tylko tochyba nie jest cały numer, takmi się wydaje, ktośmi mówił, ze bez
                                      trzech ostatnich cyfr, ale zawsze coś
                                      • j_ar Re: hmmm... 13.01.05, 15:33
                                        ten ktos klamal... te ostatnie cyferki tez sie zna, to nie jest zadna
                                        tajemnica...i wtedy wiemy o kazdym wszystko..i o jego dzieciach tez
                                        • zraniony Re: hmmm... 13.01.05, 15:36
                                          no zna te cyferki, ale tutaj gdzie wskazałam one chyba się nie pokazują, tego
                                          nie wiem. ile tych cyferek powinno być?
              • Gość: Patefon Re: obawiam sie, ze wyszlismy raczej na IP: *.pgi.waw.pl 13.01.05, 12:32
                nikogo nie wyprowadziłas w pole, bo nikt nie ma manii prześladowczej, poza Tobą
                oczywiście.
                Udała Ci się natomiast jedna rzecz: zniechęciłaś wielu ludzi do zasięgania
                tutaj porad, szukania wsparcia i pomocy. Sama kilkakrotnie pisalam o moich
                wątpliwościach, życiowych rozterkach - nie po to, by zasiegnąć fachowej
                psychologicznej porady - gdybym miała taką potrzebe, poszłabym do dobrego
                specjalisty. Chciałam się wygadać, porozmawiac, poznac punkt widzenia innych
                ludzi na moje sprawy, takie spojrzenie postronnych osób zawsze mi pomagało. A
                Ty to wszystko zniszczyłaś swoją manią wielkości, żądzą sławy i chęcią zemsty.
                Warto było? Miej świadomość, że wielu ludzi, w tym także ja, odchodzi z tego
                forum przez Ciebie właśnie, bo wprowadziłaś tu jarmarczną, tandetna atmosferę i
                nieufność. Żal mi Ciebie, tak bez złośliwości i po ludzku.
                • zraniony Re: obawiam sie, ze wyszlismy raczej na 13.01.05, 12:41
                  Gość portalu: Patefon napisał(a):

                  > nikogo nie wyprowadziłas w pole, bo nikt nie ma manii prześladowczej, poza
                  Tobą
                  >
                  > oczywiście.
                  > Udała Ci się natomiast jedna rzecz: zniechęciłaś wielu ludzi do zasięgania
                  > tutaj porad, szukania wsparcia i pomocy. Sama kilkakrotnie pisalam o moich
                  > wątpliwościach, życiowych rozterkach - nie po to, by zasiegnąć fachowej
                  > psychologicznej porady - gdybym miała taką potrzebe, poszłabym do dobrego
                  > specjalisty. Chciałam się wygadać, porozmawiac, poznac punkt widzenia innych
                  > ludzi na moje sprawy, takie spojrzenie postronnych osób zawsze mi pomagało. A
                  > Ty to wszystko zniszczyłaś swoją manią wielkości, żądzą sławy i chęcią
                  zemsty.
                  > Warto było? Miej świadomość, że wielu ludzi, w tym także ja, odchodzi z tego
                  > forum przez Ciebie właśnie, bo wprowadziłaś tu jarmarczną, tandetna atmosferę
                  i
                  >
                  > nieufność. Żal mi Ciebie, tak bez złośliwości i po ludzku.

                  Ja bym tutaj nie zasiegałą porad, słowo. jest kilka osób, które wiedza na czym
                  rzecz polega, reszta robi z ludzi wariatów.
                  Zresztą czy nie amsz jakiejś dobrej przyjaciółki,zeb pogadac sobie tak od serca?

                  Piszesz mi tak: Ty to wszystko zniszczyłaś swoją manią wielkości, żądzą sławy i
                  chęcią zemsty.
                  nie mam maii wielkości, gdybym miała to zostałabym politykiem, nie ma też żądzy
                  sławy-to nie ja siebie tutaj wykreowałam, zrobili to za mnie inni (i cały czas
                  pytam sie po co). Sławnym mozna być w zyciu i dochodzi sie do tego zazwyczaj
                  bardzo ciezką pracą.
                  Chec zemsty? nie, to zabawa, ni może pokazanie lub napisanie tego co siemyśli
                  na dany temat, nie lubię wrednych ludzi.
                  • Gość: Patefon Re: obawiam sie, ze wyszlismy raczej na IP: *.pgi.waw.pl 13.01.05, 13:12
                    mam wielu przyjaciół. Ale, paradoksalnie, oni nie sa obiektywni radząc mi w
                    moich sprawach, są zaangażowani, bo mnie lubią. Ludzie tutaj pozwalają zyskać
                    nowy wymiar, inne spojrzenie. Przyjaciel rzadko kiedy zrobi mi zimny prysznic,
                    raczej będzie mnie pocieszał, a to nie zawsze pozwala złapać pion w trudnych
                    sytuacjach. Tutaj, na forum, jest coś takiego jak "zbiorowe doświadczenie".
                    Wielu ludzi było wcześniej w podobnej do mojej sytuacji, a życie jest za
                    krótkie, żeby uczyć sie tylko na własnych błędach.

                    Nie bedę tego tłumaczyć, widzę, że nie czujesz po prostu naszej potrzeby
                    zwierzania się tutaj. A -e jeśli czegoś nie rozumiesz - to nie musisz od razu
                    tego niszczyć. Uszanuj inność i przyznaj pokornie, że jeśli Ty postępujesz
                    inaczej, lub czegoś nie rozumiesz - to nie znaczy, że pozostali się mylą. Nie
                    obrażaj się, ale uważam, że brakuje Ci tolerancji. O braku empatii pisano tu
                    wielokrotnie.

                    Co do manii, chęci i żądz: rozumiem, że zabrakło Ci dystansu do całej sytuacji,
                    za bardzo się zaogniłaś. Ale prawdą jest, że od mniej więcej miesiąca bierzesz
                    udzial prawie we wszystkich dyskusjach, wiele z nich sama zaczynasz. Wygląda na
                    to, że zachłysnęłaś się możliwością podzielenia się publicznie swoimi
                    przemyśleniami, podoba Ci się szum, jaki wokół Ciebie istnieje. Ale wierz mi,
                    dla innych to może być męczące, bo wysuwasz się zawsze na czoło i krzyczysz:
                    ja, ja!

                    Mam dla Ciebie radę, jeśli chcesz ją przyjąć: spróbuj, wzorem setek piszących
                    tutaj o swoich problemach, założyć wątek pt: ludzie uważają, że mam problem, a
                    ja go nie widzę. Dowiesz się, jak widzą Cię inni ludzie, dlaczego nie możesz
                    dojść z wieloma do porozumienia. Na pewno nasłuchasz się wielu inwektyw (emocje
                    poniosły wielu), ale może uda Ci się wyłuskać parę ziaren prawdy o sobie i
                    spróbować zmienić to, co tak wkurza innych.
                    • zraniony Re: obawiam sie, ze wyszlismy raczej na 13.01.05, 13:21
                      założyłam taki wątek niedawno, chyba tydzień temu i nic, rozmowa jak zwykle na
                      inny tor zeszłaa.
                      Zgadzam się, ze spojrzenia innych mogą być dobre, ale nie zawsze, jaosobi,scie
                      wolę przyjaciółkę, ale taką, ktra rowniez mnie skrytykuje i powie, że źle robie
                      lub że nieładnie w czymś wyglądam.

                      Jesli jednak spojrzysz na ilość wątków, to nie jest ich dużo, max.10 + jeden
                      bardzo długi o kochankach, moze dlatego masz takie wrazenie. Tam chyba było ze
                      300 wpisów, był jeden o osobowsci, były dwa o SWPS, był jeden o psychologu, był
                      jeden z ta kobietą co chce zabic meża (chyba 3 moje wpisy, max.4), był ten o
                      brzydocie (może 7-8 wpisów), był ten o GF i był ten do krisha.To chyba
                      wszystko, więcej nie pamiętam wysoki sądzie. A i był ten gdzie pisałam o
                      aureoli u ładnej osoby. Wsio
                    • zraniony Re: obawiam sie, ze wyszlismy raczej na 13.01.05, 13:27
                      a i kiedy wyjeżdżałam na urlop,to założyłjeden o starości, a drugi o eutanazji,
                      jakostak mnie poruszył program w TV i pomyslałam, ze fajnie byłoby o tym
                      porozmawiać, odciąć się od naszych kłopotów, a podjąć dyskusję niezależną.

                      Piszesz o tolerancji i empartii. No cóż.Nie lubię słowa tolerancja, dla mnie
                      takie słowo nie istnieje i uważam, ze jest zbytczesto używane, podobnie jak
                      nietolerancja. ostatnio równiez o tym mówiono w dyskusji telewizyjnej w
                      cyklicznym programie. Naukowcy też tak uważali.
                      Empatia? Już też o tym pisałam, czuje empatię jesli kogos widzę i wtedy gdy
                      widzę, ze dzieje mu się krzywda, nie czuję jej kiedy coś czytam, nie popłacze
                      się przy ksiażce, filmie itd, może mnie wzruszyć, ale to wszystko. Za to uznaję
                      tę empatię socjologiczną, o której mkiedyś pisałam.
                      • Gość: Patefon Re: obawiam sie, ze wyszlismy raczej na IP: *.pgi.waw.pl 13.01.05, 13:55
                        Marto (czy tak faktycznie masz na imię?). Nie będę się mądrzyć o empatii, nie
                        jestem psychologiem, tylko geologiem. Mam jednak umiejętność wyczuwania tego,
                        jak odbieraja mnie ludzie wokół mnie. Nawet, jeśli bardzo chcą to przede mną
                        ukryć. Umiem ponadto wczuć się w czyjąś sytuację, co pozwala mi (mam nadzieję)
                        pomóc czasami w potrzebie.

                        A Ty nie wyczułaś, że wielu ludzi tutaj irytuje nie sama Twoja obecność, ale
                        prezentowana przez Ciebie nieomylność, podawanie sie za autorytet w sprawach
                        psychologii, ucinanie dyskusji jednym słowem. To bardzo zniechęca. Na dodatek,
                        miałaś bardzo kontrowersyjne wejście, Twoje poglądy podzieliły bywalców tego
                        forum. Ktoś, kto się z Tobą nie zgadza, nie bedzie z Toba dyskutował na
                        neutralne tematy - zostałaś zaszufladkowana niejako. Po prostu tak się nie da -
                        wrzucić nagle bombę do WC i udawać, że wszystko jest w porządku.

                        Powiem Ci, jak ja - osoba skądinąd stojąca na uboczu głównego życia tego forum -
                        postrzegała Twoje wypowiedzi. Dla mnie były one próbą książkowego opisania,
                        zaszufladkowania i standaryzacji danej sytuacji. Nie wiem, czy to źle, może
                        komus jest potrzebne coś takiego - ale ja bym nie chciała dostać opisu
                        klinicznego mojego problemu. Ja chcę pogadać z kims, kto mnie pocieszy,
                        opieprzy, cos zasugeruje. Zareaguje emocjonalnie. A Ty, nie znając w zasadzie
                        żadnych szczegółów - bach! diagnoza, terapia, następny proszę.

                        A tak między nami, to ja jestem tą osobą, która na privie zaoferowała pomoc
                        zranionemu. Widzisz, następnym razem faktycznie się zastanowię, zanim
                        zaofiaruje komus pomoc. Żałuję, że zabrałaś mi moją spotaniczność, pierwszy raz
                        w życiu, chcąc pomóc, trafiłam na taką podpuchę. I jeśli mam wybierać między
                        sercem a d..pą, to wybieram miękkie pierwsze i twarde drugie. Taki mam styl.
                        • zraniony Re: obawiam sie, ze wyszlismy raczej na 13.01.05, 14:13
                          Gość portalu: Patefon napisał(a):

                          > Marto (czy tak faktycznie masz na imię?). Nie będę się mądrzyć o empatii, nie
                          > jestem psychologiem, tylko geologiem. Mam jednak umiejętność wyczuwania tego,
                          > jak odbieraja mnie ludzie wokół mnie. Nawet, jeśli bardzo chcą to przede mną
                          > ukryć. Umiem ponadto wczuć się w czyjąś sytuację, co pozwala mi (mam
                          nadzieję)
                          > pomóc czasami w potrzebie.
                          TAK,MAM NA IMIĘ MARTA RZECZYWIŚCIE.
                          JA NIE ZAWSZE, DLATEGO NIE UCZYŁAM SIĘ BYĆ TERAPEUTĄ, A ROBIĘ ZUPEŁNIE COŚ
                          INNEGO I TO MI SIE UDAJE JAK DOTYCHCZAS, ZAJMUJĘ SIĘ BADANIEM REKLAM

                          > A Ty nie wyczułaś, że wielu ludzi tutaj irytuje nie sama Twoja obecność, ale
                          > prezentowana przez Ciebie nieomylność, podawanie sie za autorytet w sprawach
                          > psychologii, ucinanie dyskusji jednym słowem. To bardzo zniechęca. Na
                          dodatek,
                          > miałaś bardzo kontrowersyjne wejście, Twoje poglądy podzieliły bywalców tego
                          > forum. Ktoś, kto się z Tobą nie zgadza, nie bedzie z Toba dyskutował na
                          > neutralne tematy - zostałaś zaszufladkowana niejako. Po prostu tak się nie
                          da -
                          NIE UWAŻAM,ZEBYM BYŁA NIEOMYLNA.ABSOLUTNIE NIE ZNAMSIĘ NA PSYCHOLOGII
                          KLINICZNEJ, NIE UCZYŁAM SIĘ TEGO I NAWET NIE PRÓBOWAŁABYM COS MOWIĆ NA TEN
                          TEMAT NA FORUM, NIGDY
                          ZWYCZAJNIE WIEM GDZIE PEWNYCH RZECZY POSZUKAĆ, JAK NP.NA TEMAT WRZASKU MEZA W
                          DOMU, WTEDY PODAJĘ INFORMACJĘ 9to był jeszcze jeden wątek)
                          wtedy przeczytam to i staram sie napisaćswoimi słowami o co chodzi. czasami
                          taka informacja jest bardzo cenna, zresztą taką sie chyba okazała, bo potem
                          kilka osób napisało, ze tak właśnie jest. czasami trzeba tak naukowo coś
                          wyjaśnić. ja zresztą tak lubię, mam bardziej ścisły umysł, wolę matematykę czy
                          statystykę od bełkotu humanistycznego.

                          Z tym wejściem to niestety pech, to fakt, smród się ciągnie, ale nie dla
                          wszystkich na szczescie i to jest fajne. Przyznanie się do faktu bycia kochanką
                          na forum to swego rodzaju odwaga, wiedziałam,ze moge być zlinczowana i prawie
                          tak sie stało. Ale tak w zyciu mam i nawet nie cchęzmieniac tej sytuacji, bo
                          jest mi znią bardzo dobrze. Nie wracajmy wiec do tamtego tematu i będzie ok.
                          jestem też kobietą, pracownikiem, kierownikiem, psychologiem, socjologiem,
                          przyjaciółką, siostrą, córką, a nie tylko kochanką. Nakładanie etykietki komuś
                          naczole jest jak g...o, o kórym napisałam, tak jak w polityce. powiedział jedno
                          zdanie i bach, jak z vice marszałkiem sejmu i stawaniem, hihi

                          > wrzucić nagle bombę do WC i udawać, że wszystko jest w porządku.
                          >
                          > Powiem Ci, jak ja - osoba skądinąd stojąca na uboczu głównego życia tego
                          forum
                          > -
                          > postrzegała Twoje wypowiedzi. Dla mnie były one próbą książkowego opisania,
                          > zaszufladkowania i standaryzacji danej sytuacji. Nie wiem, czy to źle, może
                          > komus jest potrzebne coś takiego - ale ja bym nie chciała dostać opisu
                          > klinicznego mojego problemu. Ja chcę pogadać z kims, kto mnie pocieszy,
                          > opieprzy, cos zasugeruje. Zareaguje emocjonalnie. A Ty, nie znając w zasadzie
                          > żadnych szczegółów - bach! diagnoza, terapia, następny proszę.

                          czasami tak, masz rację, a czasami nie, zależy z kimrozmawiam i czy wraca do
                          tematu. pewne rzeczy wyjaśniam prywatnie jeśli ktoś chce.
                          >
                          > A tak między nami, to ja jestem tą osobą, która na privie zaoferowała pomoc
                          > zranionemu. Widzisz, następnym razem faktycznie się zastanowię, zanim
                          > zaofiaruje komus pomoc. Żałuję, że zabrałaś mi moją spotaniczność, pierwszy
                          raz
                          >
                          > w życiu, chcąc pomóc, trafiłam na taką podpuchę. I jeśli mam wybierać między
                          > sercem a d..pą, to wybieram miękkie pierwsze i twarde drugie. Taki mam styl.
                • Gość: baba zona Re: obawiam sie, ze wyszlismy raczej na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 12:52
                  Wyglada na to, ze Twoje slowa nie trafia do adresatki - ona najwyrazniej nie
                  zdaje sobie z tego sprawy.
                  Mam takie same odczucia jak Ty.
                  Pozdrawiam
                  :)
    • alfika Re: Zrobiłem z was durniów 13.01.05, 10:08
      zrobiłaś z siebie pośmiewisko, marto, nic więcej
      a szkoda
      powiem ci w sekrecie, że niejeden już tu taki wygłup miał miejsce, ożywił
      atmosferkę i poszedł w niepamięć :)

      forum zaś istnieje od dość dawna, zaufanie ludzie do jednych mają większe, do
      innych mniejsze - jak się tu pisuje od paru lat, to zaufanie samo sie powolutku
      z czasem rodzi
      i pojawienie się jednej martusi naprawdę jest niezauważalną kroplą - jakkolwiek
      chciałabyś, by było inaczej, sądząc po ilości dni, w których sie żegnasz,
      tworzysz nowe nicki i znowu żegnasz :)
      Gieefka nieźle ci dokuczyła, skoro tutaj są głównie twoje posty - i niemal
      każdy o niej :)

      ale cieszę się, że masz trochę radości z powodu bywania tu - w koncu każdy sam
      ustala poziom swoich sukcesów :)
      • zraniony Re: Zrobiłem z was durniów 13.01.05, 11:07
        nie uważam, zebym zrobiła z siebie pośmiewisko, chyba,ze wszycy tak uważają, to
        ok, wtedy robie się malutka

        ludzie z ktorymi korespondowałam poczuli się zagrożeni, napisali do mnie i
        dlatego wyjaśniłam tę sytuację, postaw się w ich sytuacji
        • scylla Re: Zrobiłem z was durniów 13.01.05, 11:20
          A czemu poczuli się zagrożeni?
          To ty taka groźna?
          czy kto?
          Bo chciałbym uważać, ale nie wiem na kogo.
          • zraniony Re: Zrobiłem z was durniów 13.01.05, 11:27
            scylla napisał:

            > A czemu poczuli się zagrożeni?
            > To ty taka groźna?
            > czy kto?
            > Bo chciałbym uważać, ale nie wiem na kogo.

            Nie chcę i nie moge tego tutaj wyjaśnić, te psooby wiedzą i ja również,
            potrafisz to uszanować? Ja bym uważała na GF
            • scylla Re: Zrobiłem z was durniów 13.01.05, 11:32
              SZanuję twoje podejscie dotrzymania tajemnicy korespondecji,
              jest to rzadka cecha w dzisiejszych czasach.
              tak trzynaj i nie dawaj się podpuścić.
              Czemu byś uważała na GF?
              • zraniony Re: Zrobiłem z was durniów 13.01.05, 11:46
                bo jest wscibska strasznie, nie lubie takich ludzi
              • Gość: baba zona Re: Zrobiłem z was durniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 11:51
                Bzdura, Scyllo. Widac, ze nie czytales watkow. Ta pani wlasnie wypaplala na
                forum informacje, ktore uzyskala od ludzi prywatnie, obrzucajac ich jeszcze
                dodatkowo stekiem wyzwisk. Teraz kreuje sie znowu na kogos, kim nie jest.
                Ehhh....
                • zraniony Re: Zrobiłem z was durniów 13.01.05, 11:54
                  Gość portalu: baba zona napisał(a):

                  > Bzdura, Scyllo. Widac, ze nie czytales watkow. Ta pani wlasnie wypaplala na
                  > forum informacje, ktore uzyskala od ludzi prywatnie, obrzucajac ich jeszcze
                  > dodatkowo stekiem wyzwisk. Teraz kreuje sie znowu na kogos, kim nie jest.
                  > Ehhh....

                  O przepraszam, tylko o jednej osobie i przeprosilam ją i wcale nie stekiem
                  wyzwisk,a jednym wyzwiskiem gnojek, a to jest wielka różnica
                  I na nikogo sie nie kreuję, na forum nie da się wykreowac, możnatylko w życiu
                  jesli ktosdobrze kieruje swoim zyciem i karierą, czego i tobie życze

              • Gość: gf Re: Zrobiłem z was durniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 11:59
                scylla napisał:

                > SZanuję twoje podejscie dotrzymania tajemnicy korespondecji,

                nie wiem, czy nie kpisz z marty ;) ale jesli nie, to do slow baby dorzucam:
                marta/malenka etc. dziala jak sekta - okazuje ludziom troske i zainteresowanie,
                usilnie namawia do priwowania, wyciaga zwierzenia i kilku juz w wyjatkowo
                agresywny sposob przeciwko komus publicznie uzyla... reszta zwierzajacych sie
                ma na razie szczescie, bo 'tylko' czuje niepokoj...
                • zraniony Re: Zrobiłem z was durniów 13.01.05, 12:07
                  do niczego usilnie gf nie namawiam, jesli ktoschce to sam pisze

                  poadto malenka to nie ja, no chyba nie posądzasz mnie o to,ze nie wiem co to
                  jest podosobowość, przecież wcześniej rozmawiałam z kimś o osobowosci i pisałam
                  o tym. Po psychologii każdy powinien wiedziec co to jest podosobowść, bo to
                  dają nam na rysunkach, chyba że ktoś nie czyta zadanych prac.

                  wyciągam zwierzenia? no prosze cię, daj spokój, tu siękazdy zwierza, ilejest
                  wątków ze zwierzeniami? a wilu ja brałam udział? w 5-6, no max w 10
                  agresywne owszem, ale nie ja jedna, zresztą tylko do niektórych osób, np.do
                  ciebie, bo mnieczasami irytujesz, a już z tą rekalmąto wypaliłas strasznie.
                  Wywiady pogłębione robi sie zazwyczaj w socjologii, w dziennikarstwie, nie w
                  psychologii. Prace psychologiczne musza miec badania zrobione na testach lub w
                  inny sposób, potem bierzesz literaturę i piszesz z tego co sieda na dany temat.
                  Ja nie czytałąm pracy magisterskiej z wywiadem pogłębionych, ale moze takie są,
                  nie wiem, nie siedze w bibliotece non-stop,ponadto trzeba mieć zgode promotora
                  na dostęp do pracy magisterskiej obcej osoby, to nie tak łatwo jak sięna pozór
                  wydaje.
                  • Gość: gf Re: Zrobiłem z was durniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 12:20
                    Rybcia, oczywiscie, ze namawiasz - zapraszasz na priv swoich forumowych
                    rozmowcow, a kiedy sie nie zglaszaja, ponawiasz zaproszenia. Oczywiscie, ze
                    nikt ich nie zmusza, jednak robisz to w atmosferze wielkiej troski o nich, to i
                    ci troche zagubieni lub w kiepskim momencie zycia - lgna. Niekoniecznie robisz
                    to w celu wykorzystywania ludzi - moze po prostu nie panujesz nad soba.

                    Co do malenkiej - mozesz napisac 1000 razy ze nia nie jestes, ja Ci moge nawet
                    racje przyznac, ale i tak tym ludzkiego przekonania, powzietego na podstawie
                    nagich faktow, nie zmienisz. Nie wiem, czy jest sens na to energie tracic.


                    > wyciągam zwierzenia? no prosze cię, daj spokój, tu siękazdy zwierza, ilejest
                    > wątków ze zwierzeniami

                    mowie, o trybie priv, przeciez to jasne...


                    > inny sposób, potem bierzesz literaturę i piszesz z tego co sieda na dany
                    temat.

                    tak - 1 praca plagiat, 2 kompilacja, 3 praca naukowa...


                    > agresywne owszem, ale nie ja jedna, zresztą tylko do niektórych osób

                    w mojej ocenie nikt na tym forum nie prezentuje takiego poziomu agresjii, jak Ty
                    potrzebny Ci lekarz albo prochy, bo ktoregos dnia mozesz wyladowac w
                    wiezieniu...


                    > poadto malenka to nie ja, no chyba nie posądzasz mnie o to,ze nie wiem co to
                    > jest podosobowość,

                    A krish ma 19 lat...znamy, znamy :)
                    • zraniony Re: Zrobiłem z was durniów 13.01.05, 12:57
                      Gość portalu: gf napisał(a):

                      > Rybcia, oczywiscie, ze namawiasz - zapraszasz na priv swoich forumowych
                      > rozmowcow, a kiedy sie nie zglaszaja, ponawiasz zaproszenia. Oczywiscie, ze
                      > nikt ich nie zmusza, jednak robisz to w atmosferze wielkiej troski o nich, to
                      i
                      >
                      > ci troche zagubieni lub w kiepskim momencie zycia - lgna. Niekoniecznie
                      robisz
                      > to w celu wykorzystywania ludzi - moze po prostu nie panujesz nad soba.
                      NIKOGO NIE WYKORZYSTUJĘ, zresztą myga to potwierdziła
                      JESLI KOMUŚ POMOGŁAM PODAJAC LITERATURĘ DO PRZECZYTANIA LUB PRZESYŁAJAC JAKIŚ
                      ARTYKUŁ TO WSZYSTKO. LUDZIE SAMI MUSZĄ DOJŚĆ DO PEWNYCH SPRAW, BO CO Z TEGO ŻE
                      TY IM POWIESZ SKORO NIE BEDĄ ROZUMIELI O CO CHODZI, SAMI MUSZA TO PRZEMYŚLEĆ,
                      PRZEDYSKUTOWAĆ ZE SOBĄ, PRAWDA?




                      > > wyciągam zwierzenia? no prosze cię, daj spokój, tu siękazdy zwierza, ilej
                      > est
                      > > wątków ze zwierzeniami
                      >
                      > mowie, o trybie priv, przeciez to jasne...
                      JESZCZE RAZ POWTARZAM, JEŚLI KTOŚ NIE CHCE O SOBIE MÓWIĆ, TO NIE MÓWI I JUŻ
                      CZY KIEDY IDZIESZ DO PSYCHOLOGA TO RÓWNIEŻ OPOWIADASZ WSZYSTKO O SOBIE? MÓWISZ
                      TYLE ILE CHCESZ.
                      >
                      > inny sposób, potem bierzesz literaturę i piszesz z tego co sieda na dany
                      > temat.
                      >
                      > tak - 1 praca plagiat, 2 kompilacja, 3 praca naukowa...
                      ROZUMIEM,ŻE PISZESZ O PRACACH MAGISTERSKICH? ZNASZ MOJE ZDANIE NA TEMAT
                      PLAGIATÓW? TEŻ JUZ GDZIES OO TYM ROZMAWIALIŚMY. NIEZNOSZE CZEGOŚ TAKIEGO. MOŻNA
                      SIE POWOŁACNA KOGOS I ZACYTOWAĆ TROCHĘ, ALE TO WSZYSTKO, PONADTO TRZEBA ZAWSZE
                      PODAC ŹRÓDŁO. KIEDY COŚ CYTOWAŁAM NA FORUM, TO ZAUWAŻ, ŻE RÓWNIEŻ BYŁO PODANE
                      ŹRÓDŁO, NP. W WĄTKU O URODZIE I ZAWSZE BYŁO W CUDZYSŁOWIU.
                      ALE SĄ DWIE SZKOŁY, JAK ZWYKLE OTWOCKA I FALENICKA. JEDNI PROMOTORZY MÓWIA,ŻE
                      MOŻNA DUŻO CYTOWAĆ, INNI NIE ZEZWALAJĄ NA TO.
                      NA SZCZESCIE POWSTAŁ JUŻ LUB JEST W TRAKCIE BUDOWY PROGRAM, KTORY BĘDZIE
                      WYŁĄPYWAŁ PLAGIATY.
                      NIE ZGADZAM SIĘ RÓWNIEŻ NA PISANIE PRAC PRZEZ DOKTORKÓW I PROFESORÓW LUB
                      MAGISTRANTÓW, UWAŻAM TO ZA GÓWNIARSTWO I ZUPEŁNY BRAK WIEDZY STUDENTA. TAKIE
                      OSOBY POWINNY BYĆ PODAWANE DO PUBLICZNEJ WIADOMOŚCI, NP. W PRASIE,ZARÓWNO
                      STUDENT, JAK I TEN CO PISAŁ.
                      JEDNI CIĘŻKO PRACUJĄ I PISZASAMI, A INNI IDĄ NA ŁATWIZNĘ. NA SZCZĘSCIE BADAŃ
                      PSYCHOLOGICZNYCH ZA STUDENTA PSYCHOLOGII NIKT INNY NIE ZROBI NA DOBREJ UCZELNI,
                      CHYBA ŻE PROMOTOR LUB KOLEGA, ALE TO MA KRÓKIE NOGI. PONADTO CO TAKA OSOBA
                      POTEM BĘDZIE ROBIĆ JESLI NIE BEDZIE POTRAFIŁA SAMA POSŁUGIWAĆ SIĘ TESTAMI LUB
                      PROGRAMAMI STATYSTYCZNYMI?
                      >
                      > > agresywne owszem, ale nie ja jedna, zresztą tylko do niektórych osób
                      >
                      > w mojej ocenie nikt na tym forum nie prezentuje takiego poziomu agresjii, jak
                      T
                      > y
                      > potrzebny Ci lekarz albo prochy, bo ktoregos dnia mozesz wyladowac w
                      > wiezieniu...
                      >
                      CHYBA NIE ZNASZ LUDZI AGRESYWNYCH, JA JESTEM CZASEM ZIRYTOWANA
                      ZRESZTĄ MOŻE MAM TAKI STYL PISANIA, ATAKOWANIA 9NIESTETY TU WYCHODZI MOJA
                      PRACA), W ŻYCIU NIE JESTEM AGRESYWNA (NA SZCZEŚCIE) I CZĘSTO GOŚCI UŚMIECH NA
                      MÓJ TWARZY. ZA TO JESTEM ZŁOŚLIWA, TO FAKT
                      I POWIEM CI, ZE NIESTETY JA RÓWNIEŻ KIEDY PISZESZ ODBIERAM CIĘJAKO OSOBE
                      AGRESYWNA, NAWET OSTATNIO SIĘGNEŁAM DO MATERIAŁOW Z ZACHOWAŃ EMOCJONALNYCH I
                      ZNALAZŁAM KILKA RZECZY O TOBIE, TAK SOBIE PORÓWNAŁAM. ALE NIE PRZEJMUJ SIĘ,
                      DLA SIEBIE TEZ KILKA ZNALAZŁAM, HIHI

                      > > poadto malenka to nie ja, no chyba nie posądzasz mnie o to,ze nie wiem co
                      > to
                      > > jest podosobowość,
                      >
                      > A krish ma 19 lat...znamy, znamy :)

                      KRISH MA WIĘCEJ NIŻ 19 LAT, ZRESZTĄ NAPISAŁ TO DOKŁADNIE, JUŻ NAWET NIE
                      PAMIĘTAM ILE, ALE SAM NA FORUM NAPISAŁ.
                      O PODOSOBOWOŚCI UCZĄ NA WYKŁADACH O OSOBOWOŚCI I NIE TYLKO, TO PODSTAWOWA
                      WIEDZA.
                      • Gość: gf wersaliki symbolizuja krzyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 13:42
                        1. Co ma fakt potwierdzenia przez melanie, ze nie zostala wykorzystana do tego,
                        ze publicznie wykorzystalas privowe info nt krisha przeciwko niemu?

                        2.Ludzie opowiadaja Ci o sobie w trybie priv i wobec tego jest nim niewesolo
                        teraz - co tu jest jeszcze dyskutowalne?

                        > JESZCZE RAZ POWTARZAM, JEŚLI KTOŚ NIE CHCE O SOBIE MÓWIĆ, TO NIE MÓWI I JUŻ
                        > CZY KIEDY IDZIESZ DO PSYCHOLOGA TO RÓWNIEŻ OPOWIADASZ WSZYSTKO O SOBIE?
                        MÓWISZ
                        > TYLE ILE CHCESZ.

                        Psychologa obowiazuja standardy etyczne - m.in. czlowiek moze sie spodziewac ze
                        to, co powie w 4 oczy nie zostanie wywleczone. Nota bene owe standardy
                        obowiazuja wszystkich przyzwoitych ludzi. O czym chcesz dyskutowac? O tym, ze
                        wysoki sadzie, moze i zgwalcilem, ale ona taka krotka kiecke miala?



                        > > > poadto malenka to nie ja, no chyba nie posądzasz mnie o to,ze nie w
                        > iem co
                        > > to
                        > > > jest podosobowość,
                        > >
                        > > A krish ma 19 lat...znamy, znamy :)
                        >
                        > KRISH MA WIĘCEJ NIŻ 19 LAT, ZRESZTĄ NAPISAŁ TO DOKŁADNIE, JUŻ NAWET NIE
                        > PAMIĘTAM ILE, ALE SAM NA FORUM NAPISAŁ.
                        > O PODOSOBOWOŚCI UCZĄ NA WYKŁADACH O OSOBOWOŚCI I NIE TYLKO, TO PODSTAWOWA
                        > WIEDZA.

                        widzisz i to jest przyczyna, dla ktorej nie jestem
                        zainteresowana 'merytorycznymi' dyskusjami z Toba... podalam owe 19 lat jako
                        przyklad, ze napisac mozna wsjo...tak samo krish ma 19 jak malenka nie wie
                        czegostam...nie zalapalas....moja wina?
                        • zraniony Re: wersaliki symbolizuja krzyk 13.01.05, 13:51
                          wersaliki mają pomóc w szybszym odczytywaniu dwóch osób, jeśli wkleja się tekst
                          i tyle.

                          Psychologa etyka obowiązuje wyłącznie w pracy, a ja nie jestem w pracy piszac z
                          kims prywatnie (chociaż pisze zpracy).
                          O gwałcie mozemy porozmawiać jeśli chcesz.

                          A napisac można wszystko i fajnie,ze ta dziewczyna napisała, ze nie wie,bo na
                          forum psychologicznym moze znajdzie kogoś ktojej to wytłumaczy, po to powinno
                          być takie forum miedzy innymi.
                          krish niech pisze co chce, jego sprawa.

                          Piszesz, ze nie interesuja cię merytoryczne dyskusje ze mną, ale cały czas
                          dyskutujesz, hihi, to jak to jest. Pogadamy, czy kończymy?
                          • Gość: gf Re: wersaliki symbolizuja krzyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 13:57
                            zraniony napisał:

                            > wersaliki mają pomóc w szybszym odczytywaniu dwóch osób, jeśli wkleja się
                            tekst
                            >
                            > i tyle.

                            Wersalili czyta sie fatalnie, wbrew Twoim intencjom.


                            >
                            > Psychologa etyka obowiązuje wyłącznie w pracy, a ja nie jestem w pracy piszac
                            z
                            >
                            > kims prywatnie (chociaż pisze zpracy).



                            Etyka polegajaca na niesprzedawaniu publicznie przeciwko komus info uzyskanego
                            z priva obowiazuje, niestety marto, wszystkich. Jak widac po reakcji na casus
                            marta, taka jest spoleczna norma.


                            > O gwałcie mozemy porozmawiać jeśli chcesz.

                            Nie, nie chce, nie obawiaj sie. Znowu chyba nie lapiesz...


                            > A napisac można wszystko i fajnie,ze ta dziewczyna napisała, ze nie wie,bo na
                            > forum psychologicznym moze znajdzie kogoś ktojej to wytłumaczy, po to powinno
                            > być takie forum miedzy innymi.
                            > krish niech pisze co chce, jego sprawa.

                            a ziemia jest podobno plaska :)


                            > Piszesz, ze nie interesuja cię merytoryczne dyskusje ze mną, ale cały czas
                            > dyskutujesz, hihi, to jak to jest. Pogadamy, czy kończymy?

                            merytorycznie? moze okresl mniej wiecej jaki masz zasob slow...albo z gory sie
                            przyznaj, ze polski to Twoj drugi jezyk, to bedzie latwiej...
                            • mag_nes spowiedź durnia 13.01.05, 14:04
                              Fajne miejsce to forum psychologiczne. Pozwala na taką szczerość i otwartość.

                              Ktoś myśli, że robi z siebie durnia, choć wcale nie musi robić. I dzięki temu
                              uduchowionemu miejscu, przesączonemu ciepłem i atmosferą otwartości - taki
                              osobnik przyznaje się publicznie do stanu swojego umysłu.

                              Ach, psychologia ma wielką moc.
                            • zraniony Re: wersaliki symbolizuja krzyk 13.01.05, 14:15
                              wole statystyke niż polski, to fakt.
                              Ostatnio nawet dużo pisząc na komputerze robie coraz więcej błędów
                              ortograficznych, to jest porażka wspólczesnych przyjemności.
                • scylla Re: Zrobiłem z was durniów 20.01.05, 11:01
                  cholera, internet mi się wykopyrtnoł, a zapowiadało się tak dobrze:)
                  Co się odwlecze.....coś tam, coś tam.
    • zraniony czy słowo przepraszam was zadowoli? 13.01.05, 11:02
      • skaarby Re: czy słowo przepraszam was zadowoli? 14.01.05, 13:34
        nie
        • zraniony Re: czy słowo przepraszam was zadowoli? 14.01.05, 14:55
          a co Ciebie zadowoli? tylko bez zberezieństw proszę
    • cossa Re: Zrobiłem z was durniów 13.01.05, 11:35
      "Uchodzic za idiote
      w opinii kretyna
      to istnie wyrafinowana przyjemnosc" ;)

      wiec zastanow sie czy bycie chlopcem czy dziewczynka
      nickiem takim, smakim i owakim

      nie przyslonilo Ci istoty :)


      pozdr.cossa
      • zraniony Re: Zrobiłem z was durniów 13.01.05, 11:46
        nie przysłonilo, zapewniam cie
    • j_ar Re: Zrobiłem z was durniów 13.01.05, 12:52
      oj zrobiles, zrobiles..tzn, zrobilas chcialem powiedziec...hmmm...
      chwileczke... to nie takie proste..mialo byc: zrobilos....
      • zraniony Re: Zrobiłem z was durniów 13.01.05, 13:00
        HIHI, MOZE I ZROBIŁOŚ
        • Gość: facet Re: ZrobiłOŚ z nas durniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 13:32
          Mimo wszystko wolałem Cię jako kobietę...:)))
          • zraniony Re: ZrobiłOŚ z nas durniów 13.01.05, 13:51
            przeciez dalej jestem kobietą, no co Ty
            • Gość: facet Re: ZrobiłOŚ z nas durniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 14:34
              Eee tam, teraz to Ci już nie wierzę..;))
              • zraniony Re: ZrobiłOŚ z nas durniów 13.01.05, 15:07
                strasznie, ale to strasznie mi przykro
                a czemu nie lubisz takich dwojakich,razdziewczynka, raz chłopaczek?
                • Gość: facet Re: ZrobiłOŚ z nas durniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 18:40
                  No nie wiem, ale czemuś nie lubię;)))
                  Zburzyłaś mi swoją wizję w okrutny sposób i teraz pewnie będę musiał latać na
                  kozetkę..;))
                  • zraniony Re: ZrobiłOŚ z nas durniów 13.01.05, 20:17
                    hahahahahahaha, Lubię z Tobą pogadać,zawsze mnie rozsmieszysz
                    • Gość: facet Re: ZrobiłOŚ z nas durniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 12:27
                      Ja też lubiłem, dopóki wyobrażałem sobie Ciebie jako smukłą, długowłosą
                      brunetkę...;))))
                      Ale teraz... gdy pomyślę, że jesteś przerzedzonym, niskim blondynem z brzuszkiem
                      ... to bleeee...;))))
                      • zraniony Re: ZrobiłOŚ z nas durniów 14.01.05, 14:54
                        ale ja jestem długonogą blondynką z małym brzuszkiem, hihi
                      • j_ar Re: ZrobiłOŚ z nas durniów 14.01.05, 15:21
                        my sie znamy? hmmm...

                        hahaha
                        • zraniony Re: ZrobiłOŚ z nas durniów 14.01.05, 15:25
                          nie wiem, widze są jakieś zmiany, tak? Dopiero przed chwilą weszłam i czytam? O
                          co biega? Kto jest kto? Gdzie GF i reszta? coś za spokojnie tutaj,aż nie wierzę.
    • kardiolog Re: Zrobiłem z was durniów 13.01.05, 13:57
      Sorry, ze pytam bez czytania zawartosci, ale z kogo zrobiles durniow...?

      kardiolog
      • Gość: widz Re: Zrobiłem z was durniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 14:13
        Głównie z siebie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka