Dodaj do ulubionych

pomoge, o zachwytach USA i Kanada

04.06.02, 23:28
Dziewczyny, nie mam nic przeciwko Wam.
Nie pieje z zachwytu nad krajem gdzie sie znalazlam, choc nie powiem, ciesze
sie ,ze jest jak jest.
Chwale sobie sluzbe zdrowia i dostepnosc specjalistow.
Chwale sobie niewtracanie sie zlosliwie w moje i mojej rodziny zycie.
A podstawowy powod, dla ktorego sie ciesze, to i tak stali bywalcy tego forum
znaja - mozecie i Wy zapytac.
Przyjelam zasade, ze jak ktos pyta - odpowiadam.

pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • Gość: jeremiah Re: pomoge, o zachwytach USA i Kanada IP: *.proxy.aol.com 05.06.02, 01:40
      zawsze chcialem na polnoc, do Kanady... pachnacej zywica...
      a jak tam, osiedlic sie mozna? chyba drogo kosztuje i trzeba
      miec konkretne wyksztalcenie?
      • roseanne Re: pomoge, o zachwytach USA i Kanada 05.06.02, 02:27
        trzeba miec poszukiwany zawod, odpowiedni wiek, troche grosza do dyspozycji itd.
        troche sie pozmienialo przez tych kilka lat, od mojego przyjazdu. W ambasadzie,
        konsulacie beda "swieze" informacje

        zywca w mojej okolicy nie pachnie :)
    • Gość: rezi2 Re: pomoge, o zachwytach USA i Kanada IP: 217.197.166.* 05.06.02, 14:44
      Przepraszam, może nie jestem w temacie, ale o co chodzi ?
      • roseanne o co chodzi 05.06.02, 15:49
        o rozdzielenie dyskusji na temat paskudnego traktowania mlodziezy szkolnej -
        "pedagog i calusy" - bodajze
        od tego jak jest za granica.
        Osoby w tamtym watku nie chcialy mieszac, wiec wypowiedzialam sie osobno.
        • iwa.ja Re: o co chodzi 05.06.02, 16:07
          No właśnie! MNie osobiście wkurza, jak ktos bezkrytycznie chwali jeden kraj, a
          krytykuje inny (do nikogo teraz nie piję). Zwłaszcza wielkim uwielbieniem
          otacza się Stany. A przecież bywa różnie. W ogóle miejsce zamieszkania jest
          kwestią osobistego wyboru, nie jest to na pewno decyzja z gatunku jedynie
          słusznych. Więc, pozostawmy możliwość oceny wyboru osobom wyborów takich
          dokonujących. Sa rozmaite przyczyny, dla których ludzie znaleźli sie w Stanach.
          Dla niektórych była to pewna tragedia (np. dla ludzi, którzy musieli wyjechać
          po stanie wojennym). Jak już pisałam, Stany mnie nie powalają na kolana,
          chociaż są piękne. Nie powalają, ponieważ muszę (bo to demokratyczny kraj)
          uważać, żeby nie potrącić Murzynki na ulicy, chociaż po chamsku idzie wprost na
          mnie. Nie powalają, bo nie lubię przesłodzonej sztucznej cukierkowości w
          kontaktach między ludźmi. Nie powalają, bo wiele razy słyszałam (np. od pani,
          ktora zaledwie kilka lat temu wyjechała z Polski, ale już zdążyła zapomnieć,
          jak się mowi po polsku), jak to Amerykanie nam pomagają, jak to wiele się
          jeszcze musimy nauczyć itd. Nie powalają, bo niedobrze mi się robi, jak słyszę,
          że w Stanach wszystko jest naj-. Ale to moje spostrzeżenia. Przecież są ludzie
          tam mieszkający, ktorym to albo nie przeszkadza, albo akurat trafili na
          fantastycznych ludzi (też znam)...
          • roseanne Re: o co chodzi 05.06.02, 16:23
            pomijajac kraje i kontynenty - wszystko zalezy od ludzi
            pozdrawiam serdecznie

          • Gość: dodo sa jednak powody:-) IP: *.sympatico.ca 05.06.02, 16:27
            bezkrytycznie?
            nie - nikt z nas tu zyjacych nie jest bezkrytyczny - renka ci zaswiadczy
            na pewno :-) ile spraw i rzeczy mocno ja wkurza w kanadzie... hmmm...
            jeszcze cos niecos pamietam z jej postow w dziale polonia, do ktorego
            od jakiegos nie czasu nie zagladam ale podejrzewam, ze wciaz duzo
            tam utyskiwan na zycie w usa czy kanadzie.
            nigdzie nie jest w 100% swietnie, to wie kazdy dorosly czlowiek ale sa
            takie kraje jak chocby kanada czy stany, do ktorych co roku przyjedza
            ogromna ilosc legalnych i nielegalnych imigrantow (do kanady
            w minionym roku - legalnie przybylo ponad 200 tysiecy imigrantow
            z calego swiata, do stanow codziennie probuje sie dostac nielegalnie
            conajmniej 1500 samych tylko meksykanow). czesc z tych ludzi wraca
            po jakims czasie do swoich krajow lub szuka szczescia gdzie indziej ale
            znakomita wiekszosc osiedla sie jednak na stale.
            swiadczy tojednoznacznie o atrakcyjnosci obu tych krajow w
            porownaniu z polska, rosja, chinami, korea, indiami, pakistanem,
            kolumbia, meksykiem, slowacja, serbia, iranem, brazylia czy rumunia
            zeby wyliczyc tych kilka krajow, z ktorych przybysze z ostatnich lat
            pracuja na moim pietrze i pietrze ponizej.
            co zas do mechanizmow demokratycznych to na pewno mozna sie tu
            wiele nauczyc. podobnie jak np. wartosci serwisu, dbalosci o klienta,
            solidnosci pracy, odpowiedzialnosci za swoje slowa i dzialania tak
            w pracy, jak i w zyciu prywatnym.
            wiele rzeczy moze tu meczyc lub draznic ale wciaz zyje sie tu
            wygodniej i bezpieczniej (toronto) niz w wielu miastach polski.
            potwierdza to fakt jak wielu z nas znalazlo tu dom.
            a mam jeszcze pytanie do iwa.ja - czy amerykanska matura nazywasz
            egzamin sat? jak jest on honorowany w polsce? jaki jest przelicznik
            procentow na polskie stopnie? ciekawi mnie to ze wzgledow
            zawodowych. z gory dziekuje za odpowiedz.
            • iwa.ja dodo, matura 05.06.02, 16:37
              Dodo, jak tylko wroci moje dziecko (ma sesję, więc gryzie!!!), to zapytam i dam
              Ci znać. Pamietam, że musiałam do kuratorium zanieść świadectwo z USA, wykaz
              ocen, wszystko przetłumaczone przez przysięgłego tłumacza na polski i
              potwierdzone notarialnie. Musze Cię jednak zmartwić: pani w kuratorium (rok
              temu) powiedziała mi, że będą zmiany, bo maturę w Stanach zdobywa się znacznie
              łatwiej niz w Polsce i lada chwila przestaną ją honorować. Więc nie wiem, czy
              moja wiedza na ten temat nie jest przypadkiem już nieświeża...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka