imagiro
09.05.05, 16:17
czym jest, nie tylko dla mnie, ale dla calej rasy ludzkiej ... po co
podtrzymujemy nasz gatunek rozmnazajac sie w kroliczym tempie ?
jesli istnieje inny, duchowy swiat, to jedynym, wytlumaczalnym powodem naszej
obecnosci jest podejmowanie prob oczyszczania i rozwoju duszy na tym padole.
rozmnazanie jest droga otwierajaca wrota dla powracajacych na ziemskie hale
po nauki, zagubionych owieczek ludzkich ...
jesli zas ten spiritualny swiat nie istnieje, co moze byc celem naszej
egzystencji ? jaki sens w ponawianiu prob przychodzenia na ten swiat ?
"fake it until you make it ? " - czyli proboj az sie uda ? ale co ma sie
udac ? moze zycie wieczne ... moze naszym celem jest pokonanie bariery
smierci ...
Imagine.