mathias_sammer
24.05.05, 11:26
Sluchajcie, o tym jeszcze nie bylo na forum.
Czy to zdrada? Walcze z pytaniem od pieciu lat i cierpie na brak wnioskow...
Pomozecie? Wprawdzie ja sam jestem troche zajety, ale za kilkanascie lat
planuje przejsc na emeryture, bede mial woczas wiecej czasu, by pomyslec.
Tylko prosze nie lekcewazcie tematu, zdrada wiecznie zywa, za 15 lat tez nie
umrze. To nie Lenin. To Castro.
M.S.