Dodaj do ulubionych

Kochajmy siebie samych

05.06.05, 03:29
Wlasnie jestem po lekturze ksiazki Nathaniela Brandena " Szesc filarow
wlasnej wartosci" { Six Pillars of Self-Esteem"},znalazlam tam taka oto
porade:"" Przestan caly czas myslec,ze kogos krepujesz,ze komus
przeszkadzasz.Jesli ludziom sie to nie podoba, upomna sie o swoje. A jesli
nie beda mieli odwagi, to juz ich problem."To bardzo amerykanske,moja mama
uczyla mnie zawsze, zyj tak aby innnym ludziom bylo z toba dobrze,czyli nie
przeszkadzaj,badz cicha i pokorna ,tylko co ja z tego mam?Powiedzcie mi czy
kochajac siebie samych ," przeszkadzajac innym ", osiagamy apogeum wlasnego "
Ja",czy faktycznie zakreslamy "terytorium" dla siebie samych .Mam z tym duzy
problem, wydaje mi sie, ze jestem spychsna na margines zycia,robie to czego
oczekuja ode mnie bliscy,oraz samo zycie{ha ha}.
Obserwuj wątek
    • mskaiq Re: Kochajmy siebie samych 05.06.05, 07:50
      Mysle ze warto polaczyc oba te podejscia. Nie mozna myslec ze kogos ciagle
      krepujesz bo dzialasz przeciwko Sobie, budzisz w Sobie strach do ludzi.
      Bedziesz sie ich bala, unikala a w taki sposob wcale ludziom nie bedzie z Toba
      dobrze.
      Od Mamy wez to ze nie nalezy dzialac przeciwko innym ale nie dlatego aby unikac
      problemow z innymi ale dlatego ze lubisz ludzi.
      Zeby jednak lubic ludzi musisz polubic Siebie, bez tego akceptowac innych.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • m_kshaka Re: Kochajmy siebie samych 06.06.05, 01:34
      Mysle, ze mamy swoim dzieciom szczegolnie dziewczynka staraja sie narzucic
      sposob postepowania zakodowanych w nas od wiekow kobieta ma byc mila, cicha i
      pokorna. Nie powiem ze pochwalam feminizm czy zbytn duzo smialosc ale to co
      wpajaja nam nasze matki czesto sklania nas do kompleksow i niskiej samooceny
      mamy byc cicho i mezczyzna ma rzadzic. Nie pochwalam tez tej ksiazki bo jesli
      prawda jest to co o niej piszesz oznacza to ze jest napisana dla egoistow ktorzy
      nie zauwazaja innych. Mysle ze najlepiej to znalezc w sobie cechy ktore
      wyroazniaja z tlumu i po prostu p[ostarac sie byc soba czlowiekiem ktory zna
      swoja wartosc i kocha sie ale miloscia madra
    • maureen2 Re: Kochajmy siebie samych 06.06.05, 01:54
      tylko kochając siebie i przeszkadzając innym jesteśmy sobą i realizujemy siebie
      • wojtek324 Re: Kochajmy siebie samych 06.06.05, 07:33
        uwazalbym jednak na przepisy Kodeksu karnego, by sie w tym przeszkadzaniu za
        daleko nie posunac, bo moga byc wtedy klopoty z (samo)realizacja.
        • aquarius72 Re: Kochajmy siebie samych 06.06.05, 09:27
          Imperatyw praktyczny : postępować wobec innych tak, jak oczekiwałabyś, by oni
          postępowali wobec Ciebie :-)
    • procesor Re: Kochajmy siebie samych 06.06.05, 10:24
      mica1 napisała:
      > To bardzo amerykanske,moja mama
      > uczyla mnie zawsze, zyj tak aby innnym ludziom bylo z toba dobrze,czyli nie
      > przeszkadzaj,badz cicha i pokorna ,tylko co ja z tego mam?

      wszystko zalezy od interpretacji
      jesli jestes zadowolona z życia to i innym jest dobzre z tobą żyć

      to nie oznacza że musisz iść po trupach do celu - tak samo jak bycie dobrym dla
      innych nie oznacza robienia wszytskiego na co ONI mają ochotę :)

      czasem bycie dobrym dla kogoś wymaga żeby go do roboty pogonic a nie dawac sie
      wykorzystywac i np. wychowac kaleke co ma dwie lewe ręce i nie umie zrobic
      prania czy ugotowa cosbie najprostszego posiłku..

      szacunek do siebie i do innych, rozsadek i nie stawianie siebie w roli ofiary

      bo ta rola ofiary czasem jest chętnie przyjmowana - zawsze mozna powiedziec "a
      bo inni mnie tak wykorzystują"..
      no to sie nie daj wykorzystywać!
    • hubkulik Re: Kochajmy siebie samych 06.06.05, 14:04
      Tylko kochajac i akceptujac siebie mozesz byc naprawde wartosciowa i cenna dla
      innych. W innym przypadku beda sie prawdopodobnie Toba wyslugiwac dla wlasnych
      egoistycznych celow, bedziesz latwym lupem wszelkich manipulantow.
      Doceniajac siebie, zauwazajac to, co jest w Tobie cenne i wartosciowe oddajesz
      czesc Bogu, ktory Cie stworzyl. Ponadto odkrywajac piekno i wartosc w sobie
      zaczynasz jednoczesnie zauwazac to, co piekne, wartosciowe w innych ludziach,
      nawet jesli oni sami tego nie dostrzegaja. W ten sposob stajesz sie dla nich
      atrakcyjna i wartosciowa, bo przypominasz im o tym, za czym tesknia, co jest
      ich prawdziwym skarbem w sercu. Przyciagasz ich czysta milosc, na tym poziomie
      zaczynasz tworzyc zwiazki. Gdy kochasz i akceptujesz siebie nie musisz żądać od
      innych akceptacji i przestajesz byc zalezna od ich uwagi, akceptacji. Stajesz
      sie dojrzala osoba, ktora czerpie energie zyciowa z nieskonczonego bogactwa i
      piekna obecnego zawsze wewnatrz.
      Bedac swiadomym tego bogactwa mozna sie w koncu odprezyc, wziac gleboki oddech
      w piersi i zyc szczesliwie pelnia zycia.

      Pozdrawiam Hubert

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka