psychopata.z.borderline Re: Co sadzidzie na temat wolnych zwiazkow? 02.07.05, 20:23 to kwestia indywidualnego wyboru Odpowiedz Link Zgłoś
bba4 Re: Co sadzidzie na temat wolnych zwiazkow? 02.07.05, 20:35 wolny czy nie wazne,ze udany Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: Co sadzidzie na temat wolnych zwiazkow? 02.07.05, 20:37 chyba o to chodzi w zyciu Odpowiedz Link Zgłoś
bba4 Re: Co sadzidzie na temat wolnych zwiazkow? 02.07.05, 20:38 wolny w jakim kontekscie wolny-sex wolny niezobowiązujący wolny znaczy konkubinat Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: Co sadzidzie na temat wolnych zwiazkow? 02.07.05, 20:40 wolny znaczy z zaufaniem a nie z kontrolą Odpowiedz Link Zgłoś
bba4 Re: Co sadzidzie na temat wolnych zwiazkow? 02.07.05, 20:41 raczej nie o to chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: Co sadzidzie na temat wolnych zwiazkow? 02.07.05, 20:43 a o co? co masz bez zaufania? Odpowiedz Link Zgłoś
bba4 Re: Co sadzidzie na temat wolnych zwiazkow? 02.07.05, 20:46 zaufanie powinno byc niezaleznie od tego czy wolnny czy zalegalizowany czy jeszce inny wolny oznacza niezobowiazujący , czyli zero angazowania, planów i ewentualnych rozczeń Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: Co sadzidzie na temat wolnych zwiazkow? 02.07.05, 20:48 ja inaczej postrzegam wolnosc, ale to moja sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: Co sadzidzie na temat wolnych zwiazkow? 02.07.05, 20:54 Zaufanie przez duze Z Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: Co sadzidzie na temat wolnych zwiazkow? 02.07.05, 21:09 jestesmy jak najbardziej ....;ZA;) Odpowiedz Link Zgłoś
itsmeagain Re: Co sadzidzie na temat wolnych zwiazkow? 02.07.05, 21:31 tez jestem za wolnymi zwiazkami Odpowiedz Link Zgłoś
caprissa Re: Co sadzidzie na temat wolnych zwiazkow? 02.07.05, 21:34 Wolny to dla mnie związek bez miłości. Jeśli jest miłość to jest to zawsze zespolenie, a zatem nie dwoje, a jedno:)Ciekawi nas jak czuje się ta druga osoba, martwimy się itd Odpowiedz Link Zgłoś
ziemiomorze Re: Co sadzidzie na temat wolnych zwiazkow? 03.07.05, 00:10 Wolny zwiazek to zwiazek, ktory nie jest szybki. Leniwy seks w lozku i w/na innych meblach zamiast numerkow na stojaco. Posilek, ktory zajmuje pol dnia w miejsce wciagania hamburgera nosem. Rozmowy ciagnace sie godzinami, dniami i latami zamiast 'jak leci' - 'ok' - aha'. Jak mawiala moja babka, stara madra Chinka: 'droge do palacu bliskosci pierwszy przebedzie zolw, nie zajac', Odpowiedz Link Zgłoś
caprissa Re: Co sadzidzie na temat wolnych zwiazkow? 03.07.05, 12:56 Fajne poczuciehumoru i ujecie tematu:) wolny czyli nie szybki zwiazek:) Tak chinczycy zawsze mowili: spiesz sie powoli:) Odpowiedz Link Zgłoś
itsmeagain Re: Co sadzidzie na temat wolnych zwiazkow? 03.07.05, 16:54 Racja :) Wolny zwiazek znaczy bardziej po-wolny a nie do-wolny. W koncu i tak takie zwiazki albo sie rozpadna albo podpisze sie cyrograf. Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: Co sadzidzie na temat wolnych zwiazkow? 03.07.05, 17:06 itsmeagain napisała: > Racja :) Wolny zwiazek znaczy bardziej po-wolny a nie do-wolny. W koncu i tak > takie zwiazki albo sie rozpadna albo podpisze sie cyrograf.WlaSnie !!! a wtedy ...to juz sie ma kOnIeC!!! Odpowiedz Link Zgłoś
itsmeagain Re: Co sadzidzie na temat wolnych zwiazkow? 03.07.05, 17:07 nooo :) przechlapane ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: Co sadzidzie na temat wolnych zwiazkow? 03.07.05, 17:13 itsmeagain napisała: > nooo :) przechlapane ;))) NOOOO;) powiem wiecej; przerabane;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
itsmeagain Re: Co sadzidzie na temat wolnych zwiazkow? 03.07.05, 17:14 :))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: mama mowila; 03.07.05, 17:16 Krtysia, Ty zawsze o kuńcach:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: mama mowila; 03.07.05, 17:25 psychopata.z.borderline napisała: > Krtysia, Ty zawsze o kuńcach:)))) > co ja na to moge;)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
psychopata.z.borderline Re: mama mowila; 03.07.05, 23:56 a czy ktos Ci broni:) chyba, że znajda sie tacy, którzy powiedzą, że nie wypada, a Ty weźmiesz sobie do serca Odpowiedz Link Zgłoś
itsmeagain Re: mama mowila; 03.07.05, 17:20 czyli najlepiej jednak byc singlem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: mama mowila; 03.07.05, 17:24 itsmeagain napisała: > czyli najlepiej jednak byc singlem ;) pewnie;) miec faceta ale wpuszczac tylko pod drzwi ;))) no od czasu do czasu ...do sypialni;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
magda010 Re: zniewalają n/t 04.07.05, 13:59 a ja jeszcze niedawno bylam za niewolnymi zwiazkami, czyli zniewolonymi wezlem malzenskim ...a teraz widze, ze to nie takie rozowe i slub nie rozwiazuje niczego, jak sie psuje, jak sie stwierdza ze to pomylka, to trzyma cie przy kims tylko papier i cholerna swiadomosc, ze rozwod to straszna sprawa. teraz jestem bardziej zwolenniczka wolnych zwiazkow, ale...moze jak sie trafi na tego jednego jedynego, to sie wszystko zmienia. Odpowiedz Link Zgłoś