poziomica1
05.07.05, 23:19
Zazwyczaj pracuję w miejscu zacisznym i mało odwiedzanym przez inne osoby,
toteż miejsce w którym pracuję nazywane jest przez innych moją pracowanią.
Jest to przyjemne, a zwłaszcza to jest przyjemne, że wtedy, kiedy pracuję
nikt mi nie przeszkadza, nikt nie rzuca niepotrzebnych papierków, nie robi
niepotrzebnego hałasu, słowem -nie utrudnia niepotrzebnie zycia sobie a mi
pracy, przecież zawsze zwaracam uwage na to, że rzucony papierek trzeba
podnieść, a hałasu najlepiej nie robic, kiedy pracuje się. I wiecie co
zazwyczaj wtedy słyszę? Nic, zupełnie nic. Ani hałasu, ani odpowiedzi, że
papierek sam się podniesie. To się nazywa pracownia zacisze, no nie?