22.07.05, 11:53
Dziś troszkę mnie skopano.
Jako że uważam się za dobra osobę i cieżko mi sobie radzić z tym ze mnie
kopia jak probuje pomoc spadam stad i z kilku innych powodów.
Boli mnie kilka spraw na nowo.
Chce tylko podziekowac kilku osobom za serdecznosc i duza dawke smiechu (jmx,
wilga, krtysia, blue, malone, krish, imagiro itd.).

CALA RESZTA: F.Y.A hihihii
nara


BTW dzieki psychopatce i kilku innym to forum sie robi zalosne. mania
przesladowcza tej pannicy znosi wszystkich do jej potencjalnych wrogow i osob
ktore na nia szczekaly.
Jesli 5 osób mowi ci ze masz ogon to się obróc.
Obserwuj wątek
    • procesor Re: nara 22.07.05, 12:02
      spokojnie

      idź odpocznij

      bywało lepeij na tym forum - ale bywało i gorzej :)

      zawsze to jakaś nauka - ja tez niejedną nauczke na tym forum odebrałam :)
      trzymaj sie
    • blue_as_can_be Re: nara 22.07.05, 12:03
      Eary, wrzuc na luz. tu zawsze sie od kogos dowiesz, ze masz ogon. a psychopatka
      jest mistrzynia swiata w przyprawianiu go innym za friko i niezasluzenie,
      przeciez wiesz o tym, bo chwile tu juz jestes. nie bierz tego do siebie. lepiej
      skorzystac z tej okazji aby nauczyc sie dystansu do ludzi, ktorzy zasluguja na
      dystans :)))

      jak masz dosc naprawde - odpocznij i wracaj.

      forum momentami jest zalosne, taka juz jego uroda. ale momentami jest w
      porzadku, a Ty tworzysz niektore z tych dobrych momentow.

      cokolwiek postanowisz - mysle o Tobie cieplo.
      • xy2 Re: nara 22.07.05, 12:15
        nie jestem żadną psychopatką. to wy zmieniacie nicki jak rękawiczki, z jednych
        opluwacie a z innych przytulacie. jest to nieuczciwe. później przyprawiacie mi
        ogon i kazecie ogladac sie za siebie.
        • blue_as_can_be nie kompromituj sie juz, pls 22.07.05, 12:19
          to powazna rada
          • xy2 Re: nie kompromituj sie juz, pls 22.07.05, 12:22
            Co bo prawde napisałam?
            Ile masz wcieleń? Pewnie sama nie jestes w stanie policzyc
            • blue_as_can_be Re: nie kompromituj sie juz, pls 22.07.05, 12:25
              xy2 napisała:

              > Co bo prawde napisałam?
              > Ile masz wcieleń? Pewnie sama nie jestes w stanie policzyc

              napisalas nieprawde. nigdy nie zdarzylo mi sie napisac spod innego nicka ani
              nawet jako gosc.
              • xy2 Re: nie kompromituj sie juz, pls 22.07.05, 12:28
                zdarzyło mi sie i sie nie wypieram. nie mam jednak zwyczaju głaskania spod
                jednego nicka a bluzgania spod innego

    • junkoh Re: nara 22.07.05, 12:24
      jezusicku, nie bylo mnie dluzszy czas i zastaje zwady i swary glupie (a i tak
      zginiemy w zupie), szkoda ze tak tu, bo bylo fajniej i pomocniej :(
      • procesor Re: nara 22.07.05, 12:27
        bywało równie źle :)
        a jak sie grupa forumowiczów upominała by opanowac chaos - to ich(nas?) od
        policjantów wyzwano :)

        ot, trza robić swoje
        • alfika Re: :))) (nt) 22.07.05, 12:50

    • jan_stereo Re: nara 22.07.05, 12:27
      Nara zatem.

      Bardzo dobry wybor dla osoby tak podchodzacej do netowych wpisow, i nie
      rozumiem pozostalych zachecajacych Cie do pozostania,odpoczywaj z dala,słuszna
      decyzja.
      • junkoh Re: nara 22.07.05, 12:31
        jan_stereo napisał:

        > Nara zatem.
        >
        > Bardzo dobry wybor dla osoby tak podchodzacej do netowych wpisow, i nie
        > rozumiem pozostalych zachecajacych Cie do pozostania,odpoczywaj z
        dala,słuszna
        > decyzja.


        chyba, ze chce zeby zatrzymywac ;P
      • blue_as_can_be Re: nara 22.07.05, 12:31
        jan_stereo napisał:

        > nie rozumiem pozostalych zachecajacych Cie do pozostania

        nie rozumiesz, ze mozna kogos lubic? i czyjes wpisy? no, gratulacje...
        • jan_stereo Re: nara 22.07.05, 12:33
          Rozumiem,ale nie rozumiecie ze Wasze uwielbienie dla egzystencji tej osoby na
          forum wcale sie nie przekłada na jej dobre samopoczucie z bycia tu( jako
          nadwrazliwej istoty),co jasno widac,dla mnie przynajmniej i dla samej autorki
          watku.
          • j_ar Re: nara 22.07.05, 12:35
            rany, jan.. ty to mowiles z glebi serca a nie z braku zrozumienia!

            nono
            • jan_stereo Re: nara 22.07.05, 12:40
              Mowilem to na chłodno,rozumujac i zbierajac fakty do kupy,nie znam autorki,wiec
              prosze mi nie przypisywac nadmiernej dobroci,co nie znaczy ze nie zycze jej
              dobrze.
    • zalozylam_nowe nie histeryzuj :) 22.07.05, 12:43
      i nie ustawiaj sie w roli ofiary...bo nie zauwazylam, zebys akurat ty wystapila
      w roli czarownicy :))


      > BTW dzieki psychopatce i kilku innym to forum sie robi zalosne. mania
      > przesladowcza tej pannicy znosi wszystkich do jej potencjalnych wrogow i osob
      > ktore na nia szczekaly.


      wielkie kwantyfikatory maja to do siebie, ze czesto znamionuja niepewnosc
      racji ;)

      a nie przyszlo ci do glowy, wrazliwa na swoja krzywde niewiasto, ze psychopatka
      moze miec gorzej do Ciebie?


      • indiana_dzons tia..!!! zn, atak jest wolaniem o pomoc :)) nt 22.07.05, 12:50
        • zalozylam_nowe nie wiedziales/las? 22.07.05, 12:57
          dziwne, myslalam, ze to dla doroslych ludzi oczywiste, ze tak bywa :)

          poza tym, ktory atak?
          • zalamanyy jak ci pomóc, gf? 22.07.05, 13:43
            • myga Re: jak ci pomóc, gf? 23.07.05, 10:37
              Wroc, marto.
              a przynajmniej sie odezwij na priv.
              • hsirk Re: jak ci pomóc, gf? 23.07.05, 11:01
                @
      • blue_as_can_be Re: nie histeryzuj :) 22.07.05, 12:58
        zalozylam_nowe napisała:

        > a nie przyszlo ci do glowy, wrazliwa na swoja krzywde niewiasto, ze
        psychopatka
        >
        > moze miec gorzej do Ciebie?

        Psychopatka, Marusia, swietej pamieci Marta... oni wszyscy maja gorzej. ale CO
        Z TEGO?
        • zalozylam_nowe Re: nie histeryzuj :) 22.07.05, 14:14
          blue_as_can_be napisała:

          > zalozylam_nowe napisała:
          >
          > > a nie przyszlo ci do glowy, wrazliwa na swoja krzywde niewiasto, ze
          > psychopatka
          > >
          > > moze miec gorzej do Ciebie?
          >
          > Psychopatka, Marusia, swietej pamieci Marta... oni wszyscy maja gorzej. ale
          CO
          > Z TEGO?

          To z tego, ze macie talent do uzalania sie nad soba. Najczesciej
          bezpodstawnego. Bardzo nieelegancka cecha.
          • blue_as_can_be Re: nie histeryzuj :) 22.07.05, 14:51
            aaa, no chyba ze tak. ta diagnoza mnie zabilas.
      • xy2 Re: nie histeryzuj :) 22.07.05, 13:13
        widzisz GF, tak to jest... nie chce mi sie zastanawiać, kto ma gorzej a kto ma
        lepiej. kali ukraść krowe, dobrze, ale odwrotnie...ojoj, straszne
    • luty10 Re: nara 22.07.05, 13:22
      kopanie na forum, to raczej rzecz powszednia,
      wazne jest tez, kto kopie....
      gdyby kopal Komek, oj, to byloby wielkie mniam
      dla niektorych Twoch przyjaciol...
      gdy kopie Ryb, to mniam dla innych juz, Twoich przyjaciol...:)
      gdy kopie xy2, to nie wiem, czy znajdzie sie ktos, komu bedzie to smakowalo...

      luz bluz...nie badz paniusia...hi hi...
      • hsirk Re: nara 22.07.05, 13:24
        a jak kopie luty to aniol mu wtoruje

        i swad kadzidla sie rozchodzi
        • luty10 Re: nara 22.07.05, 13:26
          hsirk napisał:

          > a jak kopie luty to aniol mu wtoruje
          >
          > i swad kadzidla sie rozchodzi

          tyz prawda...:)))
        • zalozylam_nowe Re: nara 22.07.05, 14:17
          hsirk napisał:

          > a jak kopie luty to aniol mu wtoruje
          >
          > i swad kadzidla sie rozchodzi

          jak wiadomo luty to znany brutal...:D
      • zalozylam_nowe no wlasnie... 22.07.05, 14:16
        poniewaz xy2 jest przez panstwo nielubiana, to panstwo chetnie przymknie oczka
        na agresje ryba, ktory jest, drogie panstwo, taki milusi, conie? :)
        • xy2 Re: no wlasnie... 22.07.05, 14:49
          wiesz co GF, zaraz zostanę zlinczowana, ale trudno, zaryzykuje...

          dziwi mnie jedno, a mianowicie podatność na manipulacje jednego gościa, który z
          racji swojej pozycji (jest znana postacia z tego forum, jak wiadomo) medialnej
          moze być zupełnie bezkarny. dziwi mnie przede wszystkim to, że ludzie pozwalają
          świadomie tej osobie na korztstanie ze swoich loginów. a od razu widac ze spod
          jednego nicka pisze nie jedna osoba
          • krtysia Re: no wlasnie... 22.07.05, 14:51
            xy2 napisała:

            > wiesz co GF, zaraz zostanę zlinczowana, ale trudno, zaryzykuje...
            >
            > dziwi mnie jedno, a mianowicie podatność na manipulacje jednego gościa, który
            z
            >
            > racji swojej pozycji (jest znana postacia z tego forum, jak wiadomo)
            medialnej
            > moze być zupełnie bezkarny. dziwi mnie przede wszystkim to, że ludzie
            pozwalają
            >
            > świadomie tej osobie na korztstanie ze swoich loginów. a od razu widac ze
            spod
            > jednego nicka pisze nie jedna osoba

            teraz to wymyslilas..
            ?
            • xy2 Re: no wlasnie... 22.07.05, 14:51
              od dawna to wiem
              • krtysia Re: no wlasnie... 22.07.05, 14:53
                xy2 napisała:

                > od dawna to wiem
                to napisz nam na priva...
                albo oglos to tutaj publicznie..
                kto jest tym zloczynca;?
                • xy2 Re: no wlasnie... 22.07.05, 14:54
                  daj mi spokój, po co
                  • hsirk Re: no wlasnie... 22.07.05, 14:55
                    bo niekonsekwencja jest cecha fatalna
                  • krtysia Re: no wlasnie... 22.07.05, 14:57
                    xy2 napisała:

                    > daj mi spokój, po co

                    to po co ,gadasz takie rzeczy na forum...
                    dla rozpetania nastepnej burzy....
                    Brak alternatywy;)?????????????????????????????????????
                    • xy2 Re: no wlasnie... 22.07.05, 14:58
                      ludzie maja oczy tylko jezyki związane
                      • krtysia Re: no wlasnie... 22.07.05, 15:00
                        xy2 napisała:

                        > ludzie maja oczy tylko jezyki związane


                        ty tez?
                        kto Ci zwiazal...przeciez piszesz o sobie ,ze jestes odwazna ....
                        to mow...
                        ja jakbym wiedziela to bym powiedziala;)....no..
                        • xy2 Re: no wlasnie... 22.07.05, 15:46
                          kłamstwo jedno wielkie i wmawianie komuś czegoś, czego nie robi. buntowanie
                          ludzi przeciwko komuś, zjednywanie tłumu, świństwo i krzywdzenie innych
                          • hsirk Re: no wlasnie... 22.07.05, 15:48
                            ty nie pieprz, tylko jak zaczelas to skoncz


                            a jezeli nie chcesz, to lepiej sie do jakiejs partii zapisz

                            tam docenia takie wzorce zachowan
                            • krtysia Re: no wlasnie... 22.07.05, 16:07
                              hsirk napisał:

                              > ty nie pieprz, tylko jak zaczelas to skoncz
                              >
                              >
                              > a jezeli nie chcesz, to lepiej sie do jakiejs partii zapisz
                              >
                              > tam docenia takie wzorce zachowan

                              podpisuje sie pod tym;)
                              • xy2 Re: no wlasnie... 22.07.05, 16:08
                                wszyscy wiedzą i bynajmniej nie mam na myśli Stefana
                                • luty10 Re: no wlasnie... 22.07.05, 16:19
                                  xy2 napisała:

                                  > wszyscy wiedzą i bynajmniej nie mam na myśli Stefana

                                  nie wszyscy, ja nie wiem, ale tez i nie obchodzi mnie to wcale...:)
                                • hsirk Re: no wlasnie... 22.07.05, 16:19
                                  ja nie wiem


                                  ale Ty jestes jak maly jasio

                                  zlorzeczyc umiesz, ale jaj ci brak

                                  kiedy trzeba powiedzec "b" rozgladasz sie za starszym braciszkiem
                                  • xy2 Re: no wlasnie... 22.07.05, 16:24
                                    brak mi jaj, to oczywiste
                                • krtysia Re: no wlasnie... 22.07.05, 16:20
                                  xy2 napisała:

                                  > wszyscy wiedzą i bynajmniej nie mam na myśli Stefana

                                  pytalam sie wlasnie kilku osob,one nie wiedza....wiec???
                            • xy2 Re: no wlasnie... 22.07.05, 16:23
                              Krish, powiem Ci coś z dzieciństwa, jak to zinterpretujesz, Twoja sprawa

                              były wakacje, jeździłam z dziadkami na rowerach (mieli ogródek działkowy na
                              obrzeżach miasta), miałam 9-10 lat. jak babcia z dziadkiem popijała herbate z
                              termosu ja sie nudziałam i jeździłam na rozwerze od jednego ogrodzenia pol
                              działkowych do drugiego. jak sie zmeczyłam zatrzymywałam sie. za jednym z
                              płotów stał pedofil i zaczepił mnie słowami "dziewczynko chodź do mnie,
                              pójdziemy na spacer, coś ci pokaze"... miał drogie cukierki, co w latach 80
                              mogłoby kusić... od razu zapaliła sie kontrolka i w nogi..

                              więc na słowa chodź do mnie, nie bój sie raguje z dystansem...
                              • krtysia Re: no wlasnie...na koniec 22.07.05, 16:32
                                Ty sama nie wiesz,wiecej niz ta Kowalska z naprzeciwka;)))
                                • xy2 Re: no wlasnie...na koniec 22.07.05, 16:34
                                  to nie jest zabawne
                          • betty Re: no wlasnie... 22.07.05, 17:44
                            Zanim obrazisz bezpodstawnie jeszcze wiecej osob, to wtrace tylko, ze za zgoda
                            administracji, informuje Cie publicznie, iz jedynie z Twojego ip korzysta
                            wieksza ilosc loginow na tym forum.

                            • xy2 Re: no wlasnie... 22.07.05, 18:07
                              Powiem Ci publicznie, że jest to kłamstwo. Nie wiem, kto oprócz mnie korzysta z
                              tego IP i obraża, ale jest to pomówienie i dobrze o tym wiesz.
                              Nikogo nie obrazam
                              • xy2 Re: no wlasnie... 22.07.05, 18:12
                                wiem, że nie jest problemem wejście na moje IP i podejrzewam, że wszyscy to
                                wiedzą. Jest to logiczne, że jak ktos bedzie chciał moze spod mojego IP pisac
                                różne obraźliwe rzeczy, żeby obciazyc mnie wina za wszelkie wulgaryzmy pisane
                                na tym forum i nałożyć mi bana, bo jestem "politycznie niepoprawna". mówie
                                jeszcze raz, kłamstwo i manipulacja
                                • zlota_rybka1 Re: no wlasnie... 22.07.05, 18:22
                                  xy2 napisała:

                                  > wiem, że nie jest problemem wejście na moje IP i podejrzewam, że wszyscy to
                                  > wiedzą. Jest to logiczne, że jak ktos bedzie chciał moze spod mojego IP pisac
                                  > różne obraźliwe rzeczy, żeby obciazyc mnie wina za wszelkie wulgaryzmy pisane
                                  > na tym forum i nałożyć mi bana, bo jestem "politycznie niepoprawna". mówie
                                  > jeszcze raz, kłamstwo i manipulacja

                                  nikt nie musi wchodzic, pol Polski ma identyczne IP...zmienisz nicka i nawet
                                  Betty nie wie, ze to Ty...chyba, ze ma calutkie IP, ale tego nie wiem...
                                  Bety, wyjasnij jej to dokladnie...prosze...
                                  • xy2 Re: no wlasnie... 22.07.05, 18:24
                                    Dlaczego ktoś mnie chce obciążyć winą za wszystko co złe na tym forum. Nie
                                    zamierzam ponosic za to odpowiedzialności. A ktos próbuje wykorzystujac swoja
                                    pozycje, nieładnie
                                    • betty Re: no wlasnie... 22.07.05, 18:32
                                      Nie napisalam, ze jestes winna calemu zlu na tym forum, ani ze pod innymi
                                      loginami obrazasz ludzi.
                                      Nie mam nic wiecej do dodania.
                                      • xy2 Re: no wlasnie... 22.07.05, 18:34
                                        pisze spod xy2 i wczoraj wrozka.prawde.ci.powie. i jann_kowski dzisiaj z vlada
                                        ale tez nie obraziłam. wiec tak jak Ci pisałam bądź obiektywna, ale nie wiem
                                        czy potrafisz
                                      • m.malone Re: no wlasnie... 23.07.05, 11:17
                                        może krasnoludki jej klikają...
                                        • vlad-srollovnik Re: no wlasnie... 23.07.05, 11:21
                                          żadne krasnoludki MM, nie będę wkjejać, bo to podobno kurestwo przenosić
                                          publicznie z priva. manipuluje a wy ślepo idziecie za tym. próbuje wmówić coś,
                                          co nie ma miejsca

                                          pier.dole katocenzure
            • m.malone Re: no wlasnie... 22.07.05, 19:56
              Krtysia:


              > teraz to wymyslilas..
              > ?

              Fakt. Ale to nie pierwszy raz. I pewnie nie ostatni.
              --
              If you're going through the hell, keep going. (W.Churchill)
              • krtysia Re: no wlasnie... 22.07.05, 20:03
                m.malone napisał:

                > Krtysia:
                >
                >
                > > teraz to wymyslilas..
                > > ?
                >
                > Fakt. Ale to nie pierwszy raz. I pewnie nie ostatni.
                > --
                > If you're going through the hell, keep going. (W.Churchill)

                co ?
                wymyslilam?
                • krtysia zapomnij pytanie Malonku;))) 22.07.05, 20:05
                  krtysia napisała:

                  > m.malone napisał:
                  >
                  > > Krtysia:
                  > >
                  > >
                  > > > teraz to wymyslilas..
                  > > > ?
                  > >
                  > > Fakt. Ale to nie pierwszy raz. I pewnie nie ostatni.
                  > > --
                  > > If you're going through the hell, keep going. (W.Churchill)
                  >
                  > co ?
                  > wymyslilam?
                  • m.malone Krtysiu 22.07.05, 22:40
                    Nie denerwuj się. Przecież to nie Ciebie ani o Tobie:)
    • ivek DAJ SPOKÓJ! 22.07.05, 13:29
      > Chce tylko podziekowac kilku osobom za serdecznosc i duza dawke smiechu (jmx,
      > wilga, krtysia, blue, malone, krish, imagiro itd.).

      poniewaz nie znalazlem sie na liscie zasluzonych i odznaczonych krzyzem
      walecznych to powiem Ci tak:
      Fajnie gdybys juz tutaj nie pisala pod swoim stalym lub jakimkolwiek innym
      nickiem, bo wtedy obalona by zostala teza ziemiomorze, ze jak ktos sie zegna to
      zawsze wczesniej czy pozniej wraca, a jak odchodzi bez pozegnania to moze i nie
      wroci faktycznie..

      aj.
    • krtysia Re: nara 22.07.05, 13:44
      eary napisał(a):

      > Dziś troszkę mnie skopano.
      > Jako że uważam się za dobra osobę i cieżko mi sobie radzić z tym ze mnie
      > kopia jak probuje pomoc spadam stad i z kilku innych powodów.
      > Boli mnie kilka spraw na nowo.
      > Chce tylko podziekowac kilku osobom za serdecznosc i duza dawke smiechu (jmx,
      > wilga, krtysia, blue, malone, krish, imagiro itd.).
      >
      > CALA RESZTA: F.Y.A hihihii
      > nara
      >
      >
      > BTW dzieki psychopatce i kilku innym to forum sie robi zalosne. mania
      > przesladowcza tej pannicy znosi wszystkich do jej potencjalnych wrogow i osob
      > ktore na nia szczekaly.
      > Jesli 5 osób mowi ci ze masz ogon to się obróc.

      Kobieto...
      jutro przyjdz na kawe;)))
      nie wyglupiaj sie,po jakims czasie zobaczysz zabawna dla Ciebie strone.
      Potem zalosna twarz inspiratorow...
      ????
    • zza_krzaka Re: nara 22.07.05, 13:46
      Cokolwiek postanowisz to trzym się ciepło:)
    • cossa Re: nara 22.07.05, 15:46
      warto sprobowac istniec wsrod dobrych i zlych ludzi

      nie brac wszystkiego do siebie

      z rozwaga podejsc do opinii innych

      to forum daje te mozliwosc :)

      pozdr.cossa

      pees. co oznacza F.Y.A? (me lame:)
      • xy2 Re: nara 22.07.05, 15:48
        tylko ci dobrzy ludzie nie powinni dać sie omamiać złym ale z władza
        • cossa Re: nara 23.07.05, 01:39
          i hej! :)

          pozdr.cossa
      • m.malone Cossa:) 22.07.05, 22:52
        Zgadzam się z Tobą, choć Eary ma możliwość samodzielnego wyboru

        Pozdr.
        MM

        pees. FYA = AAA (czy pytasz dla zabawy?)
        • cossa Re: Cossa:) 23.07.05, 01:41
          oczywiscie, ze ma mozliwosc
          i dlatego podsunelam rozwiazanie
          mniemam, ze inne niz wybierala dotychczas

          nie uciekac .. :)

          a z tym AAA to juz zupelnie nie rozumiem :)

          pozdr.cossa
          • m.malone Re: Cossa:) 23.07.05, 11:14
            jesli dobrze rozumiem, to FYA (Fuck your ass) można po polsku oddać jako
            autoseksualny akt analny(AAA). Chyba że się mylę:D
    • xy2 "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 16:57
      zaczyna, ale po tym, jak kończy" Leszek Miller

      za jedno gościowi należy sie szacunek- podał sie do dymisji

      nara
      • hsirk Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 18:58
        uuuuuahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahakhhhhhhh....


        khe khe


        k u r w a zakrztusilem sie
        • zlota_rybka1 Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:20
          hsirk napisał:

          > uuuuuahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahakhhhhhhh....
          >
          >
          > khe khe

          chodz tu Krishka, to cie kopne...:)))
          mam ochote dzisiaj komus dokopac, no chodz, nie bojaj sie...i czkawka Ci moze
          przejdzie...:)
          >
          >
          > k u r w a zakrztusilem sie
          • hsirk Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:22
            p i e r d o l sie lutku...


            musialbys miec nogi...
            • krtysia Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:23
              hsirk napisał:

              > p i e r d o l sie lutku...
              >
              >
              > musialbys miec nogi...

              a co on ma?
              • hsirk Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:25
                nibynozki

                i macki
                • krtysia Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:27
                  hsirk napisał:

                  > nibynozki
                  >
                  > i macki

                  jaki ladny ufoludek;)))
                • luty10 Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:29
                  hsirk napisał:

                  > nibynozki
                  >
                  > i macki

                  a nie zgadles...skrzydelka mam...motylem jestem, acha, motylem jestem
                  aa aaa:))))
                  • krtysia Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:32
                    luty10 napisał:

                    > hsirk napisał:
                    >
                    > > nibynozki
                    > >
                    > > i macki
                    >
                    > a nie zgadles...skrzydelka mam...motylem jestem, acha, motylem jestem
                    > aa aaa:))))

                    uwazaj...bo jak gruchniesz o podloge ,,,to bedzie dooooool...
                  • hsirk Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:32
                    zawisak trupia glowka
                    • luty10 Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 20:04
                      Krishka, chcesz? to ja Cie bede co dzien kopal, no?...zebys ze swiatem byl w
                      zgodzie...to jak...?
                      • hsirk Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 20:07
                        skoro sprawi ci to radosc

                        ok

                        ale bede sie bronil

                        nie placzcie przeto potem druzynowo


                        ja jestem w zgodzie ze swiatem, i mam wrazenie ze w wiekszej niz ty
                        • luty10 Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 20:17
                          hsirk napisał:

                          > skoro sprawi ci to radosc
                          >
                          > ok
                          >
                          > ale bede sie bronil


                          lubie cie Krishka, Ty jestes twardy zawodnik, latwo sie nie poddajesz...no,
                          tak trzymaj...
                          >
                          > nie placzcie przeto potem druzynowo

                          nikt tu platac niczego nie bedzie...gra bedzie czysta...
                          >
                          >
                          > ja jestem w zgodzie ze swiatem, i mam wrazenie ze w wiekszej niz ty

                          zes w wiekszej zgodzie ze swiatem, to mnie tylko cieszy...:)




                          • hsirk Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 20:19
                            tam bylo nie PLACZCIE, nie nie plonczcie
                            • luty10 Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 20:25
                              hsirk napisał:

                              > tam bylo nie PLACZCIE, nie nie plonczcie

                              no to nie plakaj Krishka...
                              a tera lece...zajrze pozniej, jak bedziesz, to Ci znowu dokopie...oki?

                              • scylla Normalnie bije od ciebie szczęście i.. 22.07.05, 21:57
                                radość życia.
                                Normalnie mnie rozbawiłeś
                                Buhahahahahahahahahahahahah.
                                Ściemniacz.
                                • luty10 Re: Normalnie bije od ciebie szczęście i.. 22.07.05, 21:59
                                  scylla napisał:

                                  > radość życia.
                                  > Normalnie mnie rozbawiłeś
                                  > Buhahahahahahahahahahahahah.
                                  > Ściemniacz.

                                  i zapach kadzidla....:))
                                  • scylla Nie to nie to...A, już wiem!... 22.07.05, 22:04
                                    to nie kadzidło, to zapach spalenizny,
                                    aureolka ci włoski popaliła:)
                                    • luty10 Re: Nie to nie to...A, już wiem!... 22.07.05, 22:05
                                      scylla napisał:

                                      > to nie kadzidło, to zapach spalenizny,
                                      > aureolka ci włoski popaliła:)

                                      to nie wloski, to piora...:)))
                                      • scylla Re: Nie to nie to...A, już wiem!... 22.07.05, 22:15
                                        no tak, zwykłe ptasie pierze:)
                                • zalozylam_nowe co innego Ty Scylla :)))))) 22.07.05, 22:28
                                  scylla napisał:

                                  > radość życia.
                                  > Normalnie mnie rozbawiłeś
                                  > Buhahahahahahahahahahahahah.
                                  > Ściemniacz.


                                  jedyna racja Twojego istnienia na tym forum jest obsikiwanie lutego...:))))
                                  hapiness az paruje uszamy z Ciebie ;D
                                  • hsirk Re: co innego Ty Scylla :)))))) 22.07.05, 22:33
                                    a sprobuj zdefiniowac SWOJA racje istnienia na tym forum

                                    tak obiektywnie

                                    no, dawaj...
                                  • scylla Re: co innego Ty Scylla :)))))) 22.07.05, 22:36
                                    NIe wiedziałem że go obsikuję,
                                    ale Ty jesteś go bliżej,
                                    więc wiesz lepiej:)
                                    Widzę lepsze powody mojej obecności na forum,
                                    a zakłamanie lutego jest dla mnie zabawne,
                                    żal mi na to nie reagować.
                                    NA marginesie,
                                    nie każdy robi z siebie świętego:)

                          • hsirk Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 20:19
                            znaczy ze wy kobiety, delikatesiki albo co...
                            • scylla Do Krisha:) 22.07.05, 22:01
                              trzymaj się człowieku,
                              wiem że Luty Ci dokopał(przynajmniej jest o tym święcie przekonany),
                              ja jestem jednak przekonany, że dasz radę.:))))))
                              • luty10 Re: Do Krisha:) 23.07.05, 00:58
                                scylla napisał:

                                > trzymaj się człowieku,
                                > wiem że Luty Ci dokopał(przynajmniej jest o tym święcie przekonany),
                                > ja jestem jednak przekonany, że dasz radę.:))))))

                                o rany...:)))
                                • scylla Re: Do Krisha:) 24.07.05, 20:51
                                  znajdź w słowniku co to sarkazm:)
                  • zalozylam_nowe Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:33
                    luty10 napisał:

                    > hsirk napisał:
                    >
                    > > nibynozki
                    > >
                    > > i macki
                    >
                    > a nie zgadles...skrzydelka mam...motylem jestem, acha, motylem jestem
                    > aa aaa:))))

                    i jaja
                    a to ewenement na tym forum
                    :)
                    • hsirk Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:36
                      znaczy sie przespaliscie


                      teraz wszystko rozumiem
                      • zalozylam_nowe sytuacja jest powazniejsza niz myslisz 22.07.05, 19:37
                        we wrzesniu slub
                        • hsirk Re: sytuacja jest powazniejsza niz myslisz 22.07.05, 19:39
                          i w grudniu rozwod
                          • zalozylam_nowe Re: sytuacja jest powazniejsza niz myslisz 22.07.05, 19:40
                            hsirk napisał:

                            > i w grudniu rozwod

                            my jestesmy katolikami
                            • hsirk Re: sytuacja jest powazniejsza niz myslisz 22.07.05, 19:41
                              tym gorzej dla was
                              • zalozylam_nowe Re: sytuacja jest powazniejsza niz myslisz 22.07.05, 19:45
                                hsirk napisał:

                                > tym gorzej dla was

                                idz synu w pokoju, rozgrzeszam cie
                                • hsirk Re: sytuacja jest powazniejsza niz myslisz 22.07.05, 19:47
                                  kolejna pozycja z waszego repertuaru...

                                  synu

                                  khe
                                  • zalozylam_nowe Re: sytuacja jest powazniejsza niz myslisz 22.07.05, 19:49
                                    hsirk napisał:

                                    > kolejna pozycja z waszego repertuaru...
                                    >
                                    > synu
                                    >
                                    > khe

                                    wyluzuj synu
                                    bo skonczysz jako polityk
                                    • hsirk Re: sytuacja jest powazniejsza niz myslisz 22.07.05, 19:50
                                      cala gf


                                      w pigulce
                                      • krtysia Re: sytuacja jest powazniejsza niz myslisz 22.07.05, 19:53
                                        hsirk napisał:

                                        > cala gf
                                        >
                                        >
                                        > w pigulce

                                        strasznie obszerna;)
          • krtysia Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:22
            zlota_rybka1 napisał:

            > hsirk napisał:
            >
            > > uuuuuahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahakhhhhhhh....
            > >
            > >
            > > khe khe
            >
            > chodz tu Krishka, to cie kopne...:)))
            > mam ochote dzisiaj komus dokopac, no chodz, nie bojaj sie...i czkawka Ci moze
            > przejdzie...:)
            > >
            > >
            > > k u r w a zakrztusilem sie

            a nie mozesz Rybka , sobie dokopac;)????
            • hsirk Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:24
              spokojnie. to tylko lutemu znudzilo sie kochanie i bycie uwaznym. ostatnio jest
              obronca maluczkich
              • krtysia Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:26
                hsirk napisał:

                > spokojnie. to tylko lutemu znudzilo sie kochanie i bycie uwaznym. ostatnio
                jest
                > obronca maluczkich

                kochanie mu sie znudzilo?
                a co on kochal?
          • zalozylam_nowe Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:26
            zlota_rybka1 napisał:

            > hsirk napisał:
            >
            > > uuuuuahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahakhhhhhhh....
            > >
            > >
            > > khe khe
            >
            > chodz tu Krishka, to cie kopne...:)))
            > mam ochote dzisiaj komus dokopac, no chodz, nie bojaj sie...i czkawka Ci moze
            > przejdzie...:)
            > >
            > >
            > > k u r w a zakrztusilem sie

            dokop mnie, jak musisz...popaprancom nie, bo im sie tylko pogorszy ;)))
            • krtysia Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:28
              zalozylam_nowe napisała:

              > zlota_rybka1 napisał:
              >
              > > hsirk napisał:
              > >
              > > > uuuuuahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahakhhhhhh
              > h....
              > > >
              > > >
              > > > khe khe
              > >
              > > chodz tu Krishka, to cie kopne...:)))
              > > mam ochote dzisiaj komus dokopac, no chodz, nie bojaj sie...i czkawka Ci
              > moze
              > > przejdzie...:)
              > > >
              > > >
              > > > k u r w a zakrztusilem sie
              >
              > dokop mnie, jak musisz...popaprancom nie, bo im sie tylko pogorszy ;)))

              ja tez kcem kopa;)!
            • hsirk Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:28
              no przestan, gdziezbym smial...

              • zalozylam_nowe Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:28
                hsirk napisał:

                > no przestan, gdziezbym smial...
                >
                ty???
                • hsirk Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:29
                  no ja. a bo co ?
                  • zalozylam_nowe Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:30
                    hsirk napisał:

                    > no ja. a bo co ?

                    ktos zapraszal?
                    • hsirk Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:31
                      chcialas by cie skatowano w zastepstwie mnie popapranca.

                      ale ja sobie jakos sam radze
                      • zalozylam_nowe Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:32
                        hsirk napisał:

                        > chcialas by cie skatowano w zastepstwie mnie popapranca.
                        >
                        > ale ja sobie jakos sam radze

                        skatowano??? moze idz sie przejdz, wieczor taki piekny...
                        • hsirk Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:34
                          dokop mnie, jak musisz...popaprancom nie, bo im sie tylko pogorszy ;)))


                          slabo czytam ostatnio
              • krtysia Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:30
                hsirk napisał:

                > no przestan, gdziezbym smial...
                >
                kopaj kopaj...smialo..
            • luty10 Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:33
              zalozylam_nowe napisała:

              dokop mnie, jak musisz...popaprancom nie, bo im sie tylko pogorszy ;)))

              mala, ty sie nie podkladaj, bo wiesz? jak cie pukne, to cie kawka nie
              pozna...:))

              • zalozylam_nowe Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:34
                luty10 napisał:

                > zalozylam_nowe napisała:
                >
                > dokop mnie, jak musisz...popaprancom nie, bo im sie tylko pogorszy ;)))
                >
                > mala, ty sie nie podkladaj, bo wiesz? jak cie pukne, to cie kawka nie
                > pozna...:))
                > nie znam zadnej kawki maly ;D
                • luty10 Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:37
                  zalozylam_nowe napisała:

                  > luty10 napisał:
                  >
                  > > zalozylam_nowe napisała:
                  > >
                  > > dokop mnie, jak musisz...popaprancom nie, bo im sie tylko pogorszy ;)))

                  jak to nie znasz? wszyscy kawke znajom i kochajom...
                  > >
                  > > mala, ty sie nie podkladaj, bo wiesz? jak cie pukne, to cie kawka nie
                  > > pozna...:))
                  > > nie znam zadnej kawki maly ;D



                  • zalozylam_nowe Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:38
                    luty10 napisał:

                    > zalozylam_nowe napisała:
                    >
                    > > luty10 napisał:
                    > >
                    > > > zalozylam_nowe napisała:
                    > > >
                    > > > dokop mnie, jak musisz...popaprancom nie, bo im sie tylko pogorszy
                    > ;)))
                    >
                    > jak to nie znasz? wszyscy kawke znajom i kochajom...
                    > > >
                    > > > mala, ty sie nie podkladaj, bo wiesz? jak cie pukne, to cie kawka n
                    > ie
                    > > > pozna...:))
                    > > > nie znam zadnej kawki maly ;D
                    >
                    >
                    > a co ty tak sie wcinasz w srodku dla niepoznaki? ;))
                    • luty10 Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:42
                      zalozylam_nowe napisała:

                      > luty10 napisał:
                      >
                      > > zalozylam_nowe napisała:
                      > >
                      > > > luty10 napisał:
                      > > >
                      > > > > zalozylam_nowe napisała:
                      > > > >
                      > > > > dokop mnie, jak musisz...popaprancom nie, bo im sie tylko pog
                      > orszy
                      > > ;)))
                      > >
                      > > jak to nie znasz? wszyscy kawke znajom i kochajom...
                      > > > >
                      > > > > mala, ty sie nie podkladaj, bo wiesz? jak cie pukne, to cie k
                      > awka n
                      > > ie
                      > > > > pozna...:))
                      > > > > nie znam zadnej kawki maly ;D
                      > >
                      > >
                      > > a co ty tak sie wcinasz w srodku dla niepoznaki? ;))

                      wiesz, oslona z dwoch stron...kurde, bardzo bojam sie kucharek, bo wiesz, gdzie
                      kucharek szesc, to matkoboska...:)

                      • zalozylam_nowe Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:45
                        nie bojaj sie...juz niedlugo wlasna zolc je zaleje i bedzie z glowy ;)
                      • krtysia Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:46
                        luty
                        >
                        > wiesz, oslona z dwoch stron...kurde, bardzo bojam sie kucharek, bo wiesz,
                        gdzie
                        >
                        > kucharek szesc, to matkoboska...:)
                        >
                        >
                        zginiesz z glodu;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                        • luty10 Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 19:56
                          krtysia napisała:

                          > luty
                          > >
                          > > wiesz, oslona z dwoch stron...kurde, bardzo bojam sie kucharek, bo wiesz,
                          >
                          > gdzie
                          > >
                          > > kucharek szesc, to matkoboska...:)
                          > >
                          > >
                          > zginiesz z glodu;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                          sie gnieje z glodu...??
                          • krtysia Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 20:02
                            luty10 napisał:

                            > krtysia napisała:
                            >
                            > > luty
                            > > >
                            > > > wiesz, oslona z dwoch stron...kurde, bardzo bojam sie kucharek, bo
                            > wiesz,
                            > >
                            > > gdzie
                            > > >
                            > > > kucharek szesc, to matkoboska...:)
                            > > >
                            > > >
                            > > zginiesz z glodu;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                            >
                            > sie gnieje z glodu...??

                            zgnijesz i zginiesz...dwa slowa.
                            a chodzilo o zginiecie ,nie ma tam "j"

                            ;))))
                            • luty10 Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 20:07
                              krtysia napisała:

                              > luty10 napisał:
                              >
                              > > krtysia napisała:
                              > >
                              > > > luty
                              > > > >
                              > > > > wiesz, oslona z dwoch stron...kurde, bardzo bojam sie kuchare
                              > k, bo
                              > > wiesz,
                              > > >
                              > > > gdzie
                              > > > >
                              > > > > kucharek szesc, to matkoboska...:)
                              > > > >
                              > > > >
                              > > > zginiesz z glodu;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                              > >
                              > > sie gnieje z glodu...??
                              >
                              > zgnijesz i zginiesz...dwa slowa.
                              > a chodzilo o zginiecie ,nie ma tam "j"
                              >
                              > ;))))
                              zem od tej kuchary warzachwia dostal, ze mi sie litery poprzestawili...
                              • krtysia Re: "prawdziwego mezczyzne poznajemy nie po tym, 22.07.05, 20:09
                                luty10 napisał:

                                > krtysia napisała:
                                >
                                > > luty10 napisał:
                                > >
                                > > > krtysia napisała:
                                > > >
                                > > > > luty
                                > > > > >
                                > > > > > wiesz, oslona z dwoch stron...kurde, bardzo bojam sie k
                                > uchare
                                > > k, bo
                                > > > wiesz,
                                > > > >
                                > > > > gdzie
                                > > > > >
                                > > > > > kucharek szesc, to matkoboska...:)
                                > > > > >
                                > > > > >
                                > > > > zginiesz z glodu;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                > > >
                                > > > sie gnieje z glodu...??
                                > >
                                > > zgnijesz i zginiesz...dwa slowa.
                                > > a chodzilo o zginiecie ,nie ma tam "j"
                                > >
                                > > ;))))
                                > zem od tej kuchary warzachwia dostal, ze mi sie litery poprzestawili...

                                chyba ci nie tylko literki poprzestawialo;)))
                                ale to tez ma swoj urok...;)))))))))))))))))))))))))))))
    • moc_ca Re: nara 22.07.05, 19:23
      eary napisał(a):

      > Dziś troszkę mnie skopano.
      > Jako że uważam się za dobra osobę i cieżko mi sobie radzić z tym ze mnie
      > kopia jak probuje pomoc spadam stad i z kilku innych powodów.
      > Boli mnie kilka spraw na nowo.
      > Chce tylko podziekowac kilku osobom za serdecznosc i duza dawke smiechu (jmx,
      > wilga, krtysia, blue, malone, krish, imagiro itd.).
      >
      > CALA RESZTA: F.Y.A hihihii
      > nara
      >
      >
      > BTW dzieki psychopatce i kilku innym to forum sie robi zalosne. mania
      > przesladowcza tej pannicy znosi wszystkich do jej potencjalnych wrogow i osob
      > ktore na nia szczekaly.
      > Jesli 5 osób mowi ci ze masz ogon to się obróc.

      eary, proszę .. nie wolno obrażać się z powodu tego co mówią o nas stangreci
      i kucharki.Głowa do góry i na .. na salony, dzięki takim osobom jak Ty
      można jeszcze znieść to forum! :-)
      • luty10 Re: nara 22.07.05, 19:35
        moc_ca napisała:

        > eary napisał(a):
        >
        > > Dziś troszkę mnie skopano.
        > > Jako że uważam się za dobra osobę i cieżko mi sobie radzić z tym ze mnie
        > > kopia jak probuje pomoc spadam stad i z kilku innych powodów.
        > > Boli mnie kilka spraw na nowo.
        > > Chce tylko podziekowac kilku osobom za serdecznosc i duza dawke smiechu (
        > jmx,
        > > wilga, krtysia, blue, malone, krish, imagiro itd.).
        > >
        > > CALA RESZTA: F.Y.A hihihii
        > > nara
        > >
        > >
        > > BTW dzieki psychopatce i kilku innym to forum sie robi zalosne. mania
        > > przesladowcza tej pannicy znosi wszystkich do jej potencjalnych wrogow i
        > osob
        > > ktore na nia szczekaly.
        > > Jesli 5 osób mowi ci ze masz ogon to się obróc.
        >
        > eary, proszę .. nie wolno obrażać się z powodu tego co mówią o nas stangreci
        > i kucharki.Głowa do góry i na .. na salony, dzięki takim osobom jak Ty
        > można jeszcze znieść to forum! :-)

        eary, prosze do mojego saloniku....:)
        a kucharkom nie wierz, to paskudy straszne...:)
        • moc_ca Re: nara 22.07.05, 19:37
          luty10 napisał:

          > moc_ca napisała:
          >
          > > eary napisał(a):
          > >
          > > > Dziś troszkę mnie skopano.
          > > > Jako że uważam się za dobra osobę i cieżko mi sobie radzić z tym ze
          > mnie
          > > > kopia jak probuje pomoc spadam stad i z kilku innych powodów.
          > > > Boli mnie kilka spraw na nowo.
          > > > Chce tylko podziekowac kilku osobom za serdecznosc i duza dawke smi
          > echu (
          > > jmx,
          > > > wilga, krtysia, blue, malone, krish, imagiro itd.).
          > > >
          > > > CALA RESZTA: F.Y.A hihihii
          > > > nara
          > > >
          > > >
          > > > BTW dzieki psychopatce i kilku innym to forum sie robi zalosne. man
          > ia
          > > > przesladowcza tej pannicy znosi wszystkich do jej potencjalnych wro
          > gow i
          > > osob
          > > > ktore na nia szczekaly.
          > > > Jesli 5 osób mowi ci ze masz ogon to się obróc.
          > >
          > > eary, proszę .. nie wolno obrażać się z powodu tego co mówią o nas stangr
          > eci
          > > i kucharki.Głowa do góry i na .. na salony, dzięki takim osobom jak Ty
          > > można jeszcze znieść to forum! :-)
          >
          > eary, prosze do mojego saloniku....:)
          > a kucharkom nie wierz, to paskudy straszne...:)

          Pucybuty też mają saloniki? :-)
    • zlotoslanos eary nie rob mi do licha tego!!!!!!!! 22.07.05, 19:46
      .....jestes jedna z nielicznych stad osob ,do ktorych poczulam sympatie.W pracy
      bylo ok moze podzialal moj nowy talizman,ktory wykonalam nie tylko na te
      okolicznosc.Zrobie Ci tez Twoj osobisty by odczynic to co zle.Zaznacz na szaro
      nieprzyjazne Ci osoby,nie czytaj,zostan...
      • luty10 Re: eary nie rob mi do licha tego!!!!!!!! 22.07.05, 19:58
        zlotoslanos napisała:

        > .....jestes jedna z nielicznych stad osob ,do ktorych poczulam sympatie.W
        pracy
        >
        > bylo ok moze podzialal moj nowy talizman,ktory wykonalam nie tylko na te
        > okolicznosc.Zrobie Ci tez Twoj osobisty by odczynic to co zle.Zaznacz na
        szaro
        > nieprzyjazne Ci osoby,nie czytaj,zostan...


        eary, zrob jej to do licha, zrob jej na zlosc, a wszystkich innych, zrob na
        szaro...
    • eary o rajusiu..... 25.07.05, 11:49
      A ja myslalam ze moze z 2 osoby przeczytaja.. ale zeby komentowac? i jeszce sie
      tu wyklocac??!!

      No to pokolei:
      xy2 - wyluzowalam sie.. mialam dobry sex i jest mi lepiej ;) mozesz sobie
      uwazac ze mam wszystkie beznadziejne tu nicki. A bo wiesz.. polowa wpisow tu to
      moj dialog rozdwojonej jazni :)
      Saro- :P mam cie w nosie. juz nie musze do tego wracac bo to za mna.
      Malone- FYA (f.u.c.k. y.o.u a.l.l.) to to masz sprosne mysli hihi glonemu
      chleb na myśli!!!
      Zloto- ciesze sie ze w pracy ok. i poprosze talizman :)
      Mocca- masz racje! miec ich w nosie.
      Cala reszta HA! mam dobry humor i juz sie od was uzaleznilam! ;)
      Krtyska!- kawa!!
      Baba2005- WIELKIE DZIEKI!!! i bede wpadac :)
      I juz nie bede malym naiwniakiem.. :P
      • m.malone Re: o rajusiu..... 25.07.05, 11:52
        I to się nazywa HAPPY END:)))))
        • eary Re: o rajusiu..... 25.07.05, 11:55
          rajt!
          happy end.

          byleby nie never ending story... ;)
          • m.malone :))))))))))))))))))) nt. 25.07.05, 11:57


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka