Dodaj do ulubionych

czuję się okropnie

24.07.05, 19:58
Witajcie Dziś w kłótni ojciec powiedział do matki; ja chciałem mieć tylko
jedno dziecko. Ja jestem trzecim dzieckiem w rodzinie i poczułam jakby te
słowa były wymierzone przeciw mnie. Zrozumiałam, iz ojciec mnie nie kocha, że
nie mogę na niego liczyć, że jestem zupełnie sama. Doszło do mnie że mnie nie
akceptuje że jestem ciężarem dla niego bo urodziłam się chora. Nie umiem
sobie poradzić z tą świadomościa, jest mi strasznie ciężko. zamykam się w
sobie cały czas płaczę. mama krzyczy na mnie że ja tak sobie słowa ojca
wzięłam do serca. A ja nie umiem inaczej, nie umiem juz zyć normalnie czuję
się strasznie źle ze świadomością bycia niechciana zbędną niepotrzebną
Obserwuj wątek
    • caprissa Re: czuję się okropnie 24.07.05, 20:24
      w zlosci mowimy rozne a czasem glupie rzeczy. Boli bo od bliskiej osoby,ale
      czesto mowia to tez obcy ludzie. C'est la vie. Glowa do gory, on napewno
      zaluje:)
    • marikapl Re: czuję się okropnie 24.07.05, 21:24
      Nie martw sie, bliscy nam ludzie mowia czesto slowa , ktore sa bardzo raniace
      ale mowia to w zlosci i wcale tak nie mysla....
    • zlotoslanos Re: czuję się okropnie 24.07.05, 21:34
      Piszesz,ze urodzilas sie chora.Ojciec siebie obarcza wina za to.Gdybys sie nie
      urodzila nie bylabys chora.Proste.Stad ten jego zal,ktory wyrzucil z siebie nie
      jest on skierowany w Twoja konkretnie osobe . Tylko w zaistniala
      sytuacje.Zrozum to a poczujesz sie lepiej. :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka