k.j
27.07.05, 11:41
Niedlugo ide na wesele i chcialabym na nie zaprosic dobrego znajomego, ktory
ma dziewczyne od kilku juz lat, a z ktorym niedawno cos mnie laczylo. Na tym
weselu chce sie wybawic, a z nim na pewno bede dobrze sie bawila. Nie wiem
jednak czy powinnam go zapraszac, no bo.. ma dziewczyne. Kolezanka radzi, by
mimo to go poprosic - "przeciez chodzi tylko o wesele", natomiast kumpel
mowi "wstydem jest krasc niz pojsc solo, pokazujac tym samym, ze ciagle sie
czuka tego jedynego". Jak Wy uwazacie? Co byscie zrobili w takiej sytuacji?