Gość: kasia28
IP: 80.51.254.*
22.08.02, 16:58
Często śmiejemy się z pań w "zaawansowanym" wieku, które za wszelką cenę
zachować chcą młodość. Gdy widzimy taką panią trudno nam nie uśmiechnąć się
przynajmniej z litością. A ja się zastanawiam ile tragedii kryje się za
takim wyglądem. Przecież dla kobiety zwłaszcza dzisiaj starzenie się jest
tragedią. Jedne z nas podchodzą do tego zdrowo, tzn. stwierdzają, ze są
jakie są, staraja sie wygladać dobrze stosownie do swego wieku, inne buntuja
się przeciw upływającemu czasowi i troche naiwnie próbują go zatrzymać. Mnie
szczerze mówiac żal tych kobiet. I zastanawiam się też czy to dotyczy
wszystkich kobiet czy tylko tych, które były uważane za piękne, które
wzbudzały zainteresowanie innych. Czy proces starzenia się fizycznego jest
tragedia tylko dla pięknych kobiet czy również dla tych brzydszych, za
którymi na ulicy nikt się nie oglada? I dlaczego wogóle starzenie się jest
dla kobiet taka tragedią a dla mężczyzn nie, przynajmniej nie tak dużą?
starzejaca się powoli:))
Kasia