Gość: JJ
IP: *.piekary-slaskie.sdi.tpnet.pl
24.09.02, 11:12
Czy ktoś był w podobnej sytuacji?
Jesteś z męzczyzną jakiś czas, spędzacie razem mnóstwo czasu, zaczynacie
myśleć i mówić o wspólnej przyszłości.
Jest dla Ciebie opiekuńczy, czuły i czujesz,że chce być z Tobą.
Ale nic nie mówi o swoich uczuciach, nie potrafi sam powiedzieć,że kocha;
a zapytany o to wprost - wręcz przeciwnie prawie, że się wypiera, twierdząc
ze słowa nic nie znacza.
I ja sie z tym zgadzam ALE TEGO NIE ROZUMIEM