jell
07.10.02, 20:23
Mam świadomość, że jestem chorobliwie zazdrosna. Mam świadomość, że takie
uczucie może mnie niszczyć, wypaczać prawidłowe widzenie otoczenia.I zdaję
sobie sprawę ,że psycholog będzie dopatrywał się niedowartościowania,
nieakceptowania siebie, braku pewności siebie itd. Przez etap szukania
przyczyn juz przeszlam . Teraz próbuję znaleźć rozwiązanie na uratowanie tego
związku zanim zniszczę go wiecznymi podejrzeniami. Jakieś propozycje?