pasior76
18.11.05, 20:09
Znam sporo osób, które cieszy wręcz biologiczna stroan ich zycia.Gdyby im
zaproponować dalsze 300 lat przeżuwania, trawienia, picia i innych
fizjologicznych czynności, z rozrodczymi włącznie, diabłu cyrograf by
podpisali tak ich to cieszy.Nie pragna dokonań i ich brka nie jest
frustrujący.
Znam inny typ-obserwatorów życia czytaj dokonan innych i to im też
wystarcza.Znam takich, którzy z braku dokonan popadają w szerokorozumianą
destrukcję. Nie napisałem nic nowego, truizmy a jednak ten problem uwiera
wielu.. Testy przeprowadzone w Anglii pokazały,że większośc mężczyzn w
kolejnym wcieleniu)) chciałaby byc koniem a 87 procent kobiet-kotem. No i
kogo frustruje brak dokonań ? Mam kotkę, nie wiem kim była zanim jej nie było
ale też lubi dokonania-ten rząd myszek pod moim progiem i nie są białe,
zaręczam))).