Dodaj do ulubionych

Dziś zginęła moja Mama

24.11.05, 21:38
Miała 51 lat. Na przejściu dla pieszych potrącił ją pijany kierowca.

Dowiedziałem się będąc w pracy. Rzuciłem wszystko i pojechałem do rodzinnego
miasta. Na razie jakoś się trzymam, ale bardzo martwię się o Tatę. Ktoś
zadzwonił do niego z telefonu Mamy i zdążył on przyjechać na miejsce wypadku.
Mama właśnie umierała. Teraz Ojciec jest w zupełnej rozsypce, nie wiem, jak da
sobie radę. Bardzo kochał Mamę, a oprócz Niej i mnie nikogo nie miał...

To wszystko jest tak strasznie nierealne... Boję się o Tatę... Sam też boję
się jutrzejszego dnia...
Obserwuj wątek
    • iberia29 Re: Dziś zginęła moja Mama [i] 24.11.05, 21:48
      wyrazy wspolczucia....;-(((((((((((((((((((
    • imstr Re: Dziś zginęła moja Mama 24.11.05, 21:50
      Sprawa w wymiarze ludzkim na pewno wydaję się trudna. Jeśli jednak modlisz się,
      przypomnij sobie i swojemu tacie znaczenie słów `bądź wola Twoja, jako w Niebie
      tak i na Ziemi` i odkryj moc tychże słów.
    • solaris_38 SZCZĘSLIWY 24.11.05, 23:17

      Bądz dzielny człowieku
      każdy z nas w każdej chwili może umrzeć
      jetesmy ulotni i przemijalni a swiat jest niebezpiecznym i nieprzewidywalnym w
      gruncie rzeczy miejscem
      jednak rób to czego Ona by chciała dla Ciebie i Taty

      a Ona jeśli Cię kochała to pewni chciałaby ... ŻEBYŚ BYŁ SZCZEŚLIWY
      • blue_a [*] 24.11.05, 23:32
        ja strasznie rzadko płaczę...

        jesteśmy z Tobą
        • malvvina Re: [*] 24.11.05, 23:36
          jestem niezwykle zazenowana. Nie wiem co mozna powiedziec na takim forum na
          taki post na taki ewenement na taka reakcje. Wiec nie powiem nic.
    • mxp4 Re: Dziś zginęła moja Mama (*) 25.11.05, 04:09

      (*) (*) (*) Wieczny Odpoczynek dla twojej MAMY.
      Bardzo sedrecznie ci wspolczuje i twojemu Tacie. Prosze trzymaj sie dzielnie
      ale jak musisz to placz. Placz przynosi wielka ulge. pozdrawiam Cie.
    • kasiajulia Re: Dziś zginęła moja Mama 25.11.05, 06:29

      Trzymaj się dziejlnie.
      Razem z Tatą.
    • alkmaar wiec posiedz sobie na forum. 25.11.05, 09:16
      albo wejdz na czat. albo wlacz sobie jakas gierke.
    • per_aspera-ad_astra Re: Dziś zginęła moja Mama 25.11.05, 09:20
      Jak zebrać myśli? Jak nie popaść w apatię? Jak żyć...
      • ala-a Re: Dziś zginęła moja Mama 25.11.05, 09:26
        per_aspera-ad_astra napisał:

        > Jak zebrać myśli? Jak nie popaść w apatię? Jak żyć...

        wspolczuje Ci bardzo.
        tez kiedys nagle stracilam Mame,
        mysli same sie z czasem pozbieraja,
        Zyj tak tak jak Ona chcialby zebys zyl..
        a smutek z tego powodu jest rzecza naturalna,przyjmnij go ze spokojem..
      • mxp4 Re: Dziś zginęła moja Mama 26.11.05, 04:09
        Moze pocieszy cie fakt, ze i tak wszyscy musimy odejsc. Ale spotkamy sie w
        Niebie.
    • zyzo1 Re: Dziś zginęła moja Mama 25.11.05, 09:29
      nie wiem co napisac musisz sie trzyma, musisz byc silna
    • marysia992 Re: Dziś zginęła moja Mama 25.11.05, 21:15
      Tak trudno jest wyrazić słowami współczucie ale jestem z tobą,wiem co to jest
      strata rodzica.Ja bardzo dużo się modliłam i to mi pomagało bo tylko tak
      potrafiłam zrozumieć koniecznoość odejścia bliskiej osoby.Boli długo , boli
      cały czas...Dbaj o Tatę on teraz bardzo cię potrzebuje, kiedys on opiekował sie
      tobą czas chyba oddać mu tą opiekę. Trzymaj się ciepło...
    • komandos57 [...] 25.11.05, 21:21
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mskaiq Re: Dziś zginęła moja Mama 26.11.05, 00:42
      Kiedy umarla mi Matka, Ojciec i inne Osoby z moje Rodziny nigdy nie plakalem,
      bo nigdy nie umarli we mnie. Czesto wswpominam je ale sa to wspomienia rdosne,
      przynoszace usmiech, kocham je, chociaz juz nie zyja.
      Nie przerywaj tej milosci zalem bo zal zabije ta milosc, pojawi sie wtedy
      depresja, bedziesz cierpial. Twoja Matka nie chcialaby aby Jej smierc
      przyniosla Ci cierpienie.
      Nie mozna budzic w Sobie zalu bo przyniesie depresje, trzeba rowniez wybaczyc
      tej osobie ktora to zrobila bo brak wybaczenia jest rowniez przeciwlo Tobie i
      Twojemu Ojcu.
      Staraj sie zeby zostala milosc, nigdy nie rani, mozna kochac bliskich ktorzy
      odeszli nawet kiedy juz ich nie ma.
      • lila122 Re: Dziś zginęła moja Mama 26.11.05, 18:34
        Nie wiem co napisac...
        Totalnie bezsensowna smierc.
        WSPOLCZUJE CI BARDZO.JESTEM Z TOBA.
        Pomysl jakie zycie czeka tego faceta,ktory jechal pijany i zabil Ci mame!On juz
        teraz jest psychicznie zniszczony.Nie musisz go nienawidziec,on sam juz siebie
        nienawidzi.Jego zona,dzieci,reszta rodziny.On juz teraz jest zniszczony.
    • hubkulik Re: Dziś zginęła moja Mama 26.11.05, 18:50

      "Mama to pierwsza brama"
      • komandos57 [...] 26.11.05, 23:05
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • moonlight_shadow Re: Dziś zginęła moja Mama 27.11.05, 00:22
      Bądź dzielny......

      Sytuacje nierealności, nierzeczywistości
      o których wspominasz
      mogą się jeszcze powtarzać
      "ściskające" uczucie w sercu również

      ale w tym wszystkim
      pamiętaj o Tacie,
      On teraz Ciebie i Twojego wsparcia
      bardzo potrzebuje

      Trzymaj się ciepło,
      serdecznie Cię pozdrawiam
    • groszek49 Re: Dziś zginęła moja Mama 27.11.05, 08:37
      CZAS GOI RANY
      Nie chcę dawać rad a raczej pomóc w tej b. ciężkiej chwili. Ja straciłam męża
      również w wypadku przy pracy. 2 lata temu i byłam totalnie załamana. Oddałam
      się b. ciężkiej pracy i modlitwie. Nie miałam ani chwili na odpoczynek aby
      rozmyślać. Powiedz tacie niech ułoży sobie plan zajęć to naprawdę pomoże. A
      najbardziej to proszę otworzyć się na ludzi. Proszę jak najwięcej czasu spędzać
      wśród życzliwych i z poczuciem humoru osób. Zafundować sobie masaże, relaks.
      Pamiętać o zmarłej w granicach rozsądku ale przede wszystkim dbać o swoją
      psychikę i syna. Możemy porozmawiać bliżej na prv groszek49@gazeta.pl to
      naprawdę pomaga. Zproś tatę na wyjazd, zafunduj mu komputer a może częściej z
      nim przebywaj ale nie na rozmyślaniach ale czynny wypoczynek lub medytacja.
      Mnie dużo pomogły dzieci, które nie pozwoliły abym się rozklejała i "jaka
      jestem nieszczęśliwa" ale brać się w garść. Spróbuj przejąć ster w swoje ręce a
      napewno pomoże. Osoby, kochane przez nas które odeszły są w nas i będą nadal
      ale pamiętaj w "granicach rozsądku" nie chcę być niegrzecza: "ale nie dajmy się
      zwariować " bo życie toczy się dalej. Milutko pozdrawiam i proszę pozdrowić
      tatę, proszę niech on poczyta ten artykuł, uwierz prędzej to zrozumie i życzę
      dużo, dużo optymizmu dla Ciebie i Taty.

      sikoreczka -
      bo właśnie ona zawitała w tej chwili do mojego karmika po pokarm a za oknem
      śnieg
      • blue_a Re: Dziś zginęła moja Mama 27.11.05, 14:07
        optymizm? w pierwszych dniach, tygodniach jest po prostu potworny żal
        i trzeba mu pozwolić się przez siebie przetoczyć...
        • anouk_2005 Re: Dziś zginęła moja Mama 27.11.05, 14:50
          Dzień dobry blue_a.
    • anouk_2005 Re: Dziś zginęła moja Mama 27.11.05, 14:49
      Nie wyobrażam sobie wchodzenia w takiej chwili na forum i wpisywania takiego
      postu. I pewnie zostanę odebrana jako gruboskórna etc., ale zadziwia mnie, że
      per_aspera-ad_astra zamiast być chociażby z ojcem i próbować go wspierać -
      wklepuje sobie notkę.
      • blue_a ludzie reagują różnie... 27.11.05, 14:54
        on zapewne jest z ojcem, wklepał notkę i poszedł, zauważ, nie siedzi tu...


        a my przejdźmy na priv
        • anouk_2005 Re: ludzie reagują różnie... 27.11.05, 15:16
          gg?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka