mysza91 03.01.06, 12:43 Na imprezie sylwestrowej mój mąz całował się namiętnie z inną aż im przerwałam-czy według was to zdrada? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
khinga Re: Czy pocałunek to zdrada? 03.01.06, 12:56 No przyjacielski na pewno NIE!!! ZDRADA! Moja znajoma(mężatka) spotkała sie z panem, którego poznała na basenie, no i umówili się na spacer! Tylko! Jej mąż dowiedział się o tym i uważa,że samo spotkanie to już zdrada! Odpowiedz Link Zgłoś
laryssa00 Re: Czy pocałunek to zdrada? 03.01.06, 12:58 Nawet jak nie zdrada, to wielki krok w jej kierunku. Chociaż raczej zdrada. I jeszcze jak był tam z Tobą??? Według mnie optymistycznie to nie wygląda... Odpowiedz Link Zgłoś
twitch Re: Całował namietnie?! 03.01.06, 12:59 Oczywiście,że to zdrada.Cholera kuu..twa jest tak pełnpo na świecie...Współczuję. Co zrobisz teraz z takim gamoniem mężem? Odpowiedz Link Zgłoś
mysza91 Re: Całował namietnie?! 03.01.06, 13:01 Tak-jeszcze nie wiem-zastanawiam się. Odpowiedz Link Zgłoś
twitch Re: Całował namietnie?! 03.01.06, 13:04 mysza91 napisała: > Tak-jeszcze nie wiem-zastanawiam się. >>>>>>>>>>>>>>>>>> szokujące wydarzenie. Moja koleżanka miała podobnego męża, Na każdej imprezie szukał babki do podrywania...a te głupie, durne baby dawały się uwieść żonatemu chłopu....Twój mąż jest winny ale i ta 'ci..' też,że się dała. Odpowiedz Link Zgłoś
twitch Re: Alu nie chrzań bzdur! 03.01.06, 13:05 alkohol niczego nie tłumaczy... Odpowiedz Link Zgłoś
ala-a Re: Alu nie chrzań bzdur! 03.01.06, 13:26 twitch napisała: > alkohol niczego nie tłumaczy... tlumaczy i to wiele;) Odpowiedz Link Zgłoś
ala-a Re: Alu nie chrzań bzdur! 03.01.06, 13:28 ala-a napisała: > twitch napisała: > > > alkohol niczego nie tłumaczy... > > tlumaczy i to wiele;) zreszta pewnie ta "calowana baba" tez ma kaca;) Odpowiedz Link Zgłoś
bba4 Re: za duzo alkoholu, 03.01.06, 13:07 nachlal, nie wiedzial co robi rownie dobrze moglby byc to facet ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lutyl0 Re: za duzo alkoholu, 03.01.06, 13:09 ala-a napisała: > pewnie myslal ze to Ty... > przebacz;) Ja rozumiem, ze panie twojego pokroju sa sklonne wybaczyc mezczyznie wszystko. Jakie ty masz dobre serducho ...:) luty Odpowiedz Link Zgłoś
ala-a Re: za duzo alkoholu, 03.01.06, 13:27 lutyl0 napisał: > ala-a napisała: > > > pewnie myslal ze to Ty... > > przebacz;) > > Ja rozumiem, ze panie twojego pokroju sa sklonne wybaczyc mezczyznie wszystko. > Jakie ty masz dobre serducho ...:) > > luty jakiego pokroju ...przebierancu? ja mysle ze Ty nie jestes Psy<chcia.. spiralku;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
lutyl0 Re: za duzo alkoholu, 03.01.06, 13:35 ala-a napisała: > jakiego pokroju ...przebierancu? > ja mysle ze Ty nie jestes Psy<chcia.. > spiralku;)))) Alez ja nie jestem zadnym spiralkiem ani psychcia:) Ja sie tylko zachwycam twa dobrotliwoscia, litosciwoscia i zdolnoscia do przebaczania. Jakie to wielkie z twojej strony ...:) luty Odpowiedz Link Zgłoś
mysza91 Re: za duzo alkoholu, 03.01.06, 13:36 lutyl0 napisał: > ala-a napisała: > > jakiego pokroju ...przebierancu? > > ja mysle ze Ty nie jestes Psy<chcia.. > > spiralku;)))) > > Alez ja nie jestem zadnym spiralkiem ani psychcia:) Wyczuwam ironię w Twoim głosie-lepiej być złą niż dobrą? > Ja sie tylko zachwycam twa dobrotliwoscia, litosciwoscia i zdolnoscia do > przebaczania. Jakie to wielkie z twojej strony ...:) > > luty Odpowiedz Link Zgłoś
lutyl0 Re: za duzo alkoholu, 03.01.06, 13:40 Jaka Ala jest dobra, ona tylko modli sie o cudza smierc, przeciez ten swiat jest taki zly, wiec po co ludzie maja sie na nim meczyc ...:) luty Odpowiedz Link Zgłoś
ala-a Re: za duzo alkoholu, 03.01.06, 13:37 lutyl0 napisał: > ala-a napisała: > > jakiego pokroju ...przebierancu? > > ja mysle ze Ty nie jestes Psy<chcia.. > > spiralku;)))) > > Alez ja nie jestem zadnym spiralkiem ani psychcia:) > Ja sie tylko zachwycam twa dobrotliwoscia, litosciwoscia i zdolnoscia do > przebaczania. Jakie to wielkie z twojej strony ...:) > > luty widzisz...jaka jestem wspaniala;)) bierz ze mnie przyklad;))) Odpowiedz Link Zgłoś
lutyl0 Re: za duzo alkoholu, 03.01.06, 13:41 Źle sie czuje w szarosci ...:) luty Odpowiedz Link Zgłoś
mysza91 Re: za duzo alkoholu, 03.01.06, 13:42 lutyl0 napisał: > Źle sie czuje w szarosci ...:) > > luty Już Ci dziękuję za pomnoć-M Y S Z A 91 Odpowiedz Link Zgłoś
mysza91 Re: za duzo alkoholu, 03.01.06, 13:41 Dziękuję za Waszą pomoc-przemyślę sobie sprawę Odpowiedz Link Zgłoś
mysza91 Re: Czy pocałunek to zdrada? 03.01.06, 13:10 Oczywiście że był alkohol-tylko że już kiedyś mieliśmy tzw. problemy małżeńskie- i teraz pracujemy nad związkiem-i taki wyskok zastanawia mnie-czy wszystko zacznie znów się sypać-czy na tym polega praca nad związkiem? I takie tam... Odpowiedz Link Zgłoś
twitch Re: Wypił, hamulce póśc iły 03.01.06, 13:13 i wyszło szydło z worka. Jeżeli alkohol działa na niego podniecająco i daje seksualny stymulans....to nie robę ci nadziei na tego chłopa. Raczej go zostaw i nie psuj sobie samopoczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
oczko5 Re: Czy pocałunek to zdrada? 03.01.06, 13:23 Przykre jest to co piszesz. Poczekaj troszkę i na zimno przekalkuluj czy warto być z facetem który co jakiś czas dostarcza Ci takich emocji. Rozumiem że był alkohol ale to jego nie tłumaczy, zastanów się czy warto męczyć się dla niego. Odpowiedz Link Zgłoś
mysza91 Re: Czy pocałunek to zdrada? 03.01.06, 13:25 Tak to widzisz-jako moją mękę-a wg. mego męża ja po prostu przesadzam Odpowiedz Link Zgłoś
oczko5 Re: Czy pocałunek to zdrada? 03.01.06, 13:34 Nie mysza nie przesadzasz bo doskonale rozumiem Twoje emocje. Twój mąż jest totalnym egoistą i draniem, szkoda że szuka rozgrzeszenia osądzając Ciebie, szczególnie po tym gdy jak już napisałaś mieliście problemy. Ten facet nie dorósł aby tworzyć rodzinę. Przykro mi naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a Re: Czy pocałunek to zdrada? 04.01.06, 13:01 Oczko ma rację... Maż próbuje przerzucić winę na Ciebie. Nie daj się. Odpowiedz Link Zgłoś
mysza91 Re: Czy pocałunek to zdrada? 03.01.06, 13:18 Chyba nie można tak upraszczać-znowu próbuje go wytłumaczyć-ale jesteśmy rodziną-a dla mnie to bardzo ważne-dzieci-za ktróre czuję się odpowiedzialna-nie tak łatwo niestety dać sobie spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Czy pocałunek to zdrada? 03.01.06, 13:24 Powtórka z rozrywki...co dalej? Wie,że może sobie na to pozwolić, bo i tak wybaczysz! Odpowiedz Link Zgłoś
mysza91 Re: Czy pocałunek to zdrada? 03.01.06, 13:27 No włąśnie jeszce nie wybaczyłam i cały czas się miotam-i nie wiem co mam robić- czy przyjąć postawę wyrozumiałej żonki-czy wykrzycieć mu wszystko w twarz-! Odpowiedz Link Zgłoś
mysza91 Re: Wykrzyczeć? Watpię czy to mu pomoże... 03.01.06, 13:31 Mi pomoże oczyścić się z gniweu, bólu i innych złych emocji Odpowiedz Link Zgłoś
ala-a Re: Czy pocałunek to zdrada? 03.01.06, 13:26 mysza91 napisała: > Chyba nie można tak upraszczać-znowu próbuje go wytłumaczyć-ale jesteśmy > rodziną-a dla mnie to bardzo ważne-dzieci-za ktróre czuję się > odpowiedzialna-nie tak łatwo niestety dać sobie spokój. no wlasnie..! dlatego wytlumacz to sobie ze to alkohol sie calowal,a nie Twoj maz. Nie bedziesz z tak glupigo powodu robila afery. Powiedz mu tylko ze przy nastepnej imprezie Ty sie zapomnsz .. Odpowiedz Link Zgłoś
lutyl0 Re: Czy pocałunek to zdrada? 03.01.06, 13:32 ala-a napisała: > no wlasnie..! > dlatego wytlumacz to sobie ze to alkohol sie calowal,a nie Twoj maz. > Nie bedziesz z tak glupigo powodu robila afery. > Powiedz mu tylko ze przy nastepnej imprezie Ty sie zapomnsz .. Powiedz mi dziecko, czy plodzono cie w trakcie zniw kiedy lek spowodowal dzwiek silnika nadjezdzajacego kombajnu ...:)? luty Odpowiedz Link Zgłoś
lutyl0 Re: Czy pocałunek to zdrada? 03.01.06, 13:36 mysza91 napisała: > Dlaczego mnie obrażasz? Alu, ja cie obrazam, ja tylko zadalem pytanie ...:) luty Odpowiedz Link Zgłoś
mysza91 Re: Czy pocałunek to zdrada? 03.01.06, 13:38 lutyl0 napisał: > mysza91 napisała: > > > Dlaczego mnie obrażasz? > > Alu, ja cie obrazam, ja tylko zadalem pytanie ...:) Chyba poplątały Ci się wątki-nie jestem Ala-tylko Mysza > > luty Odpowiedz Link Zgłoś
ala-a Re: Czy pocałunek to zdrada? 03.01.06, 13:39 lutyl0 napisał: > ala-a napisała: > > > no wlasnie..! > > dlatego wytlumacz to sobie ze to alkohol sie calowal,a nie Twoj maz. > > Nie bedziesz z tak glupigo powodu robila afery. > > Powiedz mu tylko ze przy nastepnej imprezie Ty sie zapomnsz .. > > Powiedz mi dziecko, czy plodzono cie w trakcie zniw kiedy lek spowodowal > dzwiek silnika nadjezdzajacego kombajnu ...:)? > > luty ;)))mozliwe.. a cio? Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Czy pocałunek to zdrada? 03.01.06, 13:33 Krzyk w tej sytuacji nie pomoże,a może popgorszyć i tak nie ciekawą! Ulży jedynie Tobie! Wyrzucisz to z siebie! Wyrozumiała-żonka=Nieeee! To jakbys była niewidoma! Odpowiedz Link Zgłoś
mysza91 Re: Czy pocałunek to zdrada? 03.01.06, 13:35 khinga napisała: > Krzyk w tej sytuacji nie pomoże,a może popgorszyć i tak nie ciekawą! > Ulży jedynie Tobie! Wyrzucisz to z siebie! > Wyrozumiała-żonka=Nieeee! To jakbys była niewidoma! > To co mi radzisz! Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Czy pocałunek to zdrada? 03.01.06, 13:43 Spokojnie porozmawiajcie,powiedz,że nie podobało Ci się to, a nie był to pierwszy raz! Jeżeli tak dalej będzie postępował będziesz zmuszona podjąć radykalne kroki... Tym bardziej,że próbujecie scalić Wasze małżeństwo! Ale to Ty już musisz chcieć:-) No chyba,że nie przeszkadza to Tobie? Odpowiedz Link Zgłoś
bba4 Re: Czy pocałunek to zdrada? 03.01.06, 13:34 > Powiedz mu tylko ze przy nastepnej imprezie Ty sie zapomnsz .. tak!!!!!!!!! najlepiej jak zorganizujesz impreze i sie zapomnisz juz dzis, nie zapomnij zwalic na alkohol! :) > Odpowiedz Link Zgłoś
twitch Re: Tak myszo myślę co ci tu doradzić... 03.01.06, 13:48 Owszem zdradził cię, lecz czy była to zdrada z premedytacją? raczej nie, czy w stanie trzeźwym zrobiłby to? Czy ta kobieta to jakaś znajoma czy bardziej nieznajoma przypadkiem spotkana? Czy twój mąż od dawna ma problemy z alkoholem, bo wygląda na to że raczej ma.Wszystko to do kupy musisz wziąc i pozbierać na zimno. I odpowiednio ustosunkować się do niego, ale w dorosły sposób, bez krzyku i awantur.Zrób to co dla ciebie jest najlepsze. Twoje życie twój wybór. Powodzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
lutyl0 Aluuuuuuu 03.01.06, 13:49 Pytanie. Czy juz bylas w kosciele pomodlic sie o to, zeby kiedys moje dziecko umieralo, o raka dla twojej "ulubionej psychci" ...? luty Odpowiedz Link Zgłoś
ala-a Re: Aluuuuuuu 03.01.06, 13:50 lutyl0 napisał: > Pytanie. Czy juz bylas w kosciele pomodlic sie o to, zeby kiedys moje dziecko > umieralo, o raka dla twojej "ulubionej psychci" ...? > > luty nacpales sie czy co..? Odpowiedz Link Zgłoś
lutyl0 Re: Aluuuuuuu 03.01.06, 13:51 ala-a napisała: > nacpales sie czy co..? Nie pamietasz, jak mi mowilas, ze bedziesz sie o to modlic? Czy twoja pamiec jest az tak krotka ...? luty Odpowiedz Link Zgłoś
arletta.wagner Re: gratuluję męza i spostrzegawczości bo raczej.. 03.01.06, 13:54 nie rzucił sie na pierwszą która była blisko. pewnie były jakieś oznaki;) pozatym -po co im przerwałas? aparatu fotograficznego nie miałas? Odpowiedz Link Zgłoś
mysza91 Re: gratuluję męza i spostrzegawczości bo raczej. 03.01.06, 13:59 Taka nienowoczesna jestem-nie pomyślałam że może się przydać! Odpowiedz Link Zgłoś
arletta.wagner Re: gratuluję męza i spostrzegawczości bo raczej. 03.01.06, 14:04 no;) bo pózniej mąz sie będzie wykręcał ze to nie to co myślałas albo ze nie pamięta albo wymysli inną wymówkę. moja rada- wersja ,,wyrozumiała zonka" odpada.będzie uważał ze uszło mu płazem. ewentualnie przyczaj sie i poczekaj na sprzyjającą okazję. nie krzycz i nie awanturuj sie- niech nie ma satysfakcji ze jesteś zazdrosna i ze tak Cię to zabolałao. mozesz rzucić tekst ze po tym co wyczyniał na sylwestra poprostu sie nim brzydzisz fizycznie. odczekaj.zmieknie i przeprosi:) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: gratuluję męza i spostrzegawczości bo raczej. 03.01.06, 14:09 BRAWO,BRAWO ARLETTA!!! Myszo...a nie mówiłam! Hehe! Odpowiedz Link Zgłoś
lutyl0 Re: Aluuuuuuu 03.01.06, 14:01 ala-a napisała: > nacpales sie czy co..? Juz to pisalem, ze zle zyczenia wracaja do nadawcy, wiec ... zastanow sie czego komu zyczysz ...:) luty Odpowiedz Link Zgłoś
zeussss Re: Aluuuuuuu 03.01.06, 15:14 Czego sie spodziewac po takich prymitywach? Ja pisalem, ze takie sa najorsze. Zeby zyczyc czegos takiego to trzeba byc ludzkim scierwem, pomiotem i takim prostakiem, ze brak mi slow. To juz jest nawet nie zezwierzecenie, bo zwierzeta reaguja instynktownie. Ale to sa wycieruchy bez godnosci i jakieokolwiek morale. Odpowiedz Link Zgłoś
drak62 Re: Czy pocałunek to zdrada? 03.01.06, 14:57 Mysza, to nie jest zdrada raczej uwolniony pod wpłyem alkoholu popęd seksualny. Ale aby ostudzić jego zapał do całowania innych kobiet zakomunikowałbym mu że bardzo chętnie odwdzięczysz mu się tym samym. Odpowiedz Link Zgłoś
twitch Re: Czy pocałunek to zdrada? 03.01.06, 15:49 drak62 napisał: > Mysza, to nie jest zdrada raczej uwolniony pod wpłyem alkoholu popęd seksualny. > > Ale aby ostudzić jego zapał do całowania innych kobiet zakomunikowałbym mu że > bardzo chętnie odwdzięczysz mu się tym samym. ........... Tak... he, he, he, każda seksualna zdrada zaczyna się od wyzwolonego popędu seksualnego. Nie ważne czy pod wpływem alkoholu, czy wody sodowej... Odpowiedz Link Zgłoś
wakefield Re: Czy pocałunek to zdrada? 03.01.06, 15:52 Myszko alkohol nie jest wytłumaczeniem. Wg. mnie zdrady nie bylo.Nie mniej miej męża na oku! Odpowiedz Link Zgłoś
lakrimoza Re: Czy pocałunek to zdrada? 03.01.06, 15:54 Zdrada. Az mi się wszystko w środku gotuje, jak czytam takie posty. Współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
facio60 Re: Czy pocałunek to zdrada? 03.01.06, 20:05 nie znam waszych wczesniejszych przezyc, ale wg mnie jesli calowal sie namietnie, to w sprzyjajacych okolicznosciach pojdzie tez do lozka. Alkohol nie tlumaczy, wyzwala zas ukryte pragnienia i emocje. Calowac sie w obecnosci zony? To nie do przyjecia,ale moze jestem staromodny. Sam fakt, ze to Ci przeszkadza i boli, wiele mowi. Nie tlumacz go. Zrobisz jak zechcesz - Twoj cyrk, Twoje malpy. Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: Czy pocałunek to zdrada? 03.01.06, 20:58 jestes tak glupia, ze w twoim przypadku to nie zdrada ... Odpowiedz Link Zgłoś
twitch Re: Czy pocałunek to zdrada? 04.01.06, 09:57 imagiro napisał: > jestes tak glupia, ze w twoim przypadku to nie zdrada ... ..... Imagino, jesteś dobry w słowie ale zero w psychologii... Odpowiedz Link Zgłoś
mysza91 Re: Czy pocałunek to zdrada? 04.01.06, 10:35 Dziękuję za wszystkie rady-bardzo mi pomogliście. Odpowiedz Link Zgłoś
edi001 Re: Czy pocałunek to zdrada? 04.01.06, 11:34 Mam małe pytanko: długo po ślubie? Odpowiedz Link Zgłoś
han-bru Re: Czy pocałunek to zdrada? 05.01.06, 11:21 Ajaki ma to znaczenie jak długo są po ślubie.Zdrada to zdrada. Odpowiedz Link Zgłoś
madzia69 Re: Czy pocałunek to zdrada? 04.01.06, 11:05 przebolalabym, jezeli maz dobrze zarabia czywiscie ... bo jak splaclabym kredyt mieszkaniowy i zarabiala na dom jak chlop to pogonilabym dziada :) Odpowiedz Link Zgłoś
han-bru Re: Czy pocałunek to zdrada? 05.01.06, 11:18 Tak,naiwne jest twierdzenieże nie jest to zdradą. Odpowiedz Link Zgłoś