sumakra
05.01.06, 20:36
Sen innych to dla mnie świętość. Staram się zachowywać cicho, kiedy ktoś śpi.
Nie ważne, czy w ciągu dnia go zmogło, czy w tym bardziej w nocy. W wolne dni
rano też pozwalam się wyspać domownikom. Jeżeli śpią długo, to uznaję, że
widocznie tego potrzebują. Nie do mnie należy ocena, czy ktoś się wyspał i
powinien już wstać.