Gość: dike
IP: 195.216.121.*
09.10.01, 10:34
Stałam na przystanku pogrążona w czarnych myślach, o tym moim popapranym
życiu... Boję się.
I zobaczyłam tęczę! Najprawdziwszą, dzisiaj! Na zachodnim niebie.,( no, po
prawdzie to tylko kawałeczek tęczy był, bo niewiele słońca przedarło się przez
chmury, ale zawsze...)Spojrzałam na ludzi wkoło - nikt nie patrzył na niebo.
Więc to była... MOJA TĘCZA...
Czy moglibyście trzymać kciuki między 11.30 a 12.30?