27.03.06, 00:24
Wiadomo, ze kazdy potrzebuje wsparcia w trudnych momentach, dlaczego wsparcie jest takie potrzebe? Co zrobic, gdy nie ma przy nas osoby, ktora moze dac go nam? Jak zapewnic je sobie samemu? Jak sie wzmocnic? Pytam raczej o momenty w ktorych potrzebujemy otuchy lub bliskosci kogos.
Obserwuj wątek
    • cwelissimo Re: wsparcie 27.03.06, 00:25
      Jestes moim lustrzanym odbiciem Vokerze, jak cudownie,ze to napisales
      • voker Re: wsparcie 27.03.06, 00:32
        Ja przewaznie mam wsparcie bliskich mi osob. :-)
        • cwelissimo Re: wsparcie 27.03.06, 00:33
          A ja co mam zrobić, jak sie wszyscy zgadają to mi zrobią krzywde. Ja tak
          naprawde pragnąłem szczescia i miłosci a jej nikt mi nie dał. Dlatego sie
          mściłem na wszystkich
          • nattasza Re: wsparcie 27.03.06, 00:35
            No jak to, przecież ty taki przebojowy i w ogóle tańczący z wilkami cw..
            • khinga Re: wsparcie 27.03.06, 00:39
              Ja wszystkim zawsze służę pomocą,radą,wysłuchuję wszystkich smutków...aż
              pewnego dnia wszystko sie napiętrza i popadam w chandrę:(
              Wtedy to ja idę po pomoc i czasami jest tak,że niektórzy z tych znajomych
              mówią "echh,nie jest tak źle,zobaczysz będzie lepiej"...
              Też mi pocieszenie...czasami brakuje jednak bliskości tej drugiej osoby....
              • nattasza Re: wsparcie 27.03.06, 00:40
                Trzeba było nie słuchac Cw..issimo, to nie jeczalabys dzisiaj na forum,ze ci
                bliskosci brakuje.
                • khinga Re: wsparcie 27.03.06, 00:43
                  Kogo albo czego słuchała?
                  NIE JĘCZĘ!
                  • nattasza Re: wsparcie 27.03.06, 00:46
                    Cw..issimo, który namieszał wszystkim i nie ma za grosz godnosci zeby odejsc
                    • khinga Re: wsparcie 27.03.06, 00:48
                      Nie przypominam sobie bym kogoś takiego słuchała.
                      Mam własne zdanie.
                      • nattasza [...] 27.03.06, 00:49
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • khinga Re: wsparcie 27.03.06, 00:51
                          Całe życie byłam i jestem sama....
                          • nattasza Re: wsparcie 27.03.06, 00:52
                            No i czego oczekujesz? Ze będe płakać nad tobą? Nie ten adres
                            • khinga [...] 27.03.06, 00:55
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • nattasza Re: wsparcie 27.03.06, 00:55
                                Ja go na swiat nie wydałam
                                • khinga Re: wsparcie 27.03.06, 00:57
                                  Echhh...szkoda słów!
    • second_time Re: wsparcie 27.03.06, 00:52
      chyba tylko calkowite zobojetnienie na wszystko pozwoli sie "wzmocnic"
      a moze jeszcze jakis wysilek fizyczny (zmeczenie)....
      to fakt ze trudno radzic sobie ze wszystkim samemu ale jak nie ma innego
      wyjscia to sie mowi trudno i idzie sie dalej
      • nattasza [...] 27.03.06, 00:54
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • second_time Re: wsparcie 27.03.06, 00:55
          sorry ale nie znam niemieckiego
          • bzdetka3 Re: wsparcie 27.03.06, 11:12
            Nastus, to o co chodzilo ? Moze ja zrozumiem
    • maraiss Re: wsparcie 27.03.06, 10:57
      voker napisał:

      > dlaczego wsparcie jest takie potrzebe?

      Żaden człowiek nie jest samotną wyspą jak mawiał John Donne i pewnie
      dlatego potrzebujemy wsparcia innych osob, gdy cały świat wali nam się na
      glowe, gdy czujemy pustke wokół siebie, gdy nic nam nie wychodzi...
      Człwoiek nie jest samowystarczającym stworzeniem ,zwłaszcza pod wzgledem
      emocjonalnym (może są jakieś wyjatki) Wsparcie drugiej osoby motywuje nas
      do działania, nie poddawania sie , walczenia o siebie... Określiłabym
      wsparcie drugiej osoby jako lek na dusze:)

      >Co zrobic, gdy nie ma przy nas osoby, ktora moze dac go nam
      > ? Jak zapewnic je sobie samemu? Jak sie wzmocnic?

      Najlepiej przypomnieć sobie momenty, kiedy równiez byliśmy na "dnie"
      gdy wydawało nam się, że już gorzej nie może być, że nigdy nie bedziemy
      szczęśliwy ,a mimo to potrafiliśmy sami podnieść sie , pokanać przeciwności
      losu własną siłą ducha i odbic się od dna... Przypominając sobie takie
      chwile, kiedy potrafiliśmy przezwyciężyc swoje słabości działają na nas
      motywująco i pozwalają wierzyć, że znowu przezwyciążymy trudności i bedzie
      dobrze....
    • solaris_38 Re: wsparcie 27.03.06, 21:47
      można sobie wyobrazić jakś osobę kóra nas kocha
      zastanowić sie czego ona by nam życzyła

      co ona by nam doradziła

      można tez próbowac wyjść z siebie i zobaczyć swój problem jakkby był czyjąś
      historią
      i samemu sobie doradzic

      bo będac w sobie samym głęboko uwikłąnym we własne uczucia - tudno czasem nie
      stracić gruntu pod nogami

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka