problem

28.07.06, 13:56
Jestem mezatka od kilku lat. Od samego poczatku nie lubilam meza brata,
zreszta ze wzajemnoscia. Nasze kontakty byly sporadyczne, odpowiadalo to mi.
Nie lubilam nawet o nim rozmawiac, wszystko co z nim zwiazane draznilo mnie.
I nagle, on i moja najlepsza przyjaciolka , oznajmiaja mi, ze sa para.
Zamurowalo mnie. Nie wiem jak sobie z tym poradzic? Jak sie do niego
przekonac? Z nia spotykam sie bardzo czesto, razem pracujemy, a mnie zawsze
draznila mala wzmianka o nim. Co robic?
    • maureen2 Re: problem 28.07.06, 14:05
      przecież on żeni się z koleżanką a nie z kapustką
      • kapustka4 Re: problem 28.07.06, 14:11
        Dzieki Bogu na razie sie nie zeni. Ale bede musiala go spotykac i sluchac o
        nim. A to dla mnie ciezkie do zniesienia.
        • tulla_p Re: problem 28.07.06, 19:52
          no to współczuje, bo mam podobny problem - drazni mnie brat mojego faceta i
          gdyby on stworzył pare z jakąs moja bliska koleżanka to na pewno byłoby mi
          cięzko. poproś moze kolezanke zeby nie opowiadala ci zbyt wiele...a moze sie
          przekonasz do niego?moze kolezanka uswiadomi ci jego jakies cechy, ktore
          sprawia ze moze choc troszke sie polubicie?
    • kapustka4 Re: problem 28.07.06, 19:59
      najgorsze jest to, ze on wyraza chec naprawy naszych stosunkow. Ale ja wcale
      nie chce go lubic, nie chce go ogladac. Sama nie wiem dlaczego?
      • tulla_p Re: problem 28.07.06, 20:07
        kapustka to jest naprawdę duzo...ja bym tam zaryzykowala, u mnie sytuacja
        wygląda tak ze brat moejgo faceta nie ma ochoty nas znac (mnie jak mnie...ok, w
        koncu jestem obca, ale swojego brata...?)wiec chyba naprawde nie mamy za co sie
        lubic....a tu, ktos wyciaga reke. doceń to.
        • kapustka4 Re: problem 28.07.06, 20:15
          Wiem, ze masz racje, ale tak mi ciezko. Mam nadzieje, ze pozniej bedzie lepiej.
          Twoja sytuacja tez jest ciezka , wspolczuje. Najlepiej spotykac sie z
          jedynakami, nie ma takich problemow.
          • tulla_p Re: problem 28.07.06, 20:33
            pewnie sa inne...:)
            zastanów sie dlaczego tak naprawde go nie lubisz...hm?
            mysle ze z czasem wszytsko sie ułozy...
            pozdrawiam
    • gotha_martik Re: problem 30.07.06, 20:05
      porozmaiaj z nim otwarcie ze za nim nie przepadasz i w związku z bliższą jego
      znajomością z Twoją psiapsiółą musicie się jakoś do siebie pzrekonać,
      ozcywiscie opowiedz o tym tez przyjaciółce żeby jakiejśc draki z tego nie bylo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja