01.10.06, 18:35
Mam pytanie. Czy macie jakieś doświadczenia związane z technikami manipulacyjnymi.Szczególnie chciałbym się zorientować w jaki sposób mogą one wpływać na psychikę "obiektu działań", jak taka osoba może się bronić przed tego typu działaniami i w jaki sposób zmieniają owe techniki "jestestwo" człowieka ,szczególnie gdy jest on poddawany permanentnie tego typu zabiegom.
Obserwuj wątek
    • spojler21 Re: NLP 01.10.06, 19:13
      To, w jaki sposób mogą wpływać na obiekt, zależy w dużym stopniu od umiejętności
      osoby manipulującej (jaką technike, kiedy i jak zastosować).
      Od tego, co chce osiągnąć, oraz od wiedzy jaką posiada na temat NLP "ofiara".
      Niektóre techniki są skuteczne, ale bardzo łatwe do wykrycia przez ofiarę.
      A wtedy (w zależności od tego, jaki stosunek będzie miała ta osoba do faktu że
      jest manipulowana) mogą przynieść skutek odwrotny do zamierzonego.
      • frodo79 Re: NLP 01.10.06, 19:23
        "Skutek odwrotny do zamierzonego"-czyli dedukuje, że przeciwstawianie się kategoriom manipulowania, które są "złe" (bo w moim mniemaniu ogólnie manipulacja jest rzeczą negatywną), prowadzą do skutków pozytywnych ( jeżeli osoba manipulowana się im nie poddaje).Natomiast interesuje mnie czy przeciwstawianie się wpływowi manipulacji, nie wpływa bezpośrednio na psychikę w sposób destrukcyjny, ( domniemam,że tak ).Jeśli tak, to w jaki sposób?
        • spojler21 Re: NLP 01.10.06, 19:44
          Może inaczej.
          NLP jest formą manipulacji, ale absolutnie nie wolno twierdzić, że jest ona z
          zasady zła!
          NLP jest wykorzystywane do leczenia (ale nie tylko).
          Można w człowieka tchnąć chęć do życia. Pomóc mu się przełamać, jeśli jest w
          dołku psychicznym.
          Czy nawet leczyć alergie (czytałem o tym w artykule związanym z panem Batko. Ale
          nie pamiętam gdzie).

          NLP jest stosowane bardzo często w biznesie.
          Jeśli ktoś manipuluje nami, byśmy zrobili coś wbrew logice, to sprzeciw jest
          wskazany.
          Ale jeśli ktoś chce nam pomóc, a obiekt zda sobie sprawę z fakru, iż stosuje się
          wobec niego NLP, może zareagować głęboką niechęcią do osoby która NLP
          zastosowała. W NLP stosuje się np: kotwiczenie stanów. Jeśli w umyśle obiektu
          zostanie zastosowane kotwiczenie niechęci do osoby która chciała pomóc przy
          użyciu NLP, do tego, co osoba ta chciała wmówić obiektowi, to może on przejawiać
          silne, negatywne uczucia wobec tego, co miało mu pomóc a co było mu wmawiane.
          Nie wiem, czy napisałem to zrozumiale.
          • frodo79 Re: NLP 01.10.06, 19:58
            Tak faktycznie to nie rozstrząsam czy jakiekolwiek techniki manipulacyjne są złe ,czy mogą oddziaływać na umysł człowieka w sposób pozytywny. Wydaje mi się,że "obiekt" odbierający bodźce manipulacyjne może uznać to za atak na jego własne ego, jeżeli podatność jego charakteru na to wskazuje. Natomiast ciekawi mnie sytuacja, jak złamać właśnie ego "obiektu", aby nie było wrażliwe na działanie tego typu technik, aby nie "myliło" rzeczywistości z sygnałami podświadomości i nie odbierało tego jako ataki na własne ja...
            • spojler21 Re: NLP 01.10.06, 20:13
              Wydaje mi się, że przede wszystkim należało by zastosować takie techniki, żeby
              obiekt nie mógł się domyślić, że to NLP (dobrze zakamuflowane. Takie których nie
              zna). Lub też starać się osiągnąć cel nie przy pomocy NLP, ale innych technik
              manipulacyjnych.
              Jakieś elementy psychologii związane z życiem w społeczeństwie...
              • frodo79 Re: NLP 01.10.06, 20:23
                To z drugiej strony.Czy osoba, która doświadczyła wstrząsu psychotycznego, który jest cały czas w jej podświadomości i wypiera wszelkie symptomy pozytywnych bodźców, ma jakiekolwiek szanse obronić się przed atakami manipulacyjnymi samodzielnie szczególnie chodzi mi o to jeżeli dany szok psychiczny jest jakby podłożem do stosowania technik manipulacyjnych)?
                • spojler21 Re: NLP 01.10.06, 20:32
                  Nie jestem znawcą tematu, ale z opisu wynika, że szanse ma niewielkie na
                  samodzielną obrone. ktoś musiał by pomóc jej zacząć proces, wtedy mogła by go
                  kontynuować (być może. Tak zakładam), ale samodzielnie było by to bardzo trudne.
                  Wszystko zależy od tego, jaka to osoba i czego dotyczy manipulacja.
                  Proponuje zajrzeć na strony profesjonalistów. Najlepiej wysłać meila z opisem
                  sytuacji i pytaniami o pomoc.

                  www.nlp.pl
                  Ta jest Batki.
                  Miałem jeszcze inne adresy, ale nie mogę ich znaleźć po porządkach w zakładkach :)
              • koszalek_opalek1 Re: NLP 01.10.06, 22:39
                Świetnie jest sobie zdawać sprawę z tych technik. A stosować je podświadomie dla
                samego siebie to już mistrzostwo świata :)

                Jakby ktoś chciał poczytać o NLP to może to zrobić np. tutaj:
                osiagacz.info/artykuly/nlp/
        • spojler21 Re: NLP 01.10.06, 19:51
          Zapomniałem napisać o sprzeciwie.
          Nie spotkałem się z negatywnymi skutkami sprzeciwu.
          Ale wydaje mi się, że są one możliwe.

          Nie czytałem o tym, są to moje przemyślenia na bierząco, więc mogę się mylić.

          Jeśli ofiara sprzeciwia się jakiejś manipulacji, ale już jest pod jej wpływem,
          może pojawiać się konflikt wewnętrzny co do postawy/zachowania jakie powina
          przyjąć. Taki stan może być bardzo wyczerpujący psychicznie.

          Ofiara mogła zostać zmanipulowana, aby odbierać manipulatora jako swojego
          przyjaciela. Ufać mu i czuć się wobec niego dłużna (psychiczny dług
          wdzięczności). Postępowanie wbrew przekazowi NLP może być logiczne, ale budzić
          wyrzuty sumienia, że postępuje się podle wobec "przyjaciela".
          To także wyniszcza psychicznie.
          Przykładów można stworzyć wiele...
          • shangri-la Re: NLP 01.10.06, 20:10
            Może panowie podeprzecie się jakąś literaturą?
            Jak dotychczas Wasza dyskusja brzmi dość "kanapowo" i nie prowadzi do żadnych
            sensownych wniosków.;)
            Ja, jak zawsze polecam M.F. Hirigoyen....jedyne , powszechnie dostępne
            kompendium wiedzy dla potencjalnych ofiar.
            • spojler21 Re: NLP 01.10.06, 20:21
              W moim przypadku jest to raczej dyskusja fotelowa :)
              Ale fotel mam duży i wygodny :)

              Andrzej Batko "Sztuka persfazji"
              David J. Lieberman "Jak zmieniać innych"
              Tomasz Witkowski "Psychologia kłamstwa" (troche też na temat)
              "wywieranie wpływu na innych" Mniej więcej. Nie pamiętam dokładnie.
              I reszta której nie mam teraz pod ręką, więc nie mogę przytoczyć.

              A można dowiedzieć się czegoś więcej o Hirigojen?
              W wyszukiwarce pojawiają się prace na temat mobbingu i molestowania.
    • saksalainen Re: NLP 02.10.06, 02:37
      Doswiadczen nie mam, a czytalem własciwie tylko (poza jakimis poradnikami z których niewiele wynikało) "Structure of Magic" Grindera i Bandlera. Wprowadzenie w NLP od podstaw, ksiazka dla terapeutów, ale moim zdaniem dobrze sie czyta.

      NLP przede wszystkim ułatwia komunikacje, porozumienie, pomaga byc dobrze zrozumianym (korzysta sie przy tym ze spostrzezen w jaki sposob mysli dana osoba). A manipulacja - z tego co wiem - opiera sie na stworzeniu wrazenia "wspólnoty dusz", nawet jezeli taka nie ma miejsca (udajac ze "ja mysle tak samo") (przy czym to juz nie jest to co Grinder i Bandler chcieli osiagnac).
      • funabashi Re: NLP 02.10.06, 21:37
        Nie interesuję się nlp, ale znam ciekawą stronę i forum

        www.nlppolska.pl
        www.nlppolska.pl/forum

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka