Dodaj do ulubionych

SKĄD TO SIĘ BIERZE?

14.11.06, 23:56
Witajcie! Jestem tu nowa,ale już czuję się swojsko..tylko z małymi wyjątkami..
Otóż,parę lat temu chorowałam na bulimię,ale samej udało mi się z tym skończyć.Od 3 lat jestem w szczęśliwym związku,mam pracę,normalnych i kochających rodziców, więc jak tak czytam i analizuję,to naprawdę ciężko znaleźć mi powód dlaczego czasem nerwowo się objadam..Czasem, niebędąc głodna czuję po prostu stan lekkiej nerwowości i czuję,że cokolwiek nie zrobię w danym momencie żeby się zająć, to i tak na koniec się najem..:((
Od 2 miesięcy jestem na diecie,którą ułożył trener na siłowni razem z zestawem ćwiczeń.Mam pewien plan schudnięcia(ułożony z nim i na polecenie ortopedy),nie jest szalony, nie chcę bynajmniej wyglądać jak kościotrup,parę kilo i przedewszystkim wyrzeźbienie ciałka na siłowni.Bardzo lubię gotować,więc nie ma problemu z rozmaitością posiłków..ale raz na jakiś czas po prostu muszę się najeść(trudno nazwać to najedzeniem,bo głodna nie jestem).Najlepiej jak są to węglowodany(jakieś ciastka,chleb,coś słodkiego,albo tuczącego-sery..)I jem aż nie mogę więcej.. Tylko dlaczego,SKĄD TO SIĘ BIERZĘ? z nudów?nie miałam jakiegoś stresu ostatnio..
Obserwuj wątek
    • sonai86 Re: SKĄD TO SIĘ BIERZE? 18.11.06, 20:49
      Pytasz skad to sie bierze.Przyczyny sa w nas,w naszej podswiadomosci.Nie trzeba
      pochodzic z patologicznej rodziny,zeby miec problemy.Ciezko odpowiedziec
      jednoznacznie.Wiesz kiedy ja jem?Kiedy sobie moge na to pozwolic,tzn mam caly
      dzien wolny.Mozna to chyba nazwac nuda.Kiedy jestem w ruchu,mam mnostwo zajec
      na glowie,nie pamietam o jedzeniu,moge caly dzien przechodzic na 2 jablkach.I
      czuje sie z tym ok.Ostatnio mam dobry nastroj,wiec nie wiaze tego z
      humorem.Wczesniej owszem nastroje depresyjne,ale czesto zwiazane z nienawiscia
      do siebie za figure i kolko sie zamyka...ostatnio zajelam sie swoimi pasjami i
      jest o niebo lepiej.A czy Ty przypadkiem nie szukasz dziury w calym?Zwykli
      ludzie bez problemow jedzeniowych czesto jedza wiecej,bo im po prostu smakuje i
      nie rozpamietuja tego.Natomiast osoby przywiazujace nadmierna wage do kwestii
      jedzenia maja do siebie pretensje o kazdy nieplanowany kes.Ja to tak widze.Ale
      mozesz sie nie zgodzic.Jezeli nie mamy nadwagi i nie przypominamy slonia,moze
      warto czasami sobie odpuscic.Przeciez nikt nie jest idealny.Tez bym chciala
      miec nad soba zupelna kontrole,ale tak sie nie da,bo w pewnym momencie nie
      wytrzymamy.POZDRAWIAM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka