gruba.luba1977
16.11.06, 13:55
Witam,
moim najwiekszym problemem jest otylkosc. Mam 166 wzrostu, a moja waga wynosi
120 kg. Jestescie w stanie sobie to wyobrazic.
Mam meza, ktory od mniej wiecej trzech lat chce ode mnie odejsc, bo nie jest
w stanie przyzwyczaic sie do mojego widoku. Slyszalam nie raz komentarze, ze
seks ze mna jest jedynie dla zboczencow z pornosow preferujacych grube baby.
Psychika moja z tego powodu jest mocno zachwiana. Jestem awanturnicza,
zakompleksiona, codziennie pijana i czesto pod wplywem narkotykow.
Zaczelam uczeszczac do diabetologa. Nie skutkowalo prawie nic. Raz lekarka
odwazyla sie przepisac mi srodki zawierajace znaczna ilosc amfetaminy. Bylo
swietnie, prowadzila moja diete niemal idealnie, w ciagu trzech miesiecy
schudlam 40 kg. Do tego nie mialam problemu z cialem, poniewaz duzo
cwiczylam. Nie chcialo mi sie jesc prawie w ogole, nabralam pewnosci siebie,
poczulam sie znacznie lepiej.
Szczescie nie trwalo jednak dlugo. Gdy zobaczylam efekty, zaczelam z powrotem
jesc w bardzo duzych ilosciach, poniewaz uwielbiam jesc. Jedzenie jest
niemalze moim hobby. Na efekt jojo nie musialam dlugo czekac. Znow zaczelam
robic sie zlosliwa, zaczelam krzywdzic ludzi z zawisci, malzenstwo znow wisi
na cienkim wlosku....
Poszlam kolejny raz do diabetologa, z pretensjami, ze nic mi nie pomogla. Co
uslyszalam: pani nie chce schudnac, pani jest tak po prostu wygodnie.
Oczekuje pani bezwzglednej akceptacji nie dajac z siebie nic. Nigdy pani nie
schudnie z pani podejsciem do zycia, malzenstwo juz rozpadlo sie, wyglada
pani coraz gorzej, coraz wiecej pani pije, z pani mentalnoscia nic nie uda
sie zrobic w kierunku poprawy wygladu.
Jestem zalamana, jak lekarz moze cos takiego powiedziec. Dlaczego otyli
ludzie musza miec kompleksy i dlaczego mezczyzni nie toleruja otylych kobiet?
Poza tym, jak ktos przysiega w dniu slubu, ze w zdrowiu i w chorobie powinien
akceptowac mnie taka, jaka jestesm:(((