pracus5
10.02.07, 22:51
od pewnego czasu walczę ze swoją niekompetentną i nieuczciwą szefową o
wiedzę i rozwój - obiecano mi nowe bardziej rozwijające obowiązki które
uczyniłyby mnie niemalże równą jej - nie udostępnia mi przychodzących na
firmę czasopism nie udziela informacji których potrzebuje by w goóle nauczyc
się te obowiązki wykonywać - po pewnej ostrej wymianie e-maili na temat
informacji znajdującej się w pewnym segregatirze okazało się że ów segregator
zginął a moja szefowa pytanie o to gdzie jest zadaje mi - co mam zrobić są e-
maile że go potrzebiowałam na dodatek ja przesyłałam te mejle do jej szefa
(wcześniej z nim rozmawiałam na temat sytuacji chociaż to dupek i ne pewno
nic nie pomoże) łatwo jej więc będzie rzucić podejrzenia na mnie - co mam
zrobić żeby mnie nie zniszczyła małpa jedna