aga3101 12.02.07, 00:24 jak radzicie sobie z depresja? z tym ze wam sie nic nie chce ze macie ochote nic nie robic chociaz wiecie ze np musicie cos napisac np. w moim przypadku prace maturalna Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
shachar Re: pomocy 12.02.07, 00:28 wez sobie pomoz i juz nie naprezaj zwojow a matury caly czas w maju, czy cos sie zmienilo? Odpowiedz Link Zgłoś
piesbaskervill Re: pomocy 12.02.07, 07:52 jak nam się nie chce, to się nie chce i nie nazywamy tego depresją,bo można jeszcze schizofrenii dostać Odpowiedz Link Zgłoś
chusteczka1272 Re: pomocy 12.02.07, 08:13 a nie chce Ci sie tylko pracy pisać? bo wiesz depresja to gdy się nie chce nawet z łózka podnieść i iść umyć zęby, nie mówiąc już o pisaniu czegokolwiek...tak myślę...jeśli chce Ci się iść na jakąś imprezkę wieczorem to nie jest to depresja tylko zwyczajnie niechęć do pisania pracy...;( a na to rady nie ma! po prostu obowiązek....! Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 brrr 13.02.07, 00:47 ja to juz z racji wieku tyle razy to przeszłom tyle razy odkładałam to czego z każdym dniem bardziej NIE WOLNO było odkłądac i potem jakieś nieludzkei wysiłki w ostatniej chwili tak mnie wykończyły że z wygody braku sił NIE ŚMIEM ODKąłDAć normalnie nie śmiem nie mam siły na stresy nagłe wielkie zrywy wole wygodnie powolutku systematycznie bo tak jest najłatwiej ale i teraz zcasem zdarzy mi sie trochę naskładać brrr ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
a_donis Re: pomocy 13.02.07, 20:33 aga3101 napisała: > jak radzicie sobie z depresja? Ide do lekarza po antydepresanty Odpowiedz Link Zgłoś
ja_adam Re: pomocy 04.05.07, 23:22 nawiasem mieszkał koło Tarnobrzegu? Gmina Nowa Dęba? Odpowiedz Link Zgłoś
chojra Re: pomocy 05.05.07, 08:06 Ktoś dobrze napisał, że jeżeli chodzi tylko o pracę to nie jest depresja. Nadużywamy tego stwierdzenia ponieważ jest go ostatnio pełno w telewizji i reklamach. Depresja to wtedy kiedy nie masz ochoty żyć, wstać z łóżka, umyć się a nawet czasami inni muszą Cię zanosic do łazienki, żeby móc załatwic swoje potrzeby fizjologiczne. Więc nie przesadzaj, że to jest depresja. Jest to zwykłe zaniedbanie i tyle. Nie odkładaj niczego do końca. A jezeli czujesz się naprawdę fatalnie to sposób jest prosty idź do psychiatry on Ci pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: pomocy 05.05.07, 09:02 Kiedy zaczyna sie nam nic nie chciec nic robic to poczatek utraty kontroli nad soba. Ta utrata kontroli moze sie rozwijac, na przyklad nie bedziesz chciala wstac z lozka, nie bedziesz chciala sie umyc, ubrac, itp. Wtedy pojawia sie depresja. Jak sie tego pozbyc. Musisz robic wbrew uczuciom zmeczenia i braku ochoty. Bardzo wazne sa rowniez cwiczenia fizyczne, codzienny bieg, rower, plywanie, itp. Cwiczenia fizyczne pozwalaja kontrolowac cialo i wtedy TY ecydujesz czy Ci sie chce czy nie. Jest rowniez jedna bardzo wazna sprawa. Rozwiazuj wszystkie Swoje problemy tak szybko jak jest to mozliwe. Kazdy nierozwiazany problem to zrodlo depresji. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś